27.12.05, 17:57
Czy ktoś z Was miał może to paskudztwo? Jak długo się utrzymywał?
Obserwuj wątek
    • aw271 Re: liszaj 27.12.05, 18:19
      Sam sobie nie pojdzie. U mnie liszaj oznaczal grzybka. Zostal zlikwidowany
      clortimazolem(chyba tak sie pisze).
    • aw271 Re: liszaj 27.12.05, 18:20
      Clotrimazolum
      • kret24 Re: liszaj 27.12.05, 18:59
        Może masz jakąś maść sterydowa np. Flucinar, Lorinden, Elocom, Laticort. Na
        pewno przestanie piec i szybciej zniknie.
        • tomciopaluch6 Re: liszaj 28.12.05, 15:50
          Ja mam już jakieś maście od dermatologa ale chodzi mi o to jak długo się to
          utrzymuje, bo to strasznie paskudnie wygląda?
          • kret24 Re: liszaj 28.12.05, 19:12
            Raczej tak 7-14 dni. W bardziej rozległych zmianach oprócz maści sterydowych
            podaje się też antybiotyki doustne czy w iniekcjach.
    • studentka83 Re: liszaj 28.12.05, 19:21
      ja mialam,cala twarz i szyje tym pokryta,wygladalam jak tredowata i roznosilo
      sie to strasznie.Wyleczyl mnie antybiotyk,do smarowania.Leczenie trwalo okolo 2
      tygodni.
      • dyzurna Re: liszaj w ciąży 30.03.06, 22:35
        witam jestem w 37 tyg ciazy i od wczoraj mam duzego liszaja po prawej stronie
        ust o srednicy 1 cm :( bardzo
        mnie swedzial i wyglada brzydko, moja siostra od 2 tygodni ma dziwne liszaje
        na szyji i tez na twarzy ma rozne ona w ciazy nie jest i bierze leki
        (antybiotykowe) ktorych mi raczej nie wolno.
        czym ja sobie moge pomoc?? okłady z wody borowej?prosze doradzcie zeby mi sie
        to nie roznioslo!!
        • dyzurna Re: liszaj w ciąży 01.04.06, 07:44
          up
          • no1teresa jestes z W-wy? n/t 01.04.06, 12:17

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka