Dodaj do ulubionych

jak zyc z sm?

30.12.05, 22:59
co robic z ta choroba,czy warto walczyc,czy to cos da.u mie to sam
poczatek.NIE WIEM CZY STOSOWAC SIE DO CZEGO KOLWIEK CZY MA TO ZNACZENIE
Obserwuj wątek
    • wisienka36 Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 09:07
      Piszesz, jakbys pytał czy warto żyć. To rozejrzyj się wokół siebie -
      oczywiście, że warto! I warto walczyć z każdą chorobą! A SM to wcale nie wyrok,
      są gorsze choroby. Nad czym Ty się zastanawiasz? Poszukaj innych chorych, na
      pewno jest forum o SM - poszukaj i porozmawiaj z innymi. Porozmawiaj z
      lekarzami.I nie poddawaj się - szkoda Ciebie, szkoda życia. Walcz!!! Trzymam
      kciuki.
      • olekplus Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 09:56
        >co robic z ta choroba,czy warto walczyc,czy to cos da.u mie to sam
        >poczatek.NIE WIEM CZY STOSOWAC SIE DO CZEGO KOLWIEK CZY MA TO ZNACZENIE

        miałem ten sam problem z kręgosłupem
        według tradycyjnej medycyny choroba nie do wyleczenia
        dla mnie brzmało to jak wyrok -operacja
        80 procent udanych a co się stanie jeżeli się nie uda
        a i te udane nie przywracają w 100 procentach zdrowia
        ludzie są do końca życia na lekach
        męczyłem się z tym 7 lat aż wreszcie
        zaczołem odżywiać się optymalnie
        po 2 latach jestem zdrowy i śmieje
        się z tych medyków którzy chcieli mnie operowć
        podobnie moze byc z twoją według tradycyjnej medycyny
        "nieuleczalną chorobą"
        przeczytaj książkę o diecie optymalnej
        pt.Żywienie optymalne znajdziesz tam lekarstwo
        na twoją"nieuleczalną chorobę"
        naprawdę warto

        pozdrawiam

        • matylda.fm Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 11:32
          SM to nie problem z kręgosłupem który wyleczy operacja...
          Myslę że umiar wskzany jest we wszystkim, w zalecaniu diet których działanie nie
          zostało potwierdzone długoterminowymi obserwacjami klinicznymi też.
          • olekplus Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 11:51
            a więc człowiek ma czekać i umierać
            bo nikt nie chce potwierdzić badaniami klinicznymi
            dobroczynnego wpływu odżywiania na organizm
            • zubr_zalogowany Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 11:59
              byly badania kliniczne, ktore nie wykazaly zadnej przewagi, a wrecz szkodliwosc
              diet Atkinsa/Kwasniewskiego/optymalnej/ketogennej/wysokobialkowej itp

              tak jak i jest wiele badan klinicznych potwierdzajacych "dobroczynny wplyw
              odzywiania na organizm", jednak innego odzywiania niz proponujesz
              • olekplus Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 12:31
                mnie pomogło
                nikomu nieszkodzi
                a co ma człowiek do stracenia
                niech zobaczy jaki smak ma jedzenie
                naszych przodków oni tak jedli i nie chorowali

                • matylda.fm Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 13:35
                  może i nie chorowali, nie mieli kiedy zwazywszy na to że średnia długość życia
                  była sporo krótsza niż dzisiaj...
                  • zubr_zalogowany Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 13:46
                    zyli krocej bo chorowali wlasnie
                  • olekplus Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 13:47
                    średnia długość życia była sporo krótsza
                    bo była duża umieralność oworodków
                    i dużo ludzi gineło w konfliktach zbrojnych
                    • matylda.fm Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 15:11
                      tia...a epidemie to legendy?
                      • snajper55 Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 15:32
                        matylda.fm napisała:

                        > tia...a epidemie to legendy?

                        Te epidemie to właśnie z nieoptymalnego odżywiania. ;))))

                        S.
                        • matylda.fm Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 15:41
                          no tak w końcu obtłuszczonej watroby to nawet żaden pasożyt nie tknie:-)
                          • olekplus Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 16:44
                            chyba nie wiesz że dieta optymalna leczy wątrobę
                            prawdobnie nic o niej nie wiesz bo piszesz takie rzeczy
                            • matylda.fm Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 16:49
                              wiem tyle że dieta ma być UROZMAICONA. Nie ma diet cud. A co powiesz o diecie
                              DASH która jest dość różna od optymalnej a ma udokumentowany pozytywny wpływ na
                              organizm?
                              • olekplus Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 17:16
                                nie znam jej
                                • matylda.fm Re: jak zyc z sm? 31.12.05, 17:21
                                  no cóż. Propagując jedyną słuszną diete warto zobaczyc co sie dzieje na innych
                                  podwórkach.
                                  Nie mozna upierać się że coś jest najlepsze jak się nie zna nawet innych
                                  ewentualności.

    • ogrom Dieta optymalna na SM 31.12.05, 20:58
      myślę, że dieta optymalna Ci pomoże, Poznałam kilka osob z ta chorobą u których
      się zaczeła cofać. W necie poszukaj info.

      pozdrawiam Olla
      p.s.
      sama na DO nie jestem więc nie namawiam dlatego, że jestem fanatyczką ale
      wiem, że ludziom takim jak TY pomaga!!!

    • kicia.kocia23 Re: jak zyc z sm? 01.01.06, 10:14
      Ocywiście, że warto walczyć, bo można opóźnić procesy chorobowe! Wiem, że to
      zabrzmi może troche głupio w tej sytuacji, ale warto przecież poprawiać choćby
      odrobinkę jakość swojego życia. Poznałam kiedyś kobietę, która z dnia na dzień
      dowiedziała się, że ma SM. Przyczyn doszukiwała się w swoich psychicznych
      skłonnościach do autoagresji, w tym, że tak ją wychowano a nie inaczej..
      Ogólnie rzecz biorąc, kobieta w wieku 36 lat załamała się totalnie. Mąż ją
      wspierał i wspiera. Zaczęła więc walczyć o siebie, o jakość swoich dni. Chodzi
      na jogę - ale nie na taka wyczynową;), tylko na takie oddychanie, jakies
      ćwiczenia medytacyjne. Spotyka się z psychologiem, bo - niestety - taka choroba
      wyczerpuje psychicznie.
      Rakow11, warto walczyć o siebie, robić sobie plany i realizować je.
      Tu jest nr telefonu, który znalazłam w necie:
      www.niepelnosprawni.info/ledge/x/1887
      Kopiuję na wypadek, gdyby link nie działał :
      "Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego uruchomiło infolinię dla
      cierpiących na tę chorobę.

      Pod numer telefonu 0 801 313 333 można dzwonić od poniedziałku do soboty w
      godz. 13 - 18.

      Infolinia dostępna jest z terenu całego kraju, cena za rozmowę to koszt
      połączenia lokalnego."

      Trzymam za Ciebie kciuki! Życzę Ci duzo wytrwałości!! Pozdrawiam serdecznie!
      • kicia.kocia23 Re: jak zyc z sm? 01.01.06, 10:19
        i tu jeszcze adres strony:
        ptsr.org.pl/
        Widziałam na tej stronie www, że jest tez forum dyskusyjne, więc może warto tam
        zajrzeć? Trzymaj się dzielnie i nie poddawaj się !!!
        • olekplus Re: jak zyc z sm? 01.01.06, 10:41
          jednak są ludzie którym dieta optymalna pomaga

          www.ptsr.org.pl/fSM/viewtopic.php?t=18
          • snajper55 Re: jak zyc z sm? 01.01.06, 10:57
            olekplus napisał:

            > jednak są ludzie którym dieta optymalna pomaga

            Są i tacy, którym szkoszi. Więc lepiej uważać.

            S.
            • olekplus Re: jak zyc z sm? 01.01.06, 10:59
              komu szkodzi?
              • snajper55 Re: jak zyc z sm? 01.01.06, 13:22
                olekplus napisał:

                > komu szkodzi?

                wiadomosci.onet.pl/1,15,11,15805334,44512496,1887125,0,forum.html

                S.
                • olekplus Re: jak zyc z sm? 01.01.06, 13:53
                  i tylko dlatego że ktoś żle stosował zasady
                  DO uważasz że jest ona szkodliwa
                  napisz coś od siebie
                  • are.1 Re: jak zyc z sm? 01.01.06, 14:11
                    Jak wyjasnisz nastpeujace cytaty z ksiazki "Dieta optymalna", J.K., M.
                    Chylinski:

                    "W Biblii podaje się cztery rodzaje laczności z Bogiem, między innymi kontakt drogą radiowa."

                    "Od dawna wiadomo, że sa dwa narody wybrane."

                    "Proponowałem, by kandydaci na premiera tak długo stukali się głowami, aż zwy-. cięzy ten z najbardzej twardą głową. [..] Mojego artykułu oczywiście nie wydrukowano, ale był on znany ł komentowany wśrod dziennikarzy, o czym wspomniano w Polityce."

                    Oraz nastepujace wypowiedzi internetowe "optymalnych", w ktorych jest chyba
                    jeszcze wiecej roznych bledow w pisowni niz w Twoich postach:

                    Jestem od dwóch lat optymalnym maturzystą. Odkąd przeszedłem na dietę znacznie lepiej przyswajam wiedzę.
                    Droga Jolu, jak to sie stalo ze stosujesz ZO od miesiaca a nie wiesz nic o cholestelorze
                    Białko trzeba dostarczać do organizmu codziennie. Bez białka nie ma życia. W wątrobie zmieści się jednorazowo nie więcej jak 70 gram. Jeżeli ktoś przeholuje wówczas wątroba nie mogąc pomieścić nadmiar białka wylewa się po prostu do żył bez przetworzenia.
                    Ostatnio wyczytałem, że lepiej jest jeść węglowodany z rana, aby dać do muzgu trochę paliwa.
                    (...) od lat powtarza się ten sam schemat: gdy ktoś źle się czuje - to natychmiast obwinia DO, zamiast poszukać przyczyny najpierw POZA dietą optymalną.
                    Opracowane przeze mnie żywienie optymalne jest sposobem odżywiania przeznaczonym przez bogów dla ludzi.
                    Skurcze w nogach sa rowniez czasami przyczyna zlej pracy watroby.
                    Wiedza świata cywilizowanego na temat żywienia prowadzi do powstawania chorób. Wiedza optymalnych na ten temat prowadzi do zdrowia.
                    Ponadto wlosy na glowie sa blisko mozgu i spelniaja role ocieplania glowy, bo mozg bardzo reaguje na zmiany temperatury (przy goraczce 42°C zapalenie opon mozgowych natepuje, niszczone sa komorki).
                    To jest zdecydowanie za mala waga. Neurestania za progiem...
                    Kto zna się na biochemii ten wie że tkanka tłuszczowa tworzy się z cukrów. Cząsteczki tłuszczu nie są w stanie przeniknąć przez błonę komórkową w głąb komórki tłuszczowej."

                    ?
                    • olekplus Re: jak zyc z sm? 01.01.06, 14:34
                      jak zaczniesz odżywiać się optymalnie
                      to wszystko sam zrozumiesz
                      • ogrom Do Olka... 01.01.06, 15:01
                        Wiem, że sie zchłysnąłeś dieta opty ale im bardziej bedziesz propagował tym
                        bedziesz bardziej zwalczany. NIkt nie lubi fanatyzmu a ludzkie organizmy się od
                        siebie różnią.
                        Ja byłam na DO i też miałam taki objaw jak u Ciebie. Misja.

                        Ale każdy robi to co uważa, że dla niego jest słuszne. Człowiek to nie tylko
                        ciało fizyczne to tez umysł a to już coś więej niż wiedza książkowa.
                        Więc naprawde małą prośba.... daj spokój.....


                        Zajmij się swoim życiem i rób by było jak najlepsze !!!!
                        Życzę OGROMu pozytywnych emocji:))))
                        • mogra1 Re: Do Olka... 01.01.06, 20:26
                          Ja zaczęłam dietę optymalną wg Kwaśniewskiego stosować 5 lat temu (ze względu
                          na sm). Wydałam grubą kasę na Jastrzębią Górę, książki, gazety optymalne,
                          wizyty u takich lekarzy, prądy selektywne. I też miałam okres fanatyzmu ,że
                          wszystkich przestawiałam na tę dietę. Dopiero po 3 latach mnie oświeciło. W tej
                          chwili nie dość że mam SM to doszło nadciśnienie, wysoki cholesterol, refluks
                          żołądka, silna depresja i nerwica lękowa, problemy ze stawami. Nadal żywię się
                          optymalnie ale nie korzystam już z rad i książek Kwaśniewskiego, który niezłą
                          kasę zbił na tej dietce (a jak by ktoś je przeczytał to by zobaczył że każda
                          jego nowa książka to kopia poprzednich - malutki ma ten rozumek i nie idzie z
                          postępami). Ograniczyłam tłuszcz do 100g na dobę (kiedyś bez ograniczeń)i
                          zwiększyłam białko, którego niedobór organizm sam sobie pobierał z kości i
                          mięśni. Wyglądałam jak zasuszona anorektyczka. Teraz wagowo doszłam do siebie i
                          czuję się całkiem dobrze. Niestety po cud diecie bez leków się nie obeszło.
                          Teraz słucham swojego organizmu a nie sekciarza Kwaśniewskiego. Zresztą coraz
                          więcej lekarzy "opty" zaczęło wracać po rozum do głowy. I ty Olekplus kiedyś
                          do tego dojrzejesz - czego ci życzę i to szybko :)
                          • ali57 Re: Do morgi 01.01.06, 22:29
                            mogra1 napisała:

                            > Nadal żywię się
                            > optymalnie ale nie korzystam już z rad i książek Kwaśniewskiego, który niezłą
                            > kasę zbił na tej dietce (a jak by ktoś je przeczytał to by zobaczył że każda
                            > jego nowa książka to kopia poprzednich - malutki ma ten rozumek i nie idzie z
                            > postępami). Ograniczyłam tłuszcz do 100g na dobę (kiedyś bez ograniczeń)i
                            > zwiększyłam białko, którego niedobór organizm sam sobie pobierał z kości i
                            > mięśni. Wyglądałam jak zasuszona anorektyczka. Teraz wagowo doszłam do siebie
                            i
                            >
                            > czuję się całkiem dobrze. Niestety po cud diecie bez leków się nie obeszło.
                            > Teraz słucham swojego organizmu a nie sekciarza Kwaśniewskiego. Zresztą coraz
                            > więcej lekarzy "opty" zaczęło wracać po rozum do głowy. I ty Olekplus kiedyś
                            > do tego dojrzejesz - czego ci życzę i to szybko :)

                            ha ha ale się uśmiałem

                            ale czy ów sekciarz nie napisał że masz myśleć

                            i dostosować żywienie do swoich indywidualnych potrzeb?

                            a mnie uczono że wszytkich należy słuchać , tylko trzeba też mieć swój rozum

                            myślałaś że na wszystko są gotowe recepty?

                            nie przypisuj więc nikomu swoich błędów
                            • are.1 Re: Do morgi 01.01.06, 23:16
                              > ha ha ale się uśmiałem> > ale czy ów sekciarz nie napisał że masz myśleć> > i dostosować żywienie do swoich indywidualnych potrzeb?> > a mnie uczono że wszytkich należy słuchać , tylko trzeba też mieć swój rozum> > myślałaś że na wszystko są gotowe recepty?> > nie przypisuj więc nikomu swoich błędów

                              To samo pisales o tym "starszym doradzy zywienia optymalnego". Juz przeprosiles
                              ze Cie ponioslo, przypminam.
                            • mogra1 Re: Do morgi 02.01.06, 20:17
                              > ale czy ów sekciarz nie napisał że masz myśleć
                              >
                              > i dostosować żywienie do swoich indywidualnych potrzeb?


                              Tak, to po co ustalił proporcje i każe się ich trzymać ? Dopiero wtedy każe
                              słuchać swojego organizmu jak już Ci wszystko wysiądzie i nie możesz nic
                              zrobić!? Zresztą każdy lekarz i doradca " opty" każą ściśle przestrzegać
                              proporcji.

                              > myślałaś że na wszystko są gotowe recepty?

                              Tak, jak zaczynałam dietę i przeczytałam te ochy i achy to myślałam że to
                              gotowa recepta na życie! Szkoda , że tak szybko musiałam zejść na ziemię a ze
                              mną wielu innych ludzi.

                              I nie jestem Morga tylko Mogra

    • mar5409 Re: jak zyc z sm? 25.01.06, 21:00
      Radzę zajrzeć na stronę:
      www.bssm.org.pl
      Jest tam bardzo interesujące forum. Poza tym: /www.ldn.org.pl. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka