magda003
30.10.02, 15:54
Przed zajściem w ciążę wykonałam test na odporność(obecność)toksoplazmozy,
wynik wskazywał na to, że jestem odporna - tak twierdził ginekolog.
W 10 tygodniu ciąży wykonałam ponownie test i wynik jest pozytywny.
Co to oznacza? Jestem odporna, czy jestem zarażona, a jesli tak to czy to
mniej poważne niż gdybym nie była odporna? Proszę o pomoc.MZ