Dodaj do ulubionych

kot a ciąża

17.03.16, 17:28
Od nie dawna mam kota i nie miałam styczności wcześniej z nimi w czasie ciąży. Podobno to mit że można zarazić się toksoplazmozą ale może powinnam uważać? Niestety ja muszę sprzątać kuwetę. Jakie mogą być konsekwencje? A może ktoś się zna na tym jak nauczyć kota załatwiania się na dworze ? wink
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 mama-w, proszę zmniejszyć sygnaturkę 17.03.16, 20:41
      do ok.4 wersów lub pomniejszyć i ustawić obok siebie lub zostawic jeden suwaczek.
      Dziękuję smile
      • mama-w Re: mama-w, proszę zmniejszyć sygnaturkę 18.03.16, 08:11
        dlaczego?
        • iziula1 Re: mama-w, proszę zmniejszyć sygnaturkę 18.03.16, 13:34
          Taki jest regulamin forum. 4 linijki max sygnaturki.
          Poza tym dyskusja staje się nieczytelna kiedy musimy przewijać nadmiernie "rozrośnięte " sygnaturki.
          W przypadku twoich postów sygnaturka zajmuję więcej miejsca niż treść, to samo odpowiedzi. Widzę tylko twoje sygnaturki a chyba nie zależy ci na tym?
          • mama-w Re: mama-w, proszę zmniejszyć sygnaturkę 18.03.16, 13:39
            ok
            przepraszam wink
    • malgosiek2 Re: kot a ciąża 17.03.16, 20:42
      Aby zarazić się toxo od kota, musiałabyś zjeść kocią kupę.
      Jak już musisz sprzątać kuwetę to rób to w rękawiczkach jednorazowych i je od razu utylizuj.
      • mama-w Re: kot a ciąża 17.03.16, 20:46
        A przytulanie i ściskanie kota wink
        • malgosiek2 Re: kot a ciąża 17.03.16, 20:55
          No, przecież napisałam jak można, więc to oznacza, że od przytulania i głaskania nie, chyba jasne wink
          P.S. Jak nie zrobisz porządku z sygnaturką to będę zmuszona usuwać Twoje wypowiedzi.
          Więc, proszę dostosuj sygnaturke.
        • gacek-junior Re: kot a ciąża 17.03.16, 21:02
          Jak kot odrobaczony i zaszczepiony to nic nie powinno się stać. Ja żyję z kotami od jakichś 20 lat, obecny śpi czasem w naszym łóżku, wychodzi na pole. W poprzedniej ciąży namiętnie przynosił mi żywe! ptaki i myszy do domu. Toksoplazmozy nigdy nie miałam.
      • black.joanna Re: kot a ciąża 18.03.16, 15:11
        Wcale nie musiaaby zjesc tej kupy. Co za bzdury. W czasie sprzatania drobinki niewidoczne dla oka tez moga sie rozprzestrzeniac. Poza tym, kot moze mimo swojej wrodzonej czystosci, pozostawiac brud na meblach itp. Najlepiej kota przebadac, i zlecic innej osobie sprzatanie po nim.
        • kiddy Re: kot a ciąża 18.03.16, 17:19
          Ty piszesz bzdury. Wchłonięcie oocyst przez spojówki jest możliwe, ale bardzo mało prawdopodobne. Równie dobrze może ci prysnąć w oczy woda z obrabianego mięsa wieprzowego, więc obwinianie kota o to, że roznosi "drobinki" jest niepoważne. Poza tym kot rozsiewa oocysty tylko przy pierwszym zakażeniu i jedynie przez określony czas. Miałam kotkę chorą na toksoplazmozę (co zdarza się bardzo rzadko). Kuweta była sprzątana codziennie, kot spał ze mną, normalnie poruszał się po domu. Miśka była chora 12 lat temu, a ja do dziś nie mam nawet śladu przeciwciał w organizmie. Od kota bardzo trudno się zarazić toksoplazmozą. Radziłabym ci za to uważać na surowe mięso, przede wszystkim drób i wieprzowinę, i źle oczyszczone z ziemi warzywa. Obróbkę surowego mięsa zostaw komuś innemu, warzywa myj dokładnie w ciepłej wodzie. Na czas ciąży daruj sobie też prace w ogrodzie i przesadzanie kwiatków - oocysty mogą znajdować się w ziemi. A najlepiej zrób sobie badanie krwi pod kątem przeciwciał, to będziesz wiedziała, czy masz przeciwciała.
          • mama-w Re: kot a ciąża 18.03.16, 20:57
            Byłam u weterynarza i praktycznie to samo powiedział. Chory kot w krótki czasie zaraza. Czy jak w poprzednich ciążach robili mi badania na toxo to mogły być badania na przeciwciała czy tylko takie czy nie mam tej choroby?
            • panizalewska Re: kot a ciąża 20.03.16, 22:37
              Generalnie wyluzuj. Zaliczyłam 3 ciąże przy 2 kotach, ostatnia ciąża i koty wychodzące. Zaszczepione i odrobaczone. Weterynarz, z którym rozmawiałam w pierwszej ciąży powiedział to samo. Trzeba byłoby zjeść kupę i to w tym przedziale, kiedy kot jest akurat chory i ma fazę wydalania tego ścierwa.
              Badania na toxo robi się chyba więcej niż 1 raz w ciąży.
      • graff6 Re: kot a ciąża 10.04.16, 23:59
        Owszem, zjeść kupę, ale żeby ta kupa spowodowała toxo, musiałaby leżeć w kuwecie co najmniej 3 dni, bo dopiero wtedy wydzielają się oocysty, które są w stanie zamieszkać u człowieka.

        Znacznie łatwiej "kupić" toxo spożywając surowe lub niedosmażone mięso lub nie myte owoce, a zwłaszcza warzywa korzeniowe.

        W naszym domu od zawsze były koty i co raz któraś z pań (żona, córka, wnuczka) były w ciąży, i nie było problemów.
        • 3-mamuska Re: kot a ciąża 11.04.16, 20:35
          Dokładnie w Polsce wiecej ludzi zaraza sie ta choroba od owiec niz od kotow.
          Biorąc pod uwagę ilości owiec a kotow w Polsce.
          Od zakazanego mięsa.
          A przez głupie mity, tysiące kota co roku tracą domy.
    • tulsa00 Re: kot a ciąża 21.04.16, 16:14
      A Co za problem karmic go I sprzatac po nim w rekawiczkach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka