Dodaj do ulubionych

Dieta Kopenhaska

18.01.06, 21:07

Jakie mogą być konsekwencje, jeżeli ponownie zastosuje diete kopenhaską po
przerwie półrocznej ?
Obserwuj wątek
    • agniesia_f1 Re: Dieta Kopenhaska 20.01.06, 13:39
      przede wszystkim zdrowotne. Ja też stosowałam ją 3 razy w ciągu 1,5 roku. Za
      każdym razem efekt odchudzania był mniejszy (odpowiednio: 7,5,4) niestety za
      każdym razem szczęście trwało krótko i powrót wagi z nawiązką. Nie polecam tej
      diety. Chudnij lepiej powoli i skutecznie.
    • artur.kalinski Re: Dieta Kopenhaska 24.01.06, 12:13
      Bardzo różne, począwszy od osłabienia, omdleń skończywszy na wypadaniu włosów i
      kołotaniu serca.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36&w=31408013&v=2&s=0
      • monaluiza Re: Dieta Kopenhaska 24.01.06, 14:11
        artur.kalinski napisał:

        > Bardzo różne, począwszy od osłabienia, omdleń skończywszy na wypadaniu włosów i
        > kołotaniu serca.
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36&w=31408013&v=2&s=0

        No właśnie, ale w Polsce jakoś nikt nie szykanuje twórców tej diety ...

        Monaluiza
        • ewaggg Re: Dieta Kopenhaska 25.01.06, 23:29
          Przeczytałam kilkanaście Twoich wypowiedzi i zastanawiam się, dlaczego są one
          tak agresywne, pełne zaciętości, bezkompromisowe. Po co siedzisz na tym forum,
          przecież widać że jesteś mądrzejsza od wszystkich, są przecież fora dla
          optymalnych, tam będziesz błyszczeć pełnym blaskiem. Czyżbyś miała jakieś
          poczucie misji, aby wszystkich nawracać na jedyną słuszną optymalną drogę ?
          • monaluiza Re: Dieta Kopenhaska 26.01.06, 08:31
            ewaggg napisała:

            > Przeczytałam kilkanaście Twoich wypowiedzi i zastanawiam się, dlaczego są one
            > tak agresywne, pełne zaciętości, bezkompromisowe.

            Przestawiam tylko i wyłącznie fakty, mechanizmy biochemiczne i fizjologiczne,
            dlaczego jest tak . a nie tak itd ... Rozumiem, że nie wszystko to jest zgodne z
            z "papką", którą się obecnie karmi ludzi poprzez media itd... Wiem, ze to drażni
            i odbierane to jest jako "agresywne, pełne zacietości" itd.... ale po takiej
            wypowiedzi jak Twoja zawsze proszę o przedstawienie konkretnych zarzutów
            merytorycznych, gdzie w moich wypowiedzich się pomyliłam, gdzie napisałam
            nieprawdę ? Zawsze potem następuje cisza. Pan ekspert, który czyta moje posty
            też jeszcze ani razu nie zarzucił mi nieprawdy więc czego sie czepiasz ?

            Jestem przeciw wciskania ludziom zwykłego "kitu", szczególnie kiedy nie jest to
            zgodne z prawami fizjologii czy biochemii. Wykazuje te nieprawidłowości, a
            jednocześnie opisuje jak jest w rzeczywistości, co naprawdę dzieje się w naszym
            organizmie itd... Masz coś przeciwko temu ?

            > Po co siedzisz na tym forum,
            > przecież widać że jesteś mądrzejsza od wszystkich, są przecież fora dla
            > optymalnych, tam będziesz błyszczeć pełnym blaskiem.

            Trafiłaś kulą w płot :-) niestety nie jestem "optymalna"... a już z pewnością
            nie popieram wielu poglądów głoszonych przez twórce tej diety. Nie mniej jednak
            bardzo dobrze znam jej założenia i zasady.

            > Czyżbyś miała jakieś
            > poczucie misji, aby wszystkich nawracać na jedyną słuszną optymalną drogę ?

            Nie wiesz o czym mówisz. Posługujesz się wyświechtanymi, emocjonalnymi
            argumentami jak "jedyna słuszna droga itd... " , a ja przedstawiam fakty,
            konkrety i również, kiedy mnie ktoś krytykuje proszę o fakty i konkrety. Jak do
            tej pory NIK nie przedstawił ŻADNYCH. Może ty będziesz pierwsza ? :-)

            Poza tym to jest "forum dyskusyjne", a nie forum towarzystwa wzajemnej adoracji.
            Widzisz moje posty ? Nie czytaj. Proste jak konstrukcja cepa. Wiele jednak osób
            z tego co piszę korzysta, ale głosy takie jak Twój w wielu przypadkach zmuszają
            zainteresowanych do prowadzenia dyskusji już nie na forum, tylko na adresie
            prywatnym, ponieważ ludzie obawiają się szykan i kretyńskich, nic merytorycznie
            nie wnoszących komentarzy.

            Monaluiza

            • ewaggg Re: Dieta Kopenhaska 26.01.06, 14:47
              Rzeczywiście moja wypowiedź była może zbyt ostra - nie jest tak, że wszystkie
              twoje wypowiedzi są niezgodne merytorycznie z moimi poglądami, chodziło mi o ton
              wypowiedzi, o to że uważasz że to co piszesz jest na pewno słuszne i jedynie
              prawdziwe. Jeżeli interesujesz się dietetyką to dobrze wiesz że poglądy na pewne
              sprawy zmieniają się stale, to co kiedyś było kanonem dziś odchodzi do lamusa,
              wiele naukowców którzy na problemach żywienia " zęby zjedli " nie mają poglądów
              utrwalonych " raz na zawsze ", poszukują nowych dróg. Sama byłam świadkiem
              dyskusji dwóch profesorów - jeden był zwolennikiem diety niskotłuszczowej, drugi
              niskowęglowodanowej - każdy przedstawił swoje poglądy, ale żaden z nich nie
              uważał tego drugiego za głupka, zwracali się do siebie z szacunkiem. Jeżeli
              chodzi o fizjologię i biochemię to też ciągle odkrywane są nowe fakty,
              substancje odpowiedzialne za odkładanie tkanki tłuszczowej, uczucie sytości i
              głodu, itd - a więc na pewno nie wiesz wszyskiego, tak samo jak ja, chodź też w
              tym siedzę i troszkę o tym wiem. Chodzi mi o trochę pokory w stosunku do
              problemów medycznych - nieraz się przekonałam że jest ona potrzebna. Chętnie
              podyskutuję merytorycznie, a jeżeli będziesz chciała przedstawie się bliżej (
              priv oczywiście )
              • monaluiza Re: Dieta Kopenhaska 27.01.06, 08:35
                ewaggg napisała:

                > Jeżeli
                > chodzi o fizjologię i biochemię to też ciągle odkrywane są nowe fakty,

                W matematyce dzieje się to samo, ale 2+2 ciągle = 4.
                Ja piszę właśnie o PODSTAWACH. Nie wnikam w rejony, które nie do końca zostały
                udowodnione. Wyjaśniam co to są węglowodany czy tłuszcze i przynajmniej jak są
                trawione. Pomijam juz bardziej skomplikowane tłumaczenie procesów, szlaków
                metaboilicznych itd.. bo to nie na to forum.

                Gdyby ludzie wiedzieli tylko to, nic więcej, to nie zadawali by ciągle tych
                samych pytań typu "czy dieta - i tu przeróżne, najczęściej egoztyczne, obco
                brzmiące nazwy - jest zdrowa ?", odżywiali by się znacznie lepiej i idę o
                zakład, że nie byłoby otyłości, zdecydownie mniej cukrzycy itp. Tylko ... co
                wtedy robiliby dietetycy ??? :-)))))))))))))))))))

                Monaluiza
              • uczen_121 Dyskusja? No way :) 06.02.07, 23:09
                "Moralnym obowiązkiem wszystkich stosujących żywienie optymalne jest włączenie
                się do ruchu, który ma za cel główny biologiczną odnowę rodzaju ludzkiego.
                Trzeba, aby optymalnych było jak najwięcej, by mogli wpływać na losy ludzkie
                wiedząc, że czynią dobrze. A tylko stosujący żywienie optymalne przez czas
                dłuższy potrafią odróżnić dobro od zła i wybierać dobro."
                dr. Jan Kwaśniewski
          • malgorzata23c Re: Dieta Kopenhaska 07.02.06, 13:13
            Ja stosowałam tą diete jest rewelacyjna, po 3 latach znowu ją za 2 tygodnie
            będe stosować.Szybka, skuteczna PS:jak przyżądzałyście szpinak??
            • viki2lav Re: Dieta Kopenhaska 07.02.06, 22:13
              ja stosowalam latem, wrocilo z nawiazka, niestety:-(
              jednak lepiej chudnac wolniej a skutecznie
        • linn_linn Re: Dieta Kopenhaska 07.02.07, 07:32
          Tworcow czyli kogo? Nikt sie do tej diety nie chce przyznac...
      • monaluiza Re: Dieta Kopenhaska 24.01.06, 14:12
        artur.kalinski napisał:

        > Bardzo różne, począwszy od osłabienia, omdleń skończywszy na wypadaniu włosów i
        > kołotaniu serca.
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36&w=31408013&v=2&s=0

        jeszcze jedno... wielu dietetyków to zaleca !! :-((((( tak samo jak inne
        obcobrzmiące wymysły dietetyczne, których naprawdę nikt nigdy też nie przebadał.
        Hipokryzja na całego.

        Monaluiza
    • magdam34 Zobacz nowe forum www.diety.pl 06.02.07, 20:35
      może tam znajdziesz odpowiedź.

      Pozdrawiam
      MagdaM34

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka