IP: *.teldom.pl 10.11.02, 06:14
Wciąż dręczą mnie złe sny i jestem strasznie lękliwa. Czy można to jakoś
opanować?
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: ZŁE SNY IP: *.ss.shawcable.net 10.11.02, 17:53
      Sny sa zdeterminowane jakoscia mysli w ciagu dnia a zwlaszcza w godzinach
      wieczornych.
    • Gość: andrzej Re: ZŁE SNY IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 19:53
      To, że z natury jesteś lekliwa na pewno ma związek z Twoimi złymi snami. Trzeba
      spróbować przełamć te lęki. Może bliska przyjaciółka lub przyjaciel byłby tu
      pomocny.

      Pozdrawiam, andrzej
    • Gość: aagata4 Re: ZŁE SNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.02, 16:03
      Zacznij pozytywnie myśleć i wieczorem staraj się przypomniec wszyskie pozytywne
      zdarzenia w ciągu dnia... staraj sie tez nie myśleć o złych zdarzeniach...
    • Gość: koaa Re: ZŁE SNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 11:53
      A ja przed zaśnięciem oglądam nagie panie i sen mam spokojny głęboki i różowy.
      Pozdrawiam i Polecam.
    • polinezya Re: ZŁE SNY 12.11.02, 12:44
      Ja podobnie jak Ty jestem lekliwa a wlasciwie to mialam lęki-balam sie
      wszystkiego i przez dlugi okres czasu myslalam ze sama dam sobie z tym rade. W
      koncu jednak poszlam do lekarza-zwyklego internisty i opowiedzialam mu o tym,
      przepisal mi tabletki i one mi pomogly. Oczywiscie w zadnym wypadku nie
      namawiam Cie na faszerowanie sie lekami-zreszta Twoje lęki moga byc zupelnie
      inne, chodzi o to ze jesli przez dluzszy czas nie bedziesz sobie mogla z tym
      poradzic to powinnas sprobowac z kims o tym porozmawiac(moze z psychologiem).
      Przede wszystkim jednak posluchaj rad moich poprzednikow, optymistycznie patrz
      na swiat, duzo sie usmiechaj i pogadaj czasami z przyjacielem albo z kims
      bliskim.
      Napisz do mnie jesli bedziesz chciala.
      • Gość: przestraszona Re: ZŁE SNY IP: *.teldom.pl 12.11.02, 22:59
        Dziękuję za odpowiedzi. Myślę że pewnie ma to związek z moim życiem. Za dnia
        staram się myśleć pozytywnie wręcz na siłę ale moja podświadomość i tak wie
        swoje więc w nocy to pewnie sobie odrabia. Tym bardziej że nie chcę już
        zamęczać przyjaciół wciąż tymi samymi kłopotami. Ostatni znalazłam nowy sposób
        odreagowywania stresów. Po prostu piszę na kartce co mnie gnębi a później to
        niszczę. I to mi w jakiś sposób pomaga. Polecam.
        • Gość: Asia Re: ZŁE SNY IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.02, 08:42
          Hej! Miałam tez problem z koszmarami. Ostatnio mnie
          opóściły - jak widzisz zawsze może się poprawić. Wydaje
          mi się, że jest też pewna prawidłowość - jeśli jem późno,
          mam niemiłe sny. Dlatego od dawna staram się jeść ostatni
          posiłek nie później niż 4 godziny przed pójściem spać,
          potem ewentualnie owoc lub coś do picia. Polecam!
          Asia
          • charissa Re: ZŁE SNY 13.11.02, 09:26
            moje sny opanowala praca, mimo, ze wychodzac do domu przestaje o niej myslec.
            Wieczorem zasypiam z zupelnie innymi myslami - raczej pozytywnymi. I co- i nic-
            dalej snimi sie praca :((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka