Dodaj do ulubionych

Moroznik kaukaski!!!

10.07.04, 09:30
szukam informacji i opinii na temat powyższego moroznika, może ktoś
stosowal.Ponoć ziólkiem tym można się odchudzic bez efektów jojo.Wiem dzie
mozna w W-wie się zaopatrzyc ,ale chodzi mi o opinię bezstronna.Dzieki i
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • muscovado Re: Moroznik kaukaski!!! 11.07.04, 16:18
      Moroznik to rosyjska nazwa uroczej roślinki zwanej u nas ciemiernikiem
      (Helleborus). Jest tego nawet parę gatunków, ale z tego co wiem wszystkie są
      TRUJĄCE!!! Oczywiście nie stoi to na przeszkodzie by stosować je w
      ziołolecznictwie. Ale tylko pod kontrolą lekarza! Glikozyd hellebryna ma
      właściwości nasercowe i moczopędne. Poza tym występuje tam też alkaloid jerwina
      i to zapewne on jest taki zjadliwy, że zaleca się dużą ostrożność nawet podczas
      zbiorów i suszenia!!!

      Owszem, słyszałam o odchudzających właściwościach tego ziółka. Ale z tego co
      wiem, to i tak trzeba stosować niskokaloryczną dietę! Nawet kiedyś w necie
      widziałam stronkę kobitki, która schudła stosując moroznik i bardzo go
      polecała. Ja zalecałabym jednak ostrożność! Przecież znane były przypadki
      śmierci osób odchudzających się preparatami zawierającymi efedrynę (otrzymaną z
      roślinki o nazwie Ephedra, u nas przęśl). Jakiś czas temu w Stanach wycofano
      takie preparaty! Akurat efedryna miała silne działanie na układ nerwowy i
      podwyższała ciśnienie krwi. Jak to jest z moroznikiem? Lepiej uważać! Tym
      bardziej, że z tego co wiem, to nie można tego kupić ot tak w aptece, czy
      sklepie zielarskim, ale u jakichś podejrzanych dystrybutorów.

      A tak poza tym to nie ma chyba ziółek, od których się chudnie. Owszem, mogą
      bardzo pomóc, ale bez zdrowej niskokalorycznej diety i aktywności fizycznej ani
      rusz! Ja mogę polecić dostępne w aptece zioła do parzenia Hipokrates i kropelki
      Herbaton. No i ocet jabłkowy, ale najlepiej własnego wyrobu, niedługo zaczną
      się jabłka, więc można robić.
      A poza tym pewnie homeopaci z "bratniego" forum mogliby coś polecić. :-)

      Pozdr.

      P.S. Jestem ciekawa innych opinii...
      • takandrynka Re: Moroznik kaukaski!!! 12.07.04, 08:40
        Witam...tutaj na tym forum jest moj post nt. temat.
        Stosuje moroznik od konca lutego. Efekt: lepsze wyniki hormonow (a mialam z
        nimi problemy od zawsze), lepsze samopoczucie, lzejszy sen, i 12 kg mniej.
        Kuracje 5 miesięczna koncze z koncem lipca i robie przerwe 2 miesięczna. Jednak
        juz dzisiaj wiem, ze zaczne moroznik brac znowu od X 2004.
        Wg ulotek w rosyjskich aptekach (dostepne sa w tamtejszych aptekach) mozna to
        ziolo stosowac przez 5 miesiecy, zrobic 2 mjes przerwe i nast znowu przez
        kolejne 5 mies. I koniec. Zapomniec, ze sie mialo problemy z nadwaga, otyloscia
        (nie ma efektu jojo).
        Ziolo to polecila mi moja internistka. Odchudzala tym swojego meza. Od
        zakonczenia kuracji minal u niego rok - i waga nie wrocila.
        Oczywiscie, nie ma cudow i nie mozna, ja zreszta w kazdej diecie, wrocic do
        nalogu jedzenia wielkich kcal:)
        Ja nie mialam i nie mam problemow z odstawieniem chleba, ziemniakow,
        weglowodanow - choc czasami sigam po kawalek chleba.
        Ale sa i tacy, ktorzy jedza moroznik, i jedza pieczywo - ale przestrzegaja paru
        zasad:)
        A tak na marginesie:
        - jedzac moroznik leczniczo (ale nie z zamiarem chudniecia) - popijamy ziolo
        rano ( pierwszy posilek jemy po 1-2 h)lub bezposrednio przed snem,
        - jedzac moroznik odchudzajaco - popijamy ziolo rano i NIC nie jemy do
        poludnia, kolejny posilek ok 17-18.
        Ja trzymalam diete 1000 kcal, cwiczylam (ale bez przesady), staralam sie nie
        jesc weglowodanow - ale taki sposob jedzenia mam we krwi od kilku lat.

        Zadna dieta nie przyniesie efektow...ba, nie utrwalimy jej, jesli nie zmienimy
        sposobu myslenia i sposobu naszego odzywiania na inny, zdrowszy dla naszego
        organizmu:)

        Pozdrawiam
        • muscovado Re: Moroznik kaukaski!!! 15.07.04, 23:15
          znalazłam ciutkę nispójnych info na temat moroznika w necie. Wyłania się z tego
          pewna reguła - dystrybutorzy moroznika rozpływaja się nad jego wszechstronnym
          cudownym działaniem (prawie jak alveo ;-) np. www.moroznik.pl/

          natomiast źródła "oficjalne" podają, że jest to roślinka trująca, czasem
          stosowana do produkcji leków - ale nie odchudzających. Oczywiście homeopatia
          robi z niego użytek, ale tam wykorzystuje się sporo roślin i substancji
          trujących. Na dodatek sproszkowany korzeń tegoż znajduje się na liście trucizn -
          patrz: adeviq-spin.mega.com.pl/toxic.html

          I co o tym myśleć?
          Jakaś spiskowa teoria?
          Gubię się i nie wiem już, kto ma rację.

          Aha! Jedno jest pewne - moroznik=ciemiernik=Helleborus

          Pozdr.
          • puma002 Re: Moroznik kaukaski!!! 16.07.04, 12:24
            Nie miałam do czynienia z tą rośliną i trudno mi o niej coś konkretnego
            powiedzieć, ale wiem, że za naszą wschodnią granicą są roślinne cuda godne
            uwagi oraz ludzie, którzy nie zatracili znajomości bogatego zielarskiego
            dziedzictwa.

            Kto zna język rosyjski znajdzie mnóstwo informacji na temat ciemiernika
            kaukaskiego:
            www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&q=%22helleborus+caucasicus%22&btnG=Szukaj&lr=

            Muscovado, jeśli chodzi o tę listę trucizn, to zapewne dotyczy ona gatunków
            ciemiernika rosnących w Polsce (przeważnie jest to ciemiernik biały Helleborus
            niger, rzeczywiście trujący, lecz stosowany w homeopatii).
            Poza tym autorzy tej listy jakby poplątali ciemiernik (Helleborus) z ciemiężycą
            (Veratrum), która również jest trująca.

            Ogólnie - nie należy rozpływać się bezkrytycznie z zachwytu nad żadnym
            reklamowanym cudownym remedium, tylko czytać o nim co się da, konsultować się z
            kimś rozsądnym, a później samodzielnie rozważyć za i przeciw.

            Pozdrowionka:)
      • jolunia01 Re: Moroznik kaukaski!!! 04.11.05, 00:22
        muscovado napisała:

        > Moroznik to rosyjska nazwa uroczej roślinki zwanej u nas ciemiernikiem
        > (Helleborus). Jest tego nawet parę gatunków, ale z tego co wiem wszystkie są
        > TRUJĄCE!!! Oczywiście nie stoi to na przeszkodzie by stosować je w
        > ziołolecznictwie. Ale tylko pod kontrolą lekarza! Glikozyd hellebryna ma
        > właściwości nasercowe i moczopędne. Poza tym występuje tam też alkaloid
        jerwina i to zapewne on jest taki zjadliwy, że zaleca się dużą ostrożność nawet
        podczas zbiorów i suszenia!!! (......) Lepiej uważać! Tym bardziej, że z tego
        co wiem, to nie można tego kupić ot tak w aptece, czy sklepie zielarskim, ale u
        jakichś podejrzanych dystrybutorów.
        >
        No, generalnie moroznik reguluje przemiane materii i przy dłuższym używaniu
        może powodować utratę wagi. Co do reszty: moroznik można kupić w aptekach -
        prawda, że na Ukrainie - jest oficjalnie uznany za środek leczniczy i
        dopuszczony do obrotu aptecznego. Najczęściej występuje z dodatkiem (dużym)
        błonnika. Bywa też jako ziele, ale to rzadziej. Samo ziele najczęściej
        rzeczywiście na bazarze można kupić.
    • bagarmosen Re: Moroznik kaukaski!!! 18.07.04, 07:49
      po przeczytaniu wypowiedzi za i przeciw - zgłupialam.kupic można w w-wie
      ul .samolotowa 7/100 tel. 022-672-28-58.po usunieciu tarczycy mam problemy z
      tuszą -waga odbija sie na stawach i całym organiżmie, więc jestem zdecydowana
      na wszystko aby zbic wage.gdzieś na którymś z forów czytalam o naszych
      ziółkach które są przyjmowane na sucho i rano.Był przepis -ALE NIE MOGĘ
      ZNALEŻĆ.jeśli z waszą podpowiedzią nie znajdę to jadę po moroznik.pozdrawiam
      • takandrynka Re: Moroznik kaukaski!!! 19.07.04, 08:15
        Kupuje moroznik za 35 zl/op + miareczka do tego.
        Przez 10-15 dni bierzemy 1 miareczke (lub jej odpowiednik : 1 miareczka+ ilosci
        ziol na koncu noza), co 10-15 dni zwiekszamy dawke do 2 , 3 itd az dojdziemy do
        6 i na tym poziomie stajemy.
        Ja biore to, aby schudnac - wiec zazywam ziola rano na lyzeczke (proszek) i
        popijam woda (mozna tez nabrac na lyzeczke miod i na to wsypac ziola).
        Nastepnie nalezy wstrzymac sie od jedzenia do poludnia.
        Pierwszy posilek jem o 12, kolejny i ostatni ok 17.
        Jesli ktos chce brac ziola leczniczo-to po zazyciu ziol nalezy wstrzymac sie od
        jedzenia 1-2 h lub brac na noc, przed snem.
        Kuracja trwa 5 mis, nast. 2 mies przerwy i mozna kolejne 5 mies.
        Ja od poczatku marca schudlam ok 12 kg. I zamierzam po 2 mies przerwie wrocic
        do ziolek.
        Ale, nie wolno pic alkoholu-bo wowczas kuracja malo skutecznai nie daje
        efektow - o czym przekonal sie juz moj znajomy.
        Ja kupuje w Gdansku nas Targach od wahadelka do gwiazd.
    • bagarmosen Re: Moroznik kaukaski!!! 22.07.04, 20:42
      wreszcie po poniedziałkowej burzy od 5 minut mam internet i mogę
      odpowiedziec że zaopatrzę śię w W-wie mam 160 km.interesuje mnie jeszcze sprawa
      hormonów - ponieważ z tarczycy pozostały mi strzępy więc domyslam sie ,że byc
      może moroznik podgoni także prace tych strzępów które mi pozostały.Pozdrawiam
    • bogna54 Re: Moroznik kaukaski!!! 31.08.04, 18:43
      Kto jeszcze wypowie się na temat moroznika - ja mam opakowanie granatowe - czy
      to jakaś różnica? Prosze o dyskusję bo nie jestem pewna tego "ziółka" a kusi
      mnie zażywać - pozdrawiam serdecznie
      • ewamaja Re: Moroznik kaukaski!!! 15.08.05, 23:09
        Wcierałam moroznik w uda; ma działanie ujędraniające- jestem szczupła nie potrzebuję schudnąc ale macierzyństwo zrobiło swoje.
        Jeśli kupujecie moroznik rosyjski ( granatowe opakowanie) lub jakiekolwiek produkty od Rosjan, Białorsuinów czy Ukraińców zastanówcie się czy nie mozecie się tam sami wybrać. Ja się będąc na urlopie
        tuż przy granicy Ukraińskiej wybrałam się do małego miasteczka po drugiej stronie Bugu. Boże jakie produkty w aptekach( np biszlolit 250 ml niecałe 4 hrywny czyli niecałe 4 zł) a spójrzcie na allegro a do tego jakość. O winie i chlebie nie wspomnę.
        Polecam podróże na wschód
        Polecam wycieczkę
    • doc-a Re: Moroznik kaukaski!!! 23.08.06, 16:30
      znam owe ziolko,to prawda jest rewelacyjnym srodkiem odchudzajacym,nia mozna go
      stosowac w ciazy, laktacji,po zawale serca,w tachykardi,wrzodach zoladka!!!!
      Prosze o informacje gdzie w Polsce mozna kupic owy specyfik????? Wzamian za to
      postaram sie odpowiedziec na wszystkie pytania dotyczace tego preparatu.
    • perelka33 Re: Moroznik kaukaski!!! 26.10.06, 13:13
      Stosuję moroznika już 8 miesiąc, a poza tym sporo moich znajomych też, więc mam
      na ten temat pewne spostrzeżenia. Owszem można się odchudzić, ale z pewnością
      jeżeli stosuje się normalną dietę, tzn. nie przejada się. Ja stosuję moroznik na
      oczyszczenie wątroby, ale i tak schudłam ok. 5 kg w pół roku jako efekt uboczny
      polepszenia przemiany materii. Bardzo wyraźnie polepszyło mi się trawienie i
      właśnie ta przemiana materii. Moja mama sporo już po 60-tce w pół roku schudła 8
      kg i jest bardzo zadowolona. Jednak uważam, że ze względu na bardzo mocne
      działanie zioła należy zażywać go rozsądnie, tzn. niektórzy moi znajomi na
      przykład przy 3 czy 4 dawkach poczuli się bardzo źle, odezwały się stare
      dolegliwości, pojawiały stany lękowe itd. Oczywiście u każdego coś innego, a nie
      wszystko u wszystkich... Przy nerwicach pojawiło się zaostrzenie stanów
      lękowych, czy pobudzenia, ale jeżeli dalej się brało moroznika to po pewnym
      czasie one zanikały. Jeżeli jakieś dolegliwości były dla danej osoby zbyt
      uciążliwe, to zmniejszały dawkę moroznika do takiej, przy której czuły się
      bardziej komfortowo. Uważam, że to sprawa osobista. W mniejszych dawkach
      moroznik też działa, ważne, aby nie przerywać nagle kuracji, tylko ją
      kontynuować, na tyle na ile organizm jest w stanie udźwignąć ciężar procesu
      oczyszczania, to jest ok. Nie jest to sprawa wieku, lecz raczej kondycji
      wewnętrznej organizmu. Na koniec jeszcze taka uwaga. Mało kto zdaje sobie sprawę
      z tego co oznacza działanie oczyszczające moroznika (lub też ogólnie proces
      oczyszczania organizmu). Podczas zażywania tego zioła do krwi uwalnia się bardzo
      dużo toksyn i one krążą po ciele, aż organizm je wydali. Dla organizmu jest to
      bardzo ciężka praca i wymaga niesamowitej mobilizacji. Dobrze w tym czasie
      wspierać go na przykład jakimiś witaminami, czy ćwiczeniami, które wzmocnią go
      trochę i pomogą usuwać toksyny.
      Raczej zawsze występują częste stolce, 3-4 na dzień, jednak jeżeli nie są one
      rozwolnieniem, to uważam, że jest ok, po prostu organizm usuwa złogi, zbędne
      rzeczy na zewnątrz, ale dla niektórych może to być niekomfortowe i wówczas
      zmniejszali dawkę moroznika, to sprawa osobista. Jeżeli są rozwolnienia, czyli
      płynny stolec, to należy zmniejszyć dawkę moroznika najlepiej o jedną porcję, aż
      stolec będzie normalny.
      To co napisałam to nie tylko moje doświadczenia, ale również moich znajomych (ja
      raczej się bardzo dobrze czuję, tylko odporność mi trochę spadła, bo organizm
      musi sobie radzić z dużą ilością toksyn, jednak nie choruję wcale, bo zażywam
      naturalne witaminy i antyoksydanty, jest ok :-)).
      Stosując naturalne terapie często jest tak, że najpierw czujemy się gorzej, a
      później dopiero lepiej, właśnie ze względu na ten proces oczyszczania.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia :-)
    • ginger871 Re: Moroznik kaukaski!!! 13.02.07, 15:56
      też tak słyszałam,że można się odchudzić ale nie wiem gdzie to kupić mogłabyście
      mi udzielić informacji na ten temat bardzo dziękuję z góry i najlepiej w jakich
      proporcjach to stosować:)
      • papuzka_gda Re: Moroznik kaukaski!!! 24.02.07, 00:15
        nie polecam osobiscie moroznika z blonnikiem. Przekonalam sie rowniez, iz
        najlepiej na mnie dziala moroznik w malych granatowych saszetkach, z rosyjskimi
        napisami. Nawet ten w malutkich plastikowych opakowaniach tak nie dziala
        niestety.
        I po raz pierwszy stosowanydziala najbardziej widocznie;)
        Ale ja g biore z przerwami od ok 3 lat.
        Owszem, kolezanka brala go przy chorobie nerek, miala nawrot choroby po ok 2
        mies zazywania-ale brala dalej i minelo, wyniki rewelacyjne.
        Ja bralam na nadwage. Schudlam. Pook roku zaczelo to wracac ale tylko i
        wylacznie z mojej winy i spoczecia na laurach.
        Jesli ktos ma pytania-chetnie odpowiem, jesli bede znala odpowiedz;)
        • mila03 Re: Moroznik kaukaski!!! 17.03.07, 20:24
          a mi po roku stosowania wysiadła wątroba ,wymiotowałam żółcią ,schudłam tylko
          5kg na mnie to nie dziala ale co muszę szczerze powiedzieć poprawila mi sie
          cera na czas stosowania moroznika . i to tyle zalet pozdrawiam
        • agnesik78 Re: Moroznik kaukaski!!! 12.02.08, 22:57
          Witaj papużka,
          ja biorę moroznik od 8 miesięcy.
          Schudłam chyba 7 kilo - nie wiem dokładnie bo nie mam wagi
          ale zmieniłam rozmiar o 4 w dół!
          Oczywiście ograniczyłam jedzenie ale raczej wynikało to z tego
          że nie miałam ochoty na duże porcje
          ćwiczyłam tak jak zawsze 2 razy w tygodniu.
          Jednego jestem pewna oczyściłam organizm
          i nigdy bym tak nie schudła gdyby nie moroznik!

          Nie chcę wiele więcej schudnąć ale utrzymać wagę.
          Proszę powiedz mi jak długo można brać ten lek
          jak długą przerwę muszę zrobić po zakończeniu rocznej kuracji?
          Zauważyłam, że w okresie odstawienia czuje się gorzej
          jakby napuchnięta i mam wrażenie jakbym tyła
          to pewnie więcej wina psychiki
          ale szczerze obawiam się zakończenia przygody z moroznikiem.
          Zmieniłam garderobę i nie chciałabym więcej wracać do rozmiaru 42!
          Czuje się świetnie mam masę energii i dobry humor!

          Piszesz, że bierzesz moroznik około 3 lata
          jak to wygląda u Ciebie?
          Czy przybierałaś na wadze
          jak dziś się czujesz?
          A co z ciążą.
          Planuje w tym roku ...
          czy powinnam odstawić wcześniej ziółko?

          Pozdrawiam

    • klara551 Re: Moroznik kaukaski!!! 25.02.07, 06:01
      Hej! poczytałam ruską książkę o ziołach i nie tam wzmianki o wpływie
      ciemiernika na przemianę materii,a są ostrzeżenia o sporej zawartości
      glikozydów nasercowych o działaniu podobnym do naparstnicy!Są też ostrzezenia
      przed stosowaniem bez nadzoru lekarza.
        • mila03 Re: Moroznik kaukaski!!! 05.01.08, 19:14
          witajcie .ja stosowałam moroznik 10 m-cy.schudłam z 5 kg,poprawilam
          mi się cera ,włosy ale ....wysiadła wątroba .stosowałam według
          przepisu,odstawiłam a potem powoli wrocily mi te stracone kilogramy.
    • isa-84 Moroznik kaukaski 15.03.14, 12:56
      Witam ja sama jestem po kuracji moroznikiem miałam tarczyce zmiany tarczycowe powiększone węzły chłonne i moroznikiem pomógł mi po zrobieniu kolejnego iść mój lekarz oniemiał z wrażenia bo nic nie zobaczył....wszystko zniknęło ;-) tak wiec ne jest to żadna trucizna ale wiadomo jak każdy lek czy ziółko należy stosować je zgodnie z zaleceniem :-) Pozdrawiam i miłego dnia życze
    • tara71 moroznik 18.07.14, 10:12
      Stosowałam moroznik jakieś 8lat temu przez około 4 miesiące i schudłam 9kg, moja mama 12.
      Niestety nie dokończyłam kuracji. Szukam moroznika w małych granatowych saszetkach. Czy ktoś wie, gdzie można go kupić?
    • ww.46 Re: Moroznik kaukaski!!! 09.07.15, 23:51
      Ratunku!!!!!! Jestem w rozpaczy. Skończyłam palić i przytyłam 17 kr pomimo że nie zmieniłam sposobu odżywiania się. Jem bardzo mało ale i ruszam się też mało. Zawsze mało jadłam i mało się ruszałam i trzymałam wagę 58 kg. Teraz ważę 75 kg. Nie palę już półtora roku, Kilka lat temu przez 2 lata zażywałam moroznik po którym czułam się bardzo dobrze. Sytuacja jest trudna bo mam problemy ze stawami biodrowymi i prawym barkiem więc nie ma mowy o gimnastykowaniu się czy spacerach. Mogę przejść najwyżej 50 m. Czy ktoś zna sprzedawcę moroznika który może wysłać moroznik w proszku w pudełku za granicę. Mieszkam w Szwecji. Wiem że do Polski jest niedaleko ale ja nie dam rady pojechać żeby kupić to zioło. Jeszcze parę lat temu byłam jako tako na chodzie i podczas pobytu w Polsce kupiłam moroznika.
      Proszę więc o wiadomość. Może ktoś zna firmę wysyłkową lub osobę prywatną Pozdrawiam



    • jagoda59 Re: Moroznik kaukaski!!! 20.01.19, 01:47
      Moroznik działa, efekt chudnięcia widać po 2-3 miesiącach stosowania.Biorę już trzecią serię, bo jeszcze trochę zostało do zrzucenia.Po 2 seriach schudłam ok. 10 kg bez ćwiczeń fizycznych. Nie powoduje żadnych niepokojących skutków ubocznych.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka