Dodaj do ulubionych

moda na boreliozę?

26.04.06, 23:03
Nie wiem, czy podzielacie moje zdanie, ale ostatnio na FG - i nie tylko -
strasznie się zrobiła popularna...
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: moda na boreliozę? 26.04.06, 23:17
      Wlasciwym slowem jest epidemia a nie moda.

      Tak obecnie jest epidemia boreliozy.
      • re-flex Re: moda na boreliozę? 26.04.06, 23:23
        nie wiem, czy mnie dobrze zrozumiałeś, ostatnio dość zdecydowanie za często
        spotykam osoby, którym lekarze niejako 'rzucają' "a może to borelioza" kiedy
        nie do końca wiadomo, co im jest - pacjentom, nie lekarzom. Ostatni przykład -
        dziewczyna z 'wodą w kolanie'.
        • repair Re: moda na boreliozę? 26.04.06, 23:34
          Hehe, to jest podobno drugie dno. Niby tłumaczy część dolegliwości narządu
          ruchu, których inaczej wytłumaczyć się nie da. Sarno twierdzi jednak, że to
          kolejna fałszywka, jest podobno wielu u których stwierdza się tą bakterię a
          objawów brak. Czyli mamy znany schemat. Po polsku jest na ten temat w "Recepta
          na zdrowie", po angielsku można szukać po Lyme Disease
          remedyfind.com/rem.asp?ID=9414
          • re-flex Re: moda na boreliozę? 26.04.06, 23:43
            interesujące...link też.

            PS. Przepraszam, że taka nie pisząca jestem:)
            • artur737 Re: moda na boreliozę? 26.04.06, 23:55
              Natomiast tu
              rapidshare.de/files/18612086/Update_on_Lyme_Disease_2006.doc.html
              mozna sciagnac to co obecnie otrzymuja amerykanscy lekarze rodzinni i pierwszego kontaktu na temat boreliozy w ramach ksztalcen zawodowych.
              • artur737 Re: moda na boreliozę? 27.04.06, 01:50
                Moze dodam, ze jest to tylko zarys szkolenia niemniej jest tu sporo informacji.
                Ladnie napisane, krotko i tresciwie, tak jak lekarze lubia najbardziej.

                Te szkolenia sa od niedawna, bo boreliozy na calym swiecie coraz wiecej a lekarze nie umieja rozpoznac ani leczyc. Kongres zatwierdzil iles tam milionow dolarow na szkolenia dla lekarzy i to sa wlasnie pieniadze podatnikow w akcji.

                Jak ktos chce calosc to niestety musi sobie pojechac do USA i taki kurs juz tam wziasc.

                Zeby sciagnac trzeba wybrac myszka 'Free' i na nowo otwartej stronie wpisac kolorowe literki w okienko i nacisnac Enter na klawiaturze.
                Tekst jest oczywiscie po angielsku.
                • mmagda12 Re:Dla niektorych ,borelioza ,moze wydawac sie 27.04.06, 07:33
                  smieszna choroba" ,ale tak nie jest.Tylko to wiedza , Ci co maja.Teraz jest
                  sezon na kleszcze" ,a wiec przesmiewcy miejcie sie na bacznosci .Pozdrawiam Cie
                  Artur i mam wielki szacunek do Ciebie i cenie Cie za to ,co robisz na forum
                  Magda
                  • wawan1 Re:Dla niektorych ,borelioza ,moze wydawac sie 27.04.06, 08:20
                    Dokładnie tak jak napisałaś. Śmiejecie się, że wymyślamy, a może (nie daj Bóg)
                    lekarze będą u Was wskazywali na podłoże psychiczne, lub rozpoczniecie wędrówki
                    po lekarzach i nikt nie będzie wiedział co Wam jest.A inni będą się śmiać,
                    żeście hipochondrycy. Przerabiałam to, wiem, co to znaczy!!!
                    Chcę też zwrócić uwagę, że boreliozę wywołuje baktera - krętek, która
                    jest "kuzynką" krętka bladego wywołującego kiłe. Poczytajcie o syfilisie, jake
                    wywołuje objawy i jak się trudno go leczy. CHoryby przebiegiem dość podobne,
                    aczkolwiek inna droga zakażania.
              • repair Re: moda na boreliozę? 27.04.06, 08:48
                > mozna sciagnac to co obecnie otrzymuja amerykanscy lekarze rodzinni i
                pierwszeg
                > o kontaktu na temat boreliozy w ramach ksztalcen zawodowych

                Nie mam boreliozy i nie zamierzam się w nią w nią wgłębiać, aby podejmować
                dyskusję. Z konieczności natomiast zainteresowałem się chorobami układu ruchu.
                Jeśli medycyna akademicka radzi sobie w kontekście borelizy na podobnym
                poziomie, to powyższy argument nie ma dla mnie większej wartości :-)
                R
          • artur737 Wysmianie choroby - mechanizm obronny 27.04.06, 09:27
            W czasie epidemii juz nie pierwszy raz w historii ludzkosci pojawilo sie wysmiewanie zagrazajacej choroby; w koncu trzeba bylo jakos zyc.

            Dzieciecy rym ponizej powstal w czasach Czarnej Plagi w Londynie i do dzisiaj anglosaskie dzieci czasem tak sie bawia. Chodza w kolko trzymajac sie za rece i recytujac czerowiersz by przy koncowym kwescie nagle puscic rece i upasc na ziemie i zamrzec w najprzerozniejszych pozach. Troche to podobne naszego "Kolko, graniaste, czerokanciaste..."

            Ring a-round the roses,
            A pocket full of posies,
            Ashes! Ashes!
            We all fall down!

            Tlumaczenie jest nastepujace
            Ring a-round the roses,
            Otoczka dookola wysypki wygladajaca jak rozyczka (tak zaczynala sie choroba)
            A pocket full of posies,
            Torbiele pelne ropy (w miare postepu choroby wytwarzaly sie takie zmiany na wezlami chlonnymi pelne czarnej ropy) albo moze torebki ziol majace magicznie chronic ich wlascicieli przed epidemia.
            Ashes! Ashes!
            Popiol, popiol (odnosi sie do kremacji zmarlych w czasie epidemii)
            We all fall down!
            Wszyscy padamy (wszyscy umieramy)

            • re-flex Re: Wysmianie choroby - mechanizm obronny 27.04.06, 10:14
              hmm.. no i zodrymi intencjami chyba stalam sie przesmiewca...trudno. Chcialam
              zwrocic wasza uwage, ze zdecydoanie naduzywa sie boleriozy w poszukiwaniu
              diagnozy...

              anyway, milego dnia.
              • iso1 Re: 27.04.06, 10:55
                Też zauważyłem że borelioza i candida są bardzo "popularnymi" diagnozami na FG
                na wszystkie dolegliwości. Zaczyna mnie to przerażać. Przyznam że sam się w to
                "złapałem" w ubiegłym roku.
                A artur737 jest chyba największym "znawcą" i "propagatorem" tych tematów na FG.
                Niewykluczone że za niedługo usłyszymy o książce którą zamierza wydać - tak jak
                drugi znawca tematu candida dr Janus.
                Pozdrawiam
                • re-flex Re: 27.04.06, 12:05
                  iso1, przywracasz mi wiarę :-) ...
                  a candida, oh tak, też się baaardzo zrobiła popularna.
                  też się swego czasu dałam na nią 'złapać'.
                  M
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka