Dodaj do ulubionych

Co mi jest ?

18.05.06, 13:55
Witam,
Jestem tu nowy, ale ponieważ długo to już wszystko trwa (już nie pamiętam
nawet jak długo), to postanowiłem napisać. Obecnie mam 35 lat i lekką nadwagę
(168 / 75 ) (w ogóle mam problemy żeby się opanować z jedzeniem, nie palę już
7 lat i przytyłem dobre 10 kg). Ale do rzeczy. Badania okresowe w porządku,
wszelkie morfologie, mocz itp. ok. Mam raczej niskie ciśnienie (110/70 lub
nawet niżej), ale lekarz mówił, że to lepiej niż wysokie. Najgorzej czuję się
w dzień, w godzinach 12-18. Ogarnia mnie wtedy bardzo często straszliwa
senność, twarz mi martwieje – tak jakby nie była to moja twarz, po bokach
głowy lekki ucisk. Czasem odczuwam coś jak kłucie w okolicach serca, albo tak
jak coś by tam nie chciało zaskoczyć, od jakiegoś czasu bolą mnie plecy,
szczególnie na wysokości łopatki za sercem. Mam co prawda od dzieciństwa
krzywy kręgosłup w okolicu lędzwiowej, ale tam boli mnie tylko jak za dużo
przedźwigam itp. Często ziewam tak jakbym miał kłopoty z nabraniem powietrza.
Czasem, ażz mi głupio bo mam szklany wzrok i nic do mnie nie dociera jak ktoś
coś do mnie mówi – zupełna pustka w głowie (już miałem głupie myśli że mam
jakiegoś tasiemca w głowie czy jakieś robale czy co ? ), całkowita apatia.
Wyłaczam się, jest mi wszystko jedno co się dzieje dookoła. Zdarzają mi się
problemy (szczególnie w czasie dnia), ze sformułowaniem jasno myśli i
wypowiedzi. Wydaje mi się, że jak coś mówie to tak jak to bym nie mówił ja
tylko ktoś we mnie poruszał moimi ustami a myśli i w efekcie słowa mnie szły
poza mną.
Do tego problemy z pamięcią i koncentracją. Często zdarza mi się nie pamiętać
co mówiłem wczoraj. Drażni mnie jasne, słoneczne światło, lubię raczej
zaciemnione pomieszczenia.
Rano ledwo się zwlekam z łóżka, zazwyczaj zmęczony. Chciałbym poczuć się
wreszcie wypoczęty, chcoiaż już młodzieniaszkiem nie jestem.
Najgorsza jest wszechobecna senność i specyficzne pieczenie oczu – w czasie
dnia zawsze bym się chetnie położył i podrzemał. Brałem krople, ale to nie
pomaga. Najbardziej objawia się to właśnie w godzinach popłudniowych,
natomiast wieczorem mogę siedzieć do bardzo późna jak mi „odpuszczają”
bolączki i czuję się w miarę dobrze. Wreszcie ja to ja. Chociaż super nigdy
nie jest.
Od ok. pół roku dretwieje mi prawa noga od kolana w dół.
CO wiećej ? Hm za dnia zdarza się, że mam zawroty głowy – czasem kłopoty z
rownowagą – mam wrażenie że się przewrócę - myślałem swego czasu, ze może to
jakieś problemy z błędnikiem.
Mam pracę siedząca, główniee przy kompie. Raz w tygodniu gram w piłkę, lubie
spacery i rower (chociaz aktywnosci fizycznej na pewno mam za mało). Czytałem
pobieżnie forum, co do boreliozy i kręgów szyjnych, ale sam nie wiem co może
mi dolegać. Nie pamietam też żeby coć mnie kiedyś ugryzło itp. Od czego
zacząć ?
Chcę w końcu żyć jak człowiek, tym bardziej, że obecne wymagania w pracy itp.
nie pozwalaja być jakimś androidem :-(

Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • helena_50 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 14:06
      ja nie jestem lekarzem ale bardzo podobne objawy daje jedna z odmian
      depresji.Ale najwazniejsze sa badania aby wykluczyc inne schorzenia
    • mukowiscydoza Re: Co mi jest ? 18.05.06, 14:08
      zamiast pisac na forum poszlabym do neurologa na twoim miejscu.
      • szybkilopez1 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 16:02
        To na pewno, ale wiesz, z lekarzami jest różnie, mogą Cię zbyć itp. Chciałbym
        się dobrze przygotować przed taką wizytą
        Pzdr
        • mukowiscydoza Re: Co mi jest ? 18.05.06, 19:36
          przypomnij sobie wszystkie objawy, opowiedz o nich mozliwie zwiezle i tresciwie.
          lekarz nie znosi gadaniny zbednej - zwlaszcza, keidy w ciagu dnia ma do
          przyjecia 30stu takich petentow. badz jednak stanowczy i nie daj sie zbyc.
          lekarz ma obowiazek cie zbadac. nawet, jezeli przychodzisz z najwieksza glupota.
          czesto z takich "glupstw" wychodza powazne stany, ktore niepoddane odpowiednio
          szybko leczeniu prowadza do dramatycznych konsekwencji. postaraj sie zostac
          obsluzonym najlepiej. z doswiadczenia wiem, ze pacjent, ktory nie daje sie zbyc,
          w koncu zostaje dobrze zbadany, jezeli z zadnego innego powodu, to chociazby dla
          "swietego spokoju".

          powodzenia. lekarz tez czlowiek - moze trafisz na takiego "lepszego czlowieka";-)
    • asdf401 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 16:52
      Masz szczęście, że mi się chce pisać. Odpowiedź na twoje pytania i problemy a
      także droga ku lepszemu samopoczuciu to:
      Alice Miller
      • szybkilopez1 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 18:36
        Dzieki za poradę, ale nie wydaje mi się aby rozwiązaniem moich problemów był
        psychoanalityk o ile dobrze zrozumiałem Twoją wypowiedź ?
        Pzdr
    • artur737 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 18:31
      Borelioza moglaby to wszystko spowodowac z wyjatkiem tego glodu powietrza, ktory opisujesz. Ale taki obraz czasami widzi sie wtedy, gdy pacjent oprocz boreliozy zlapal takze inna chorobe odkleszczowa - babeszjoze.

      Powinienes to wszystko dobrze sprawdzic western blotem albo nawet PCR-em.
      • szybkilopez1 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 18:40
        Tak czy tak muszę zacząć chyba od lekarza pierwszego kontaktu ?
        • babucik Re: Co mi jest ? 18.05.06, 18:45
          Zapraszam na forum Candida , poczytaj na wstępie to co pisze dr Janus, a potem
          wiele innych wątków.Może będzie bingo albo i Eureka.
          • artur737 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 18:52
            Mozesz zajrzec i na Candia, ale watpie zeby to bylo to.
        • artur737 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 18:51
          Niezupelnie. Ogolenie zreszta problem polega na tym, ze pomimo iz obecnie panuje epidemia chorob odkleszczowych to lekarze sa zupelnie nieprzygotowani by rozpoznawac te choroby klinicznie. Zawiedziesz sie nawet na wielu lekarzach od chorob zakaznych choc teoretycznie ci powinni byc lepsi. Z jakis dziwnych przyczyn nie sa.


          Lekarz pierwszego kontaktu to moze co najwyzej zlecic badanie Elisa na borelioze. Problem w tym, ze to badanie bardzo czesto wychodzi falszywie dodatnio lub falszywie ujemnie.
          Sugeruje bys sobie sam zrobil Western blona na borelioze prywatnie.
          Na forum borelioza ktos ci pewnie pomoze znalesc laboratorium jak napiszesz gdzie mieszkasz.
          Z babeszjoza jest wiekszy problem. Anatomopatolog powienien zobaczyc pod mikroskopem krople twojej krwi by ocenic obecnosc parazyta w krwinkach. Moze cie skierowac albo jakis lekarz specjalista albo ktos z przychodni przyszpitalnej, albo nawet ktos z Akademii Medycznej.

          Oczywiscie nie zamykaj tez innych odnog diagnostycznych. Powinienes zobaczyc neurologa, zakaznika by nie przeoczyc jakis innych chorob.
          • szybkilopez1 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 19:49
            A tak z ciekawości zapytam. Borelioza to wieczna choroba ? NIe leczona trwa
            cały czas ? Czy może doprowadzić nawet do zgonu ???

            PS Leczenie w Polsce to porażka :-((
            • artur737 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 19:54
              Co to znaczy wieczna? Nigdy nie trwa dluzej niz zycie danego czlowieka. :)
              Czyli jest ograniczona. Sama nie przejdzie, choc objawy moga sie od czasu do czasu zmniejszyc.

              A tak troche powazniej, tak moze doprowadzic do zgonu ale zwykle wtedy gdy jest latami nieleczona. Wiekszym problemem wydaje sie to drastycznie obniza jakosc zycia: niszczy mozliwisci intelektualne, pamiec, sen i sprowadza bol, ktorego nie da sie kontrolowac farmakologicznie.

              Jest takze tak, ze im dluzej trwa tym trudniej wyleczyc.
              • szybkilopez1 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 20:12
                artur737 napisał:

                > Co to znaczy wieczna? Nigdy nie trwa dluzej niz zycie danego czlowieka. :)
                > Czyli jest ograniczona. Sama nie przejdzie, choc objawy moga sie od czasu do
                czasu zmniejszyc.

                to własnie miałem na myśli

                > A tak troche powazniej, tak moze doprowadzic do zgonu ale zwykle wtedy gdy
                jest latami nieleczona. Wiekszym problemem wydaje sie to drastycznie obniza
                jakosc zycia: niszczy mozliwisci intelektualne, pamiec, sen i sprowadza bol,
                ktorego nie da sie kontrolowac farmakologicznie.
                > Jest takze tak, ze im dluzej trwa tym trudniej wyleczyc.


                paskudne ścierwo. mieszkam w Warszawie więc mam nadzieje, że będzie mi łatwiej
                porobić ew badania. Lekarze są różni i niektórzy mają swoje typy i wiedzą
                najlepiej, także warto mieć rękę na pulsie co i jak :-)
                Pozdrawiam
                • artur737 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 20:18
                  Niemniej na tym etapie wez pod uwage inne choroby w diagnostyce bo w oparciu o twoj opis bym powiedzial, ze to borelioza tylko tak na jakies na 70%. Cigle moze to byc cos innego.
                  • szybkilopez1 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 21:11
                    Może to jeszcze jednak cos z kręgami szyjnymi ? Siedzący tryb pracy pogłębia to
                    wszystko :-(
                    • artur737 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 21:26
                      Neci cie to, ale wybacz; to rozpoznanie to ci ktos 'na rybke' zasugerowal. Wiele z twoich objawow a wlasciwie wiekszosc, ktore podales fizjologicznie nie moze byc spowodowanych przez kregoslup: nagle napady zmeczenia, pieczenie oczu, swiatlowstret, bloki mentalne, zaburzenia rownowagi.
    • ania7364 Re: Co mi jest ? 18.05.06, 19:36
      wejdz na forum "choroby tarczycy" i poczytaj sobie o niedoczynnosci albo o hashimoto.
      • amelia49 Re: Co mi jest ? 21.05.06, 10:58
        najpierw wyklucz depresje, nerwice, itp..ja mam podobne objawy przy depresji
        lekowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka