Dodaj do ulubionych

Analiza wyników

20.04.12, 17:54
Witam!
Mam wielką prośbę o zinterpretowanie moich wyników:

TSH 3 generacja 3,80 (norma 0,27 - 4,20) 89,82%
fT3 3,77 (norma 2,50 - 4,30) 70,56%
fT4 1,31 (norma 0,93 - 1,70) 49,35%
P/c anty TPO 7,64 (norma <34)

Wyniki odebrałam dzisiaj. Odczuwane przez mnie objawy to uczucie zimna, zmęczenie, zimne dłonie i stopy. Poza tym mam dość niskie ciśnienie (115/65) i jakby powolniejszą przemianę materii.

Z góry dziękuje za interpretacje.
Magda
Obserwuj wątek
            • pies_z_laki_2 Re: Analiza wyników 21.04.12, 18:11
              To zależy kiedy masz zaplanowaną wizytę.
              Jeśli niedługo, to te wyniki będą aktualne, jeśli za miesiąc, to zrobiłabym ponownie tsh, fT4 i fT3.

              Ferrytyna, B12 i D3 przyda się pewnie też, ale niekoniecznie już teraz, najpierw może skup się na diagnozowaniu, potem i tak będziesz musiała badać krew wystarczająco często, żeby zdążyć zbadać i to smile

              Odżywiaj się zdrowo, dużo jarzyn i białka, mniej cukru i węglowodanów, woda, woda, woda zielona herbata, może uda się niedopuścić do powstania niedoborów smile

              Robiłaś usg tarczycy?
              • maq-da Re: Analiza wyników 21.04.12, 18:21
                Niestety nie robiłam USG. Wizytę u endo dopiero wyznaczę, myślę że prywatnie. Jeżeli chodzi o odżywianie, to jestem wegetarianką, spożywam dość dużo soi.. co, jak się niedawno dowiedziałam, jest dość niekorzystne dla tarczycy.

                Żeby zrobić USG tarczycy powinnam iść po skierowanie do endo? czy uzyskam je u lekarza I-go kontaktu?
                • pies_z_laki_2 Re: Analiza wyników 21.04.12, 20:31
                  Jeśli do endo i tak masz iść prywatnie, to poszukaj takiego, który ma uprawnienia i sprzęt w gabinecie, zrobisz dwa w jednym, prześwietlenie i wizytę za jednym zamachem smile

                  Jeśli takiego nie znajdziesz, to zrób usg przed wizytą u endo, oszczędzisz czas i pieniądze. Inaczej endo dopiero zleci te badania i to odwlecze diagnozę do następnej wizyty.

                  Nie wiem jak to jest ze skierowaniem na usg tarczycy, czy może internista, czy musi endo. Za to wiem, że dobrze jest wziąć od endo zaświadczenie z diagnozą, jeśli będziesz musiała brać hormony tarczycowe przewlekle, to dzięki takiemu kwitkowi będzie mógł je przepisywać lekarz pierwszego kontaktu, co jest rozwiązaniem szybszym i tańszym.
                    • maq-da Re: Analiza wyników 28.04.12, 11:17
                      Witam. Wczoraj powtórzyłam badania. Oto wyniki:

                      TSH 2.66 norma [0.27 - 4.20]
                      fT3 2.37 norma [2.50 - 4.30] -7,22%
                      fT4 1.04 norma [0.93 - 1.70] 28,95%
                      aTG <10 norma < 115

                      Zrobiłam również badanie na poziom cholesterolu oraz prolaktyny:
                      Cholesterol: 260 mg/dl
                      normy: poziom pożądany < 200
                      umiarkowane ryzyko miażdżycy: 200-239
                      wysokie ryzyko miażdżycy: >240

                      Prolaktyna: 20.97 ng/ml
                      normy [4.79 - 23,3]

                      Podaje jeszcze raz wyniki z 19.04.2012r.:
                      TSH 3.80 norma [0.27 - 4.20]
                      fT3: 3.77 norma [2.50 - 4.30] - 70,56%
                      fT4: 1.31 norma [0.93 - 1.70] - 49,35%
                      aTPO 7.64 norma: <34

                      Niestety nie zrobiłam jeszcze badania USG, szukam dobrego endo. Jak tylko zrobię USG to podam wyniki. Co mnie zaniepokoiło to niebagatelna różnica w wynikach fT3, które jest teraz poniżej normy, a fT4 wynosi tylko 28,95%! Czy jest to możliwe? Od poprzedniego badania minął jedynie tydzień! Proszę o pomoc w interpretacji wyników.

                      Pozdrawiam
                      Magda
                      • pies_z_laki_2 Re: Analiza wyników 29.04.12, 18:59
                        TSH trochę za wysokie, więc nadal niedoczynność czyli obniżony metabolizm, pewnie przez to masz wysoki cholesterol. U mnie tak właśnie było, a potem po włączeniu lewotyroksyny unormowało się bez jakichkolwiek leków.

                        Gdzieś czytałam, czy słyszałam, że obniżenie poziomu tzw. złego cholesterolu można osiągnąć po przejściu na dietę dużo białka, warzyw i owoców, mało węglowodanów i cukru.
                        • hashi-tess Re: Analiza wyników 29.04.12, 19:09
                          wysoki cholesterol jest jednym z podstawowych
                          objawów niedoczynności. Dieta jest baaaardzo pomocna
                          przy obniżaniu jego wartości /cholesterolu/,
                          ale najważniejsze jest ustawienie hormonów tarczycy.
                          • maq-da Re: wynik USG 16.05.12, 11:01
                            Witam!
                            Odebrałam dzisiaj wynik USG. Oto on:

                            Tarczyca o budowie: jednorodna, niepowiększona
                            Płat prawy: 13,7x15,1x37,1mm = 3,67cm3
                            Płat lewy: 15x14,5x35,7mm = 3,90cm3
                            cieśń: 1,3mm
                            w okolicy bieguna przyśrodkowego widoczna hypoechogeniczna struktura ok 2,4x3,5mm
                            poniżej płata prawego widoczny węzeł chłonny z hyperechogeniczną wnęką ok 11,3x5,8mm
                            Wnioski: guzek tarczycy
                            wskazane: BACC zmiany i konsultacja endokrynologiczna

                            Obliczyłam również objętość tarczycy i wynosi ok. 7.8ml (jeżeli dobrze wyliczyłam).
                            Czy któraś z was miała już BACC? podobno nie należy ono do najmilszych.

                            Pozdrawiam
                            Magda
                            • maq-da Re: wynik USG 16.05.12, 17:13
                              Ciekawi mnie jeszcze czy ta zmiana na węźle chłonnym może mieć związek z tym guzkiem.. i czy niedoczynność jest spowodowana guzem czy tym, że chyba mam za małą tarczycę? a może jednym i drugim.. najgorzej, że guzek jest hypoechogeniczny i jest zmiana na węźle chłonnym.. trochę się obawiam... jutro zapisuje się do endokrynologa..
                              • maq-da Re: po wizycie u endo 28.05.12, 19:36
                                Hej dziewczyny!

                                Jestem już po wizycie u endo i niestety jestem bardzo zawiedziona!
                                Pani doktor po obejrzeniu moich wyników stwierdziła, że są dobre, mimo że są na granicy normy (ostatni wynik TSH wynik 3.970 przy normie 0,270 - 4,200) i że nie potrzebuje skierowania na BAAC bo zmiana jest mała i może jeszcze poczekać ze dwa miesiące?!

                                W opinii Pani doktor mój przypadek nie wymaga leczenie, a ponadto mogłoby mi ono zaszkodzić! Gdy zwróciłam jej uwagę, że mój cholesterol i prolaktyna przekracza norme i że to może potwierdzać niedoczynność stwierdziła, że ja jej nie mam i pewnie taki wynik jest od brania pigułek anty!

                                Aby tego było mało Pani doktor stwierdziła, że nie mam przeciwciał, które mogłyby świadczyć o niedoczynności i niezbyt przejęła się tym, że mam małą tarczycę (jak powiedziała: "może to od przebytego ostrego zapalenia?").

                                Po prostu jestem tak wściekła, tylko straciłam czas i kasę na tego medyka! Boję się, że przy każdej kolejnej wizycie czeka mnie to samo... Pani doktor stwierdziła, że mam iść do laryngologa bo bardziej przejęłaby się moim powiększonym węzłem chłonnym, a jak laryngolog stwierdzi, że jest ok, to mam do niej wrócić...(w życiu!!) jeszcze stwierdziła, że moje TSH powinno być leczone jakbym chciała zajść w ciąże, a ponieważ ja tego nie planuje więc nie muszę mieć leków... po prostu ręce opadają.. co ja mam robić?
                                • pies_z_laki_2 Re: po wizycie u endo 29.05.12, 22:28
                                  Idź do rodzinnego, może 1) przepisze hormony, 2) wystawi zlecenie do endokrynologa.
                                  Węzeł może być powiększony od stanu zapalnego w tarczycy, albo od innego, w zębie, gardle czy tp w okolicy.
                                  Trzymaj się, będzie dobrze smile
                                  • mad-25 pytanie 31.05.12, 22:04
                                    Idz do innego endo ja 1,5 miesiaca temu tsh mialam 4.96 przy normie do 4 -ft3 , ft4 skranie przy granicach , poszlam do endo dala mi najmniejsza dawke euthyroxu czyli 25. Zaczynam sie czuc coraz lepiej , chce sie zyc , wczesniej przed braniem lekow bylo strasznie, nawet z lozka wychodzic sie nie chcialo, plus multum innych zlych objawow chorej tarczycy. Malo tego schudlam , przemiana materii sie unormowala , nie puchne. Teraz nikt mi nie powie ze tak sie nie dzialo przez tarczyce...w poniedzialek robie jeszcze usg i odbieram przeciwciala. Wczoraj robilam tsh wyszlo 2.7 norma 4 ft3 , ft4 prawie w srodku normy. Swoja droga ciekawe czy to mozliwe ze tak szybko sie unormowalo? Czy ja wciaz bede musiala jeszcze lykac te tabletki?
                                      • mad-25 Re: pytanie 03.06.12, 12:40
                                        Tsh 2.652 normy (0.2-4)
                                        Ft3 4.34 normy (3.9-8.3) 10%
                                        Ft4 15.99 normy (9-20) 63.55%
                                        Dla porownania sprzed 1.5 miesiaca Tsh 4.963
                                        Ft3 4.03 2.95%
                                        Ft4 11.93 26.64% normy j/ w
                                        czy to mozliwe zeby w tak krotkim czasie sie poprawilo?
                                        • kolejna-staraczka Re: pytanie 03.06.12, 15:01
                                          mad-25, piszesz, że ft3 i ft4 masz w środku norm, a to nie prawda, bo ft3 wynosi tylko 10%. Poza tym rozbieżność między ft3 a ft4 jest duża. Jak się czujesz? Bo ja przy takich wynikach czułam się raczej kiepsko.

                                          maq-da, tak to jest z tymi lekarzami, niestety. Ja też nieraz się wkurzałam słysząc, że chora nie jestem i nie powinnam brać l-tyroksyny.
                                          • mad-25 Re: pytanie 03.06.12, 16:23
                                            Zanim bralam leki bylo okropnie...teraz jest mozna powiedziec super porownujac do tego co bylo. Juz Nie puchne, chudne, chce mi sie pracowac , cokolwiek mi sie chce, tylko nerwy wciaz te same. Jutro odbieram przeciwciala i robie usg. Zobaczymy co wyjdzie...
                                            • maq-da Re: po wizycie u endo 08.06.12, 18:13
                                              Hej dziewczyny.

                                              Jestem już po kolejnej wizycie u endo. Tym razem to był dobry traf, bo Pani doktor była bardzo miła i stwierdziła, że trzeba włączyć leczenie. Przepisała mi euthyrox N25. Ponadto stwierdziła, że nie wyklucza, że może być to początek Hashimoto - w obrazie USG obustronnie (z przewagą po str. lewej) mam drobne obszary hipoechogeniczne i przypuszcza, że być może za dwa lata choroba może się ujawnić.

                                              Co mnie jeszcze zastanawia to wielkość tarczycy:
                                              PP: 2,65ml
                                              PL: 3,00 ml
                                              Łącznie 5,65 ml.
                                              Czy jest możliwe, że od ostatniego USG (z 16.05.2012r.) moja tarczyca się pomniejszyła? Wtedy miała ok. 8 ml

                                              P.S. Jeszcze pytanie do was o dawkowanie l-tyroksyny.
                                              Czy zawsze powinnam przyjmować tabletkę z rana pół godziny przed śniadaniem?
                                              I czy w trakcie przyjmowania l-tyroksyny mogę zażywać aminokwas l-tyrozynę oraz witaminy?
                                              • mad-25 Re: po wizycie u endo 09.06.12, 10:58
                                                Na pierwsze pytanie odpowiem : Zawsze trzeba przyjmowac pol godz przed sniadaniem na czczo z popiciem wody. ja przyjmuje juz 2 miesiace , dla mnie osoby roztrzepanej ciezko bylo na poczatek, teraz jak tylko oczy otwieram od razu ide do kuchni i lykam , to taki odruch naturalny.
                                              • pies_z_laki_2 Re: po wizycie u endo 10.06.12, 13:43
                                                > Czy zawsze powinnam przyjmować tabletkę z rana pół godziny przed śniadaniem?

                                                Niekoniecznie. Możesz brać hormon na noc. Zacytuję sama siebie smile

                                                Re: Nowe wyniki
                                                pies_z_laki_2 24.05.12, 11:55 Odpowiedz
                                                Możesz zmienić kolejność, hormon brać na noc, a IPP na dzień.
                                                Poszukaj, pisałam już i o jednym i o drugim:
                                                - forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=controloc&author=pies_z_laki_2&title=&forum=
                                                - forum.gazeta.pl/forum/w,94641,133944436,133958069,Re_T4_brane_przed_snem_nie_rano_.html
                                                - forum.gazeta.pl/forum/w,24776,133502338,135963908,Re_dawkowanie.html


                                                > I czy w trakcie przyjmowania l-tyroksyny mogę zażywać aminokwas l-tyrozynę oraz
                                                > witaminy?

                                                L-tyrozyna z hormonem? A po co? Witaminy? Jakie i w jakiej dawce? Potrzebujesz? Masz niedobory? To nie cukierki, jeśli odżywiasz się w miarę normalnie (dieta zróżnicowana z warzywami, owocami itd), to w lecie nie powinnaś mieć niedoborów, a wtedy łykanie witamin nie ma sensu. Ale przy niedoczynności takie niedobory mogą się zdarzyć, w takim wypadku trzeba najpierw zbadać jaka to skala braków i uzupełniać te braki w trybie leczenia, czyli zastrzykami albo dawkami o wiele większymi, niż te dostępne bez recepty w ramach profilaktyki.
                                                • maq-da Re: po wizycie u endo 10.06.12, 16:30
                                                  Dziękuje za odpowiedź!

                                                  Pytałam o witamy ponieważ ćwiczę. Czasami zdarza się, że wysiłek jest dość ciężki, a przy wysiłku jest zwiększone zapotrzebowanie na mikroelementy i witaminy. Na razie zaczęłam dawkować euthyrox z rana 30 min. przed posiłkiem, ale dobrze wiedzieć, że można też przed snem. W sumie biorę l-tyroksynę od dwóch dni, ale już odniosłam wrażenie poprawysmile Szczególnie jeśli chodzi o tolerancję wysiłku (być może sobie wmawiam, bo raczej chyba za szybko na jakiekolwiek efekty z dawkowania hormonu). Poza tym kupiłam l-tyrozynę bo nie byłam pewna czy kolejny medyk mnie nie spławi z niczym.

                                                  Pozdrawiam
                                                  Magda smile
                                                  • pies_z_laki_2 Re: po wizycie u endo 11.06.12, 10:31
                                                    I nie osiągniesz. Bo przy Hashi spalanie na poziomie mitochondrialnym jest obniżone i to wpływa na słabszą tolerancję wysiłku i kiepską regenerację komórkową (mięśni).

                                                    Niewiele zdziałacie dopalaczami, szczególnie tymi, które mają wspierać tarczycę, czyli zmuszać ją do większej pracy... Zdrowy sportowiec może sobie na to pozwolić (słyszałyście o pompowaniu sportowców sterydami? czego to człowiek nie zrobi dla wyników, prawda?), ale chora tarczyca (zmieniona zapalnie albo w zaniku) nie jest w stanie wydzielać więcej hormonu, więc zmuszanie jej do tego l-tyrozyną jest dość kontrowersyjne. Tak uważam.

                                                    Dziewczyny na forum łykały l-karnitynę i nic to nie pomogło ani na zwiększenie tolerancji wysiłku, ani na schudnięcie. Wiem, wiem, l-karnityna to nie to samo co l-tyrozyna smile Chodzi o to, że człowiek musi się nauczyć żyć z nową przypadłością, chociaż do tej pory był zdrowy jak koń smile I na poczatku próbuje żyć jak do tej pory, a to się nie udaje, więc próbuje dopalacza, czegoś mocniejszego, czegoś co daje kopa...

                                                    Może pomogłyby aminokwasy, białko w większej ilości, witaminy z warzyw i owoców (a nie z tabletek! więcej chemii to wcześniej czy później wątroba do wymiany), zmiana diety na białkowo warzywną, a nie węglowodanowo mleczną.

                                                    A najlepszym sposobem jest wyrównanie poziomu hormonów tarczycowych i uzupełnienie ew. niedoborów. I rezygnacja (niestety) ze sportów uprawianych intensywnie, albo zamiana na mniej obciążające.
                                                  • maq-da Re: po wizycie u endo 11.06.12, 16:52
                                                    Dopiero zakupiłam l-tyrozynę, jeszcze nie zaczęłam jej stosować.

                                                    Zakupiłam ją, bo słyszałam, że l-tyrozyna jest potrzebna do wytwarzania tyroksyny i szczególnie poleca się ją osobom, które nie jedzą mięsa (tak jak w moim przypadku) i przez to muszą ten aminokwas skądś dostarczać..

                                                    Poza tym zakupiłam l-tyrozynę na "wszelki wypadek" jakby lekarz spławił mnie bez leczenia smile

                                                    Niestety mam wrażenie, że doprawiłam tarczycę dość intensywnym wysiłkiem i soją, zjadaną w wielkich ilościach... no ale trudno, zawsze lubiłam ćwiczyć, a odkąd mam problemy z tarczycą wysiłek nie jest moim sprzymierzeńcem... dla mnie to wielka szkodasad

                                                  • maq-da Pytanie 12.06.12, 17:43
                                                    Dziewczyny mam do was pytanie.. zastanawia mnie to od dłuższego czasu i nie wiem czy może mieć jakiś związek z tarczycą.

                                                    Od ok. 10 lat choruję na przewlekłe zapalenie pęcherza moczowego.. prawdopodobnie doprawiłam się kąpielą w jeziorze w zimnej wodzie. Pomimo badania moczu oraz wykonania USG nic nie wykazano.. mocz bez bakterii, bez białka, biliburyny.. USG prawidłowe bez zmian patologicznych, nerki czyste.. może troszkę osadu.. a pomimo tego bardzo często odczuwam bóle pęcherza moczowego albo cewki moczowej.

                                                    Ciężko jest mi ten ból nawet scharakteryzować... nie jest to typowy ból, jak w przypadku zapalenia bakteryjnego objawiającego się szczypaniem po oddaniu moczu, ale jest to takie "morzenie" i trwa do czasu kiedy mój pęcherz wypełni się moczem. Jak tylko zaczyna boleć zaraz lecę po wodę i wypijam litrami. Potem wyczekuje, aż ból przejdzie.. Kiedyś lekarz stwierdził, że być może jest to na tle nerwowym lub.. hmm na tle autoagresji?

                                                    Czy może mieć to jakiś związek z tarczycą i nadnerczami? może wiecie, macie bardzo dużą wiedzę.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Magda
                                                  • maq-da Re: Pytanie 13.06.12, 20:21
                                                    Już prawie tydzień dawkuje euthyrox 25. Pojawiły się bóle głowy, suche i bardzo swędzące oczy oraz suchość w gardle.. samopoczucie dalej takie samo: ogólnie osłabienie i niechęć do wysiłku. Czy w związku z tym powinnam za jakiś czas nieznacznie zwiększyć dawkę?

                                                    Według edno mam brać cały czas 25mg i zrobić badania hormonów tarczycy oraz prolaktyny 3 miesiące po odstawieniu pigułek (odstawiam 18.06.2012r.). Z tego co mówiła, to dopiero wtedy będzie można określić czy dawka jest właściwa.. sama nie wiem .. zostać przy tej dawce czy zwiększać?
                                                  • mad-25 Re: Pytanie 16.06.12, 17:50
                                                    Ja jak zaczęłam brać też dawka 25 - dopiero po miesiącu zobaczyłam różnicę . Teraz mi zwiekszyła dawkę 2 razy w tygodniu po 37,5 i czuję się marnie. Ogólnie po tym leku nie miałam żadnych złych skutków ubocznych , bo z tego co wiadomo ich nie ma bo to jest poprostu tylko hormon - albo jest go za dużo albo za mało/. Po wiekszej dawce mam zwiekszony puls i serce mi bije jakby miało mi wyskoczyć ,nic pozatym.
                                                  • maq-da Re: Pytanie 18.06.12, 18:05
                                                    Dziękuje za odpowiedź.
                                                    W takim razie myślę, że zostanę przy dawce 25mg. Jak na razie przeszedł ból głowy.
                                                    Za 3 miesiące zrobię badania i zobaczymy co dalejsmile

                                                    Pozdrawiam
                                                    Magda
                                                  • maq-da Re: ACTH i kortyzol 03.07.12, 16:10
                                                    Cześć dziewczyny!
                                                    Mam pytanie, od jakiegoś czasu strasznie głowa mnie pobolewała, miewałam też nagłe zasłabnięcia, zawroty głowy, nudności.. nie wiem czy to od euthyroxu.. w każdym razie w ulotce pisze, że przed braniem euthyroxu należy wykluczyć choroby nadnerczy.. z ciekawości zrobiłam sobie badania z krwi kortyzolu, ACTH, glukozy i jonogram (NA, K).
                                                    Podaje wyniki:

                                                    ACTH: 77,8 norma (5 - 46)
                                                    Kortyzol: 32,23 norma 7:00 - 10:00 (6,2 - 19,4)
                                                    16:00 - 20:00 (2,3 - 11,9)
                                                    Glukoza: 77 norma (70 - 115)
                                                    sód: 138 norma (135-145)
                                                    potas: 4,3 norma (3,5 - 5,5)

                                                    Dodam, że kortyzol robiłam rano o 7:00. Trochę zaniepokoiły mnie te wynik, szczególnie kortyzol i ACTH. Czy to może oznaczać problemy z nadnerczami? Czy jest możliwe że euthyrox tak wpłynął na ACTH i kortyzol? Czytałam też, że przy kłopotach z nadnerczami wchłanianie l-tyroksyny jest zaburzone.. więc "leczenie" tarczycy nie jest skuteczne dopóki nie wyrówna się hormonów nadnerczy... boje się , że to może być choroba addisona.. czy któraś z was miała podobne wyniki?
                                                    Bardzo proszę o pomoc.. wiem że na pewno muszę umówić się do endokrynologa..
                                                  • androgienia Re: ACTH i kortyzol 06.07.12, 17:01
                                                    Maq-do! Nie czytałam wątku wyżej, bo na tarczycy kompletnie się nie znam. Mam nadzieję, że masz sensownego lekarza, który zinterpretuje te wyniki. Ale: czy robiłaś je w specjalistycznym laboratorium? Jeżeli tak, to wyklucz możliwość zafałszowania wyników przez leki, które bierzesz na tarczycę - na tym się nie znam.
                                                    Zakładając, że tarczyca nie ma wpływu, a badania są wykonane prawidłowo, wysokie ACTH i wysoki kortyzol wygląda bardziej na chorobę Cushinga. Przysadka wydziela zbyt duże wartości ACTH pobudzając nadnercza do wydzielania zbyt dużej ilości kortyzolu. Lekarz pewnie zaleci test hamowania (ACTH) z deksametazonem. Przy Addisonie ACTH także jest wysokie, ale niewydolne nadnercza nie reagują i nie wyrzucają kortyzolu - jego poziom jest niski.
                                                  • maq-da Re: ACTH i kortyzol 06.07.12, 21:09
                                                    Witaj androgienia!

                                                    Badania robiłam w laboratorium Fryda. Niestety nie wiem czy jest to typowo specjalistyczne laboratorium. Dwa dni przed badaniem ćwiczyłam fizycznie, ale nie wiem czy wysiłek powinien wpłynąć na ACTH i kortyzol aż w takim stopniu. Czytałam co nieco o chorobie Cushinga, mam nadzieje, że wynik badań to błąd laboratorium i ta choroba mnie nie dotyczy. Mam zamiar powtórzyć badania w przyszłym tygodniu. Jeżeli wyjdą bez zmian to umówię się do endokrynologa.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Magda
                                                  • androgienia Re: ACTH i kortyzol 09.07.12, 09:43
                                                    Przy podejrzeniu problemów z nadnerczami zaufałabym jedynie laboratorium w szpitalu. Bardzo ważny jest sposób postępowania z próbką ACTH - trzeba ją natychmiast umieścić w wirówce z lodem itd. Tak naprawdę tylko na oddziałach endokrynologicznych robią to tak, jak trzeba. Mam nadzieję, że to tylko przekłamanie wyników. Zdrowia życzę smile
                                                  • maq-da Re: ACTH i kortyzol 04.08.12, 10:21
                                                    Hej!
                                                    Tak jak obiecałam podaje ponownie wynik ACTH i kortyzolu (z poprzednimi byłam u internistki i kazała powtórzyć mi w innym laboratorium). Badania robiłam o 8:00 i niestety wyniki dalej zawyżone. Oto one:
                                                    ACTH: 65,10 norma: <5,00 - 46,00>
                                                    kortyzol: 24,,04
                                                    norma: 7:00 - 10:00 <6,20 - 19,40>
                                                    16:00 - 20:00 <2,30 - 11,90>

                                                    W przyszłym tygodniu umawiam się do endokrynologa.


                                                  • floris_1 Re: ACTH i kortyzol 14.08.12, 19:11
                                                    hej!
                                                    I jak wizyta u endo??
                                                    Ja dziś zrobiłam ponownie TSH, anty tg, ft4, a poza tym testosteron i prolaktynę. Skaczą mi wyniki. TSH spadło, ft4 spadło, prolaktyna za duża! , testosteron za duży! i już sama nie wiem co robićsad. Wg lekarzy to żadne problemy, a nawet jeśli nawet prywatnie chcę dostać się do kogoś dobrego, to nie ma miejsc , zdołowana już jestem tym wszystkim i mam dość. Leki mają dużo skutków ubocznych, np. tycie i sama nie wiem czy z nimi kombinować. Na wynik kortyzolu czekam.
                                                  • maq-da Re: ACTH i kortyzol 06.09.12, 22:56
                                                    Witam! smile
                                                    Jestem po kolejnej wizycie u endo. Niestety wyniki nie za dobre pomimo, że euthyrox w dawce 25 mcg biorę od 3 miesięcy..

                                                    Oto najnowsze wyniki z 04.09.2012r.:
                                                    TSH: 3,39 <0.27 - 4,20>
                                                    FT3: 3,46 - 44.16% <2,50 - 4,30>
                                                    FT4: 1,27 - 53.33% <0,93 - 1,70>
                                                    ACTH: 54,8 <5 - 46>
                                                    kortyzol: 24,00 <6,2 - 19,4> w godz. rannych
                                                    prolaktyna: 34,40 <4,79 - 23,3>

                                                    Z zalecenia lekarza mam zwiększyć dawkę euthyroxu na 50 mcg, a także wykonać krótki test hamowania deksametazonem (z uwagi na hiperkortyzolemie) oraz test metoklopramidem (z uwagi na hiperprolaktynemie). Od wyników testu zależy dalsza diagnoza moich "problemów zdrowotnych".

                                                    Dodam, że bardzo zastanawia mnie ten (w sumie niezmieniony) wynik TSH... choć muszę przyznać, że poprawie uległo FT3 i FT4, co przełożyło się na moje lepsze samopoczucie.

                                                    Mam nadzieję, że po teście hamowania deksametazonem i metoklopramidem w końcu dowiem się co mi tak naprawdę dolega.

                                                    Pozdrawiamsmile
                                                  • pies_z_laki_2 Re: ACTH i kortyzol 07.09.12, 10:56
                                                    > Dodam, że bardzo zastanawia mnie ten (w sumie niezmieniony) wynik TSH

                                                    Bo dawka E25 to dawka baaaardzo niewielka i wpływu na twoje zdrowie dużego nie ma. Tzn ma, ale niewielkie.

                                                    Podnieś dawkę powoli, co kilka dni o ćwiartkę tabletki, żeby lżej znieść podwyżkę. Pewnie na E50 się nie skończy, pewnie dojdziesz do dawki E100 a może i więcej. Ale dzięki temu cała reszta hormonów powinna się też unormować i bez leczenia, czego ci serdecznie życzę.

                                                    Sugeruję zbadać wszystko dopiero wtedy, kiedy już będziesz 4 tygodnie na tej wyższej dawce tyroksyny, bo teraz nadal jesteś w niedoczynności i wynik badania czegokolwiek (z obciążeniem, czy bez) będzie na pewno gorszy, niż po unormowaniu hormonów tarczycowych.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka