alfa36 11.09.06, 16:10 Jak w temacie TSH<0,05; fT3 7,1 (4,0-8,3); fT4 16,43 (9,0-20,0). Do tego zauważonyna na USG guzek wielkości 1-cm. Kto pomoże zinterpretować wyniki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ula_a Re: TSH<0,05; fT3, fT4 w normie 11.09.06, 19:22 Może to nadczynność utajona?, polecam stare wątki, np.: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=17543602&v=2&s=0 A co na to endokrynolog? Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: TSH<0,05; fT3, fT4 w normie 12.09.06, 10:49 Do endokrynologa poszlam z wynikiem TSH. Endo stwierdzila, że wynik poniżej normy, ale nie mam innych objawów nadczynnośći (oprocz tego że jestem nerwowa, cierpię na bezsenność, trcohę się pocę- ale tak bylo zawsze). Dr zrobila mi USG tarczycy, okazalo sie, że mam guzek. Za 1,5 tygodnia mam mieć biopsję. I to był koniec wizyty. Pozostałe badanie zrobiłam sama, dr nic nie wspomniała o nich. Wizytę mam dopiero 22 września (wtedy będe miała biopsję). Odpowiedz Link Zgłoś
ula_a Re: TSH<0,05; fT3, fT4 w normie 12.09.06, 12:01 Mnie też pierwszy endokrynolog zlecił biopsję, jednak ani ten pierwszy ani nawet drugi do którego trafiłam nie widział potrzeby leczenia nadczynności, za namową znajomej lekarki zapisałam się do kolejnej dr endokrynolog - ta zdziwiła się że z TSH dużo poniżej normy nie zaczeto podawać leków, stwierdziła też że biopsja była najmniej potrzebna, skierowała mnie na scyntygrafię, juz na pierwszej wizycie przepisała Propycil, nazwała moją nadczynność - subkliniczną (utajoną) bo inne hormony miałam w normie ale też - pociłam się bez powodu, byłam "nerwowa", baaardzo źle sypiałam, wypadały mi włosy, byłam osłabiona i często miałam przyspieszony puls. Zanim trafiłam do endokrynologa - "rodzinna" posłała mnie do ginekologa, neurologa - ten bez wahania stwierdził - depresja! i przepisał leki po których było jeszcze gorzej, po krótkim czasie przyjmowania Propycilu zniknęły dolegliwości. Nie twierdzę że twój przypadek jest taki sam ale może warto znaleźć innego endokrynologa? Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: TSH<0,05; fT3, fT4 w normie 12.09.06, 15:50 Możesz mi napisać, gdzie wykonują scyntografię (w szpitalu, czy również w gabinetach)? Chyba przed biopsją pojde do tej endo zapytać dlaczego nie scyntografia. A tak wogóle to dla spokojnosci mojej umówiłam sie z onkologiem (chorowałam na ziarnicę). Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Do Uli 12.09.06, 16:09 Rozumiem, że nie miałaś wszystkich objawów nadczynnośći? Odpowiedz Link Zgłoś
ula_a Re: Do Uli 12.09.06, 19:20 Tak jak pisałam - nie miałam nadczynności pełnoobjawowej, scyntygrafię robiłam w szpitalu, w/g mojej endokrynolog - biopsja przed scyntygrafią była niepotrzebna, niewielkie guzki które ujawniło USG okazały się "ciepłe" gdyby były "zimne" to wtedy zleciłaby mi biopsję, pewnien procent "zimnych" z czasem może się okazać niebezpieczny. Znam kilka osób z "zimnymi", maja je od lat i nic złego się też nie dzieje, te osoby chorują na niedoczynność, nie wiem czy to taka prawidłowość? Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Co, jeśli nie nadczynność? 13.09.06, 12:06 Na podstawie wyników dr (ale jeszcze nie endo, u niej będę dopiero za tydzień) stwierdziła prawdopodobną nadczynność subkliniczną (wynik TSH<0,05; pozostale w normie). Wspomniala jednak coś jeszcze o niewłaściwym dzialaniu przysadki. Jak to można sprawdzić? Jkaimi badaniami? Odpowiedz Link Zgłoś
tigerness.74 Re: Co, jeśli nie nadczynność? 13.09.06, 14:48 Przysadka mózgowa wydziela następujące hormony: hormon wzrostu, hormon tyreotropowy (TSH), hormon kortykotropowy (ACTH), gonadotropiny-FSH, LH, prolaktyna i hormon melanotropowy (MSH). Do zbadania u Ciebie pozostają jeszcze: ACTH, FSH, LH, prolaktyna. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: Co, jeśli nie nadczynność? 13.09.06, 22:55 Wielkie dzięki. Czy na te badania może mnie wysłać endokrynolog? Czy raczej się tego nie stosuje? Dziwi mnie, ze endokrynolog nie zlecił mi badań hormonów, tylko najpeiwr zaproponowal biopsje guzka na tarczycy. Lekarzem nie jestem, ale z tego co czytalam to guzek nie ma nic wspólnego z poziomem TSH. Matrwi mnie tak niski poziom tego hormonu. Bo, jesli to nie jest ta subkliniczna nadczynność, a typowych objajów nie mam, to moze być jakiś guz przysadki. Mam rację? Odpowiedz Link Zgłoś
tigerness.74 Re: Co, jeśli nie nadczynność? 13.09.06, 23:04 Skoro lekarz zasugerował, że Twoja nadczynność tarczycy-subkliniczna (tak jak on ją określił) może mieć związek z przysadką (czyli tak naprawdę może to być niedoczynność przysadkowa tarczycy)niech skieruje Ciebie na badanie hormonów przysadki: acth, FSH, LH, prolaktyna-jeśli nie da skierowania-wykonaj je we własnym zakresie-przecież od tego zalezy Twoje zdrowie i życie. I przed wynikami hormonów nawet nie myśl o guzie przysadki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tigerness.74 Re: Co, jeśli nie nadczynność? 13.09.06, 23:08 "Guz przysadki mózgowej. Przysadka jest gruczołem dokrewnym znajdującym się na podstawie czaszki w zagłębieniu kości klinowej, zwanym siodłem tureckim. Główną funkcją przysadki jest wydzielanie hormonów i na tej drodze regulowanie procesów fizjologicznych organizmu. Najczęstszymi nowotworami przysadki są łagodne guzy wyrastające z jej przedniej części, zwane gruczolakami, które stanowią około 9% wszystkich pierwotnych guzów wewnątrzczaszkowych. W zależności od rodzaju komórek, z których powstają wyróżniamy: gruczolaki hormonalnie czynne i hormonalnie nieczynne. Objawy: Gruczolaki mogą wywoływać objawy miejscowe, które są związane z wielkością i położeniem zmiany w stosunku do struktur anatomicznych tj.: bóle głowy i zaburzenia wzroku, zarówno w zakresie ostrości jak i pola widzenia. Gruczolaki nieczynne hormonalnie, w ponad połowie przypadków, powodują objawy niedoczynności przysadki pod postacią ogólnego osłabienia, senności i apatii. Skóra chorych staje się delikatna i jedwabista, pozbawiona owłosienia. Niedostateczne wydzielanie gonadotropin prowadzi do nieprawidłowości cyklu miesiączkowego, osłabienia libido u kobiet i obniżenia potencji u mężczyzn.Gruczolaki hormonalnie czynne wywołują zespoły zaburzeń, których objawy związane są ze zwiększonym stężeniem danego hormonu we krwi chorego. Do najczęściej występujących zaliczamy guzy wydzielające: prolaktynę, hormon wzrostu i hormon adrenokortykotropowy. Diagnostyka: U każdego chorego, u którego podejrzewamy obecność gruczolaka przysadki konieczne jest pobranie krwi w celu oznaczenia poziomu hormonów i badanie okulistyczne, oceniające ostrość wzroku i pole widzenia. Wykonane badania rezonansu magnetycznego bez i z podanym dożylnie środkiem kontrastowym, pozwala dokładnie określić rozmiar guza i jego stosunek do struktur otaczających. Istotnym badaniem jest zdjęcie rentgenowskie czaszki, obrazujące struktury anatomiczne siodła tureckiego, stanowiące obramowanie kostne dla przysadki. Leczenie: Wybór metody leczenia chorych z gruczolakiem zależy przede wszystkim od wielkości guza oraz objawów jakie on wywołuje. Niekiedy, leczenie operacyjne guzów hormonalnie czynnych, poprzedzone jest przygotowaniem farmakologicznym. Leczenie chirurgiczne gruczolaków może przebiegać jedno lub dwuetapowo. Guzy małe rozrastające się w obrębie siodła tureckiego lub nieznacznie je przekraczające, usuwane są na drodze przez nos i zatokę klinową, natomiast guzy duże powodujące ucisk na skrzyżowanie i nerwy wzrokowe wymagają usunięcia na drodze przez czaszkę. Znaczne rozmiary gruczolaka mogą wymagać przeprowadzenia operacji dwuetapowych, z zastosowaniem obu wymienionych metod. W skrajnych przypadkach, przy braku możliwości całkowitego usunięcia guza, konieczne jest zastosowanie radioterapii. Najlepsze wyniki osiągane są w przypadku gruczolaków małych, ograniczonych do obszaru siodła tureckiego. Dlatego ważnym jest jak najwcześniejsze rozpoznanie zmiany i wdrożenie odpowiedniego leczenia." Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Proszę o komentarz 22.10.06, 10:25 Moje spotkania z endokrynologiem skończyły sie na tym, że zrobiono mi scyntygrafię, która nie wyszła. Dr stwierdziła, że "jestm zablokowana" (mam za dużo jodu w organizmie i obraz nie wyszedł). Następnie zrobiono biopsję, ktora też nie wyszła. Była tylko krew i koloid. Kazano powtórzyc biopsję za 3 miesiące. I koniec. Na pytanie o przeciwciała tarczycowe dr powiedziała, że nie widzi konieczności, bo ma wynik USG, który nie wykazuje nieprawidłowości (oprócz tego guzka). Nie wiem, co robić. Czekac czy skonsultować sie z innym endo (ta dr, u której byłam wydaje sie być kompetentna). Dodam, ze oprócz skąpych i nieregularnych miesiączek (od 5 miesięcy) nic mnie nie niepokoi. Odpowiedz Link Zgłoś
tigerness.74 Re: Proszę o komentarz 22.10.06, 23:04 Uważam, że powinnaś skonsultować się z innym endokrynologiem-nie dość, że nie wyciągnął wniosków ze scyntygrafii (jaka jest jego zdaniem przyczyna za dużej ilości jodu u Ciebie w organizmie), odłożył biopsję na 3 m-ce oraz nie zlecił wykonania dodatkowych hormonów: prolaktyny,ACTH, FSH, LH! Masz ewidentnie zaburzoną gospodarkę hormonalną, o czym świadczą skąpe i nieregularne miesiączki od kilku miesięcy-wizyta u ginekologa-endokrynologa też byłaby pożądana. Odpowiedz Link Zgłoś
doomicella Ula_a, skąd jesteś? Może z Wrocławia? 22.10.06, 23:19 Mam wyniki podobne jak autorka wątku. I podobne objawy. Tułam się od lekarza do lekarza. W prywatnych jest wątek o chorobach tarczycy. Może podałabyś tam namiary do swojego lekarza. Jest tak mało dobrych lekarzy endokrynologów. Ja dałabym każdą kasę żeby wreszcie ktoś mi pomógł. Jestem z Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś