Dodaj do ulubionych

GLODOWKA - kto przeprowadzal ?

IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.03, 16:44
witajcie :))
dzis moj pierwszy dzien 7-8 dniowej glodowki. Chcialabym sie dowiedziec, czy
ktos z Was ma jakies doswiadczenia, czy ktos tez przeprowadzal i wogole jakie
sa Wasze opinie na ten temat :))
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: GLODOWKA - kto przeprowadzal ? IP: *.usask.ca 11.03.03, 18:32
      Mam tu pewne doswiadczenia i raczej bym odradzil. Nie powinno sie przeprowadzac
      dlugich glodowek bez lekarza.
      Jak masz ochote mozesz zrobic ich kilka (2-3 dni kazda) ale krotszych.
      Dluga glodowka moze byc zagrozeniem zdrowia lub nawet zycia.

      Dieta niskokaloryczna ma w sumie takie same zdrowotne korzysci jak dluga
      glowdowka w tym aspekcie, ze organizm rowniez i tu otwiera i likwiduje stare
      ogniska zapalne. W diecie dzieje sie to tez- wolniej ale za to bezpieczniej.
      • Gość: Pysiek Re: GLODOWKA - kto przeprowadzal ? IP: *.devs.ac-net.pl 11.03.03, 20:08
        Nie mysle,aby to bylo to samo. Oczyszczanie nastepuje dopiero po przestawieniu
        sie organizmu na odzywianie endogenne (wewnetrzne), przy braku pozywienia z
        zewnatrz. Tak dlugo jak skladniki pokarmowe sa dostarczane- wszystko jedno czy
        w postaci diety niskokalorycznej czy jakiejkolwiek innej, nie jest to glodowka
        i sygnal do owego przestawienia. Ja mam za soba 3 glodowki: 10dniowa, 16 i 14.
        Tylko woda. Uwazam, ze do 3 tygodni nie ma zadnego niebezpieczenstwa. Jezli
        ktos jest dobrze przygotowany teoretycznie, to nawet i dluzej. Dobrze jest
        miec zaprzyjaznionego lekarza just in case, ale o lekarza popierajacego
        glodowki i orientujacego sie "w temacie" trudno.
        Wiosna jest generalnie najlepszym okresem na oczyszczanie, jednak w naszym
        klimacie jest teraz moim zdaniem za zimno i bedziesz strasznie marzla. Ja
        przymierzam sie w tym roku do 12-dniowej diety pszenicznej na oczyszczenie i
        wzmocnienie watroby, ale poczekam z tym do konca wielkiego postu.
        Najtrudniejsze sa dwa pierwsze dni, poczatek. Bardzo zle samopoczucie murowane.
        Powodzenia
        • marchewunia Re: GLODOWKA - kto przeprowadzal ? 12.03.03, 14:50
          Głodówka najkrótsza powinna trwać 7 dni, gdyż po tym czasie organizm zaczyna
          oczyszczać się wenętrznie, po okresie głodówki dłużzeszj niż 40 dni, oranizm
          zaczyna się wyniszczać.
          Marznie się, ale nie tylko dltego, że jest zimno.
          No i nie można robić drastycznej głodówki tylko z przygotowaniem 2 tygodniowym
          Pozdrawiam
          Kaszka
        • marchewunia Re: GLODOWKA - kto przeprowadzal ? 12.03.03, 14:52
          Chciałam jeszcze powiedzieć, że nie można się przejmować i rezygnować z
          głodówki jeżeli występują migreny, bóle, wypryski itp. Gdyż to wszytsko jest
          tym co nagromadziliśmy przed głodówką. To można powiedzieć- dobry znak.
          Pozdrawiam
    • Gość: czapski Re: GLODOWKA - kto przeprowadzal ? IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 12.03.03, 15:19
      nie polecam, ja nabawilem sie przez glodowke nietolerancji pkarmowej i slady
      tego odczuwam do dzisiaj, jezeli juz to doradzalbym 2-3 dni na jednym pokarmie,
      np wywarze jarzynowym
      • marchewunia Re: GLODOWKA - kto przeprowadzal ? 12.03.03, 17:48
        Widocznie zrobiłeś coś źle, albo po głodówce odżywiasz się źle. W jakiś sposób
        głodówka zmusza do zmienienia swojego dotychczasowego sposobu odżywiania.
        Należy zacząć od rezygnacji z mięsa, nabiału, mocnej herbaty, kawy i używek,
        następnie rzeczy smażonych itp. Później same warzywa i owoce, a następnie
        głodujemy, można pić wtedy soki z warzyw i owoców. Taka głodówka napewno nie
        zaszkodzi.
        POzdrawiam
        Kasi
        • Gość: czapski Re: GLODOWKA - kto przeprowadzal ? IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 13.03.03, 08:45
          marchewunia napisała:

          > Widocznie zrobiłeś coś źle, albo po głodówce odżywiasz się źle. W jakiś
          sposób
          > głodówka zmusza do zmienienia swojego dotychczasowego sposobu odżywiania.
          > Należy zacząć od rezygnacji z mięsa, nabiału, mocnej herbaty, kawy i używek,
          > następnie rzeczy smażonych itp. Później same warzywa i owoce, a następnie
          > głodujemy, można pić wtedy soki z warzyw i owoców. Taka głodówka napewno nie
          > zaszkodzi.
          > POzdrawiam
          > Kasi

          Zrobilem wszystko taka jak sie zaleca, niestety glodowka to loteria, niektorym
          moze pomoc, niektorym pogorszy kondycje organizmu, mi np. drugiego dnia
          glodowki cisnienie skoczylo do 150/100 i utrzymywalo sie takie do dwoch dni po
          zakonczeniu glodowki. Normalnie nie mialem zadnych problemow z cisnieniem
          • Gość: anmanika Re: GLODOWKA - kto przeprowadzal ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.03, 13:23
            Jestem gorącą zwolenniczką głodówek, robię je od lat kilku 2 razy do roku
            dłuższą oraz staram się głodować 1 dzień w tygodniu. Najdłuższa moja głodówka
            trwała 2 tygodnie: czułam się świetnie i schudłam 11 kg. Wbrew temu co kraczą
            tzw. specjaliści efekt jo-jo nie pojawił się, po głodówce człowiek nie może się
            odżywiać byle jak.
            Rzecz jasna głodówka powinna być przeprowadzona po konsultacji z lekarzem.
            Dodam tylko, że znajoma która też przechodziła głodówkę była zachwycona. Mówiła
            mi, że nigdy nie miała tyle energii i dawno tak się dobrze nie czuła. Być może
            jest to działanie głodówki na poziom cukru w organizmie, w jej wypadku rodzina
            ma tendencje do cukrzycy.
    • Gość: tr34 Re: GLODOWKA - kto przeprowadzal ? IP: *.chello.pl 14.03.03, 01:13
      Ja robilam 4-dniowa, czulam potrzebe na wiecej, ale musialam przerwac/
      Oczywiscie, wszystko z fachowa literatura. W skrocie zasady:
      1 dzien, na czczo srodek przeczyszczjacy(sol gorzka np)....
      Jezeli planujemy wiecej glodowac, niz 3 dni, zalecane codzienne lewatywy (raz
      dzieniie celem unikniecia samozatrucia organizmu ) I obowiazkowo codzienny
      spacer na powietrzu. Zalecany codzienny masaz i sauna(na to nie bylo mnie stac
      duchowo^(((
      I najwazniejsze, wyjscie z glodowki trwa tyle samo dni, ile sama glodowka.TO
      jest wyzwanie! Wyjscie oznacza:calkowity zakaz soli, cukru, miesa, tluszczow,
      konserwantow.
      Stopniowe, bardzo stopniowe smakowanie w buzi najpierw sokow(powiedzmy, 1
      dnia, potem dodajemy na drugi dzien kleiki, gotowane warzywka i inne) Wszystko
      w postaci jak dla niemowlat^))
      Samemu, bez obserwacji lekarza nie zaleca sie glodowac wiecej, niz 7 dni.
      Glownie chodzi o ten okres "PO", czy mamy na ftyle zaufania do siebie, by od
      razu sie nie nazrec i nie wyladowac w szpitalu^)
      Najgorsze , pierwsze 2 dni. Moze bolec glowa, nasilaja sie objawy chorobowe
      roznych zwalczanych chorob. Jezyk i zeby pokrywaja sie nalotem, chyba z 5
      razy dziennie czyscilam zeby.Ale mimo to, czulam przyplyw niesamowitej
      energii, podleczylam katar, lekkoc w calym ciele i jakis optymizm;) Teraz
      zamierzam sprobowac 7-dniowej kuracji, tyle, ze to zupelnie czlowieka wyklucza
      niejako z tpwarzystwa^(((( tydzien glodowki na wodzie, potem 2 tydzien na
      soczkach:((( A cale towarzystwo glownie obraca sie przy stole, i co tu
      zrobic???


      • Gość: anmanika Re: GLODOWKA - kto przeprowadzal ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.03, 09:19
        Gość portalu: tr34 napisał(a):

        > Ja robilam 4-dniowa, czulam potrzebe na wiecej, ale musialam przerwac/
        > Oczywiscie, wszystko z fachowa literatura. W skrocie zasady:
        > 1 dzien, na czczo srodek przeczyszczjacy(sol gorzka np)....
        > Jezeli planujemy wiecej glodowac, niz 3 dni, zalecane codzienne lewatywy (raz
        > dzieniie celem unikniecia samozatrucia organizmu ) I obowiazkowo codzienny
        > spacer na powietrzu. Zalecany codzienny masaz i sauna(na to nie bylo mnie
        stac
        > duchowo^(((
        > I najwazniejsze, wyjscie z glodowki trwa tyle samo dni, ile sama glodowka.TO
        > jest wyzwanie! Wyjscie oznacza:calkowity zakaz soli, cukru, miesa, tluszczow,
        > konserwantow.
        > Stopniowe, bardzo stopniowe smakowanie w buzi najpierw sokow(powiedzmy, 1
        > dnia, potem dodajemy na drugi dzien kleiki, gotowane warzywka i inne)
        Wszystko
        > w postaci jak dla niemowlat^))
        > Samemu, bez obserwacji lekarza nie zaleca sie glodowac wiecej, niz 7 dni.
        > Glownie chodzi o ten okres "PO", czy mamy na ftyle zaufania do siebie, by od
        > razu sie nie nazrec i nie wyladowac w szpitalu^)
        > Najgorsze , pierwsze 2 dni. Moze bolec glowa, nasilaja sie objawy chorobowe
        > roznych zwalczanych chorob. Jezyk i zeby pokrywaja sie nalotem, chyba z 5
        > razy dziennie czyscilam zeby.Ale mimo to, czulam przyplyw niesamowitej
        > energii, podleczylam katar, lekkoc w calym ciele i jakis optymizm;) Teraz
        > zamierzam sprobowac 7-dniowej kuracji, tyle, ze to zupelnie czlowieka
        wyklucza
        > niejako z tpwarzystwa^(((( tydzien glodowki na wodzie, potem 2 tydzien na
        > soczkach:((( A cale towarzystwo glownie obraca sie przy stole, i co tu
        > zrobic???

        Ee tam z tym wykluczenie z towarzystwa, ja w drugim tygodniu głodówki stałam
        przy grillu jako fachowiec:)))) piłam soczki i nic mi nie przeszkadzało.
        Mnie codzienne lewatywy szkodziły więc zaprzestałam tego procederu, piłam
        maślankę, efekt ten sam.
        Codziennie jeździłam kilka kilometrów na rowerze, dużo ruchu to podstawa
        głódówki.
        Co do jedzenia po głodówce to nigdy nie zauważyłam chęci obżarstwa, wręcz
        przeciwnie.
        >
        >
        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka