witaminy dla studenta

27.09.06, 00:09
jakie witaminki powinnam łykać - wiem, że w czasie roku akademickiego będzie
mi ich brakować (nieregilarne posiłki, mało świerzych warzyw i owoców), poza
tym dobrze, żeby poprawiały wzrok (godziny przed komputerem i książkami),
pamięć i koncentrację oraz stan cery i paznokci.
nie chcę łykać kilkunastu mieszanek witaminowych, bo tam witaminy sie
powtarzają i mogę przesadzić...
    • rkkrakow Re: witaminy dla studenta 27.09.06, 07:35
      zamiast tych witamin kup sobie jabłka, pomarańcze, gruszki czy co tam lubisz wez
      przetwory z domu, kup soki i z gory nie zakladaj ze bedzie tak ciezko.
      Warzywniak masz pewnie blizej i taniej niz apteke.
    • szaser Re: witaminy dla studenta 27.09.06, 07:50
      Zależy, jaki kierunek studiujesz?
    • adalberto3 Zwyczajne trzy polskie jablka w ... 27.09.06, 10:32
      ... plecaku obok ksiazek i problem z glowy. Lepsze niz wszystkie mieszanki
      witaminowe. Czy warto napelniac konta koncernow farmaceutycznych ?
    • prow-or Re: witaminy dla studenta 27.09.06, 13:40
      Każdy jest indywidualnością,stosuje inną dietę,ma inne zwyczaje żywieniowe,każdy
      inaczej wchłania składniki odżywcze i kilka jeszcze innych.Stąd każdy ma inne
      zapotrzebowanie na poszczególne witaminy i minerały.W tej sytuacji przyjmowanie
      poleconych "witaminek" może narobić zamieszania.Tym bardziej gdy będą to syntetyki.Ktoś napisał,że można się raczyć sokami,owocami,zieleniną.Jasna sprawa
      można a nawet należy to robić i należy przy tym pamiętać,że one także MOGĄ nam narobic "zamieszania" ponieważ są nafaszerowane dużą ilością chemii nieobojętnej dla naszego zdrowia.Oczywiście są preparaty spełniające Twoje oczekiwania, ale należą do drogich i niekoniecznie na studencką kieszeń.
      Można po nie sięgnąć mimo to,bo są oferowane także po cenach obniżonych - dotyczy to kilku firm funkcjonujących w systemie MLM (multi level marketing). Nie wymienię jednak tutaj ich nazw bo będę potraktowany jak spamer.
    • agapo116 Re: witaminy dla studenta 27.09.06, 22:41
      Łykam Falwit i Cerutin C. Cały rok po jednej tabletce. Nie byłam chora na żadne
      przeziębienai itp. chyba z 5 lat.
    • niinon Re: studentko 27.09.06, 23:30
      wszystko, czego chcesz, mają ORZECHY!!
      orzechy włoskie nieprzypadkowo mają kształt półkul mózgowych - mają wszystkie
      witaminy i min, które poprawiają pamieć, koncentrację itd, i to w najlepszej
      dla organizmu formie
      orzechy wszelkiego rodzaju, pestki dyni i słonecznika, migdały, rodzynki -
      garstka dziennie, i jesteś OK
      poza tym - sycące, a więc da się doczekać kolacji
    • gosta Re: witaminy dla studenta 28.09.06, 00:43
      dzięki za rady, wynika z nich, że naturalne (na miarę naszych czasów) jedzonko
      jest najlepsze... orzechy uwielbiam, więc skorzystam z rady. Co do innych
      owoców, to jestem dość wybredna i na jabłka nie zawsze mam ochotę.. ale w miarę
      możliwości postaram się je wcinać ;)
      P.S. studiuję chemię :)
Pełna wersja