Dodaj do ulubionych

ogromny apetyt... :|

30.09.06, 11:16
ostatnio ciaagle jestem glodna i ogropnie duzo jem... :( nie wiem czym to
jest spowodowane, ale ja zjem cos niby klaoryczznego i zaraz znowu jestem
glodna i musze cos zjesc...czasem jak dluzej nie jem to misie robinormalnie
slabo :/ mimo iz jadlam juz np 3000kcal w tym dniu
jeszcze nigdy tyle nie jadlam.. dodam, ze starams ie w miare zdrowo odzywiac
[nie jem chipsow, batonow, fast food'ow, nie pije kolorowych gazowanych
napojow... i jestem lakto-owo-wegetarianka].. naprzyklad dzisiaj zjadlam juz:
owsianka z 4 lyzek platkow owsianych, lyzki lnu mielonego, 5 sliwek
szuszonych, dwuch moreli suszonych, calego jablka.. potem 6 jablek, paczka
otrab granulowanych.. 450gram jogurtu naturlanego, 1/3 duzej foremki
szarlotki, kanapka z serkiem topinym, saltka z pomidora i sALaty a jest
11:20.... i ja delej bym mogla jesc.. bo sie nie najadlam..
no i w tej owsianece bylo tak 1,5 szklanki mleka...

NIE WIEM CO MAM ROBIC :( NIE CHCE UTYC...

nie biore zadnych lekow
Obserwuj wątek
    • cioccolato_bianco Re: ogromny apetyt... :| 30.09.06, 18:21
      1. opanowac sie
      2. szanowac swoje cialo, to nie smietnik!
      3. silna wola, silna wola i jeszcze raz silna wola.
      • rojew84 Re: ogromny apetyt... :| 30.09.06, 19:34
        ale trudno ignorować swoje potrzeby.Z tego co rozumiem to Crazylike... pisze o
        tym,że jej organizm domaga się ciągle jedzenia.Nie robi tego dla przyjemności
        lub z łakomstwa.
        Jeśli szanuję swoje ciało- to zaspokajam jego potrzeby.
        Pytanie:czy taki głód jest normalny czy to objaw?
        • cioccolato_bianco Re: ogromny apetyt... :| 01.10.06, 07:52
          jesli to nie jest problem natury psychicznej, to moze w takim razie trzeba
          zmienic diete i wprowadzic do niej mieso/ryby
          osoba, ktora je tak duze ilosci ma bardzo rozciagniety zoladek i przez to
          laknienie rowniez rosnie. poza tym trzeba starac sie miec jakies zajecie = brak
          czasu na jedzenie i myslenie o jedzeniu. jestes glodna -> idz na spacer!
    • jedrus1a Re: ogromny apetyt... :| 30.09.06, 23:31
      Crazylikestrawberryjan.

      Zobacz równowaga pomiędzy pokarmem stałym i płynnym.
      Kaloryczność: moczone orzechy, zmielić dodać do owsianki, zupek itp.

      Zapominasz w swoim jadłospisie o witaminie A polecam sok marchewkowy, podgrzać
      do około 40 stopni C.

      Często przed przeziębieniami występuje zwiększone łaknienie, znak ostrzegawczy,
      dobrze się ubierać, opaskę na czoło i uszy nie tylko na dworzu ale podczas snu.
      Daj znać jak pomogły moje rady.

      Pozdr.
      Jędruś
    • wuj_truj Re: ogromny apetyt... :| 01.10.06, 10:25
      Bez paniki, nie jesz śmieci, a normalne, raczej zdrowe jedzenie. podejrzewam,
      zę nie jesteś chorobliwie otyła, ufaj więc swojemu ciału i jego potrzebom, a
      nie poradom na forum. Skoro faktycznie czujesz głód, to póki nie objadasz sie
      słodyczami czy junk foodem, powinnaś go zaspokajać. Jeżeli boisz się utyć,
      zwiększ raczej dawkę ruchu, a nie obcinaj ilość owsianki z owocami, naturalnego
      jogurtu i sałatki!Zadbaj, aby dieta była maksymalnie urozmaicona - moim zdaniem
      jest okej.
      Nie przejmuj się, przejdzie ci i nie utyjesz.
      • rojew84 Re: ogromny apetyt... :| 01.10.06, 13:29
        Jedrusia o co chodzi z ta rownowaga miedzy stalym a plynnym?
        • jedrus1a Re: ogromny apetyt... :| 01.10.06, 22:24
          Rojew84
          Bardzo często ludzie zamiast napić się soku lub wody jedzą pokarm staly. Sok
          lub woda (czysta) powinna być podgrzana, picie zimnych soków w chłodne dni
          powoduje nieprzyjemne schłodzenie organizmu i niechęć do picia. I zaczyna się
          zamknięte koło. Oraganizm domaga się wody (dobrej jakości) a w zamian otrzymuje
          stały pokarm (stały pokarm nie chłodzi) tak jak zimne płyny to dlatego.

          Równowaga pomiędzy pokarmem stałym a płynnym jest bardzo ważna ponieważ zbyt
          mało płynów powoduje obciążenie nerek (kamienie nerkowe w przyszłości) oraz
          robienie się pewnego rodzaju korka w końcowym odcinku jelita grubego (w
          przyszłości nowotwory jelita grubego), tam przecież znajduje się miejsce
          resorpcji wody. Właśnie ten korek powoduje zablokowanie normalnego wydalania
          (gnicie), trudności wypróżnianiem się, gazy itp.

          Jak temu zaradzić: na przemian pokarm płynny (ciepły) i stały.
          Tak zalecał Norman Walker (zobacz w wyszukiwarce dodając wyraz książki) t.j.
          naprzemian soki i wzbogacone sałatki (sałatki z moczonymi orzechami, kiełki
          nasion różnego rodzaju itp.).

          Wzmożenie na płyny następuje podczas gorączki, ataków wirusów, przeziębienia.
          Dlatego zamiast częstego objadania się warto sięgnąć po szklankę wody (ale nie
          kranówki bo odstręcza) soku podgrzanego do ok. 40 stopni C (temp. ciała), wtedy
          apetyt przechodzi. Nie ma problemów rowniez z nadwagą.

          Pozdr.
          Jędruś
          • rojew84 Re: ogromny apetyt... :| 01.10.06, 22:47
            dzięki:)

            • ewa.bednarczyk.witoszek Re: ogromny apetyt... :| 01.10.06, 22:54
              Ciepła woda/zioła przed jedzeniem-o.k.
              Można też łyżkę oleju z I tłoczenia przed każdym jedzeniem.
              Autorka postu ma niedobory tego składnika w diecie.
              www.dietaoptymalna.com
              • barbara_dabrowska Re: ogromny apetyt... :| 02.10.06, 12:19
                Głód z fizjologicznego punktu widzenia jest sygnałem wysyłanym z podwzgórza,
                ośrodka w mózgu odpowiedzialnego za odczucie sytości i głodu. Uczuciu głodu
                towarzyszą często także oznaki z przewodu pokarmowego w postaci skurczów żołądka
                i przelewań soków trawiennych w jelitach.

                W czasach, kiedy przeżycie człowieka zależało od tego, czy zdobędzie pożywienie
                głód był sygnałem ostrzegawczym i potrzebnym. Teraz jego rola nie jest już tak
                istotna, ponieważ żywność dla większości z nas dostępna jest w nieograniczonych
                ilościach. Z tego powodu człowiek przestał odróżniać głód rzeczywisty od głodu
                wywołanego innymi czynnikami.

                Żywność spełnia obecnie poza podstawową funkcją fizjologiczną szereg innych
                funkcji i tak może ona ułatwiać nam kontakty towarzyskie (spotkania w
                restauracjach), poprawiać humor, pozwalać odreagować stres. Organizm
                przyzwyczajony do takiego sposobu reakcji w konkretnych sytuacjach zaczyna
                wysyłać sygnał głodu, choć pożywienie wcale nie jest mu potrzebne.

                Żołądek kurczy się, kiedy jest pusty,a u osób, które jedzą dużo ulega on
                rozciągnięciu. W takiej sytuacji potrzeba więcej jedzenia aby zaspokoić głód i
                zapełnić żołądek i znów mamy tu do czynienia z głodem pozornym mimo, iż
                wystarczyłoby zjeść jedną kanapkę żołądek domaga się czterech.

                Niestety obecnie coraz częściej mamy do czynienia z zaburzeniami w odczuwaniu
                głodu i sytości, stąd nagłe napady obżarstwa i powstające na tym tle zaburzenia
                odżywiania. Głód pozorny bierze górę nad głodem rzeczywistym.

                Warto obserwować siebie i organizm, po to by nauczyć się w jakich sytuacjach
                głód i jedzenie służą nam do zaspokojenia innych niż fizjologiczne potrzeb.Do
                obkurczenia żołądka wystarczą zaś tylko dwa tygodnie mniejszych porcji.
                • crazylikeastrawberryjam Re: ogromny apetyt... :| 02.10.06, 13:46
                  dziekuje pani bardzo za odpowiedz oraz wszystkim ktorzy sie wypowiadali za
                  rady :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka