karola971
01.11.06, 16:11
Słuchajcie ja jestem nienormalna, potrafie przez tydzien jesc tylko serek
wiejski i jogurt na cały dzien bo nie jetsem głodna , bo chce schudnac a
potem jem jak opetana! np wczoraj zjadłam chyba z 6 kanapek kilogram prasiego
mleczka galaretki w czekoaldzie duze czipsy, wafelki, zupe to wszystko od
południa do wieczora! JEm po kryjomu zeby mama nie widziała ale wczoraj
pękłam! Zaczęłam specjalnie mówić o tym wszystkiem mamie - płakałam i sie
smiałam- smiałam z własnej głupoty! MAma juz nie ma siły walczyc z
jedzeniem , ja nad nim nie panuje czuje sie okropnie taka ociężała i w ogole,
jetsem juz taaaka gruba, mama mi dokucza ja juz sobie sama nie daje z tym
rady - codziennie 10 zł minimum na same słodycze leci:/ wzrost mój to 164 a
waga 76 kg:] jeszcze w lutym 55kg:] chce sie odchudzic ze zyc zdrowo a nie
umiem , nie potrafie!!!!! znbacie jakis dobrych psychologów co sie zajmuje
psychika takich dziewczyn 17 letnich jak ja??