kobel3
09.12.06, 17:59
Od roku śledzę posty na tym forum i wydaje mi się, że wiekszość Forumowiczów
poszukuje jakiegos "panaceum", ktore pozwoli Im bez wyrzeczeń osiagnąć
wymarzoną sylwetkę. Tymczasem "panaceum" nie istnieje. Ja w cięgu 14 miesiecy
pozbyłem się 30 kg. Swoj sukces zawdzięczam sobie. Bez leków, dopalaczy itp.
Tylko siła woli i charakter może przynieść efekty. Ostatnie badania, po roku
mojej diety wykazały poprawę we wszystkich parametrach. W szczególnośći
lipidogram i poziom trójglicerydów są w idealnej normie, co nie notowałem od
wielu lat. Pozdrawiam wszystkich i życzę, aby każdy z Was znalazł swoją drogę
do zdrowia. :-))