Dodaj do ulubionych

Wycięcie migdałków !

14.01.07, 19:28
Pod koniec Maja będe miała operację wycięcia migdałków - bardzo się boję:(((
nigdy nie miałam żadnej operacji... Czy ktoś miał robioną tonsillectomię??
proszę o porady i opinie. Będe operowana na w szpitalu MSWiA na Wołoskiej w W-
wie - czy ktoś z Was tam leżał na laryngologii? i jak to jest z tymi
operacjami - płaci się coś??
Obserwuj wątek
    • fr-edza Re: Wycięcie migdałków ! 14.01.07, 19:58
      A napewno to konieczne?No to wycięcie migdałków?Pytam bo mi też kiedyś chcieli
      wyciąć z powodu częsyej anginy ropnej , ale jakoś sama minęła , no i znam dwie
      osoby po usunięciu , które chętnie by je odzyskały , koleżanka nie ma już
      zapalenia migdałków , angin , ale za to terza zapalenie zatok.
    • love-you19 Re: Wycięcie migdałków ! 14.01.07, 21:21
      ja mialam wycinane kilka lat temu... za duzo nie pamietam, ale od tamtego czasu
      nie choruje na zadne takie anginy,zatoki itp. Wycinanie migdałkow jest przez
      gardło, ja mialam pod narkoza, i dzienpo zabiegu ciezko dosc sie mowi... ale
      potem jest okej :)

      pozdrawiam
      • viki0 Re: Wycięcie migdałków ! 15.01.07, 07:23
        A w którym szpitalu byłaś operowana? po jakim czasie byłaś zdolna do normalnego
        funkcjonowania?
        • iwusia.fraubau Re: Wycięcie migdałków ! 15.01.07, 08:51
          ja miałam wycinane w wieku 3 czy 4 lat... nic strasznego :) trzymam kciuki, to
          trwa może 3 minuty
    • donowa Re: Wycięcie migdałków ! 15.01.07, 08:58
      Kiedyś doświadczony chirurg powiedział mi: natura tak stworzyła człowieka, ze
      nie należy jej poprawiać przez usuwanie jej składników. Wyjątkiem np. tzw. ślepa
      kiszka.
      Wszystkie inne organy mają swoje przeznaczenie i swoje zadanie w organizmie.
      Dlatego moim zdaniem - a miałem w dzieciństwie i młodości częste powiększenia
      anginowe migdałków - NIE USUWAĆ migdałków.
      Leczyć różnymi - nawet paramedycznymi = medycyna ludowa - metodami.
      Znam kilka osób bez migdałków i wcale nie są bez chorób anginowych czy gardłowych.
      • fr-edza Re: Wycięcie migdałków ! 15.01.07, 09:32
        w 100% zgadzam się z wypowiedzią Donowy.
        • viki0 Re: Wycięcie migdałków ! 15.01.07, 16:41
          Dzieki za wsparcie! Wiem ze sa rózne opinie na ten temat. Uważam że kiedy
          migdałki przynoszą więcej szkód niz korzyści to powinno się je usunąć.
          Przewlekłe zapalenie może prowadzić do bardzo poważnych chorób serca, nerek
          itp. Zależy mi na radach osób które przeszły już ten zabieg. Pozdrawiam!
      • repair Re: Wycięcie migdałków ! 31.05.07, 19:06
        Poza tym nawracające zapalenia migdałków mogą być spowodowane tzw zablokowaniami
        stawów kręgosłupa szyjnego. Do tej dysfunkcji dochodzi po pierwszym zapaleniu,
        kolejne są niejako prowokowane przez nią. Są opisywane przypadki ustania
        nawrotów zapaleń po interwencji terapeutów manualnych (odblokowaniu). Niestety
        nie wiem jaki jest poziom świadomości polskich laryngologów w tej kwestii.
        • alfa36 do repair 13.06.07, 22:27
          A jak można dowiedzieć się, cz zapalenie migdałków nie jest spowodowane tym zablokowaniem? Trzeba zglosić się do terapeuty manualnego?
    • zimna_suka Re: Wycięcie migdałków ! 15.01.07, 17:47
      Ja tez miałam z nimi problem , ale to moje migdałki i ich nie wytnę , bo
      czytałam artykół opracowany przez amerykanskiego profesora i tam napisał że
      jeśli angina zdarza się 4 do 6 razy w roku to należy je usunąć , ja miałam ją 1
      raz w roku , więc potrzeby nie było , choc chcieli mi sie do nich dobrać:)
      • ksik514 Re: Wycięcie migdałków ! 16.01.07, 00:16
        Ja miałam wycinene migdalaki, caly zabie trwa 30 min, ale liczy sie cale
        przygotowanie łacznie z podaniem znieczulenia i tak dale samo wycięcie
        migdałków trwa chwilkę ja mialam to robione w znieczulenie miejscowym zyli
        bylam przytomna. Potem troche boli ale tak jak angina ja sobie mówiła "to moja
        ostatnio angina w życiu" teraz po wycięciu nie choruje na żadne choróbska
        czasem tylko jakies lekkie przeziebienie ale to tylko ktarek nic pozatym.
        Wszystko bedzie dobrze nie taki diabeł traszny ,zawsze możesz prosic o
        zastrzyki przciwbólowe ja dzien po zabiegu przy sniadaniu zakrztuiłam sie
        kasza , masakra zaraz leciałam po zasrzyk. wuszy do góry to nic strasznego.
        Pozdrawiam
        • debollica Re: Wycięcie migdałków ! 16.01.07, 03:10
          bedziesz znieczolona w znieczuleniu ogolnym i nic czula nie bedziesz , zabieg
          trwa z 2 minuty..
          po kilku godzinach na wlasnych nogach do domku pojdziesz, nic sie nie boj, na
          miglady jeszcze nikt nie umarl, po zabiegu dieta migdalowa :)
          • viki0 Re: Wycięcie migdałków ! 16.01.07, 17:52
            Dziękuję za słowa otuchy:) U mnie mają być wycinane całe migdały
            (tonsillectomia) razem z przydatkami - pobyt w szpitalu 3 do 4 dni i 10 dni
            zwolnienia szpitalnego...
    • bonda2 Re: Wycięcie migdałków ! 17.01.07, 19:10
      Witam,
      Ja mialam usuwane migdalki 2 lata temu w szpitalu bielanskim musialam to zrobic
      poniewaz mialam tzw nisze wypelnione ropa, jedzeniem itd itp i trzeba bylo to
      codziennie oczyszczac i byl bardzo nieprzyjeny zapach, powod-ciagle stany
      zapalne gardla...Sama zdecydowalam o usunieciu bo rozne sa opinie wynika to
      takze z odpowiedzi na twojego posta. Co do odpowiedzi ostatniej osoby wyjasniam
      ze slyszalam niestety o smierci osoby ktora mialam operowane migdalki z powodu
      wykrwawienia ale to jakis wyjatek naprawde ! dlatego ze kiepska krzepliwosc
      krwi miala ta osoba czy wogole tego badania nie zrobili jakos tak, mialam
      stracha bo dowiedzialam sie o tym przypadku przed operacja ale to badanie to
      podstawa teraz takze sie nie przejmuj napewno ci zrobia. Zabieg mialam w
      znieczuleniu miejscowym, bylam przytomna, najgorzej jest przez pierwsze 2 dni,
      ja bylam w szpitalu 4 dni, da sie przezyc, pozniej trzeba jesc jedzenie ktora
      nie podraznia gardla, bierze sie antybiotyk hmmm i chyba tyle. Jak masz jakies
      pytania to pytaj. Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • viki0 Re: Wycięcie migdałków ! 17.01.07, 22:17
        Dzięki:) czy twój stan zdrowia się poprawił po operacji? zdarzają sie jakieś
        infekcje gardła itp? Ja chyba będe pod narkozą i może lepiej bo nie wiem czy
        bym dała radę gdybym była przytomna... Słuchaj a jak wyglądaje te operacje
        finansowo - płaci się coś czy wszystko refundowane? słyszałam że jak się w
        kopercie nie da to cię źle traktują (ogólnie wszędzie)... czy to prawda?
        PPozdrawiam serdecznie!
        • bonda2 Re: Wycięcie migdałków ! 18.01.07, 08:58
          Stan zdrowia się porawił, zadarza mi sie zachorować ale raczej to zatoki,
          rzadziej choruję teraz. Ja nic nie płaciłam, zapisałam się na pół roku przed
          zabiegiem zgodnie z zaleceniem laryngologa z przychodni. Normalnie traktowana
          byłam...chyba ...nigdy nie płaciłam, wystarczy ze za badania trzeba tyle płacić
          bo jak nie to sie czeka Bóg wie ile ;-]. Pozdrawiam ;-)
          • liina Re: Wycięcie migdałków ! 18.01.07, 10:53
            Ja mialam wycinane w znieczuleniu miejscowym. Radze ci zrobic to w narkozie.
            Krew lała mi sie ostro. Najgorsza pierwsza noc, a wlasciwie pierwszy wieczor.
            Musialam wszystek krew zwymiotować.Nie bede opisywac szczegolow.
            Ale pomoglo, anginy minely. Jesli chodzi o zatoki, to mialam po wycieciu
            migdalkow robiona trzy razy punkcje zatok, tez pomoglo.radze wyciac, jesli sie
            meczysz.
            Mam juz chore stawy, na nerki tez potem w szpitalu lezałam. Nie ma co czekac.
            • viki0 Re: Wycięcie migdałków ! 18.01.07, 18:39
              Wybiorę raczej narkozę... ale mam stracha bo czasami słyszy się że ktoś się już
              nie obudził itp...:( Czy są dostępne jakieś badania które określiły by stopień
              reakcji na takie srodki usypiające??
            • bonda2 Re: Wycięcie migdałków ! 19.01.07, 08:47
              Czy w narkozie czy w znieczuleniu miejscowym to i tak sie chyba tą krew
              zwymiotuje. Ja miałam w zn. miejs. i wymiotowałam od operacji czyli od 11.00 do
              23.00 krwią właśnie. Nic przyjemnego ... z narkozy przeciez tez sie czlowiek
              budzi a krew nadal leci. Migdałki bardzo krwawią niestety. Da się przezyć jak
              trzeba to zrobić to trzeba. Jak migdałki są źródłem chorób a nie chronią przed
              chorobami to wtedy jest wskazanie do usunięcia. W moim przypadku tak było.
              • liina Re: Wycięcie migdałków ! 19.01.07, 12:43
                W narkozie owszem tez krew leci i trzeba ja potem wymiotować.To fakt.Ja spalam
                caly dzien po zabiegu i obudzialm sie wieczorem i przeżylam lekki szok.Chyba za
                duzo dostałam głupiego Jasia.
                A z narkoza to nie ma co panikowac. Tysiace ludzi ja dostaje dzien w dzien i
                jakos zyja, bez przesady.
    • viki0 Re: Wycięcie migdałków ! 31.01.07, 17:07
      czekam na dalsze opinie. Pozdrawiam!
      • joanna6709 Re: Wycięcie migdałków ! 16.02.07, 22:16
        Ja właśnie jestem jeszcze na zwolnieniu po zabiegu wycięcia migdałków. Zabieg
        miałam wykonany w narkozie, po 7 dniach wyszłam do domu, lecz niestety po 4
        dniach spędzonych w domu wróciłam do szpitala z powodu krwawienia. I znowu byłam
        w szpitalu przez 5 dni. Ale jest to podobno normalne i każdemu może się
        przytrafić nawet do 14 dni po zabiegu. Trzeba po prostu bardzo na siebie uważać,
        żadnego wysiłku, zdenerwowania, zimne napoje, delikatne jedzenie. Cieszę się, że
        mam to już za sobą i myślę, że teraz już nie będę chorować przez większość roku,
        nawet latem. Czuję się coraz lepiej. Powodzenia.
        • norka84 Re: Wycięcie migdałków ! 17.02.07, 13:37
          dlaczego mieliście wycinane migdałki? tzn jakie mieliście objawy że zdecydowane
          się u Was na ich wycięcie. czy ktoś miał uczucie spuchnięcia przy migdałku tak
          jakby węzły chłonne i jakbyście coś mieli wprzy migdałkach przy przełykani
          śliny ?
        • viki0 Re: Wycięcie migdałków ! 19.02.07, 16:45
          A w którym szpitalu miałaś operację? i jak cię traktowali? życzę szybkiego
          powrotu do formy:)
    • bronia1 Re: Wycięcie migdałków ! 31.05.07, 17:42
      Witam!
      Ja ide na wycięcie migdałów w połowie czerwca. Bedzie to zabieg w narkozie.
      Proszę o opisanie swoich doświadczen i odczuc po takim zabiegu. Nie wiem czego
      moge sie spodziewać? Mam 3 letnie dziecko w domu i nie wiem jak sobie poradzę,
      mały jeszcze nie chodzi do prezdszkola.
      Jadę rano do kliniki, zabieg w narkozie i po południu do domu.

      Może ktoś miał zabieg w Poznaniu na Wildzie w Klinice Krótkiego Pobytu?
      • tijgertje Re: Wycięcie migdałków ! 01.06.07, 21:34
        bronia1 napisała:

        > Witam!
        > Ja ide na wycięcie migdałów w połowie czerwca. Bedzie to zabieg w narkozie.
        > Proszę o opisanie swoich doświadczen i odczuc po takim zabiegu. Nie wiem czego
        > moge sie spodziewać? Mam 3 letnie dziecko w domu i nie wiem jak sobie poradzę,
        > mały jeszcze nie chodzi do prezdszkola.
        > Jadę rano do kliniki, zabieg w narkozie i po południu do domu.

        To tak jak u mnie:-)
        Moj 3-latek mial usuwane wszystkie migdaly wkwietniu, dzisiaj bylismy u
        laryngologa na kontroli, dziecku nieustajaca choroba trwajaca bez przerw od
        wrzesnia minela w ciagu 4 dni, wiec mam nadzieje,ze ze mna tez lepiej bedzie.
        Tyle, ze zabieg bede miec po poludniu, ok 15.00-16.00, pierwsza noc zawsze kaza
        u nas zostac. Dzieci wychodza po ok 2 godzinach, ale u doroslych jest duzo
        wieksze ryzyko silnego krwawienia. Maz sobie zaklepal wolne na dzien zabiegu i
        nastepny, mam nadzieje, ze wszystko pojdzie dobrze i szybko wroce do domu.
        Operacje w narkozie mialam dwukrotnie i narkoza to dla mnie najfajniejsza
        czesc:-) Bardzo dobrze ja znosze, po obudzeniu za kazdym razem bylam od razu
        przytomna i wlasciwie "na chodzie". W ubieglym roku godzine po zabiegu lokcia
        czekalam, zeby mnie krtos odebral, bo mi samej z oddzialu wyjsc nie pozwolili:)
        Syna lekarka kazala mi przyprowadzic, jak przyjde do szpitala, bo go chce
        personelowi pokazac:-) 2 dni po zabiegu przyszedl do nas rano, kazal sobie
        spakowac kuferek, bo musial jechac do szpitala, zeby go pani
        doktor "naprawila". Dzisiaj sam wgramolil sie na fotel (zawsze siedzial mi na
        kolanach), kazal sobie zagladnac do gardla, sam przebadal lekarke i dostal na
        pozegnanie ogrooomna strzykawe, zeby miec z czego tate chlapac:-) Jeszcze lobuz
        sie klocil, ze mi nie wolno isc do szpitala, bo on chce isc!:-) Mam nadzieje,
        ze ja tez taka dzielna bede:-)))
    • singsong Re: Wycięcie migdałków ! 03.06.07, 19:21
      Podobno tylko w Polsce wycinanie migdałów jest tak powszechne i uważane za niegroźne. Prawda jest taka, że nasi wspaniali lekarze każą je wycinać, bo nie potrafią sobie poradzić z ich wyleczeniem...

      Wycięcie migdałków ZAWSZE wiąże się z późniejszymi powikłaniami. Jest to część ciała jak każda inna - ma swoje funkcje. Nie wycinaj migdałków - szukaj pomocy.
      • tijgertje Re: Wycięcie migdałków ! 04.06.07, 22:09
        singsong napisał:

        > Podobno tylko w Polsce wycinanie migdałów jest tak powszechne i uważane za
        nieg
        > roźne. Prawda jest taka, że nasi wspaniali lekarze każą je wycinać, bo nie
        potr
        > afią sobie poradzić z ich wyleczeniem...


        No nie wiem, W Holandii chyba wcale nie lecza, tylko wycinaja:-) W moim
        szpitalu co poniedzialek operuja 5-12 dzieci do 12 lat. Nie wiem, czy
        zdecydowalambym sie na leczenie. Jeszcze pamietam, jak mnie tylek w
        dziecinstwie bolal po zastrzykach branych latami niemal berz przerwy. Moj syn
        od wrzesnia do kwietnia byl ciagle chory, leczony przez kilu specjalistow
        roznymi lekami, nic nie pomgalo, bylo tylko gorzej, zaczynal nawrt tracic
        sluch. Teraz jest poltora miesiaca po zabiegu, nic mu nie jest, nawet alergia w
        tymroku bardzo slabo sie objawia. Migdaly maja funkcje ochronne, ale tylko u
        malych dzieci, z wiekiem inne narzady je przejmuja, wiec nie sadze, zeby bylo
        nad czym rozpaczac. A trzeci migdal u nastolatkow zanika, wiec niby dlaczego
        nie usunac go u mlodszych dzieci, jezeli leczenie jest dlugotrwale i malo
        skuteczne? Bo nawet wyleczone migdaly czesto odzywaja sie po kilku latach.

        Wycięcie migdałków ZAWSZE wiąże się z późniejszymi powikłaniami. Jest to część
        > ciała jak każda inna - ma swoje funkcje. Nie wycinaj migdałków - szukaj
        pomocy.

        Wlasnie znalazlam pomoc:-) Wycinamy migdaly:-))) Czy na pewno ZAWSZE wyciecie
        wiaze sie z pozniejszymi powiklaniami? Jakimi? No i jak waza one w stosunku do
        dolegliwosci, jezeli migdaly nie zostana usuniete? No coz, kazdy musi podjac
        sam decyzje, ja swojej jestem pewna, tak jak tegom, ze zalowac jj nie bede, bo
        co przeszlam, to moje.
    • gwiazda_polarna Re: Wycięcie migdałków ! 04.06.07, 15:02
      mów co chcesz a ja po wycięciu migdałków (minęło 1,5 roku) czuje się jak nowo
      narodzona. Minęły anginy, bóle reumatyczne a nawet bóle głowy. Mogę bez umiaru
      jeść lody i pić napoje gazowane. Od czasu zabiegu nie brałam żadnych leków
      ( wcześniej antybiotyki kilkanaści razy w roku)
      Załuję tylko że tak późno zdecydowałam sie na ich wycięcie (mam 28 lat) bo
      męczyłam się przez wiele lat.
      • melisa-bb Re: Wycięcie migdałków ! 04.06.07, 16:46
        Boże mnie tez chcą wyciąc, ale ja mam refluks i zgage i sie boje.
      • singsong Re: Wycięcie migdałków ! 04.06.07, 21:26
        Gdy zaboli Cię głowa to też ją odetnij. Gwarantuję, że przestanie...
    • gwiazda_polarna Re: Wycięcie migdałków ! 05.06.07, 08:37
      Jest jedna zasadnicza różnica - bez migdałków mozna żyć - i to jak!

      A jeśli nie doświadczyłeś ciągłych angin, antybiotykoterapii, problemów z
      przełykaniem ( co powoduje brak checi do zycia) to lepiej byłoby zebyś nie
      wypowiadał sie w tej kwestii.
      • singsong Re: Wycięcie migdałków ! 05.06.07, 13:36
        Gdybym nie doświadczył to faktycznie bym się nie wypowiadał. Założyłem na tym forum temat o moich dolegliwościach - nie trzeba daleko szukać :) Byłem zapisany na wycięcie migdałów, ale zrezygnowałem z zabiegu. Po ich wycięciu owszem, gardło zwykle (ale nie zawsze) przestaje boleć, ale łatwiej o infekcję elementów osadzonych głębiej.
        • tijgertje Re: Wycięcie migdałków ! 06.06.07, 09:47
          singsong napisał:
          Po ich wycięciu owszem, gar
          > dło zwykle (ale nie zawsze) przestaje boleć, ale łatwiej o infekcję elementów
          o
          > sadzonych głębiej.

          Tak. U bardzo malych dzieci (do ok 4 lat)!
    • wawan1 Re: Wycięcie migdałków ! 05.06.07, 14:22
      jestem 8 lat po zabiegu. Serdecznie polecam, bo znaczenie poprawiła mi się
      jakość życia. Jesm lody, pije zimne (lodowate) napje, chodze na basen. To tylko
      część rzeczy, o których wtedy mogłam jedynie pomarzyć. Mam w tej chwili 30 na
      karku, i zabieg miałam juz jako osoba rosła, decyzję podjęłam sama, gdyż
      lekarze sie wahali.
      Nie żałuję zupełnie.
    • tijgertje Re: Wycięcie migdałków ! 13.06.07, 20:22
      Jestem po, hurraaa!!!
      Wczoraj ok 15.00 rozchichotana jak malo kiedy usnelam w narkozie, obudzilam sie
      ponad pol godziny pozniej bez 3 migdalow. Narobilam troche zamieszania, bo
      mialam problemy z oddychaniem i strasznie bolal mnie mostek i lewa reka, wiec
      dali mi morfine mimo moich protestow, bo przeciez gardlo mnie nie bolalo:-)
      Wczoraj tylko zimna wode pozwolono mi pic, do zjedzenia dostalam tylko wodne
      lody, ktore byly zdecydowanie za slodkie. Rano lekarka ogladnela gardlo i wbrew
      zaleceniom pielegniarek z oddzialu pozwolila mi jesc stale pokarmy, jezeli
      tylko mam na to ochote. Przed 11.00 bylam w domu, duzo pije, troche odsypiam,
      bo w nocy prawie nie spalam. Odmowilam przyjmowania lekow przeciwbolowych, bo
      uznalam je za niepotrzebne. Gardlo mam spuchniete, troche mi przeszkadza, ale
      nie bardzo boli i jest coraz lepiej. W porownaniu do ostatniej anginy ten bol
      to moze 10% z tamtego, wiec tyle co nic. Jak pomysle, ile w dziecinstwie
      zastrzykow bralam przez ciagle anginy, ile antybiotykow zezarlam i jak mnie to
      wszystko bolalo, to ciesze sie, ze sie w koncu definitywnie pozbylam problemu,
      zaluje tylko, ze tej decyzji nie podjeli moi rodzice dawno temu.
    • doloress10 Re: Wycięcie migdałków ! 18.06.07, 20:11
      do tijgertje
      Jak mozesz to napisz ile masz lat.Napisałaś że wycięli tobie 3 migdałki, ale z tego co wiem to w okresie dojrzewania zanika migdałek gardłowy i nikt już go nie wycina. pytam dlatego, ze ja w zeszlym roku mialam usuwane migały, ale tylko boczne, nikt mi nie wycinal migdalka gardlowego. od czasu zabiegu minelo juz sporo czasu ale ciagle nacieka mi z gornej czesci gardla smierdzaca wydzielina. poedjerzewam ze to wlasnie z tego nie wycietego midgalka gardlowego...czy powinno sie zatem usuwac wszystkie 3 migdaly???
      moze ktos wie....
      • tijgertje Re: Wycięcie migdałków ! 18.06.07, 20:48
        U nastolatkow trzeci migdal ZAZWYCZAJ zanika, niestety sa od tej reguly wyjatki
        i ja takowym wyjatkiem wlasnie jestem. Migdala mialam troche przerosnietego,
        laryngolog powiedziala mi po zabiegu, ze w sumie mozna bylo zostawic, ale bez
        niego mniej powinnam chrapac:-)Mam 32 lata. Jeszcze...
        • bronia1 Re: Wycięcie migdałków ! 21.06.07, 11:31
          Cześć tijgertje !
          Zazdroszcze ci , bo mi wycieli podniebienne migdały w poniedziałek, dzis jest
          czwartek, a ja na przeciwbólowych, bo boli cholernie....
          Wczoraj byłam u wyjecia opatrunku z gardła, ponoć miałam tak fatalne migdały że
          lekarz dla bezpieczeństwa założył mi opatrunek. Powiedz jak z nieprzyjemnym
          zapachem, minął u ciebie juz?
          • tijgertje Re: Wycięcie migdałków ! 21.06.07, 22:35
            Hej bronia:-) Dalej mam wrazenie, jakbym nigdy w zyciu zebow nie myla:-(
            Pierwsze 3 dni byly super, potem mi sie pogorszylo, boli tylko z prawej strony
            i nie tyle samo gardlo, co ucho. Widze niewielka poprawe, wczoraj dzwonilam do
            lekarza, stwierdzil, ze przez 10 dni moga sie rozne rzeczy dziac, potem musi
            sie poprawic. Zaczyna mi schodzic szary nalot z gardziola, jak sie oczysci
            calkiem, to wreszcie bede mogla z ludzmi bez maski gadac:-) Z jedzeniem tylko
            jeszcze nie bardzo. Zadnych kwasnych czy bardziej doprawionych potraw na razie
            nie dam rady przelknac bez uczucia, ze jem noze, zbyt cieplych posilkow tez nie
            jem, raczej letnie. Nadrabiam za to wieloletnie zaleglosci i wcianam niemal na
            ograglo moj ulubiony ryz albo makaron z jablkami i gora cynamonu:-))) Albo po
            studencku ryz z jogurtem:-))) Jak sie nie zapomne z czyms, to w sumie nie boli.
            Dopiero teraz widac, jakie mam gardlo pocharatane. Zawsze mi sie wydawalo, ze
            migdala z prawej strony mialam mniejszego, a rane mam niemal do srodka
            podniebienia. No, ale zakladam, ze lekarka wiedziala, co robi:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka