aga700929 14.02.07, 11:28 Moja mama cierpi od dłuższego czasu na ból głowy. Ma zwyrodnienia kręgosłupa szyjnego. Chodzi od lekarza do lekarza. Co w tej sytuacji robić. Prosze o jakieś wskazówki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
green_land Re: bóle głowy 14.02.07, 11:42 Jeżeli jest to jakaś lordoza czy zespół szyjny, to bywa różnie. Czasami pomaga seria masaży, czasami środki p/bólowe wcierane w kark. Zalecają wzmocnienie mięśni szyi przez odpowiednie cwiczenia(proste i wystarczy 3 razy dziennie po 5 minut, choc nie zawsze). Miałam 4 razy takie bólowe serie - najdłuższa trwała 3 miesiące. Ból trwał nieprzerwanie, non stop w dzień i w nocy. Nawet przyzwyczaiłam się do niego:) Za piwewszym razem pomogło w trakcie brania masaży, za drugim pod koniec, za trzeciem tydzień po zakończeniu, za czwartym masaże oplałam. Przeszło samo. Kupiłam poduszkę ortopedyczną i jakoś od tego czasu nie miałam długotrwałego bólu. Tabletki na taki ból szyjny absolutnie mi nie pomagały, a kilkakrotnie brałam dawki uderzeniowe, wcierania p/bólowych w kark także mi nie pomagało. pozdrawiam i życzę zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
opierzona Re: bóle głowy 14.02.07, 12:43 A ja stawiam taka hipoteze... Bóle mięsni karku biorą sie z pozycji obronnej przed bolem. Ból wpływa na zwiekszenie napiecia mięsni tej okolicy. Jesli ból powoduje napięcie mięsnia czworobocznego i napiecie przechodzi po powiezi i na czepiec sciegnisty a pozniej na mięsien czołowy, napięcie mięsnia mostkowoobojczykowosutkowego powoduje napiecie (tez przez czepiec) mięsnia skroniowego a co w kolejnym etapie daje napiecie miesnii żwaczy. Podraznienie daje nam o sobie znaki w postaci bólu promieniującego. Jesli tak jest to tkliwa jest okolica potyliczna a ból moze pojawiac sie takze na skroniach (takze za uchem) i szczece badz kącie zuchwy. Pozdrawiam O. green_land napisała: > Jeżeli jest to jakaś lordoza czy zespół szyjny, to bywa różnie. Ta pani napewno ma lordoze. Kazdy z nas ma:) Odpowiedz Link Zgłoś