Dodaj do ulubionych

Czy boicie się SARS ?

22.04.03, 09:38
Ja mam już rodzaj paranoi . Myję ręce co 5 minut , to samo każę dzieciom ,
nie odwiedzam miejsc takich jak dworzec , w autobusie trzymam się uchwytu
przez rękawiczkę , a od tygodnia noszę maseczkę . Kupiłem też maseczki dla
dzieci . Bliźniaki noszą do przedszkola , ale starsze nie chcą bo się z nich
koledzy śmieją . Boję się , że coś mogą przynieść do domu . W klasie mojego
syna jest Wietnamczyk , który czasem jeździ do rodziny . Czy ja przesadzam ?
Przecież w każdej chwili może u nas wybuchnąć epidemia .
Obserwuj wątek
    • zuchtstier Re: Czy boicie się SARS ? 22.04.03, 12:18
      Dziwię się , że na tym forum nikt nie pisze . Nikogo nie obchodzi epidemia ?
      Założę się że w Polsce są już przypadki . Ale jak zwykle : was to nie dotyczy
      nie ? Jesteśmy przygotowani nie ? A tylko czekać jak masek zabraknie .
      • Gość: Maria Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 13:36
        Boję się, ale nie dajmy się zwariować. Bez przesady - nie należy panikować.
      • Gość: Bb Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 23.04.03, 11:05
        Człowieku, wyluzuj! Jeśli tak bardzo będziesz się bał i jeszcze swoim lękiem
        zarażał dzieci tylko Wam to zaszkodzi. Życie jest niestety niebezpieczne,ale w
        Polsce bardziej nam zagrażają pijani kierowcy niż SARS. Z Aidsem też panowała
        panika międzynarodowa i jakoś na panice się skończyło. Nie dajmy mediom tak
        bardzo nami manipulować, nie zapominajmy, że musi się o czymś mówić w
        wiadomościach, a sianie strachu to najlepsza metoda na zwiększenie słuchalności
        i oglądalności RTV.
        • zuchtstier Re: Czy boicie się SARS ? 23.04.03, 11:36
          Gość portalu: Bb napisał(a):

          > Polsce bardziej nam zagrażają pijani kierowcy niż SARS.

          Przed śmiercią w wypadku możesz się uchronić . Jeśli sam prowadzisz :
          przestrzegając przepisów . W skrajnych przypadkach w ogóle nie jeżdżac
          samochodem .

          > Z Aidsem też panowała
          > panika międzynarodowa i jakoś na panice się skończyło.

          Przed Aidsem też mozna się uchronić . Nie robiąc skoków w bok .

          A przed wirusem SARSa nie . Ot co .
          • roody102 Re: Czy boicie sie˛ SARS ? 23.04.03, 12:22
            Na razie prawdopodobienstwo zapadniecia na SARS jest mniejsze niz na smierci w
            wyniku powiklan grypy. Nie mowiac o tym, ze ktos Cie moze potracic samochodem,
            mozesz zginac w urwanej windzie, albo sie nieszczesliwie potknac i wyrznac
            czaska w beton. Nie ma co panikowac, albowiem byc moze i tak juz gdzies w Tobie
            kielkuje powoli prion BSE z kotleta sprzed 10 lat. Poza tym sprawdz, czy w
            mieszkaniu nie ulatnia sie gaz - tez statystcznie wieksze prawdopodbienstwo.
            Nie mowiac o poslizgnieciu sie pod prysznicem.

            Bylem wczoraj na Okeciu - zadnej maseczki nie widzialem.

            Slyszalem juz za to, ze na Azjatow mowi sie juz "Sarsy". Jezyk eweoluuje :-/

            Roody
            ___________

            "Oddychasz warszawskim powietrzem
            To zupelnie tak jak ja"
            Partia.
      • Gość: gr3g0r Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.gryfino.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 20:31
        zuchtstier napisał:

        > Dziwię się , że na tym forum nikt nie pisze . Nikogo nie obchodzi epidemia ?
        > Założę się że w Polsce są już przypadki . Ale jak zwykle : was to nie dotyczy
        > nie ? Jesteśmy przygotowani nie ? A tylko czekać jak masek zabraknie .
        >

        czlowieku, wez sie do roboty, net Ci szkodzi. myjesz rece, myj, nie obrazaj...
        do pisania trzeba miec talent, pisac nalezy tak, by przemowic do innych, jesli
        sie uwaza to za godne uwagi i potrzebne. zyjemy w spoleczenstwie, zachowujmy
        sie jak jego jednostki. sposob twojej wypowiedzi rodzi zazwyczaj bunt, chcesz
        rozmawiac?
    • Gość: Doki Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.214-200-80.adsl.skynet.be 22.04.03, 14:19
      Strach to nie to slowo. Naleze do grupy najwyzszego
      ryzyka. W Hongkongu w pewnym szpitalu wszyscy
      intensywisci i 1/4 pielegniarek zachorowali po kontakcie
      z pacjentami. Niektorzy lekarze zmarli.
      Naleze tez do grupy wysokiego ryzyka jesli chodzi o HIV i
      wzw. Jeszcze jedno ryzyko zawodowe. Taki fach. Nie
      chcialbym tylko pozarazac rodziny.
    • Gość: starlette Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.acn.waw.pl 22.04.03, 14:43
      Juz nosisz maseczkę? To faktycznie paranoik z ciebie.
    • Gość: Artur Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.ss.shawcable.net 22.04.03, 15:54
      zuchtstier napisał:

      > Ja mam już rodzaj paranoi . Myję ręce co 5 minut , to samo każę dzieciom ,
      > nie odwiedzam miejsc takich jak dworzec , w autobusie trzymam się uchwytu
      > przez rękawiczkę , a od tygodnia noszę maseczkę . Kupiłem też maseczki dla
      > dzieci . Bliźniaki noszą do przedszkola , ale starsze nie chcą bo się z nich
      > koledzy śmieją . Boję się , że coś mogą przynieść do domu . W klasie mojego
      > syna jest Wietnamczyk , który czasem jeździ do rodziny . Czy ja przesadzam ?
      > Przecież w każdej chwili może u nas wybuchnąć epidemia .
      >

      Jakos zupelnie nie moge sie przekonac do tego poblazliwego traktowania SARS
      przez wladze Kanady a troche sie na epidemiach znam. Gdyby wszyscy tak
      postepowali jak ty problem bylby zniknal w ciagu kilku tygodni. A tak bedziemy
      mieli jeszcze jedna chorobe zakazna- w dodatku chorobe zabijajaca krazaca w
      populacji byc moze na zawsze.
      • zuchtstier Re: Czy boicie się SARS ? 22.04.03, 16:46
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > Gdyby wszyscy tak postepowali jak ty problem bylby zniknal w ciagu kilku
        > tygodni. A tak bedziemy
        > mieli jeszcze jedna chorobe zakazna- w dodatku chorobe zabijajaca krazaca w
        > populacji byc moze na zawsze.

        Chociaż jeden rozsądny głos ! To że będzie krążyła w populacji to pewne : wirus
        wciąż się mutuje dlatego tak trudno znaleźć lekarstwo . A jaka jest nasza
        slużba zdrowia każdy wie . Myslicie że jesteśmy przygotowani na epidemię ? Cha
        cha cha . Tu ktoś opisał zdarzenie pokazujące zachowanie personelu medycznego :

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=5735503&a=5737110
        Zaprawdę powiadam wam . To się źle skończy .
        • Gość: bojący Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.acn.waw.pl 22.04.03, 19:01
          Ja już w ogóle nie wychodzę z domu. A tych wszystkich chorych, hifów i inne zarazy do pieca - będzie bezpieczniej.

          ----------
          Paranoicy do gazu.
    • baranoff Re: Czy boicie się SARS ? 22.04.03, 19:44
      yo!

      epidemia moze wybuchnac ale nie menc latorosli po co ten cyrk z renkawickom???
      ale uspakajam cie, SARS nie zabija od "pierwszego spojzenia" jeśli nawet
      zachorujes to leć do spitala i problem z glowy;-[
      we wvcorajsych wiadomoscach byl wietnamcyk
      co chorowal na ton paskudstwo(S A R S)

      Życzę ci zdrowia bey !!!
      • zuchtstier Re: Czy boicie się SARS ? 22.04.03, 23:00
        baranoff napisał:

        > epidemia moze wybuchnac ale nie menc latorosli po co ten cyrk z renkawickom???

        O dziecki sie najbardziej bojem . A pses renkawicke virus ni pselizie .
    • Gość: jada_jada_misie Re: Czy boicie się SARS ? IP: 211.77.121.* 23.04.03, 06:44
      panikujecie ludziska strasznie; mieszkam na Taiwanie, stwierdzono tu okolo stu
      przypadkow ale nikt jeszcze nie umarl...smiertelnosc wynosi ok 4%, to zdaje sie
      mniej niz smiertelnosc w wyniku powiklan grypy; pewnie ze chorobsko jest
      ciezkie, ale widze, ze ludzie przestali chodzic w maskach (a ze 3 tygodnie temu
      bylo takich zamaskowanych jakies 5-10 % na ulicach, ale tylko w Taipei), panika
      rozeszla sie po kosciach; a w Polsce? jestescie na razie niemal calkiem
      bezpieczni, glowy do gory!!!
      • Gość: Doki smiertelnosc SARS IP: 217.136.147.* 23.04.03, 20:04
        Gość portalu: jada_jada_misie napisał(a):

        > panikujecie ludziska strasznie; mieszkam na Taiwanie,
        stwierdzono tu okolo stu
        > przypadkow ale nikt jeszcze nie umarl...smiertelnosc
        wynosi ok 4%, to zdaje sie
        > mniej niz smiertelnosc w wyniku powiklan grypy;

        Niescisle. Na podstawie danych WHO, smiertelnosc SARS w
        roznych krajach wynosi:

        Date Hong Kong Canada Singapore China
        April 19 18.2% 18.2%* 13.8% 5.4%
        April 18 17.6% 20.7%* 15.0% 5.5%
        April 17 19.3% 20.7%* 14.2% 5.5%
        April 16 19.2% 26.0% 13.3% 5.5%
        April 15 18.7% 32.5% 13.3% 6.1%
        April 14 17.0% 32.5% 12.5% 5.6%
        April 12 14.0% 27.8% 10.5% 5.3%
        April 11 15.9% 28.6% 10.5% 5.3%
        April 10 16.3% 31.3% 10.7% 5.1%
    • Gość: e Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.icpnet.pl 23.04.03, 11:09
      paradoksalnie, z mojego otoczenia w ciagu ostatniego roku kilkoro ludzi zmarlo
      na bialaczke i to byly szybkie przypadki - kilka tygodni i koniec. To mnie
      chyba bardziej przeraza.
    • malinax Re: Czy boicie się SARS ? 23.04.03, 12:38
      Mam lepsza rade: wykop sobie bunkier w ogrodku i z niego nie wychodz.
    • Gość: Asnat Re: Czy boicie sie˛ SARS ? IP: ata2:* / 192.168.1.* 23.04.03, 13:25
      zuchtstier napisa?:
      > Przeciez˙ w kaz˙dej chwili moz˙e u nas wybuchna˛c´ epidemia .
      >

      Coz epidemie SARS to my juz mamy to nie bedzie epidemia tylko
      pandemia! Wreszcie Natura wymyslila cos nowego na nasz
      wszechobecny panoszacy sie na Ziemi gatunek. AIDS tez pozwoli na
      uratowanie Ziemi od najwiekszych darmozjadow tego swiata.
      Bojcie sie niewierni!!!
      • Gość: gosia Re: Czy boicie sie˛ SARS ? IP: *.lv.lv.cox.net 23.04.03, 15:47
        Moim zdaniem wazniejsze od noszenia maseczek jest ogolne wzmocnienie organizmu
        na ewentualna " walke" z choroba. Staram sie zdrowo odzywiac, brac witaminy,
        troche cwiczen. Chociaz zabrzmi to infantylnie, ale wierze w przeznaczenie-
        wiec jezeli jest mi dane zachorowac, to nawet przy dziesieciu maseczkach i tak
        zachoruje( co nie oznacza, ze od razu umre!, wiekszosc przypadkow jest
        wyleczalnych).
        • Gość: Artur Re: Czy boicie sie˛ SARS ? IP: *.usask.ca 23.04.03, 18:57
          Gość portalu: gosia napisał(a):

          > Moim zdaniem wazniejsze od noszenia maseczek jest ogolne wzmocnienie
          organizmu
          > na ewentualna " walke" z choroba. Staram sie zdrowo odzywiac, brac witaminy,
          > troche cwiczen. Chociaz zabrzmi to infantylnie, ale wierze w przeznaczenie-
          > wiec jezeli jest mi dane zachorowac, to nawet przy dziesieciu maseczkach i
          tak
          > zachoruje.

          Kontakt z duza iloscia wirusa przez kogos kto nie mial z nim przedtem kontaktu
          musi zawsze skonczyc sie zachorowaniem. Osobnicze zmiany beda tylko przy
          kontaktach z mala ich iloscia. Wirus SARS roznosi sie prawdopodobnie zarowno
          przez kontakt z przedmiotami dotykanymi przez chorych jak i kropelkowo przy
          kaszlu i przy kichaniu, choc ten pierwszy sposob dominuje.
          Kto przezywa zakazenie a kto nie? Tu juz duzej mierze decyduje genetyka. Jak
          szybko chory jest w stanie wytworzyc przeciwciala i uzyc inne mechanizmy
          przeciwko wirusowi jest wyscigiem z namnazeniem sie wirusa i niszczeniem
          tkanek.
          Czesto ludzie dlugowieczni maja te mechanizmy bardzo zywe: choruja intensywnie
          ale krotko, zwykle z krotka ale wysoka goraczka. Obawiam sie, ze rozne proby ze
          wzmacnianiem organizmu moga miec znaczenie minimalne choc mozna sobie
          wyobrazic, ze ktos z minerlnymi deficytami moze miec gorsza obrone.

        • Gość: Goska manipulacja genetyczna ? IP: *.abo.wanadoo.fr 23.04.03, 19:13
          a mnie takie naturalne objawienie sie tej choroby, ot tak, tuz przy konflikcie
          irackim, wydaje sie podejrzane;
          przeciez juz udowodniono ze ten wirus to kombinacja ADN odry ze swinka z
          dodatkiem "tego czegos", co nie zostalo jeszcze zidentyfikowane !
          czyzby to byla kolejna manipulacja genetyczna ?

          dziwne wydaje mi sie rowniez, ze osoby z tym wirusem na terenie Chin znajduja
          sie w szpitalach wojskowych, niedostepnych dla Swiatowej Organizacji Zdrowia;
          (czyzby obawiali sie przedstawic swiatu w jaki sposob lecza pacjentow ? )

          oczywiscie to atypiczne zapalenie pluc, leczy sie steroid'em i ribavarin'em
          czyli tymi samymi lekarstwami ktorymi 'szpikuje sie' chorych na odre czy
          swinke;

          i jak to sie mowi - nieszczescie nie spotyka tylko innych; nikt z nas nie jest
          uodporniony na ten wirus !

          • Gość: Artur Re: manipulacja genetyczna ? IP: *.usask.ca 23.04.03, 19:53
            Gość portalu: Goska napisał(a):

            > a mnie takie naturalne objawienie sie tej choroby, ot tak, tuz przy
            konflikcie
            > irackim, wydaje sie podejrzane;
            > przeciez juz udowodniono ze ten wirus to kombinacja ADN odry ze swinka z
            > dodatkiem "tego czegos", co nie zostalo jeszcze zidentyfikowane !
            > czyzby to byla kolejna manipulacja genetyczna ?
            >
            > dziwne wydaje mi sie rowniez, ze osoby z tym wirusem na terenie Chin znajduja
            > sie w szpitalach wojskowych, niedostepnych dla Swiatowej Organizacji Zdrowia;
            > (czyzby obawiali sie przedstawic swiatu w jaki sposob lecza pacjentow ? )
            >
            > oczywiscie to atypiczne zapalenie pluc, leczy sie steroid'em i ribavarin'em
            > czyli tymi samymi lekarstwami ktorymi 'szpikuje sie' chorych na odre czy
            > swinke;
            >
            > i jak to sie mowi - nieszczescie nie spotyka tylko innych; nikt z nas nie
            jest
            > uodporniony na ten wirus !
            >
            Wirus stworzony przez wojsko to jedna z mozliwosci, niestety. Mozemy sie nie
            dowiedziec nigdy, a moze kiedys prawda wyjdzie na jaw. W sumie to niewiele
            zmienia z naszego punktu widzenia. Jest nowa choroba i jezeli nie uda sie jej
            zatrzymac to trzeba bedzie opracowac szczepionke.
          • Gość: gr3g0r Re: manipulacja genetyczna ? IP: *.gryfino.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 20:43
            oo ...
            ta odpowiedz jest z jajem...
          • zuchtstier Re: manipulacja genetyczna ? 23.04.03, 22:05
            Gość portalu: Goska napisał(a):

            > a mnie takie naturalne objawienie sie tej choroby, ot tak, tuz przy
            konflikcie
            > irackim, wydaje sie podejrzane;

            Wiesz że też to brałem pod uwagę .

            > dziwne wydaje mi sie rowniez, ze osoby z tym wirusem na terenie Chin znajduja
            > sie w szpitalach wojskowych, niedostepnych dla Swiatowej Organizacji Zdrowia;
            > (czyzby obawiali sie przedstawic swiatu w jaki sposob lecza pacjentow ? )

            No własnie ! Coś w tym jest .

            > nikt z nas nie jest uodporniony na ten wirus !

            Ale ludzie nadal bagatelizują .
        • Gość: doktor Re: Czy boicie sie˛ SARS ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.04.03, 09:42
          Gość portalu: gosia napisał(a):

          > Moim zdaniem wazniejsze od noszenia maseczek jest ogolne wzmocnienie
          organizmu
          > na ewentualna " walke" z choroba. Staram sie zdrowo odzywiac, brac witaminy,
          > troche cwiczen. Chociaz zabrzmi to infantylnie, ale wierze w przeznaczenie-
          > wiec jezeli jest mi dane zachorowac, to nawet przy dziesieciu maseczkach i
          tak
          > zachoruje( co nie oznacza, ze od razu umre!, wiekszosc przypadkow jest
          > wyleczalnych).



          Bardzo rozsądnie lepiej zapobiegać niż leczyć


          pozdr.
    • Gość: her Bylbys wielkim szczesciarzem... IP: 212.160.114.* 23.04.03, 20:37
      ...gyby udalo Ci sie zachorowac na SARS.
      Prawdopodobienstwo zachorowania nawet w Chinach jest mniejsze niz wygrania w
      Totka.

      • Gość: Goska Re: Bylbys wielkim szczesciarzem... IP: *.abo.wanadoo.fr 23.04.03, 20:44
        Gość portalu: her napisał(a):


        > Prawdopodobienstwo zachorowania nawet w Chinach jest mniejsze niz wygrania w
        > Totka.

        W panstwie niemalze 2wu miliardowym prawdopodobienstwo zachorowania jest
        znikome, nie znaczy jednak, ze nalezy bagatelizowac te chorobe, tym bardziej
        ze mimo 'zolwiego tempa' jednak zaczyna rozmieszczac sie po swiecie !
      • Gość: Artur Re: Bylbys wielkim szczesciarzem... IP: *.usask.ca 23.04.03, 20:49
        Gość portalu: her napisał(a):

        > ...gyby udalo Ci sie zachorowac na SARS.
        > Prawdopodobienstwo zachorowania nawet w Chinach jest mniejsze niz wygrania w
        > Totka.
        >
        Tak jest dzisiaj, her. Jezeli jednak SARS sie rozniesie i rozpowszechni to
        twoja szansa na wygrana bedzie taka jak trojki w totolotka. Za rok czy dwa ty
        tez mozesz cos wygrac.
        • malinax Re: Bylbys wielkim szczesciarzem... 23.04.03, 21:57
          No to nie pozostaje wam nic innego, chlopaki, jak szybciutko do bunkrow w
          ogrodkach sie chowac. I najlepiej nie wychodzcie stamtad, bo psujecie ludziom
          humor. Fe, dwa dorosle histeryki.
          • zuchtstier Re: Bylbys wielkim szczesciarzem... 23.04.03, 22:01
            Wiecie co , te wasze rady z bunkrami nie są takie złe . Ja przeczekam .
            Oszczędności mam na tyle , że wytrzymam . Dzieci ukryję . Jak tylko pojawią się
            pierwsze zachorowania w Polsce .
          • easy123 Re: Bylbys wielkim szczesciarzem... 23.04.03, 22:32
            malinax napisała:

            > No to nie pozostaje wam nic innego, chlopaki, jak szybciutko do bunkrow w
            > ogrodkach sie chowac. I najlepiej nie wychodzcie stamtad, bo psujecie ludziom
            > humor. Fe, dwa dorosle histeryki.

            Ja tez nie bardzo wierze, ze ludzie sa w stanie zastosowac sie do zasad
            kwarantanny kiedy juz zajdzie taka potrzeba. Dlatego proponuje karac finasowo
            wszelkie odchylenia od zasad prewencji. Moze 10 000 zl kary powstrzyma malinaxa
            przed rozsiwaniem choroby.
            • zuchtstier Re: Bylbys wielkim szczesciarzem... 23.04.03, 22:41
              easy123 napisał:

              > Ja tez nie bardzo wierze, ze ludzie sa w stanie zastosowac sie do zasad
              > kwarantanny

              No wlasnie : i bedą rozsiewać to świństwo nie mysląc o innych .
    • Gość: Ada Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.03, 03:14
      Mnie rowniez ciekawi i zastanawia fakt ze tak szybko okrzyknieto ze jest to
      wirus z grupy coronavirus. Tymczasem jak wykazali kanadyjscy naukowcy u
      wiekszosci zarazonych na SARS ludzi, wirus ten nie wystepuje. Czy komus zalezy
      na odciagnieciu ludzkiej uwagi skad sie to swinstwo wzielo i dlaczego? Moja
      pierwsza mysl, jak uslyszalam o tym wirusie wlasnie w okresie wojny z Irakiem
      byla ze jest to forma walki biologicznej. Gdzie powstal ten wirus tak naprawde
      nie wiadomo. Podobnie zreszta jak AIDS. Piszecie ze przedstawiciele Swiatowej
      Organizacji Zdrowia nie maja dostepu do chinskich szpitali, a ja mysle ze ich
      to nic nie obchodzi. Przykladem jest Kanada. Tu maja pelny dostep do
      wszystkiego, szpitale wlaczajac a nikt sie tu z nich nie pokazal. Wydali za to
      oswiadczenie, ze tu jest niebezpiecznie, nie widzac nic. Mysle, ze w interesie
      swiata lezy pomoc w rowiklaniu tego problemu a nie glupie, szkodliwe
      rekomendacje,ktore sieja jedynie panike wsrod ludzi. W Toronto nikt na ulicy
      nie nosi zadnych masek, ludzie zyja normalnie . Rece mylam zawsze czesto, wiec
      i tutaj nic sie przynajmniej dla mnie nie zmienilo. W szpitalach, czy na
      lotniskach za to maski sa w powszechnym uzyciu. Nikt tu niczego nie
      zaniedbuje, ale nie ma najmnieszych oznak paniki. Mysle ze strach jest gorszy
      niz SARS. Na poczatku lat 60-tych Wroclaw walczyl skutecznie z epidemia
      czarnej ospy. Pewnie tez byli wowczas ludzie umierajacy ze strachu.
      • handziaa pytania do Ady 24.04.03, 03:49
        Gość portalu: Ada napisał(a):

        > Mnie rowniez ciekawi i zastanawia fakt ze tak szybko okrzyknieto ze jest to
        > wirus z grupy coronavirus. Tymczasem jak wykazali kanadyjscy naukowcy u
        > wiekszosci zarazonych na SARS ludzi, wirus ten nie wystepuje. Czy komus
        zalezy
        > na odciagnieciu ludzkiej uwagi skad sie to swinstwo wzielo i dlaczego?

        Po pierwsze: nie okrzyknieto "tak szybko", bo byly tez koncepcje, ze jest to
        wirus z grupy paramixoviridae a nawet chlamydia.Ostatecznie WHO oficjalnie
        (bodajze 21 marca) oglosilo, ze z cala pewnoscia jest to wirus nalezacy do
        coronaviridea.Byly badania, dlaczego to negujesz?

        Po drugie: nic nie slyszalam o "rewelacjach" kanadyjskich uczonych? Skad to
        wiesz? Z poczty pantoflowej? Jesli to nie jest
        tajemnica, to zdradz zrodla tej informacji, o ktorej oficjalne serwisy medyczne
        milcza.

        Po trzecie: prosze bez zadnych "teorii spiskowych"
        Wirusy jak kazde zywe organizmy przechodza non-stop mutacje.
        Takie rzeczy sie zdarzaja, to normalne prawo natury.Wzielo sie "samo z siebie"
        i to jest najbardziej prawdopodobna przyczyna.
        Nie doszukuj sie od razu broni biologicznej, spisku dezinformacyjnego itd.
        Wlasnie tacy jak ty sieja panike, a to niepowazne.
    • Gość: Ania w Polsce....nie panikujcie! IP: *.dyn.optonline.net 24.04.03, 03:31
      Z kraju; 2003-04-22 [PAP]
      SARS omija Polskę


      W Polsce nie ma żadnego potwierdzonego przypadku SARS. U podejrzewanych o tę
      infekcję - kobietę z Krakowa i mężczyznę z Myślenic, którzy wrócili z Azji,
      SARS wykluczono, a rozpoznano jedynie infekcje kataralne - poinformował PAP
      Główny Inspektor Sanitarny, Andrzej Trybusz.

      W Polsce pojawiają się informacje na temat pierwszych podejrzeń
      zarażenia wirusem SARS. Według "Rzeczypospolitej", w krakowskim szpitalu badana
      była kobieta, która w zeszłym tygodniu wróciła z Chin. Z kolei do szpitala w
      Myślenicach zgłosił się mężczyzna, który był w Tajlandii.

      "Choć wystąpiła u nich podwyższona temperatura, to póki co ani z
      hospitalizowaną dziewczyną, ani z pozostałymi uczestnikami tej wycieczki do
      Chin, nic niepokojącego się nie dzieje" - uspokaja Główny Inspektor Sanitarny.

      "Gdy ktoś wraca z Azji Południowo-Wschodniej, to odczuwa pewien lęk
      przed chorobą i z pewną przesadą obserwuje swój stan zdrowia" - tłumaczy
      Andrzej Trybusz. "Przyzwoitość medyczna i określone procedury wymagają
      rozpatrzenia takich przypadków od strony medycznej, zdiagnozowania ich i
      przyjęcia różnych hipotez - w tym - SARS. W przypadkach, o których mowa, SARS
      jednak wykluczono, a rozpoznano infekcje kataralne" - wyjaśnia.

      Andrzej Trybusz poinformował też, że służba zdrowia dotarła do
      pozostałych uczestników wycieczki, ale okazało się, że są to zdrowi ludzie, bez
      żadnych objawów choroby. "Zostali poinformowani, gdzie się mają zgłosić, gdyby
      wystąpiły u nich temperatura, kaszel, duszności" - dodał inspektor.

      "Bardzo trudno zarazić się SARS" - uspokaja Andrzej Trybusz. "Jeśli
      wśród 7 milionów mieszkańców Hong-Kongu jest 800 osób chorych,
      prawdopodobieństwo natrafienia na chorego jest bardzo małe" - powiedział.

      Wśród chorych, którzy zapadli na SARS - 93 procent mieszka w Azji
      Południowo-Wschodniej. W Europie od listopada do kwietnia WHO zarejestrowała
      tylko około 20 podejrzeń SARS. "To niespełna jeden procent wszystkich
      zachorowań. Nie jest to dynamika porażająca" - ocenia Główny Inspektor
      Sanitarny.

      Jego zdaniem nie można wykluczyć możliwości dotarcia na teren Polski
      osoby chorej. Należałoby wtedy jak najszybciej ją odizolować i lecząc, poddać
      odpowiedniej kwarantannie. Dodał, że na lotniskach podróżni dostają ulotki z
      informacją, co czynić i gdzie się zgłosić w razie pojawienia się objawów
      chorobowych.

      Zdaniem Głównego Inspektora Sanitarnego, "media, zamiast edukować,
      podnoszą społeczeństwu ciśnienie i budzą panikę". (PAP)
    • Gość: Emigrant Re: Czy boicie się SARS ? IP: 140.159.68.* 24.04.03, 07:19
      Do Australii? CSIRO (tamtejsza PAN) podaje, ze w ciagu nastepnych 30 lat opady deszczu w Wiktorii (Melbourne)
      zmniejsza sie o 14%, a w ciagu nastepnych 70 lat o 40% w zwiazku z tzw. greenhouse effect. Wallan (10 min. od
      granicy Melbourne) i Broadford, najszybciej rozwijajace sie miasta na polnoc od Melbourne nie maja wody, trzeba ja
      tam dowozic beczkowozami, a mieszkancy moga ja uzywac tylko do picia i niezbednego mycia (nawet akwaria sa
      tam praktycznie zakazane - trzeba bowiem do nich kupowac wode prywatnie).
      Sydney? Prawie cala Nowa Poludniwa Walia to obszar kleski zywiolowej (susza). No i te ceny (ponizej pol miliona
      dolarow sa tam tylko rudery)...
      Poludniowa (Adelaide) i Zachodnia Australia (Perth) to w 90% pustnie. Pozostaje tylko mala Tasmania, gdzie jest
      zimno i nie ma od dawna pracy i tropikalny (zbyt goracy dla Europejczykow) Queensland, gdzie tez zreszta pracy od
      dawna nie ma (nigdy tam nie bylo przemyslu, rolnictwo tam upada, podobnie jak turystyka, bo w Azji, skad
      przyjezdza tam 90% turystow permanentny kryzys i epidemia SARS)
      Kanada? Epidemia SARS w Toronto, a i zapewne tez w pelnym Chinczykow Vancouverze...
      Swiatowa Organizacja Zdrowia przestrzega przed podrozami do Kanady, a szczegolnie do Toronto,
      najwiekszego skupiska polonii kanadyjskiej...
      Lepiej wiec siedziec na tylku w swym wlasnym Pipidowku...;)
    • Gość: SARS Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.proxy.aol.com 24.04.03, 08:29
      Skonczcie te smieszne uwagi na temat Chin. Trzecim krajem po Chinach i Honk-
      Kongu (niby tez sa to Chiny)z rekordowa liczba zachorowan jest Kanada, gdzie
      choruje kilkaset osob, glownie w Toronto. To nie tylko choroba zoltej rasy,ale
      tez poczciwych bialych katolikow.
      Smiettelnosc jest ok 4%-5% czyli ok dwa razy wyzsza niz w czasie slawnej
      epidemii "Hiszpanki" w 1918r, gdzie tylko w Stanach zmarlo kilkaset tysiecy
      osobosob. W przeciwienstwie do "Hiszpanki", ktorej ofiary byly glownie z grupy
      wiekowej 20-40 lat (?). na SARS umieraja glownie osoby powyzej 70 lat.
      Epidemia wydaje sie, ze sie szybko rozprzestrzenia, i wkrotce powinna pojawic
      sie takze w Europie.
      Co do Vancouver, to tylko wspomne, ze choruje tu kilka osob, glownie z
      personelu medycznego Royal Columbian Hospital. Wbrew oczekiwaniom przedmowcy
      chory personl medyczny jest "bialy" i "zoltki" jak na razie nie sa problemem. W
      szpitalu zamkniete jest cale pietro.
      Na miasto choroba jeszcze nie uciekla, jak to ma miejsce w Toronto.

      PS. Kupujcie akcje przedsiebiorstw pogrzebowych.
      • zuchtstier Re: Czy boicie się SARS ? 24.04.03, 10:02
        Gość portalu: SARS napisał(a):

        > Smiettelnosc jest ok 4%-5% czyli ok dwa razy wyzsza niz w czasie slawnej
        > epidemii "Hiszpanki" w 1918r

        A widzicie !

        > Epidemia wydaje sie, ze sie szybko rozprzestrzenia, i wkrotce powinna pojawic
        > sie takze w Europie.

        Przecież już jest ! W Niemczech 4 przypadki , we Włoszech 2 . A to było 5 dni
        temu , zaraz sprawdzę nowe wyniki .

        > PS. Kupujcie akcje przedsiebiorstw pogrzebowych.

        Już kupiłem .
      • Gość: sabna Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.x-net.gliwice.pl 24.04.03, 13:00
        Dla ludi powyzej 70 roku zycia każde zapalenie płóc może byc bardzo
        niebezpieczne.
        A co do teori spiskowej - marna to broń biologiczna, której skuteczność wynosi
        4-5% gównie wśród ludzi w podeszłym wieku.
        Bardziej zastanawia mnie dlaczego nikt wyraźnie i głośno nie mówi : TO JEST
        WYLECZALNE !!!!!! I dlaczego dziennikarze sieją taką panikę
        • handziaa Re: Czy boicie się SARS ? 24.04.03, 13:23
          Gość portalu: sabna napisał(a):

          > Dla ludi powyzej 70 roku zycia każde zapalenie płóc może byc bardzo
          > niebezpieczne.
          > A co do teori spiskowej - marna to broń biologiczna, której skuteczność
          wynosi
          > 4-5% gównie wśród ludzi w podeszłym wieku.
          > Bardziej zastanawia mnie dlaczego nikt wyraźnie i głośno nie mówi : TO JEST
          > WYLECZALNE !!!!!! I dlaczego dziennikarze sieją taką panikę

          W pelni sie zgadzam.
          Dzieci i osoby starsze to grupa ryzyka w kazdej chorobie - nawet grypie!!(czy
          wiecie, ze smiertelnosc w grypie to 2%?)

          A dziennikarze siac panike beda zawsze - to ich praca!
        • Gość: Doki Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 24.04.03, 13:24
          Gość portalu: sabna napisał(a):


          > A co do teori spiskowej - marna to broń biologiczna,
          której skuteczność wynosi
          > 4-5% gównie wśród ludzi w podeszłym wieku.

          Po pierwsze, smiertelnosc w SARS wynosi ok 15%. Tylko w
          Chinach wyszlo 5%, ale tam juz polecialy glowy za
          manipulowanie statystyka.
          Po drugie, bron biologiczna nie musi zabijac. Wystarczy,
          ze unieruchomi ludzi w domach (kwarantanna), rzuci blady
          strach, odbierze dochody z turystyki...

          > Bardziej zastanawia mnie dlaczego nikt wyraźnie i
          głośno nie mówi : TO JEST
          > WYLECZALNE !!!!!!

          Bo nie ma znanego leczenia. Musi samo przejsc.

          > I dlaczego dziennikarze sieją taką panikę

          Dziennikarze paniki nie sieja, w ogole malo sie o tej
          chorobie mowi w stosunku do zagrozenia.

          Wg roznych modeli matematycznych epidemii to potrwa
          jeszcze ok 2 lat, padnie na swiecie pare tysiecy ofiar, a
          potem przejdzie w stadium endemii.
          • handziaa Re: Czy boicie się SARS ? 24.04.03, 13:36
            Doki...a ja mimo wszystko mam nadzieje, ze to tylko "zbieg okolicznosci" a
            nie "bron biologiczna" terrorystow.
            Byc moze to myslenie magiczno-zyczeniowe, ale....
            Przeciez co rusz jest jakas nowa choroba, ciagle mutacje "znanych" wirusow itd.
            Byla panika w zwiazku z AIDS, BSE, teraz SARS....a jakos wszystko sie nadal
            toczy.
            Taka kolej natury....."spisek Zycia na Ziemi" raczej.
            • Gość: Doki Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 24.04.03, 14:15
              handziaa napisała:

              > Doki...a ja mimo wszystko mam nadzieje, ze to tylko
              "zbieg okolicznosci" a
              > nie "bron biologiczna" terrorystow.

              Wystarczy, ze byl to eksperyment, ktory wymknal sie spod
              kontroli. Byc moze eksperymentowalo jakies mocarstwo. Nie
              wiemy, a dowiemy sie byc moze za 50 lat, tak jak teraz
              wychodza rewelacje z lat 50-tych z napromieniowywaniem
              setek ludzi, zeby zobaczyc, co bedzie...

              > Byla panika w zwiazku z AIDS, BSE, teraz SARS....a
              jakos wszystko sie nadal
              > toczy.
              > Taka kolej natury....."spisek Zycia na Ziemi" raczej.

              Tak, czlowiek jest dosc trudny do wytluczenia. Predzej
              wytrujemy sie sami niz zalatwi nas jakies chorobsko.
              • handziaa Re: Czy boicie się SARS ? 24.04.03, 14:30
                Gość portalu: Doki napisał(a):

                > Wystarczy, ze byl to eksperyment, ktory wymknal sie spod
                > kontroli. Byc moze eksperymentowalo jakies mocarstwo. Nie
                > wiemy, a dowiemy sie byc moze za 50 lat, tak jak teraz
                > wychodza rewelacje z lat 50-tych z napromieniowywaniem
                > setek ludzi, zeby zobaczyc, co bedzie...

                Widzisz...ja wiem, ze to moze byc prawda.
                Ale powtarzam: w swojej naiwnosci wierze, ze to kolejne "chwilowe" paskudztwo-
                samosiejka, ktore przyszlo nie wiadomo skad, zbierze zniwo (oby jak
                najmniejsze) i sobie "pojdzie"...

                Po prostu staram sie nie panikowac i to jest moj sposob na "uspokojenie".
                Co oczywiscie nie znaczy, ze problemu nie ma....
                Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: Artur Strach i panika sa potrzebne wobec niekompetencji IP: *.usask.ca 24.04.03, 17:59
        wladz.
        Ja juz mialem niejako dwa otarcia o potencjalne przypadki SARS kilka tygodni
        temu (w Kanadzie) tzn widzialem tych chorych. Teraz to dla mnie szokujace jak
        nikle srodki zaradcze zostaly wprowadzone w celu zapobiegniecia dalszym
        przypadkom. Nie tylko, ze pietro nie zostalo zamkniete, nie zostal zamkniety
        oddzial, i wreszcie nie zostaly nawet zamkniete pokoje chorych z podejrzeniem
        SARS. Kanadyjczycy nie sa sklonni do paniki. Codziennie oddzial odwiedzaly
        tlumy wizytujacych a dopiero po tygodniu ktos powiesil kartke, zeby lepiej nie
        przychodzic do szpitala jak nie ma takiej koniecznosci - w odniesieniu do
        rodzin chorych.
        Na szczescie te dwa przypadki SARS okazaly sie niewypalem, choc nie wiem jak to
        stwierdzono bo przeciez nie ma diagnostyki.
        System szpitalnictwa w Kanadzie jest kompletnie nieprzygotowany na epidemie i
        stad te cale problemy w Toronto.

        Wniosek: troche strachu i paniki jest rzecza korzystna a moze nawet konieczna
        kiedy wladza jest powolna w decyzjach kwarantannowych.

        • handziaa do Artura 24.04.03, 18:08
          To ciekawe, co piszesz....w sytuacji, gdy "trabi sie" o maseczkach na twarz na
          lotniskach itd (nie mam sily tego wymieniac...) a w szpitalu panuje taka
          bezkarnosc...w szpitalu w cywilizowanym i bogatym panstwie.

          A co na to tamtajsi lekarze? W koncu sa jakby na to nie spojrzec grupa
          wysokiego ryzyka zakazenia SARS....A przyklad ponoc idzie "z gory"....
          • Gość: Artur Re: do Artura IP: *.usask.ca 24.04.03, 18:36
            To co zawsze powtarzalem: Na innym pastwisku trawa wydaje sie bardziej zielona.
            Bogatsze kraje tez maja swoje ograniczenia i problemy. Jedne rzeczy sa gorsze a
            drugie lepsze ale idealu nie ma. Ale w Polsce nikt mi nie wierzy. Chcialby aby
            Polacy poczuli i uwierzyli, ze jednak maja cos czym moga sie pochwalic a nie
            ciagle powtarzac, ze na zachodzie to dopiero jest zycie. To jest nieprawda.
            Bogactwo Kanady i USA w duzej mierze wywodzi sie z pozyczonych pieniedzy od
            ktorych trzeba placic odsetki. Wiele rzeczy jest absurdalnych, choc moze tu nie
            jest miejsce by je wymieniac.
            Dlug w Kanadzie na jednego obywatela wliczajac w to starcow i niemowleta to
            chyba okolo $100,000 na osobe. Watpie by ten dlug byl kiedylkowiek splacony bo
            nie ma nawet pieniedzy na odsetki i z kazdym rokiem dlug rosnie - z wyjatkiem
            tylko kilku lat kiedy budzet byl zbilansowany. Dlugi Polski to przy tym nic.
            Polski dlug to, poprawcie mnie jak mozecie bo zgaduje, ok $3000 na osobe.
            • handziaa Re: do Artura 24.04.03, 18:44
              Wiesz...tak sie sklada, ze chwilowo jestem "za oceanem" i mam wiele okazji, by
              porownac zycie w obu krajach.
              I jest, jak w "Misiu" - "jedziecie Panstwo do stolicy kraju kapitalistycznego,
              ktory moze ma i swoje plusy, ale chodzi o to, by te plusy nie przyslonily wam
              minusow".
              Daleko mi jeszcze do wysuwania jakis konkretnych wnioskow (zwlaszcza w
              dziedzinie sluzby zdrowia), ale obserwuje i z ciekawoscia wysluchuje roznych
              opinii.
              Na razie mam mieszane uczucia....Moge tylko dodac, ze w Krakowie, gdzie
              tamtejsza Klinika Chrob Zakaznych wyglada jak wylegarnia wszelkich mikrobow
              i siedmiu nieszczesc, nie jestem sobie w stanie wyobrazic az takiej
              niefrasobliwosci...Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.
        • Gość: SARS Re: Strach i panika sa potrzebne wobec niekompete IP: *.proxy.aol.com 25.04.03, 04:43
          To jest kochanie, tendencyjna dzialalnosc. Rozprzestrzenienie sie SARS moze
          uzdrowic fundusz emerytalny w Kanadzie (i nie tylko)
    • Gość: on -----> LITOŚĆIIIII !!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 13:50
      Ludzie!
      Zamiast zajmować się nie istniejącym ( w Polsce) zagrożeniem, pomyślcie o
      innych, realnych zagrożeniach (wypadki samochodowe, grypa, WZW, gruźlica (!),
      AIDS).
      • handziaa Re: -----> LITOŚĆIIIII !!!! 24.04.03, 18:22
        Gość portalu: on napisał(a):

        > Ludzie!
        > Zamiast zajmować się nie istniejącym ( w Polsce) zagrożeniem, pomyślcie o
        > innych, realnych zagrożeniach (wypadki samochodowe, grypa, WZW, gruźlica (!),
        > AIDS).

        ....ale SARS jest taki....egzotyczny i nieznany!!!!
        Zupelnie jak ciemnoskora, mloda i zgrabna kobieta na tle starych, nudnych i
        grubych babsztyli!
        PS.Z gory przepraszam, ze nieco trywializuje problem.....
    • Gość: Ada Re: Czy boicie się SARS ? Handziaa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.03, 17:57
      Handziaa twoj stres z powodu SARS siega chyba zenitu, ale zupelnie
      niepotrzebnie. SARS nie ja wymyslilam, wiec nie krzycz na mnie. Kazdy ma prawo
      pisac tu co mysli. Nie jest to chyba jakas autoryzowana i potwierdzona
      oficjalnie strona internetowa( przez kogo notabene musialaby byc potwierdzona
      taka czy inna informacja abys wlasnie ty w nia uwierzyla?). Gdzie slyszalam te
      informacje o ktora pytasz? W telewizji. Oczywiscie zaraz napiszesz ze wszyscy
      w tej telewizji klamia, ale jak widzisz i WHO klamie bezkarnie, albo raczej
      kieruje sie nie danymi ale takim wlasnie strachem jak ty pokazujesz w swoim
      poscie. Ja mieszkam w Toronto i prowadze podobnie jak kilka milionow innych
      ludzi tutaj normalne zycie. Ty chyba juz dawno umarlabys na moim miejscu.
      Oczywiscie ze strachu.
      • handziaa Handziaa do Ady 24.04.03, 18:04
        Widzisz - boje sie i nie boje jednoczesnie...raczej jezeli juz, to staram sie
        moj strach nieco "zracjonalizowac", a nie slepo powtarzac jakies plotki i
        panikowac.
        Tylko tyle.
        Bo wydaje mi sie,ze nie ma znaczenia czy sie bede bac, czy nie , to nic a nic
        nie zmieni....Pozdrawiam i zycze usmiechu w tym "zadzumionym" miescie!
        • Gość: Ada Re: Handziaa do Ady IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.03, 18:32
          Dziekuje za pozdrowienia i przenosze sie do ciebie Handziaa. Tam u ciebie
          chyba jednak bezpieczniej. Pozdrawiam
          • handziaa Re: Handziaa do Ady 24.04.03, 18:46
            Gość portalu: Ada napisał(a):

            > Dziekuje za pozdrowienia i przenosze sie do ciebie Handziaa. Tam u ciebie
            > chyba jednak bezpieczniej. Pozdrawiam

            Ja jestem w Nowym Jorku - tylko czekam na smiercionosna chmure z waglikiem
            rozpylona ze szczytu jakiegos wiezowca....
            Nie daj sie Ada wirusom!!!! Jak nie wirusy, to bakterie...albo priony.Pozdrawiam
            • Gość: Ada Re: Handziaa do Ady IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.03, 21:41
              Trzymam sie dobrze Handziu , no i pogoda dzis taka piekna. No wlasnie
              najgorsze chyba to czego nie widac. To jednak chyba zostane tu gdzie jestem.
              Na razie nie przenosze sie do ciebie. Jak wyglada dzis sytuacja w NJ , czy
              poziom turystyki w waszym miescie wrocil juz do poziomu przed 9/11 ?
              Pozdrawiam.
      • Gość: Ada Re: Terroryzm swiatowy..... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.03, 18:27
        Ps. Terroryzm niejedno ma imie i niejedna ma postac. Moze wlasnie jedna z tych
        postaci jest sianie niewspolmiernej paniki i strachu w stosunku do problemu.
        SARS niekoniecznie musi zabic wszystkich mieszkancow Ziemii , aby zycie stalo
        sie nieznosne. Pamietam jak po 9/11 wielu ludzi balo sie ze i im moze sie stac
        cos zlego. Swiat czul sie czasowo sparalizowany. Dzisiaj WHO sieje panike na
        calym swiecie jak to Kanada jest rzekomo niebezpieczna, choc nie pofatygowali
        sie nawet aby tu cokolwiek sprawdzic osobiscie. Jesli ludzie daleko stad maja
        sie bac to czy my tutaj nie powinnismy sie tymbardziej bac??? My nie jestesmy
        ludzmi? To moze wszyscy stad powinnismy wyjechac skoro tak tu
        niebezpiecznie?? No coz moze gdyby Kanada brala udzial w ostatniej wojnie nie
        mielibysmy tego problemu, albo przynajmniej dala swoje poparcie? A tak to i
        pan B. nie chce nas odwiedzic choc mial takie plany i jakies wirusy nas
        atakuja...i zabrania sie do nas przyjazdu rujnujac nasza turystyke... Ale zeby
        juz uspokoic ostatecznie Handzie to sa to tylko takie moje prywatne, niczym
        absolutnie niepotwierdzone mysli....
    • Gość: gug Zamknijcie sie w domu! IP: 212.160.114.* 24.04.03, 23:17
      wszyscy histerycy; zamknijcie sie w domu!
      Inni przez to beda bezpieczni - przynajmniej na Leppera nie bedziecie
      glosowac...
      hehehe
    • Gość: SARS Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.proxy.aol.com 25.04.03, 04:50
      Kupujcie akcje przedsiebiorstw pogrzebowych. Jest to obecnie najpewniejsze
      zainwestowanie twojego kapitalu.
    • zuchtstier Re: Czy boicie się SARS ? 26.04.03, 00:12
      Dzisiaj dziecko wróciło z przedszkola z gorączką . A ja panikuję . Jak moze
      wiecie jestem teraz bez żony i nie jest mi łatwo . Jak myślicie , czy mam
      zbijać gorączkę czy nie ? Znajoma z pracy twierdzi , że nie powinno sie brać
      lekow na obniżenie gorączki , bo organizm powinien sam ją zwalczyć . Czy to
      prawda ?
      • Gość: Artur Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.usask.ca 26.04.03, 00:29
        Tak i nie. Goraczka jest jest dobra jezeli nie przekracza powiedzmy 39 stopni.
        Z drugiej strony, jezeli chcesz zeby dziecko normalnie jadlo i mialo troche
        przyjemnosci z chorowania to lepiej goraczke obnizyc.
        Ja bym nie obnizal niczego ponizej 38 a juz na pewno nic ponizej 37.5.
        • zuchtstier Re: Czy boicie się SARS ? 26.04.03, 00:37
          Gość portalu: Artur napisał(a):

          > Ja bym nie obnizal niczego ponizej 38 a juz na pewno nic ponizej 37.5.

          Teraz ma 37,2 , ale po aspirynie . Wcześniej było 37,6. Nie wiem czy wzywać
          lekarza .
          Niedawno miała katar i jakoś obyło się bez .
          • roseanne Re: Czy boicie się SARS ? 26.04.03, 00:49
            wiec jest ok, nie zbijaj dalej
            daj duzo picia - woda, rozcienczony sok jalbkowy
            do jedzenia nie namawiaj - sama poczuje, kiedy moze i ile zjesc


          • handziaa Re: Czy boicie się SARS ? 26.04.03, 02:10
            zuchtstier napisał:

            > Teraz ma 37,2 , ale po aspirynie . Wcześniej było 37,6. Nie wiem czy wzywać
            > lekarza .
            > Niedawno miała katar i jakoś obyło się bez .

            Mala uwaga - nie jest wskazane stosowanie u malych dzieci aspiryny w chorobach
            wirusowych, porozmawiaj o tym ze swoim pediatra. Zaleca sie raczej paracetamol.
            Zycze zdrowia dla dziecka.
            • Gość: SARS Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.proxy.aol.com 26.04.03, 04:51
              Uwazaj z lekarzami. Ostatnio w Toronto zamknieto klinike, bo wszyscy lekarze
              zachorowali na SARS.

              Pozdrawiam
              • Gość: Ada Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.04.03, 07:05
                A ostatnio to wedlug ciebie kiedy??? Bo od 2 tygodni nie ma zadnego nowego
                przypadku zarazenia w Toronto.
                • Gość: SARS Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.proxy.aol.com 26.04.03, 09:11
                  Jakis tydzien temu podrzucili mi do pokoju hotelowego w Medicine Hat (Alberta)
                  aktualne wydanie "Globe and Mail". Czyzby pisali nieprawde??
                  Cheers
                  • Gość: Ada Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.04.03, 19:48
                    W Toronto od ponad dwoch tygodni nie bylo nowych przypadkow zachorowan. W
                    szpitalach sa 84 osoby chore na SARS. 20 ofiar smiertelnych . Prawdopodobnie
                    bedzie kilka wiecej, bo sa tu osoby w ciezkim stanie. Centra sklepowe, kina
                    TTC pelne ludzi, nikt na ulicy nie uzywa maseczek( moze pojedyncze osoby w
                    Chinotown, ale sama tego nie widzialam). Oczywiscie maseczki sa uzywane
                    powszechnie w szpitalach i przez niektorych pracownikow obslugi lotniska.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: maniekxxx Re: Czy boicie się SARS ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.04.03, 23:33
                      tak jak pisalem tydzien temu-proooooooopaganda,prooooooopaganda-
                      niemaja o czym bazgrolic brukowce wiec wyszukuja jakies
                      sensacji!.Irak konczy sie ,wiec potrzeba by ludziorow czym
                      postraszyc!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka