are.1 Re: Pytania do "optymalnych" 24.03.07, 18:45 W swojej ksiazce "dr" (nie ma dokotoratu tak naprawde) JK pisze, ze dieta "optymalna" jest dieta dana ludzkosci od... no wlasnie. Raz ze od bogoów, raz ze od UFO. To samo UFO wg Niego dało tez reaktor termonuklearny, który niegdyś pozowlił rozmonożyc mannę na pustyni, jak twierdzi. Ale mnniejsza z tym. W latach 70tych dietą bogów/UFO była dieta optymalna nakazująca jesć 50g weglowodanow dziennie. Dzisiaj "dr" propaguje 150g W. I tu sie pjawia moje pytanie: KTORA z tych diet jest dietą "optymalna", czyli dietą bogów/UFO? Bo w ksiazce "dieta Optymalna" (czytałem!) nie jest to do konca wyjasnione. Przy okazji: w tejze ksiazce Autor odmowil takze odpowiedzi na pytanie, czy rozmawia z bogami. Czy wiadomo juz cos wiecej na tern temat? Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: Pytania do "optymalnych" 06.04.07, 09:38 Jestem "niskowęglowodanowa",co niezupełnie znaczy optymalna.Maszyna do produkcji manny to oczywiście bzdura.Ale jej autorem nie jest dr Kwaśniewski.Na ten temat napisano książkę. A 150 g węglowodanów to wyrwałeś z kontekstu.A dla mnie 120 g węglowodanów to było za dużo,gdyż tyłam.Dlatego nie jem nawet 100 g.(Niekiedy tak). Kwaśniewski nie jest taki czarny jak go malujesz.A Ty nie jesteś taki biały jak Ci się zdaje. Nalezy szukac pola do wymiany poglądów,a nie okazji do walki "na siekiery". Odpowiedz Link Zgłoś
psychiatra_forumowy Re: Pytania do "optymalnych" 06.04.07, 17:26 > Jestem "niskowęglowodanowa",co niezupełnie znaczy optymalna.Maszyna do > produkcji manny to oczywiście bzdura.Ale jej autorem nie jest dr Kwaśniewski.Na > > ten temat napisano książkę. > A 150 g węglowodanów to wyrwałeś z kontekstu.A dla mnie 120 g węglowodanów to > było za dużo,gdyż tyłam.Dlatego nie jem nawet 100 g.(Niekiedy tak). > Kwaśniewski nie jest taki czarny jak go malujesz.A Ty nie jesteś taki biały jak > > Ci się zdaje. > Nalezy szukac pola do wymiany poglądów,a nie okazji do walki "na siekiery". Niestety nie ze wszystkimi da sie dyskutowac normalnie z powodow ich stanu zdrowia psychicznego. A Ty maryniu lubisz nie tylko siekiery uzywac przy wymianie pogladow. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś