02.04.07, 06:41
Z nadcisnieniem borykam sie od bardzo wielu lat. Moj tata zmarl tez mial
wysokie cisnienie i zmarl na wylew w wieku 53 lat.
Moje cisnienie bardzo zalezy od mojego stanu nerwowego, a ze jestem nerwusek,
to i cisnienie na tym cierpi. Jestem na lekach, mierze sobie regulanie
cisnienie, w miare mozliwosci staram sie duzo i szybko spacerowac (ale roznie
z tym bywa :-)). To tyle o mnie, poczytam co tam u innych :-))).
Obserwuj wątek
    • ela2225 Re: Czesc!! 02.04.07, 07:52
      Witaj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka