nelson-muntz
18.04.07, 21:40
moze ktos cos mi doradzi.problem zwiazany jest z papierosami ale nie do konca a wlasciwie nie tylko.powszechnie wiadomoze nikotyna zdrowia nie przynosi ale u mnie dziala jak dozylnie dawkowana powolna smierc.nie wiem moze to cos z sercem ale po jednej nawet fajce czasem nie mam sily wejsc po schodach do domu.na ulicy ide jak dziadzius,zyc mi sie nie chce itp.o tym ze jestem uzalezniony nie musicie mi pisac do tego juz doszedlem:) moze jakies sugestie?