Pływając po internecie...

03.07.07, 14:51
Po wpisaniu w google hasła "kortyzol", znalazłem kilka ciekawych "linek".
Dla wytrwałych i ciekawych - polecam.

Czekam na inne propozycje i tematy...

Pozdrawiam

:)

- "W poszukiwaniu własnego EGO" -
    • slonek6 Re: Pływając po internecie... 03.07.07, 15:10
      Woltico a moglbys wkleic swoje "owoce" poszukiwan? :)
    • slonek6 Re: Pływając po internecie... 04.07.07, 08:29
      Znalazlam stronke, ktora wydaje sie byc pomocna dla wszystkich rodzicow
      maluszkow z WPN. Stronka jest niestety w jezyku angielskim, ale lepszy rydz niz
      nic :)

      www.congenitaladrenalhyperplasia.org/
      pozdrawiam
    • woltico Re: Pływając po internecie... 04.07.07, 10:00
      W zasadzie leciałem po kolei tematami, na niektóre strony trzeba się
      zalogować,(niektóre serwisy są płatne).
      Różne (czasami rozbieżne zeznania) informacje na forach, artykuły z gazet,
      ściąga pl, dla mocniejszych w j. angielskim jest strona CAH itd.. Dla niektórych
      sprawy oczywiste a dla niektórych uzupełnienie wiedzy.
      "Dla wytrwałych i ciekawych" :)

      • woltico Re: Pływając po internecie... 04.07.07, 10:32
        Polecam "memory pages" i blog na www.cah
        Pozdrawiam.

        Przyszedł mi pomysł: może stworzyć coś podobnego na wzór tej strony,
        Może jakieś inne rozwiązania?
        Albo ktoś mógłby to profesjonalnie przetłumaczyć? (osobiście nie czuję się
        najmocniejszy w j. angielskim)

        Ckliwe tematy...
        • slonek6 Re: Pływając po internecie... 04.07.07, 10:40
          Tez o tym myslalam, ale jest problem innej natury - osoba, ktora zaklada taka
          strone, bedzie ponosila odpowiedzialnosc za wiadomosci na niej zamieszczane. I
          wszystko bedzie dobrze, do momentu, kiedy nie okaze sie, ze jakas z wiadomosci
          podanych na stronie jest nieprawdziwa (a tego nie bedac endokrynologiem nie
          zweryfikujesz). Moznaby poszukac endokrynologa, ktory zgodzilby sie konsultowac
          wiadomosci z takiej strny, ale przypuszczam, ze poniewaz to tez wymaga podjecia
          sie odpowiedzialnosci za te informacje, taka wspolpraca pewnie bylaby platna. O
          tym, zeby byl to dobry endokrynolog juz nawet nei wspominam. Do tego potrzebna
          bylaby osoba, ktora na biezaco zajmowalaby sie wprowadzaniem wiadomosci (bo
          martwa strona, ktora nie rozwijalaby sie, bylanby bezcelowa - w koncu ma to
          sluzyc dzielenim sie najnowszymi danymi), czyli de facto ta stronka bylaby dla
          niej etatem - znow kwestia finansow...
      • slonek6 Re: Pływając po internecie... 04.07.07, 10:33
        A moglbys wkleic linki, o ktorych pisales?
        • woltico Re: Pływając po internecie... 04.07.07, 12:04
          1)www.kulturystyka.com.pl/archiwum/an/247 - 31k - 2 Lip 2007;
          2)www.sfd.pl/Kortyzol_art_-t240388.html - 58k; - z drobnymi nieścisłościami ale
          dobre do zapoznania.
          3)www.braincampaign.org/media/polish/pchap12.pdf;
          4)sterydy.net/sterydy/melatonina - 37k;
          5)www.resmedica.pl/zdart5009.html - 22k;
          no i temu podobne klimaty...
          6)wikipedia.

          No masz rację, w tej sytuacji portal - to mógłby być niewybuch.
          :)
    • lukasfol Re: Pływając po internecie... 06.07.07, 23:04
      Witam
      jezeli szukacie informacji na temat WPN w internecie to moge polecic ta strone :
      www.ags-initiative.de/ niestety w jezyku niemieckim.

      Pozdrawiam
      • woltico Re: Pływając po internecie... 11.07.07, 12:06
        Też dobra stronka, ale bez wsparcia "technicznego" nie dałem rady całkiem jej
        opanować - z pomocą kolegi od j. niemieckiego...

        Trochę to trwało... ale dla znających niemiecki nie powinna sprawiać większych
        problemów.

        "...by dobrze poznać wroga - trzeba się z nim zaprzyjaźnić..."

        :)
    • agaya81 Re: Pływając po internecie... 11.07.07, 14:38
      hej, ja znalazłam zapowiedź artykułu, w ktorym mowa ze late onset CAH ( typ WPN
      późno objawiający się) moze miec swoj wkład w występowanie stanów wewnętrznego
      niepokoju itp. niestety nie mogłam go przeczytać w całości, bo trzeba by było
      zapłacić 30 dolców.
      raczej takie powiązania i takie sprawy związane z WPN są pomijane przez lekarzy,
      chyba uważane jako mało istotne.
      a duzo znalazłam jakichs wpisów na różnych forach, a propos stanów ducha
      dzieciaków z wpn - czyli nie tylko wpn pozno objawiający się moze mieć jakiś
      związek z emocjami...macie jakies w tym temacie doswiadczenia?:)

Pełna wersja