Dodaj do ulubionych

Co pomaga na RZS

09.09.07, 01:08
Witam
Ja na RZS choruję już 11 lat
Na wiosnę i jesień ból staje się nie do zniesienia.
Kilka miesięcy temu w napadach silnego bólu zaczęłam stosować końską maść
forte-chłodzącą,bo mnie pomagają zabiegi typu krioterapia/mrożenie/
Na przemian z maścią robię również okłady z liści białej kapusty.
Ja ucieram je na tarce o grubych oczkach ,wkładam do woreczka z
tiuli,przykładam na bolące miejsce i obwiązuję ręcznikiem.W prawdzie zapach
jest okropny tak maści jak i kapusty ,ale po tygodniu takiej kuracji ostry
ból ustępuje i jakoś mogę funkcjonować.
Okłady z kapusty robię na noc a maścią grubo smaruje kilka razy w ciągu
dnia/piszą,żeby nie stosować na noc/
Pozdrawiam RZSiaków i życzę więcej zdrówka Maria
Obserwuj wątek
        • anys.d Re: Co pomaga na RZS 22.02.08, 21:26
          Witam,moja coreczka choruje na RZS i jej arechin nie pomagał.
          arechin jednym pomaga innym nie, ale jest to lek przy ktorym trzeba
          kontrolowac wzrok, bo rzuca sie na oczy.
          A co do kapusty to slyszalam ze oklady z wloskiej kapusty na stawy
          pomagaja.
          Jeszcze kąpiele w dzikim sianie(takie siano zeby bylo bez zadnych
          nawozow).trzeba zagotowac siano i posiedziec w tym troszke.
          oklady z takich woreczkow z czyms w srodku(w aptece sa) ktore sie
          mrozi a pozniej przyklada do bolacego stawu.
          jak cos mi sie przypomni z takich domowych sposobow to napisze:)
        • anys.d Re: Co pomaga na RZS 22.02.08, 21:26
          Witam,moja coreczka choruje na RZS i jej arechin nie pomagał.
          arechin jednym pomaga innym nie, ale jest to lek przy ktorym trzeba
          kontrolowac wzrok, bo rzuca sie na oczy.
          A co do kapusty to slyszalam ze oklady z wloskiej kapusty na stawy
          pomagaja.
          Jeszcze kąpiele w dzikim sianie(takie siano zeby bylo bez zadnych
          nawozow).trzeba zagotowac siano i posiedziec w tym troszke.
          oklady z takich woreczkow z czyms w srodku(w aptece sa) ktore sie
          mrozi a pozniej przyklada do bolacego stawu.
          jak cos mi sie przypomni z takich domowych sposobow to napisze:)
    • ewa.l.kowalewska Re: Co pomaga na RZS 19.03.08, 17:22
      CHoruję 8 lat,ale mi ani Arechin , ani Sulfasalazyna(inaczej Salazopiryna)nie
      pomagała.Leczę się MTX 15 raz na tydzień i Metypretem w różnych dawkach w
      zależności od samopoczucia,często wchodzę do kriokomory.Jak na chorobę czuję się
      dobrze i niewiele osób zauważa, że jestem chora.Ale przy MTX trzeba zażywać
      hormony, bo można przekwitnąć. Wracając do Aechiny-to prawda,że przy niej trzeba
      kontrolować oczy i dobrze w celu ich ochrony zażywać wit.A oraz E.Na bolące
      stawy i opuchnięcia dobre są zamrożone okłady - najlepiej zamrozić groszek, bo
      dobrze się układa na stawie, ale lepiej jakbyś dostała w aptece żelowe okłady do
      mrożenia.
      • mariahelenaanna Re: Co pomaga na RZS 21.05.08, 01:16
        Witam
        Teraz, oprócz arechiny /oczywiście kontrola wzroku/ biorę TFX 1 x dziennie/30 dni/,wprawdzie obecnie stosuje się go sporadycznie,ale ja dzięki niemu 2 lata temu szybko wyszłam z bardzo ostrego rzutu RZS .
        Było ze mną kiepsko,mąż już rozglądał się za wózkiem inwalidzkim.
        Sama nie byłam w stanie z sypialni dojść do łazienki.
        Nie mogłam utrzymać w rękach sztućców a tym bardziej szklanki, o samodzielnym ubraniu się nie było mowy.
        Muszę dodać ,że brałam różne dziadostwa: sulfosazin, arava, neoral, MTX, methypred, ostrzyknięcia polcortolonem i nic nie pomagało.
        Po 4 latach takiego leczenia w 2006 wzięłam 30 zastrzyków z TFX-u. Potem zabiegi rehabilitacyjne,a było ich ok.100 i po 5 miesiącach było już całkiem fajnie,pojechałam nawet sama do sanatorium.
        Ale minęły 2 lata i znowu zdrówko siada.
        Dlatego wróciłam do TFX,może znowu zadziała.Oby, bo życie staje uciążliwe,a czasem nie do zniesienia.

        Dziekuję za cenne informacje
        i serdecznie pozdrawiam wszystkich RZS-iaków

    • jola_dowgiallo Re: Co pomaga na RZS 28.05.08, 20:33
      Pami MARIO A CZY brała pani leki nowej generacji? Ja wziełam fakt
      wszcaystkie mają skutki uboczne jak wsztstkie leki.Biorąc je to
      chciało się żyć


      Pani Mario a czy pani brała leki nowej generacji?Bo ja tak ,fakt że
      mają skutki uboczne zresztą jak wszystkie leki.Ale jak się je bierze
      to o chorobie się zapomina nic nie boli ja wstając rano to się
      nieraz zastaniawałam czy jeszcze żyję BEZ BÓLU czy możemy tak ŻYĆ!
      Tak możemy.Ja pani Mario zmagam się z tą chorobą już 21 lat .Choć
      jestem jeszcze młodą osobą znam tę chorobę od podszewki POZDROWIENIA









      • jaho24 Re: Co pomaga na RZS 29.10.08, 12:31
        Ja na samym początku brałem dość dużo sulfalazyny, - pomogła.
        Później przez 5 lat własciwie choć chodziłem regularnie do
        reumatologa zdarzały się miejscowe wstrzyknięcia oraz
        arachina,febrofen, ketonal, olfen. Wczoraj wymusiłem jakiś lek
        leczący - dostałem MTX 2,5mg - mam brac raz w tygodniu 2 rano i 2
        wieczorem. Czy komuś ten lek znacznie pomógł?
        Pozdrawiam
        • teda13 Re: Co pomaga na RZS 30.11.08, 16:59
          MTX 2,5 mg biorę od czerwca ,też raz w tygodniu po 4 tabletki.Muszę
          powiedzieć,że nie puchną mi już miejsca chore i tak bardzo nie
          bolą.Ten lek nie leczy,ale hamuje rozwój choroby.Nie ma leków,które
          wyleczą z tej choroby.Ona jest uśpiona w nas.Jeśli przestaniemy brać
          leki ,choroba wraca.Ja biorę metypred 4 mg od dwóch lat i od czerwca
          MTX.Leków przeciw bólowych nie biorę.Zyczę poprawy i dużo
          cierpliwości wszystkim chorym.
    • asiaruba66 Re: Co pomaga na RZS 29.10.08, 13:13
      A dlaczego te liscie kapusty ucierasz ja po prostu przykladam je na
      najlepiej bawełniana sciereczke biję tluczkiem takim jak do
      schabowych i delikatnie przykładam na bolące miejsce i zawijam.
      Spróbuj efekt ten sam a mniej roboty. Pozdrawiam
      • mariahelenaanna Re: Co pomaga na RZS 06.11.08, 00:35
        asiaruba66 napisała:

        > A dlaczego te liscie kapusty ucierasz ja po prostu przykladam je na
        > najlepiej bawełniana sciereczke biję tluczkiem takim jak do
        > schabowych i delikatnie przykładam na bolące miejsce i zawijam.


        Witam.
        Może i roboty mniej,ale lepszy skutek.
        Żeby nie wiem jak zmiażdżyć liść kapusty,to jednak nigdy tak dokładnie nie
        przylgnie do bolącego miejsca jak właśnie utarta kapusta w woreczku/np z
        tiulu,kawałka firanki/.
        Pozdrawiam Maria
    • ewaradecka7 Re: Co pomaga na RZS 27.04.19, 07:48
      U mnie RZS pojawiło się nagle i zaczęło od łokcia. Najpierw lekarze sądzili, że to łokieć tenisisty, ale gdy do łokcia dołączyło kolano stwierdzili, że to RZS. W moim przypadku pomogło połączenie krioterapii oraz suplementacja dużą dawką omegi 3 i zażywanie roślinnego preparatu Reumpapai.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka