dziunia6
09.08.07, 13:03
Mam ogromna prosbe - czy moglby mi ktos doradzic co dalej z tym
fantem zrobic?
Okolo 1,5 misiaca temu zachorowalam na zapalenie blony naczyniowej
oka. W chwili obecnej jest ono prawie zaleczone ale oko nadal boli.
Okulista swierdzil ze jest cos w organizmie co powoduje blokowania
leczenia. Mialam sprawdzic laryngologa, stomatologa, przeswitlisc
pluca, reumatologa i ginekologa. Zrobilam przeswietlenie zatok i
bylam u laryngologa - stwierdzil ( choc opis zdjecia wskazywal ze
moze cos byc podejrzanego w lewej zatoce szczekowej) ze zatoki sa
ok. Z uwagi na wysoki czynnik ASO = 490 ( norma do 200) dal mi dwa
antybiotyki. Stomatolog stwierdzil ze mam zamkniete dwa martwe zeby
ale ze zdjec nie wynika by cokolwiek sie z nimi dzialo. Jedynie
uznal ze wybija mi sie zab madrosci. Usunelam zab chirurgicznie 3
tyg temu. Ginekolog stwierdzil ze wszystko jest ok. Przeswietlenie
pluc jest ok. Reumatolog zlecil mi badania - mam wyniki ale czekam
na wizyte. Badania ktore zrobilam to obecnosc przeciwcial jadrowych -
nie ma ich, CMV IgG i IgM - wynik ujemny oraz HLA-B 27 -
stwierdzono obecnosc antygenu.
Pozostale badania krwi w normie oraz test na borelioze negatywny
Dodatkowo sama dla siebie zrobilam test na HIV -jest negatywny.
Oko caly czas mnie boli i mam spuchniete, zeby bylo smieszniej
dolaczylo sie wirusowe zapalenie spojowek.
Od ponad roku mam bole przy uchu - łączenie szczek - po tej samej
stronie co oko. Chodzilam od lekarza do lekarza ale kazdy rozkladal
rece i mowil ze wszystko jest ok i ostatecznie zalecono mi wizyty u
psychologa... Teraz po roku mam chore oko i nadal nikt konkretnie
nie potrafi mi pomoc. Czy mieliscie podobny przypadek - do kogo udac
sie???? Dzieki