Dzień II

IP: 213.227.92.* 02.07.03, 14:51
Nie jem mięsa, wędlin(to informacja dla gupoli na pytanie: ale
szynkę jesz?), śmietany, zup, kartofli, masła, majonezów, żółtek
jajek, coca-coli, cukru, cukierków itd. Może lepiej powiem, co
jem: skórki z bułek, chleba (środki i spód dla królików
sąsiada), serek o obniżonej zawartości tłuszczu (figura3%), olej
z oliwek (extra vigine), gotowane jarzyny, kawę, herbatę
czerwoną i zieloną(bez cukru), mleko odtłuszczone! I co ważę aż
43 kg przy wzroście 155 cm. Jestem za guba, co robić. Boje się
ograniczać przedstawiony jadłospis. Berta
    • Gość: s nie przesadzasz? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 19:31
      ja również nie jem mięsa, ale nie wskutek chorób czy odchudzania.
      myślę, że trochę przesadzasz, mówiąc, że ważysz za dużo. wg mnie
      masz wagę idealną [a może nawet trochę za niską] przy tym
      wzroście. a odżywiasz się bardzo zdrowo, i nie musisz niczego
      już ograniczać. daj spokój, nie warto się głodzić. pozdrawiam.
      • Gość: zbynio Re: nie przesadzasz? IP: *.uznam.net.pl / 192.168.3.* 03.07.03, 21:22
        masakra!!!!
        Jesteś kruszynka:}
    • Gość: Huby Re: Dzień II IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 14:06
      Oszalałaś???????????????????????????????????????????????????????????????????????
      ???
      Moim zdaniem jesz za mało i przede wszystkim ważysz za mało!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Tara Re: Dzień II IP: *.solcon.nl 04.07.03, 16:13
        Nie musisz sie odchudzac.Masz moim zdaniem dobra wage,raczej troche za niska.
        Ile masz lat?Jesli to nie jest tajemnica.Pozdrawiam
    • Gość: gruba Re: Dzień II IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.07.03, 00:43
      Co zrobic? Koniecznie wybudowac sobie pustelnie z dala od siedzib ludzkich i
      pedzic zywot eremity. Z taka nadwaga zdecydowanie nie powinnas sie pokazywac
      ludziom na oczy! A jako diete jedz suchy chleb i wode (w ilosci 1 kromka
      dziennie).
    • rosanne Re: Dzień II 07.07.03, 12:40
      Dlaczego chcesz sie odchudzac?

      jakie wg Ciebie są idealne wymiary? Dobrze sie nad tym zastanów. Czy to nie są
      przypadkiem wymiary "wychudzonych, anorektycznych wieszaków" z wybiegów?
      Tak właśnie chcesz wyglądać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja