kama1976
28.01.08, 06:07
Nie wiem co to może być, bynajmniej ja i mój mąż dostaliśmy dziwnej
wysypki przy nasadzie kciuka po zewnętrznej stronie dłoni. U męża
wysypka już znika a u mnie rozprzestrzeniła się na całą wewnętrzną
część dłoni. To samo pojawło się u dzieci ale u nich też juz jest
prawie niewidoczne. Właściwie wysypka pierwsza pojawiła się u
młodszego synka (prawie 2 latka) po obu stronach klatki piersiowej,
potem stamtąd znikała po smarowaniu płynem przepisanym przez panią
doktor i przenosiła się na kończyny skąd już też znika. Nie wiem
jednak czy ma coś wspólnego z naszą wysypką na dłoniach. Wysypka na
ogół nie jest swędząca, objawy swędzenia są tylko u mnie ale jedynie
rano po przebudzeniu. Byłam ponownie u lekarza pierwszego kontaktu z
całą rodziną i ten nie wie co to może być. Podejrzewałam świerzb ale
brak charakterystycznych lokalizacji i brak swędzenia (poza mną
rano) brak charakterystycznych kanalików. Czy ktoś wie co to może
być za cholerstwo?