Dodaj do ulubionych

niskie ciśnienie

IP: 217.97.165.* 28.12.01, 11:29
Mam 29 lat. Męczy mnie niskie ciśnienie. Np. 86/55 . Najwyższe jakie udało mi
się "osiągnąć" to 102/ nie pamietam drugiej części. Lekarz powiedział,że w moim
wieku to jest dopuszczalne. Ale ja jestem wiecznie zmęczona.
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: niskie ciśnienie IP: *.sasknet.sk.ca 28.12.01, 18:33
      Twoje cisnienie krwi rzeczywiscie, jak powiedzial lekarz jest w normie i nie
      wymaga leczenia. W przyszlosci nie spodziewaj sie tez zadnych konsekwencji.
      Osobiscie bylbym przeciwny sztucznemu podwyzszaniu cisnienia bo to leczenie
      moze miec przykre konsekwencje.
      Zmeczenie moze ustapic jezeli zaczniesz cwiczyc cos dwa albo trzy razy w
      tygodniu - np aerobic.
      • Gość: Ciekawy Re: niskie ciśnienie - do Bezy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.01, 19:06
        U nas w Polsce na niskie ciśnienie przepisują Cardiamid i niemiecki lek
        Effortil ( Etilefrini hydrochloridum ) . A co , oprócz zmęczenia , Ci dolega ?
        Czy masz np. wiecznie zimne stopy i dłonie ?
      • Gość: kacha Re: niskie ciśnienie IP: 195.117.149.* 25.06.02, 12:53
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > Twoje cisnienie krwi rzeczywiscie, jak powiedzial lekarz jest w normie i nie
        > wymaga leczenia. W przyszlosci nie spodziewaj sie tez zadnych konsekwencji.
        > Osobiscie bylbym przeciwny sztucznemu podwyzszaniu cisnienia bo to leczenie
        > moze miec przykre konsekwencje.
        > Zmeczenie moze ustapic jezeli zaczniesz cwiczyc cos dwa albo trzy razy w
        > tygodniu - np aerobic.

        Ja mam takie samo ciśnienie ,jeżdże codziennie do pracy i z powrotem na rowerze
        po 10 km w jedną strone i jakoś mnie to specjalnioe nie pobudza,chociaż trzeba
        przyznać ,że dużo lepiej czuje się na rowerze niż za kierownica.Ale ciśnienie mi
        się jakoś nie uregulowało.Nadal niskie.Zsiadam z roweru i już zaraz 90/60 a potem
        nawet 86/54,puls 64
    • Gość: Beza Re: niskie ciśnienie IP: 217.97.165.* 30.12.01, 00:16
      Dziękuję za odpowiedź i rady Arturowi i Ciekawemu. Być może nie jest to groźne,
      ale uciążliwe. W zasadzie nic poza zmęczeniem mi nie dolega. "Pomagam" sobie
      kawą. Myślę, że lepiej jednak mieć niskie ciśnienie niż nadciśnienie.
      • Gość: S Re: niskie ciśnienie IP: 212.244.106.* 04.01.02, 09:09
        Sorry Arturze ale to co napisałes jest - delikatnie mówiąc-głupiutkie.
        Aerobik? Lekarz zabronił mi wiekszego wysiłku fizycznego bo - jak zauwazyłeś-
        podwyzsza to gwałtownie ciśnienie co u mnie wywołuje poprostu zemdlenie.
        Pozatym naczynia krwionosne np.czaszkowe nie przyzwyczajone do skoków cisnienia
        reagują w bardzo niemiły sposób - szumem w uszach, zawrotami głowy( u mnie jest
        to oznaka ze cisnienie jest już zdecydowanie za niskie),mdłosciami.
        Co do innych objawów- ciagłe uczucie zimna ( i radośc znajomych że w Grecji
        spałam w pizamie i skarpetach), mdłosci i zawroty głowy( niedokrwiony błednik),
        uczucie ,,wyłaczenia się". Pozatym internista ostrzegł mnie że przy dolnym
        ponizej 50 zaczynają sie problemy z nerkami i moze dojść do zapasci
        Zalecenia - na objawy neurologiczne Betaserc , ponadto Coffeina, a dorażnie
        Cardiamid z Kofeiną w kropelkach.
      • jogger Re: niskie ciśnienie 04.01.02, 13:34
        Uczucie zmęczenia przy niskim ciśnieniu może być spowodowane niedocukrzeniem
        mózgu - efekt jak przy cukrzycy. Można z tym walczyć likwidując 'huśtawkę'
        poziomu cukru w organiźmie - odstawić słodycze, owoce, soki i ograniczyć się do
        węglowodanów złożonych typu ryż czy płatki owsiane. Poza tym, od kawy o wiele
        zdrowsza jest yerba mate - napój z rośliny występującej w Płd. Ameryce
        zawierający kofeinę oraz całą aptekę bioflawonoidów, w dodatku nie uszkadzający
        żołądka. Można to kupić pod nazwą 'Yer-vita' - torebki fix - jest podobne do
        zielonej herbaty.
    • Gość: Kathtea Re: niskie ciśnienie IP: 10.0.106.* 10.01.02, 13:07
      Cierpie na podobny problem, ostatnie badanie 90/55 po wejsciu biegiem na 3
      pietro..uff..
      Bylam juz u kilku lekarzy....doradzali leki, ale powoduja one uzaleznienie
      organizmu, po 2 latach nie bedziesz mogla bez nich wstac z lozka. Ja osobiscie,
      zaczynam dzien od 2 kubkow kawy, chlodnego prysznica ( poprawia krazenie) i 20
      minutowego energicznego spaceru z psem. Wytrzymuje po tym mniej wiecej do 15 (
      wspomagajac sie lekko kawa z mlekiem co dwie godziny) a potem znowu spacer i
      prysznic. Nogi mam ciagle zimne, w temp 20 stopni C spie we flanelowej pizamie
      i goralskich skarpetach, ostatnio gdy byly mrozy to spalam w polarze. I to
      nieprawda, ze niskie cisnienie jest lepsze niz wysokie, przy niskim grozi Ci
      omdlenie. Ja caly czas walcze z ogarniajaca mnie ciagle sennoscia. Klade sie o
      22 najpozniej a wstaje o 7 i o 18 moge juz isc spac z powrotem. Tylko zimy
      prysznic mnie stawia na nogi. Jedno jest pocieszajace - ludzie z takim
      cisnieniem zyja dluzej niz inni.
      pozdrawiam cieplutko
      k.
      • jogger Re: niskie ciśnienie 10.01.02, 18:05
        Gość portalu: Kathtea napisał(a):

        > Bylam juz u kilku lekarzy....doradzali leki, ale powoduja one uzaleznienie
        > organizmu, po 2 latach nie bedziesz mogla bez nich wstac z lozka

        A jak tam się czuje tarczyca? Czy nie ma lekkiej niedoczynności? może spróbować
        Kelpa (jod naturalny)? algi na pewno nie uzależniają (już sam zapach;-)))
        • moniaag1 Re: niskie ciśnienie 25.06.02, 15:14
          Oj Jogger, Jogger. A ty znow o niedocukrzeniu i tarczycy :))).

          ja niskie cisnienie mam od poczatkow istnienia zycia na ziemi i nauczylam sie z
          tym zyc, specjalnie mi to nie przeszkadza. W zwiazku z tym, ze mialam ze 3 lata
          niedowage i anemie zrobilam sobie wszelkie mozliwe badania, nie stwierdzono ani
          cukrzycy, ani tarczycy, ani nic.

          jak to jest z tym niedocukrzeniem? Ja pozeram ogromne ilosci cukru, czy mimo to
          moge byc niedocukrzona (bo jestem zmeczona, jak to niskocisnieniowcy), cos tu
          nie gra (oczywiscie ja pozeram cukier "prawdziwy" tzn. bialy do herbaty,
          snickersy, milkiwaye).

          Na marginesie. Za Twoja namowa postanowilam ograniczyc spozycie cukru,
          obiecalam sobie: zadnych snickersow (choc dzisiaj niestety sie ugielam, ale
          tylko raz), milkywayow i innych. Bo ja niestety jestem troszke zboczona na
          punkcie slodkiego. Ale po slodkim mi sie po prostu lepiej mysli :(((. Takze
          trzymaj za mnie kciuki.
          Aha, i pytanie, ktore juz kiedys chcialam Ci zadac. Czy to ze jem b. duzo
          slodkiego doprowadzi mnie kiedys do cukrzycy, jak to z tym jest? Nadmienie, ze
          nie tyje specjalnie, przez kilka lat walczylam z niedowaga, dopiero jak
          rzucilam fajki przytylam 10 kg (potem nastapil powolny, aczkolwiek staly spadek
          wagi, i dalej postepuje), teraz waze 55 (przy wzroscie 164). Nie boje sie wiec
          jesc slodyczy, bo po nich po prostu nie tyje.

          Pozdrawiam Ciebie i Twoja tarczyce (niech bywa zdrowa).
          M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka