Dodaj do ulubionych

prosba o interpretacje wyników

02.11.10, 19:48
witam!
od 3 lat szukam przyczyny mojego złego stanu zdrowia,w 2007 r ukąsił mnie kleszcz bralam 16 mc antybiotyki mam 6 testów ujemnych na boreliozę a wciąż bóle mięśni,pobolewanie stawów,wypadają mi włosy,mam zmiany skórne,tyje choc wcale nie jadam dużo i najgorszy z objawów zmęczenie,odrealnienie jakby mgła umysłowa.
W marcu leżałam w szpitalu na oddziale tkanki łącznej porobiono mi badania z których wynika że jestem zdrowa jak rydz.
Chciałam zapytać o wyniki badań na tarczycę nie ma tam norm.

TSH 1.386 uU/ml
wT4 12.99 pmol/l
wT3 5.26 pool/l

wiem że zapewne takich postów jest więcej,mogę iść do specjalisty zapytać ale wiem że często forumowicze-ludzie chorzy maja całkiem inne spojrzenie na wyniki.
Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję

kornelcia


https://1.bp.blogspot.com/_z0qVCdT1-nA/S8P-K0X8qOI/AAAAAAAAAco/ou1TTpZXXYs/S150/111.jpg
Obserwuj wątek
          • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 02.11.10, 21:09
            czyli jednak wyniki nie są dobre...
            zastanawiam się czy szukać jakiegoś endokrynologa i on poleci kogoś od usg tarczycy
            czy nie czekać tylko samej szukać gabinetu gdzie usg robią?

            Myślę jeszcze o tym że przed ukąszeniem kleszcza byłam zdrową babą no może trochę przytyłam,po ukąszeniu zaczęłam brać mocne i kilka antybiotyków przez 16mc wyniki na bb miałam ujemne ale lekarz mówi że nie leczy wyników tylko objawy.
            Czy stres,czy leki mogły "obudzić"niedoczynność?
            Możliwe że leczyłam boreliozę a miałam chora tarczycę?
            Jeśli tak to przewróci to moje myślenie o tym co mi jest.
            Może to nie być borelioza....

            ps.mój syn ma 6 lat i od 6 mc stwierdzoną niedoczynność bierze hormony

            chyba muszę się wgłębić w temat.....

            bardzo Ci dziękuję za szybka odpowiedż
            • hashi-tess Re: prosba o interpretacje wyników 03.11.10, 08:23
              kornelcia75 napisała:

              > czyli jednak wyniki nie są dobre...

              niestety tak.


              > zastanawiam się czy szukać jakiegoś endokrynologa i on poleci kogoś od usg tarc
              > zycy
              > czy nie czekać tylko samej szukać gabinetu gdzie usg robią?


              są endo, którzy sami wykonują usg lub mają do tego personel.
              Mogą też dać na to bADANIE skierowanie

              >
              > Myślę jeszcze o tym że przed ukąszeniem kleszcza byłam zdrową babą no może troc
              > hę przytyłam,po ukąszeniu zaczęłam brać mocne i kilka antybiotyków przez 16mc w
              > yniki na bb miałam ujemne ale lekarz mówi że nie leczy wyników tylko objawy.
              > Czy stres,czy leki mogły "obudzić"niedoczynność?

              tak było w moim przypadku, po stresie choroba stała się
              b. widoczna choć trwała już wiele lat o czym ja nie miałam
              zielonego pojęcia.


              > Możliwe że leczyłam boreliozę a miałam chora tarczycę?

              mogło być jedno i drugie.


              > Jeśli tak to przewróci to moje myślenie o tym co mi jest.
              > Może to nie być borelioza....
              >

              nie znam się na boreliozie, ale jest wiele osób, które
              cierpią na obydwa schorzenia,

              > ps.mój syn ma 6 lat i od 6 mc stwierdzoną niedoczynność bierze hormony
              >
              > chyba muszę się wgłębić w temat.....

              ooo, a lekarz nie zainteresował się z jakiego powodu
              synek ma tę niedoczynność?
              Oznaczałaś u Niego p/ciała TPO i TG?

              > bardzo Ci dziękuję za szybka odpowiedż

              proszę.
              • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 03.11.10, 08:36
                no to już w pracy dowiedziałam się że przecież tsh mam w normie!a to badanie jest najważniejsze,jeśli byłyby jakieś odchylenia to wtedy należałoby zrobić wT3 i wT4 a jak zobaczyli że wt$ mam 12.99 a norma jest od 12-22 to przecież wynik jest w normie.

                i znowu czuję się jak wariatka szukająca sobie choroby,bo przecież wszystko mam w normie

                z borelioza to dziwna sprawa bo nie reagowałam na antybiotyki 16 mc i mam 6 różnych testów na boreliozę ujemnych.

                no nic jestem na etapie szukania dobrego lekarza i trzeba zrobić usg.
    • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 03.11.10, 09:14
      czy takie objawy mogą być od niedoczynności tarczycy?
      -wypadanie włosów
      -sztywność karku
      -astygmatyzm
      -męty w ciele szklistym,mokre oczy,zaczerwienione
      -swędzenie skóry
      -łuszczyca skóry głowy
      -swędzenie uszu-strzykanie w uszach
      -bóle stawów -kolana,kostki,nadgarstki
      -słabość-ból mięśni łydek i rąk
      -drgania mięśni
      -drętwienia kończyn zwłaszcza nocą
      -otępienie,mgła umysłowa,słaba koncentracja,gubienie słów,liter kiedy piszę
      -zmęczenie potrafię już o 10.00 w pracy po dobrze przespanej nocy ziewać i zasypiać
      -obfite bolesne miesiączki
      -problem z zajściem w ciąże

      trochę tego jest te wszystkie objawy mają ludzie z forum borelioza,czytam że również tu ludzi bolą stawy i mięśnie.

      pytanie czy Wy mając takie objawy trafiacie wreszcie do specjalisty,bierzecie leki i czujecie się coraz lepiej?czy na to potrzeba czasu?czy to zależy od zaawansowania choroby?
      pozdrawiam
      • hashi-tess Re: prosba o interpretacje wyników 03.11.10, 10:08
        kornelcia75 napisała:

        > czy takie objawy mogą być od niedoczynności tarczycy?
        > -wypadanie włosów

        objaw niedoczynności/anemii

        > -sztywność karku
        miewam dość często

        > -astygmatyzm
        oczywiście

        > -męty w ciele szklistym,mokre oczy,zaczerwienione
        męt żaden okulista u mnie nie widział /może się nie znałi/
        zaczerwienione i mokre oczęta miewam często,
        to tzw. zespół suchego oka,

        > -swędzenie skóry
        tak, a przy okazji sprawdź poziom wit. B12, kt.
        braki występują b. często w niedoczynności.

        > -łuszczyca skóry głowy
        łupież jest częstym gościem u osób z nied.
        masz potw. łuszczycę? sucha skóra to standard
        w niedoczynności.


        > -swędzenie uszu-strzykanie w uszach
        uczucie okropne. U mnie jest ono jednym z wielu,
        kt. mówią mi, że czas na skorygowanie dawki tyroksyny.


        > -bóle stawów -kolana,kostki,nadgarstki
        > -słabość-ból mięśni łydek i rąk
        objawy te występują w niedoczynności ,
        ale w anemii również. Sprawdż dodatkowo
        poziom ferrytyny.
        Poczytaj o niedokrwistości w chorobach przewlekłych
        www.termedia.pl/Czasopismo/Przewodnik_Lekarza-8/Streszczenie-1211

        > -drgania mięśni
        > -drętwienia kończyn zwłaszcza nocą
        > -otępienie,mgła umysłowa,słaba koncentracja,gubienie słów,liter kiedy piszę
        > -zmęczenie potrafię już o 10.00 w pracy po dobrze przespanej nocy ziewać i zasy
        > piać
        > -obfite bolesne miesiączki
        > -problem z zajściem w ciąże

        wszystkie te objawy występują w niedoczynności, z którą
        są związane niedobory wit. B12 i żelaza, w skrócie anemia.

        >
        > trochę tego jest te wszystkie objawy mają ludzie z forum borelioza,czytam że ró
        > wnież tu ludzi bolą stawy i mięśnie.

        często niedoczynność powiązana jest z boleriozą
        choć wcale nie musi. Zwróć uwagę jak często wpisywałam
        anemię. Niestety przewlekłe schorzenia są obciążone wieloma
        niedoborami.

        Widzę, że mocno się przejęłaś swoim problemem i zaczęłaś
        drążyć temat, i dobrze. To pomoże Ci szybciej wyjść na prostą
        ponieważ same wizyty u lekarzy nie uchronią Cię przed poznaniem
        schorzenia. Aby wejść w symbiozę z niedomagającą tarczycą
        powinnaś poznać jej pracę i pomóc jej. Niestety nawet najlepszy
        specjalista nie zrobi tego za Ciebie.



        > pytanie czy Wy mając takie objawy trafiacie wreszcie do specjalisty,bierzecie l
        > eki i czujecie się coraz lepiej?


        są lekarze, kt. powiedzą, że Twoje wyniki są super i problemy
        zdrowotne nie są powiązane z tarczycą. Jednak proponuję,
        abyś ich nie słuchała bo to nie prawda.
        Na szczęście są i tacy, kt. wypiszą rp. na tyroksynę i w tym
        momencie potrzeba trochę czasu, aby hormon wniknął do tkanek.
        Niestety nie da się tego zrobić w ciągu tygodnia.
        Mówi się, że tak długo wychodzisz z niedoczynności jak długo
        w nią wchodziłaś. Z reguły po uzupełnieniu wszystkich
        niedoborów wracamy do zdrowotności bo syntetyczna tyroksyna
        nie jest naturalnym specyfikiem.

        > pozdrawiam

        również pozdrawiam i życzę cierpliwości.

        Tess
    • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 03.11.10, 09:38
      dodzwoniłam się do laboratorium gdzie robiłam w marcu badania
      tsh- mój wynik -1.386 norma 0,34-4,94
      ft4 mój wynik -12.99 norma 9,08-19,05
      ft3 mój wynik- 5.26 norma 2,63-5.7

      to już zgłupiałam,pan w labo powiedział że mam wszystko w normie



      https://1.bp.blogspot.com/_z0qVCdT1-nA/S8P-K0X8qOI/AAAAAAAAAco/ou1TTpZXXYs/S150/111.jpg
      • hashi-tess Re: prosba o interpretacje wyników 03.11.10, 09:45
        FT4 39.22% [wynik 12.99, norma (9.08 - 19.05)]

        FT3 85.67% [wynik 5.26, norma (2.63 - 5.7)]


        Tak, to prawda, że wyniki są w normie.
        Jednak FT3 jest dużo wyższe od FT4,
        a to NA PEWNO wskazuje na niedoczynność.
        Organizm, aby ustrzec Cię od dużej niedoczynności
        sięga do tkanek po T4 i przetwarza je na T3,
        abyś nie odczuwała zbyt mocno objawów niedoczynności.

        Dodam, że u zdrowego człowieka obydwa hormony
        są na zbliżonej wartości ok. 50% normy.
        Twoje niestety odbiegają od tych poziomów.
    • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 03.11.10, 10:34
      no to podejrzewam że muszę trafić na sensownego lekarza który nie powie mi po prostu że wyniki są w normie,tylko żeby za dużo nie błądzić bo ja już lecząc boreliozę błądziłamtongue_outi wiem jak to z tymi lekarzami jest.
      Może jest ktoś na forum z Gdańska i zna sensownego lekarza

      a czy niedoczynność jest dziedziczna?chodzi o mojego 6 latka

      dziękuję Ci za pomoc



      https://1.bp.blogspot.com/_z0qVCdT1-nA/S8P-K0X8qOI/AAAAAAAAAco/ou1TTpZXXYs/S150/111.jpg
      • hashi-tess Re: prosba o interpretacje wyników 03.11.10, 11:01
        Gdańsk to kopalnia dobrych endo, np. Krystyna Mizan-Gross i in.

        Pytasz czy niedoczynność jest dziedziczna - wszyscy twierdzą,
        że nie, ale schorzenia z autoagresji są z reguły odtwarzane
        w następnych pokoleniach.
        W mojej rodzinie wszystkie kobiety w 3 pokoleniach mają problemy z tarczycą.
              • aleksandra_01 Re: prosba o interpretacje wyników 03.11.10, 14:17
                > dzwoniłam,niestety pani doktor ma coś z ręką i rejestruje od 7 grudnia

                warto poczekać, lepszego lekarza w Trójmieście nie znajdziesz, na prawdę.
                chodzę do Pani Doktor od dawna i nie zamieniłabym jej na nikogo innego.
                możesz teraz najpierw gdzieś pójść, żeby dostać leczenie, a później się
                przenieść.

                a.
                    • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 03.11.10, 17:03
                      dzięki
                      a jak z terminami wizyt u Pani doktor?na kasę chorych nie ale prywatnie jest problem?
                      pani dr dopiero rejestruje od 7.12 ale na telefonie komórkowym jest informacja że jest dostępna w dwa dni w tyg wieczorem...może spróbuje zadzwonić.
                      • aleksandra_01 Re: prosba o interpretacje wyników 03.11.10, 18:17
                        > a jak z terminami wizyt u Pani doktor?na kasę chorych nie ale prywatnie jest pr
                        > oblem?

                        jest tak, że stałe pacjentki, czyli takie które już raz były nie mają
                        problemów z zapisaniem się na wizytę, natomiast osoby które
                        chcą zapisać się na pierwszą wizytę muszę mieć szczęście.
                        czasem są duże kolejki, a czasem nie.

                        > pani dr dopiero rejestruje od 7.12 ale na telefonie komórkowym jest informacja
                        > że jest dostępna w dwa dni w tyg wieczorem...może spróbuje zadzwonić.

                        to chyba nie jest dobry pomysł. jako, że nie jesteś pacjentką [tzn Pani Doktor
                        nie widziała Cię, nie wie jakie masz wyniki i jaką historię itp] może nie chcieć
                        rozmawiać. Wiesz podawanie wyników przez telefon i doradzanie osobie
                        o której nic się nie wie jest obarczone dużym prawdopodobieństwem błędu.
                        Tu na forum, Ty wiesz, że możemy się mylić bo jesteśmy tylko pacjentami,
                        ale lekarz, który coś Ci zleci to już inna sprawa. Podejrzewam też, że Pani
                        Doktor nie będzie w stanie udzielić Ci informacji na temat zapisania się na wizytę,
                        ponieważ ma od tego asystenta. Na ten telefon do Pani Doktor dzwonią
                        stałe pacjentki, które np mieszkają daleko, nie opłaca im się często przyjeżdżać,
                        to wtedy podają wyniki i rozmawiają itp. co oczywiście tylko wspomaga leczenie
                        ale nie zastępuje całkowicie wizyt.

                        Raczej poczekaj do tego 7.12 i wtedy od rana okupuj telefon, albo
                        jak będziesz gdzieś w okolicy to podejdź do gabinetu i spróbuj się zapisać.
                        No i możesz teraz pójść do kogokolwiek, żeby już wprowadzać leczenie,
                        bo to i tak trwa. czas i tak upłynie, a Ty będziesz w lepszej formie,
                        niż czekając nie wiem ile. bo nie mogę Ci zagwarantować, że zaraz po
                        12.07 pójdziesz na wizytę. tak na prawdę problemy w ustawianiu
                        dawki zaczynają się gdzieś po około 3 miesiącach leczenia
                        i wtedy Pani Doktor będzie Ci najbardziej potrzebna.
                        Wprowadzić leczenie potrafi każdy - no prawie każdy - bo to polega
                        po prostu na przyjęciu małej dawki np 25mcg i stopniowym zwiększaniu,
                        aż do 50 - 75 mcg później można zrobić badania i dalej zwiększać
                        do 100 - 150 mcg. to już każdy ma indywidualnie, w zależności od wyników.

                        a.
                        • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 03.11.10, 19:08
                          dziękuję aleksandro

                          czytam i czytam,natrafiam również na wątki ludzi z forum borelioza
                          jestem ciekawa jak to jest czy ukąszenie kleszcza i stres że jestem poważnie chora spowodował objawy które sa od niedoczynności czy borelioza która może mam spowodowała niedoczynność?

                          zastanawiam się jak było przed ukąszeniem kleszcza w 2007 r pamiętam jedynie że przytyłam,zawsze byłam chuda jak patyk no ale zwalałam na siedzącą pracę,ponad rok starałam się o dziecko a podobno nie było żadnych problemów zwalali na psychikę, w ciąży miałam cukrzyce ciążową.
                          No i potem ten kleszcz,a po 10 dniach od ukąszenia bóle i słabość mięśni,drgania łydek.
                          Wyniki na bb ujemne ale przecież leczy się objawy nie wyniki...
                          I tak przez 16 mc brałam antybiotyki.
                          Bez leków jestem prawie 2 lata,gorzej czuję się w tym jesienno zimowym okresie.

                          Jestem ciekawa co powie lekarz endokrynolog,wiem że trzeba być cierpliwym przy braniu leków,ciekawe czy będę czuła stopniową poprawę.

                          Tess czytam że nasze objawy są podobne a Ty nigdy nie myślałaś że masz boreliozę?
                          No bo wiecie objawy takie same....
                          Podejrzewam że chorujesz kilka lat czy objawy ci wracają?jak to jest potem?jesteście na stałej dawce?
                          • hashi-tess Re: prosba o interpretacje wyników 04.11.10, 12:42
                            kornelcia75 napisała:

                            > dziękuję aleksandro
                            >
                            > czytam i czytam,natrafiam również na wątki ludzi z forum borelioza
                            > jestem ciekawa jak to jest czy ukąszenie kleszcza i stres że jestem poważnie ch
                            > ora spowodował objawy które sa od niedoczynności czy borelioza która może mam s
                            > powodowała niedoczynność?

                            nie masz gwarancji, że niedoczynność miałaś wcześniej
                            niż "dziabnął" Cię kleszcz.

                            >
                            > zastanawiam się jak było przed ukąszeniem kleszcza w 2007 r pamiętam jedynie że
                            > przytyłam,zawsze byłam chuda jak patyk no ale zwalałam na siedzącą pracę,ponad
                            > rok starałam się o dziecko a podobno nie było żadnych problemów zwalali na psy
                            > chikę,


                            tia, psychika.
                            Oczywiście, że stres jest powodem wielu chorób,
                            ale to brak T4 i T3 w tkankach jest powodem
                            złego samopoczucia psychicznego.
                            Jest wiele dziewczyn na forum, kt. zaczynały
                            terapię od psychotropów. Po uzupełnieniu hormonów
                            tarczycy poczuły się znacznie lepiej niż na psychotropach.



                            w ciąży miałam cukrzyce ciążową.
                            > No i potem ten kleszcz,a po 10 dniach od ukąszenia bóle i słabość mięśni,drgani
                            > a łydek.
                            > Wyniki na bb ujemne ale przecież leczy się objawy nie wyniki...
                            > I tak przez 16 mc brałam antybiotyki.

                            Ja na Twoim miejscu pewnie też zdecydowałabym się na terapię
                            antybiotykami. Borelioza to paskudne schorzenie.


                            > Bez leków jestem prawie 2 lata,gorzej czuję się w tym jesienno zimowym okresie.
                            >
                            > Jestem ciekawa co powie lekarz endokrynolog,wiem że trzeba być cierpliwym przy
                            > braniu leków,ciekawe czy będę czuła stopniową poprawę.


                            Oby tylko endo przepisał Ci tyroksynę,
                            a powoli będziesz pozbywała się objawów niedoczynności.

                            >
                            > Tess czytam że nasze objawy są podobne a Ty nigdy nie myślałaś że masz borelioz
                            > ę?
                            > No bo wiecie objawy takie same....

                            Nie, na mnie nawet nie usiadł kleszcz.
                            Z perspektywy czasu wiem, że objawów niedoczynności miałam
                            całą listę, ale żaden medyk nie skierował mnie na badania tarczycy.
                            Dopiero ogromny stres, kt. przeżyłam spowodował,
                            że wszystko się nasiliło i zaczęłam temat swojego zdrowia drążyć.
                            Z początku z pomocą lekarzy. Diagnozę miałam postawioną dość szybko,
                            ale powrót do zdrowotności był koszmarem do czasu kiedy sama
                            nie zaczęłam sama o siebie dbać.

                            > Podejrzewam że chorujesz kilka lat czy objawy ci wracają?jak to jest potem?jest
                            > eście na stałej dawce?

                            Trudno w n/przypadku mówić o stałej dawce z racji zmiany tarczycy,
                            starzenia się, każdy dzień przynosi ze sobą większy czy mniejszy stres,
                            nawet pogoda ma na nas wpływ. Jeśłi jest ciepło i słonecznie nasza
                            psychika odżywa, a my razem z nią.
                            Przy dobrze ustawionej dawce tyroksyny i po uzupełnieniu wszystkich
                            niedoborów mijają bóle mięśni, stawów, stajesz się aktywna
                            i bierzesz na siebie wiele nowych obowiązków.

                            Właśnie dzisiaj zleciłam badania FT4 i FT3 bo od kilku dni nie najlepiej
                            się czuję. Po południu lub jutro rano będę wiedziała czy powinnam
                            skorygować dawkę.
                            Reasumując mój wywód mogę napisać,
                            że bez tyroksyny pewnie byłabym już starą, zrzędzącą babą.
                            A i chyba ważne - wyglądam ok. 10 lat młodziej od rówieśniczek.
                            To niby nieważne, ale podnosi ego.

                            Bądź dobrej myśli, na pewno będzie dobrze.

                            Tess
                            • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 04.11.10, 14:12
                              dzięki Tesssmile

                              no niestety połowa ludzi chorych na bb nie widziała kleszcza na sobie,nimfa jest wielkości ziarenka piasku,jak wejdzie w skórę głowy to nikt nie jest w stanie jej zobaczyć,niestetysad
                              Miałam kilka dni rozmowę ze znajomą której synek 6 lat wylądował z porażeniem całego ciała,podejrzewali udar a w wynikach wyszła borelioza-kleszcza nie widzieli żadnego.

                              No nic umówiłam się na 13.12( oby był szczęśliwy) do endokrynologa w Gdyni,przerobiłam już wielu lekarzy i obym trafiła na takiego który zainteresuje się moimi wynikami i objawami.
                              Teraz szukam gdzie zrobić usg tarczycy,potem zrobię na świeżo badania i zobaczymy.




                              https://1.bp.blogspot.com/_z0qVCdT1-nA/S8P-K0X8qOI/AAAAAAAAAco/ou1TTpZXXYs/S150/111.jpg
                              • djpa Re: prosba o interpretacje wyników 04.11.10, 14:26
                                Miałam kleszcza 14 lat temu. Miałam go w nodze ponad dobę. Na drugi dzień po jego wyjęciu dostałam rumień. Dostałam od razu amoksycylinę, chyba na tydzień lub 5 dni to brałam. Nikt mi wtedy nie powiedział, że to borelioza, lekarz ogólne chyba wcale nie wiedziała, co mi jest, tylko do chirurga dała mi skierowanie. To było 14 lat temu.

                                Myślę, że zdrowa jestem, ze nie mam boreliozy. Nigdy nie miałam jakichkolwiek dolegliwości kostno-stawowo-neurologicznych.

                                Po roku od kleszcza zdawałam maturę i wtedy przyplątało się Hashimoto. Miałam okres objawów nadczynności, potem objawów niedoczynność. Niestety, byłam bez badań, ponad 7 lat sobie żyłam bez tyroksyny.

                                Przy dobrze ustawionych hormonach czuję się bardzo dobrze. Jedynie chciałabym być bardziej odporna na wirusy... Choć i tak jest o wiele lepiej niż przez leczeniem niedoczynności tarczycy.
                                • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 04.11.10, 17:36
                                  djpa napisała:

                                  > Miałam kleszcza 14 lat temu. Miałam go w nodze ponad dobę. Na drugi dzień po je
                                  > go wyjęciu dostałam rumień. Dostałam od razu amoksycylinę, chyba na tydzień lub
                                  > 5 dni to brałam. Nikt mi wtedy nie powiedział, że to borelioza, lekarz ogólne
                                  > chyba wcale nie wiedziała, co mi jest, tylko do chirurga dała mi skierowanie. T
                                  > o było 14 lat temu.

                                  jeśli był rumień to była borelioza,ja nie miałam nawet rumienia,miałas dużo szcześcia że na 5 dniach abx się skończyło i jesteś zdrowa,czasami jednak tak jest(można wyczytać na forum borelioza)że borelioza odzywa sie po 10-20 latach czego ci nie życzę.

                                  > Myślę, że zdrowa jestem, ze nie mam boreliozy. Nigdy nie miałam jakichkolwiek d
                                  > olegliwości kostno-stawowo-neurologicznych.

                                  tylko się cieszyćsmile
                                  >
                                  > Po roku od kleszcza zdawałam maturę i wtedy przyplątało się Hashimoto. Miałam o
                                  > kres objawów nadczynności, potem objawów niedoczynność. Niestety, byłam bez bad
                                  > ań, ponad 7 lat sobie żyłam bez tyroksyny.
                                  >
                                  > Przy dobrze ustawionych hormonach czuję się bardzo dobrze. Jedynie chciałabym b
                                  > yć bardziej odporna na wirusy... Choć i tak jest o wiele lepiej niż przez lecze
                                  > niem niedoczynności tarczycy.

                                  mam nadzieję ze zacznę się leczyć i też tak kiedyś napiszę.
                                  a jakie miałaś objawy?
                                  pozdrawiam
                                  • djpa Re: prosba o interpretacje wyników 05.11.10, 10:06
                                    Czytałam, że rumień wychodzi po kilku dniach od zarażenia boreliozą - u mnie wyszedł w 3. dobie po ukąszeniu, czyli wyjątkowo wcześnie. I od razu antybiotyk dostałam i myślę, że to pomogło.

                                    Myślę, że jeśli przez tyle lat nieleczonej niedoczynności tarczycy i spadku odporności borelioza nie wyszła, to już nie wyjdzie.

                                    Objawy, jakie miałam - te od niedoczynności tarczycy:
                                    przede wszystkim znaczne zwolnienie pracy całego organizmu i w związku z tym:
                                    zimno - ciągle i mocno - obniżona produkcja ciepła - mój najgorszy objaw - przez kilka lat byłam przemarznięta do kości - jakby organizm za wolno ciepło produkował
                                    obniżona podstawowa temperatura ciała - nawet w ustach poniżej 36.2, a przeważnie 35.8
                                    nie miałam temperatury, nawet stanu podgorączkowego, mimo częstych infekcji
                                    zwolnione tempo trawienia, jakby soków trawiennych wydzielało się za mało - wzdęcia, brak apetytu, kotlet smażony trawił mi się dobę, ciągłe zaparcia - aby ich nie było zjadałam około 1kg jabłek dziennie
                                    długie cykle - minimum 35 dni
                                    potrzeba dłuższego czasu na regenerację organizmu - 9 godzin snu
                                    zwolnione tętno i niskie ciśnienie - straciłam czucie w palcach u nóg - jakby krew nie dopływała do palców
                                    obniżona odporność organizmu - często przeziębienia, długie, ogromne katary na które nic nie pomagało, miałam aż strupy pod nosem - jakby organizm za wolno przeciwciała produkował
                                    wypadanie włosów
                                    sucha skóra na łokciach i piętach, wręcz skorupa
                                    po kilku latach dołączyło do tego zmęczenie bez powodu oraz zwolnione tempo myślenia i odczuwania - jakby mózg zaczął za wolno pracować, impulsy nerwowe wolniej biegać.

                                    Skoro tyle antybiotyków brałaś, to zbadaj sobie witaminę B12.
                                    • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 05.11.10, 12:09
                                      ech jak czytam te wszystkie wasze objawy to jestem w szoku...sad
                                      tez miewam brak czucia w palcach od nóg,rok temu nawet bóle że nie mogłam ich dotknąć
                                      Mój mąż powiedział że bardzo się zdziwi jeśli okaże się że nie miałam boreliozy a niedoczynność a brałam przez 16 mc antybiotyk.

                                      No nic nie warto juz patrzeć za siebie tylko przed siebie,we wtorek idę na usg tarczycy,potem może nakręcę internistę na badania tarczycowe bo te które tu podałam są z marca.

                                      Do lekarza którego polecają tutaj nie wiem czy się dostanę,mam dzwonić w styczniu,choć Pani dr nowych nie przyjmuje.
                                      Mam na 13 grudnia lekarza z Gdyni i namiar na lekarza z Gdańska ale 10 list trzeba dzwonić do bólu a jak się nie dodzwonię to w grudniu się nie dostanę.
                                      Nie chcę czekać do nowego roku.Chciałabym już działać.
                                      Tylko wiecie obym trafiła na lekarza który mnie z kwitkiem nie odeśle.

                                      A zerknęłam na wyniki mojego 6 latka więc tsh i fT4 ma w normie a jak!ale raczej bliżej dolnego pułapu i ma stwierdzoną niedoczynność od 6 mc jest na lekach.
                                      Powinno mi coś to powiedzieć ale ja głównie skupiłam swoja uwagę na boreliozie.




                                      https://1.bp.blogspot.com/_z0qVCdT1-nA/S8P-K0X8qOI/AAAAAAAAAco/ou1TTpZXXYs/S150/111.jpg
    • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 05.11.10, 12:56
      zrobiłam sobie internetowy test na niedoczynność wynik-40-sporo jak czytam

      mam do was pytanie,napisze wynik mojego 6 latka jak mąż przywiezie je z przychodni za 2h
      ogólnie syn nie ma takich objawów książkowych niedoczynności,trafił do endokrynologa wysłany przez moją ciotkę pediatrę bo jest na 3 centylu(niski-mała waga).2 lata właściwie chodziliśmy się pokazać,było rtg wieku kostnego no i 6 mc temu badania tsh i wprowadzony hormon.Początkowo nie przejmowaliśmy się bo ja i mąż w jego wieku też niscy i chudzi no wiecie niejadki.
      Jest ruchliwy,nie ma zmian skórnych,nic mu nie dolega,no oprócz wyników i małej wagi i cm.
      Czy myślicie że będzie brał leki do końca życia?jak to wygląda?
      • hashi-tess Re: prosba o interpretacje wyników 05.11.10, 22:20

        Wiem, że wielu lekarzy pracuje tylko na TSH, ale to badanie
        niewiele mówi.
        Przeliczyłam wynik FT4 na %, abyś widziała na jakim jest poziomie normy.
        FT4 26.11% [wynik 14.85, norma (12.5 - 21.5)]
        /kalkulator jest na górze strony/.
        przy suplementacji tyroksyny proponuję oznaczać obydwa hormony
        tarczycy FT4 i FT3, to ważne bo FT3 powinno być na podobnym
        poziomie co FT4., a FT3 jest odpowiedzialne za wszystko.
        Spróbuj wykonać test synowi.
        Czy ma brać hormony do końca życia - nie wiem.
        Miał robione usg tarczycy i oznaczone p/ciała TPO i TG?
          • hashi-tess Re: prosba o interpretacje wyników 07.11.10, 21:34
            usg to pewnie wiesz, że radiolog ocenia stan zdrowotny tarczycy:
            jej wielkość, przepływy czy jakieś zwapnienia czy torbiele;
            natomiast p/ciała p/tarczycowe TPO i TG mówią czy niedoczynność
            to taka zwykła, np. z braku jodu, czy jest to choroba z autoagresji.
            W dalszym prowadzeniu leczenia niedoczynności ten element
            jest dość ważny. Dziwne, że lekarz nie skierował synka na to badanie,
            a ono jest takie proste bo to tylko kwestia pobrania trochę
            więcej krwi.
    • kornelcia75 mam wyniki 09.11.10, 15:36
      usg:
      Oba płaty tarczycy o gładkich równych zarysach o jednorodnym prawidłowym echu bez zmian ogniskowych:
      wymiary płatów:płat prawy obj 6ml
      cieśń 3mm
      płat lewy obj 4.5 ml
      Okoliczne węzły chlonne bez zmian.

      pani radiolog powiedziała że wszystko jest ok,na moje pytanie czy tarczyca nie za mała bo(przeczytałam na forumtongue_out)że powinna być u kobiet 12-18ml powiedziała:no trochę.

      wyniki krwi,podaje dzisiejsze i te z marca dla porównania
      Tsh- 2.01 (norma 0.27-4.20) wyniki z marca 1.38 (norma 0.34-4.94)
      Ft4- 13.13 (norma 12.0-22.0) 30% wyniki z marca 12.99(norma 9.08-19.05)39%
      Ft3 5.44 (norma 3.13-6.76) 64% wyniki z marca 5.26 (norma 2.63-5.7)*5%

      czy wyniki są lepsze?Ft4 mniej odbiega od 50% a Ft3 bardziej o te 9%

      zrobiłam jeszcze żelazo 74 (norma 49-151)
      Cukier 109 (norma 74-106)

      morfologia w normie

      co Wy na to Tess i Ola?
      czekam niecierpliwie na Wasze sugestie



      https://1.bp.blogspot.com/_z0qVCdT1-nA/S8P-K0X8qOI/AAAAAAAAAco/ou1TTpZXXYs/S150/111.jpg
      • aleksandra_01 Re: mam wyniki 09.11.10, 16:23
        > pani radiolog powiedziała że wszystko jest ok,na moje pytanie czy tarczyca nie
        > za mała bo(przeczytałam na forumtongue_out)że powinna być u kobiet 12-18ml powiedziała:
        > no trochę.

        dobrze, że zrobiłaś to usg. też uważam, że tarczyca trochę za mała.
        pozostaje Ci jeszcze zrobić przeciwciała. może to dopiero początek choroby.

        > Ft4- 13.13 (norma 12.0-22.0) 30% wyniki z marca 12.99(norma 9.08-19.05)39%
        > Ft3 5.44 (norma 3.13-6.76) 64% wyniki z marca 5.26 (norma 2.63-5.7)*5%

        teraz to masz typową proporcję dla niedoczynności tarczycy. ft3 wyższe od ft4.

        > zrobiłam jeszcze żelazo 74 (norma 49-151)

        badamy ferrytynę - nie żelazo. poziom żelaza mówi, że jadasz mało
        produktów bogatych w żelazo. ale nie mówi, czy organizm ma zapasy żelaza.

        > Cukier 109 (norma 74-106)

        jadłaś słodycze wieczorem przed badaniem?

        a.
        • kornelcia75 Re: mam wyniki 09.11.10, 16:50
          aleksandra_01 napisała:


          >
          > dobrze, że zrobiłaś to usg. też uważam, że tarczyca trochę za mała.
          > pozostaje Ci jeszcze zrobić przeciwciała. może to dopiero początek choroby.

          no właśnie trochę....ja swoje objawy które nie wiem pod co podciągnąć czy pod boreliozę czy niedoczynność mam 3 lata-nie wiem czy to krótko czy długo?
          >

          >
          > teraz to masz typową proporcję dla niedoczynności tarczycy. ft3 wyższe od ft4.

          mam nadzieję że lekarz tez to zauważy,ale czy te wyniki mogą wskazywać że mam je od niedoczynności?czytam że forumowicze mają gorsze a mają 1/3 objawów które ja mam,może to indywidualna sprawa ale boję się że lekarz powie że moje złe samopoczucie nie wynika z choroby tarczycy i dalej jestem w kropcesad
          >
          >
          > badamy ferrytynę - nie żelazo. poziom żelaza mówi, że jadasz mało
          > produktów bogatych w żelazo. ale nie mówi, czy organizm ma zapasy żelaza.

          wiem ale nie zabrałam ze sobą większej gotówki bo chciałam zrobić to badanie i B12
          >
          > > Cukier 109 (norma 74-106)
          >
          > jadłaś słodycze wieczorem przed badaniem?
          >
          no jadłam byłam na urodzinach i zjadłam kawał tortuuncertain

          dzięki Olu,spodziewałam się(dziwnie to zabrzmi)ale gorszych wyników,że wreszcie trafiłam na ślad od czego mam swoje objawy,złe samopoczucie,a może się okazać że nie od tego i znowu dupa.
          Dziękuję i pozdrawiam Cie serdecznie
        • hashi-tess Re: mam wyniki 09.11.10, 22:53
          moim zdaniem Tobie potrzebna jest tyroksyna.
          musisz szukać endo, kt. wręczy Ci na nią receptę.
          Nie szukaj innej przyczyny złego samopoczucia
          bo to na pewno tarczyca.
          Wróć z dawkowaniem.
          • kornelcia75 Re: mam wyniki 09.11.10, 23:20
            tak jest!smile
            juz wymyślam strategię na wizytętongue_out
            -witam doktorze!słyszałam że jest pan dobrym endokrynologiem,który nie patrzy tylko na Tsh ale również na inne wyniki a przede wszystkim na objawy i człowieka!;P

            zdam relację za mc bo wtedy mam wizytę


            pozdrawiam i dziękuję za pomoc


            https://1.bp.blogspot.com/_z0qVCdT1-nA/S8P-K0X8qOI/AAAAAAAAAco/ou1TTpZXXYs/S150/111.jpg
            • kornelcia75 Re: mam wyniki 11.12.10, 20:41
              Witam!
              no to jestem po wizycie,mam mieszane uczucia no ale chociaż nie skwitował pan doktor moich wyników tekstem że są w normie,powiedział że tarczyca jest mała a wyniki mogą świadczyć że zmierzam(hehe) do niedoczynności.Ale objawy które wymieniłam(zapisałam sobie żeby nie zapomnieć)na pewno nie wynikają z niedoczynności,może góra trzy ale nie wszystkie bo miałabym gorsze(?)wyniki.
              Dostałam przykazanie zrobienia badań:
              p-ciała p/tarczycowe (p/TRO,p/TG)
              prolaktyna
              LH,FSH i estradiol
              pomacał pan doktor szyję i mam z wynikami wrócić do niego.
              No to w nowym roku zrobię badania.

              no i co o tym myśicie?
    • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 07.01.11, 19:32
      Witam!
      Hashi lub Aleksandro dostałam jak napisałam poniżej skierowanie na badanie
      p-ciał tarczycowych
      prolaktyny
      LH,FSH
      zaznaczone mam żeby badanie zrobić w 2-5 d.c

      no i się właśnie zastanawiam bo po mojemusmile to mam zrobić w 2,3,4 lub 5 dzień miesiączki
      ale wychodząc z gabinetu powiedziałam że zrobię badania w styczniu a pan dr że nie wiadomo bo może wypaść weekend no ale tak czy inaczej 2 dni tylko by wypadły no chyba że wszystko pomieszałam i mam zrobić w 2 lub 5 dzień miesiączki

      jak czytam w necie o tych badaniach to wogóle całkiem inne dni cyklu...
      i zgłupiałam


      https://1.bp.blogspot.com/_z0qVCdT1-nA/S8P-K0X8qOI/AAAAAAAAAco/ou1TTpZXXYs/S150/111.jpg
      • hashi-tess Re: prosba o interpretacje wyników 07.01.11, 22:40
        kornelcia75 napisała:

        > Witam!
        > Hashi lub Aleksandro dostałam jak napisałam poniżej skierowanie na badanie
        > p-ciał tarczycowych

        to badanie jest konieczne.

        > prolaktyny
        > LH,FSH
        > zaznaczone mam żeby badanie zrobić w 2-5 d.c
        >

        nie wiem.

        w/g mnie te badania będą mało wiarygodne bo w niedoczynności
        mogą być nieprawidłowe i nie będą mówiły o jakimś schorzeniu
        z nimi związanym.


        > no i się właśnie zastanawiam bo po mojemusmile to mam zrobić w 2,3,4 lub 5 dzień m
        > iesiączki
        > ale wychodząc z gabinetu powiedziałam że zrobię badania w styczniu a pan dr że
        > nie wiadomo bo może wypaść weekend no ale tak czy inaczej 2 dni tylko by wypadł
        > y no chyba że wszystko pomieszałam i mam zrobić w 2 lub 5 dzień miesiączki
        >
        > jak czytam w necie o tych badaniach to wogóle całkiem inne dni cyklu...
        > i zgłupiałam
        >

        ja też nie wiem.

        Ja ich w niedoczynności nigdy nie robiłam.
      • djpa Re: prosba o interpretacje wyników 08.01.11, 10:22
        Wiem, że prolaktynę najlepiej badać na początku cyklu, właśnie 2, 3, 4 lub 5 dnia, a dobę przed badaniem nie należy się stresować ani drażnić sutków, seks też odpada.

        Przy niedoczynności tarczycy prolaktyna często wychodzi podwyższona, ale nie jest to regułą.
    • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 14.01.11, 15:05
      Witam!
      właśnie odebrałam wyniki o hormonach pisać nie będę
      ale mój wynik ferrytyny jest: 54.36 norma 4.63-204.00 no i zastanawiam się czy wynik jest dobry
      mam też wynki hormonów tarczycy
      przeciwciała przeciwko peroksydazie tarcz. <0.50 norma < 5,61
      przeciwciała przeciwko tyreoglobulinie 0.63 norma < 4.11
      • aleksandra_01 Re: prosba o interpretacje wyników 17.01.11, 19:20
        > ale mój wynik ferrytyny jest: 54.36 norma 4.63-204.00 no i zastanawiam się czy
        > wynik jest dobry

        bardzo rewelacyjny to on nie jest. 24.9% możesz sobie kupić np biofer albo biofer folic
        i pobrać, przez jakiś czas.
        badałaś kiedyś wit b12 i wit d?

        > mam też wynki hormonów tarczycy

        tzn gdzie one są ?

        > przeciwciała przeciwko peroksydazie tarcz. <0.50 norma < 5,6
        > 1
        > przeciwciała przeciwko tyreoglobulinie 0.63 norma < 4.1
        > 1

        ilość przeciwciał bywa zmienna, więc może akurat miałaś ich teraz mniej,
        a w trakcie rzutów choroby jest ich więcej?
        ja nigdy nie miałam podwyższonych przeciwciał, a chorobę mam,
        więc w moim przekonaniu posiadanie przeciwciał świadczy o chorobie,
        nie posiadanie przeciwciał nie świadczy o zdrowiu.

        wpisz tutaj - jeśli chcesz - te wyniki hormonów, które wysłałaś mi na pocztę.

        nadal myślę, że pogłębiasz swoją niedoczynność i to nie chodzi tylko
        o wyniki hormonów tarczycy, to złożony proces. różne elementy organizmu mają
        na siebie wpływ i jak jedno gorzej działa to i reszta na tym traci.

        a.
        • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 17.01.11, 21:52
          Dzięki Olu,nie nie badałam nigdy B12 i wit D,zdaje sobie sprawę że pogłębiam niedoczynność ale co ja mam zrobić byłam u lekarza który pewnie nie ma zielonego pojęcia co mi jest i uważa że nic mi nie jest.Do tego lekarka na której mi zależy nie przyjmuje nowych pacjentów to co ja mam robić,przecież sama sobie nie wypiszę leku,nie zacznę przyjmować zwłaszcza robiąc to pierwszy raz.Ja łykałam 16 mc 4 różne antyb. w dużych dawkach ale byłam pod jakąś opieką lekarza.

          Powiem szczerze myślałam że to tylko dobrego lekarza od boreliozy szukać ze świecą,kiedy zachorowałam w 2007 r było ich trzech w Polsce leczyłam się w Krakowie,teraz okazuje się że dobry endo jest jeden i to nawet w Trójmieście ale jest problem żeby się do niego dostać a inni to jak widzę strata kasy i czasu bo dla pana dr jestem zdrowa a moje objawy na pewno nie są od tarczycy.
          I jest podobnie dla zakaźników ujemne testy na boreliozę to znak że jestem zdrowa dla dobrego lekarza ważniejsze były objawy i tu to samo mam wyniki które nie powaliły dr i uważa że jest ok.

          cholera mnie już bierze na to wszystkosad przepraszam

          moje wyniki hormonów:może ktoś zinterpretuje...
          Prolaktyna- 333.01 (108.8-557.1)

          estradiol - 173.00
          faza folikularna 77.1-921.4

          hormon folikulotropowy 12.67
          faza folikularna 3.35-21.63

          hormon luteinizujący 4.29
          faza folikularna 2.39-6.00

          obstawiam że okres miesiączki w którym byłam i robiłam badania to faza folikularna
          • aleksandra_01 Re: prosba o interpretacje wyników 18.01.11, 20:19
            > problem żeby się do niego dostać a inni to jak widzę strata kasy i czasu bo dla
            > pana dr jestem zdrowa a moje objawy na pewno nie są od tarczycy.

            wiesz jak to jest, łatwo zdrowemu mówić, że choremu nic nie jest,
            ale jakby sam się tak czuł to poruszył by ziemię i niebo żeby to zmienić,
            dlatego nieocenionymi lekarzami są ci, którzy sami mają daną chorobę,
            lub doświadczyli jej ich bliscy - wtedy jest całkiem inne zrozumienie tematu.
            chociaż ja oczywiście nikomu nie życzę chorób.

            > Prolaktyna- 333.01 (108.8-557.1)

            wiadomo, że prolaktyna w niedoczynności wychodzi podwyższona,
            więc trudno oceniać ten wynik. najlepiej kwestie prolaktyny
            odłożyć na dalszy czas, chyba, że planujesz ciążę w najbliższym czasie.
            ogólnie nie ma w tym wyniku nic niezwykłego.

            > obstawiam że okres miesiączki w którym byłam i robiłam badania to faza folikula
            > rna

            faza folikularna jest tuż po miesiączce.
            proponuję, poczytaj ta stronę, tam jest dużo dobrych informacji
            na ten temat wiki.28dni.pl/normy_laboratoryjne_dla_kobiet_oraz_interpretacja_wynikow_badan_hormonalnych

            mam nadzieję, że wreszcie uda Ci się trafić do mojej endokrynolog

            a.
            • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 18.01.11, 21:14
              Udało sięsmilemam wizytę na koniec kwietniasmile
              Mam nadzieję że wreszcie coś ruszy.

              Dziękuję Olu za odpowiedzi i cierpliwośćtongue_out
              teraz pozostaje mi tylko czekać do wiosny,pójdę do tego dr z tymi wynikami w lutym

              ps.to ja już nie wiem w jakiej fazie byłamwinkbo dr kazał zrobic badania w 2-5 d.c
              a na wynikach są normy dla fazy folikularnej,środka cyklu i lutealnej.Hmmm

              pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję


              https://1.bp.blogspot.com/_z0qVCdT1-nA/S8P-K0X8qOI/AAAAAAAAAco/ou1TTpZXXYs/S150/111.jpg
              • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 11.03.11, 09:24
                Witam!
                do wizyty już coraz bliżej bo 5 kwietnia,wczoraj zrobiłam badanie krwi sobie i 7 letniemu synowi
                moje:
                Ft4-36,16%
                Ft3 81,11%

                syna:
                Ft4-66,93
                Ft3-117,26
                syn od prawie roku bierze euthyrox,2 razy w tyg 25mg i 5 razy w tyg 12,5 mg
                17 kwietnia ma wizytę u swojej endokrynolog,2 mc temu miał badaną tarczycę jak mi powiedział lekarz badający go(wynik niestety zostaje w przychodni) tarczyca w normie.

                • hashi-tess Re: prosba o interpretacje wyników 11.03.11, 22:00
                  kornelcia75 napisała:

                  > Witam!
                  > do wizyty już coraz bliżej bo 5 kwietnia,wczoraj zrobiłam badanie krwi sobie i
                  > 7 letniemu synowi
                  > moje:
                  > Ft4-36,16%
                  > Ft3 81,11%
                  >

                  swoje przeliczyłaś, a syna?

                  > syna:
                  > Ft4-66,93
                  > Ft3-117,26

                  dopisz chociaż normy.


                  > syn od prawie roku bierze euthyrox,2 razy w tyg 25mg i 5 razy w tyg 12,5 mg


                  nie można tego ujednolicić, tak aby dawka codziennie była taka sama?!
                  wiem, że tak zalecił lekarz. On chyba nie wie jak wygląda huśtawka
                  hormonalna.wrrrrr


                  > 17 kwietnia ma wizytę u swojej endokrynolog,2 mc temu miał badaną tarczycę jak
                  > mi powiedział lekarz badający go(wynik niestety zostaje w przychodni) tarczyca
                  > w normie.
                  >
                  wyniki są Twoje.
                  dlatego możesz zawsze prosić o kopie,
                  a w normie jakiej? bliżej dolnej granicy czy górnej,
                  a może w środku?!
                  • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 12.03.11, 11:15
                    dzięki hashi,wyniki i normy syna:
                    tsh-2.337 norma 0.34-4.94
                    Ft3-6.23 norma 2.63-5.7
                    Ft4-15.73 norma 9.01-19.05

                    jeszcze dopisek na dole hemoliza w surowicy-32
                    nie wiem co to oznacza,lekarka zawsze od ponad roku co 6 mc zlecała tylko tsh i Ft4
                    a przecież chyba ewidentnie widać że Ft3 za wysokie czyli z niedoczynności wchodzi w nadczynność?
                    Spróbuję zadzwonić do niej w poniedziałek,podam wyniki,ale zastanawiam się czy nie podawać mu teraz 12,5 mg przez 7 dni i odpuścić te dwa dni 25mg.
                    Zastanawiam się też czy objaw który mu towarzyszy od kilku tyg nie wiem jak to określić:zaciąga się mocno powietrzem,mówi że czuje jakby mu go brakowało.
                    Wizyta u pediatry i alergologa wykluczyła problemy z płucami,alergią czy astmą.

                    Nie mogę tego leczenia zrozumieć????leczy się niedoczynność,dziecko wchodzi w nadczynność,dla mnie powinien mieć badania co mc w takim razie?sad

                    Nie wiem moja droga jak to usg,wyniki sa u dr,mi tylko powiedzieli że tarczyca w normie.

                    ech...sad


                    zmniejszyć dawkę?
                    • hashi-tess Re: prosba o interpretacje wyników 12.03.11, 12:01
                      kornelcia75 napisała:

                      > dzięki hashi,wyniki i normy syna:
                      > tsh-2.337 norma 0.34-4.94
                      > Ft3-6.23 norma 2.63-5.7
                      > Ft4-15.73 norma 9.01-19.05

                      FT4 66.93% [wynik 15.73, norma (9.01 - 19.05)]

                      FT3 117.26% [wynik 6.23, norma (2.63 - 5.7)]

                      Tak wyglądają te wyniki w przeliczeniu na % normy.
                      Aby była nadczynność polekowa,
                      to FT4 musiałoby przekroczyć normę,
                      a do takiej sytuacji jest jeszcze daleko.

                      >
                      > jeszcze dopisek na dole hemoliza w surowicy-32

                      nie znam się na tym, ale ja poszłabym z tym wynikiem
                      do medyka I kontaktu.

                      > nie wiem co to oznacza,lekarka zawsze od ponad roku co 6 mc zlecała tylko tsh i
                      > Ft4
                      > a przecież chyba ewidentnie widać że Ft3 za wysokie czyli z niedoczynności wcho
                      > dzi w nadczynność?

                      Nie, to nie tak.
                      Kiedy FT3 jest większe od FT4 to mówi,
                      że dawka T4 jest za niska.


                      > Spróbuję zadzwonić do niej w poniedziałek,podam wyniki,ale zastanawiam się czy
                      > nie podawać mu teraz 12,5 mg przez 7 dni i odpuścić te dwa dni 25mg.


                      >Ja nie tylko nie obniżyłabym Mu dawki tyroksyny,
                      ale podniosłabym o 12,5mg, tj. wyrównałabym przez wszystkie
                      dni 25mg.

                      > Zastanawiam się też czy objaw który mu towarzyszy od kilku tyg nie wiem jak to
                      > określić:zaciąga się mocno powietrzem,mówi że czuje jakby mu go brakowało.


                      To typowy objaw niedoczynności,
                      to przykry objaw, znam go z autopsji.
                      U mnie dochodziło do tego ciągłe ziewanie.

                      > Wizyta u pediatry i alergologa wykluczyła problemy z płucami,alergią czy astmą.


                      to było do przewidzenia.
                      Fajnie, że zostało potwierdzone.


                      >
                      > Nie mogę tego leczenia zrozumieć????leczy się niedoczynność,dziecko wchodzi w n
                      > adczynność,dla mnie powinien mieć badania co mc w takim razie?sad


                      tak, badania wykonujemy do ustalenia dawki co 4-6 tyg.
                      Nie patrz na lekarza, sama inwestuj w synka
                      i zlecaj.

                      >
                      > Nie wiem moja droga jak to usg,wyniki sa u dr,mi tylko powiedzieli że tarczyca
                      > w normie.

                      spróbuj wydębić kopie tego opisu.


                      >
                      > ech...sad
                      >
                      >
                      > zmniejszyć dawkę?


                      NIE,
                        • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 17.04.11, 21:51
                          chciałam napisać że jestem od tygodnia na lekach,wizyta u pani doktor tak jak myślałam-fachowa po prostu,doktor wszystko tłumaczyła i wreszcie powiedziała to z czym chodziłam od roku, na pytanie o moje wyniki usłyszałam że są złe,na pytanie czy jestem chora uzyskałam odpowiedź tak.
                          Dostałam dawkę euthyroxu 50 i za 3,5 tyg kontrola-tak z grubej rurywinkbo i mój stan...hmm nietypowy.
                          Mój syn tez ma zwiększoną dawkę do 25 codziennie.
                          Czuję że jestem w dobrych rękach ale nie trafiłabym do nich gdyby nie to forum i cierpliwość w odpowiadaniu na pytania hashi-tess i aleksandry dziękuję Wamsmile

                          zrobiłam kilka dni temu badania b12 wynik to 530 przy normie 160-800
                          jak myślicie dobry?

                          a jak na razie nie czuję jakiś zmian ale to chyba za szybko prawda?

                          pozdrawiam
                          • hashi-tess Re: prosba o interpretacje wyników 28.04.11, 07:55
                            kornelcia75 napisała:

                            > chciałam napisać że jestem od tygodnia na lekach,wizyta u pani doktor tak jak m
                            > yślałam-fachowa po prostu,doktor wszystko tłumaczyła i wreszcie powiedziała to
                            > z czym chodziłam od roku, na pytanie o moje wyniki usłyszałam że są złe,na pyta
                            > nie czy jestem chora uzyskałam odpowiedź tak.
                            > Dostałam dawkę euthyroxu 50 i za 3,5 tyg kontrola-tak z grubej rurywinkbo i mój s
                            > tan...hmm nietypowy.


                            nietypowy bo jesteś chora i ten stan odbiega od normy
                            ludzi zdrowych.

                            > Mój syn tez ma zwiększoną dawkę do 25 codziennie.

                            cudnie.


                            > Czuję że jestem w dobrych rękach ale nie trafiłabym do nich gdyby nie to forum
                            > i cierpliwość w odpowiadaniu na pytania hashi-tess i aleksandry dziękuję Wamsmile
                            >

                            ale bez p. dr n/pisanina byłaby do niczego.
                            Fajnie, że trafiłaś na sensowną dr.


                            > zrobiłam kilka dni temu badania b12 wynik to 530 przy normie 160-800
                            > jak myślicie dobry?
                            >

                            ok.


                            > a jak na razie nie czuję jakiś zmian ale to chyba za szybko prawda?


                            prawda.
                            Przy schorzeniu przewlekłym potrzeba trochę czasu
                            na powrót do zdrowotności.

                            >
                            > pozdrawiam
    • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 27.04.11, 19:01
      witam!
      jestem od 3,5 tyg na euthyroxie 50 mg
      w piątek mam wizytę u endokrynolog a to moje wyniki z dzisiaj
      tsh 0,26 (0.27-4.2)
      ft4 18,8 (12-22)
      Ft3 5,29 (3.1-6.8)

      czy tsh nie jest za niskie?
      i czy b12 jest dobre?
      523 (160-800)

      w morfologii mam niskie P-LCR
      • hashi-tess Re: prosba o interpretacje wyników 28.04.11, 08:00
        kornelcia75 napisała:

        > witam!
        > jestem od 3,5 tyg na euthyroxie 50 mg

        nie miałaś żadnych sensacji przy zażyciu takiej dawki
        tyroksyny?


        > w piątek mam wizytę u endokrynolog a to moje wyniki z dzisiaj


        w/g moich dośw. to trochę za krótki okres czasu
        na badania od chwili wprowadzenia tyroksyny.

        > tsh 0,26 (0.27-4.2)
        > ft4 18,8 (12-22)
        > Ft3 5,29 (3.1-6.8)

        te wyniki przeliczyłam na % normy
        i tak wyglądają:

        FT4 68% [wynik 18.8, norma (12 - 22)]

        FT3 59.19% [wynik 5.29, norma (3.1 - 6.8)]


        Gdyby te poziomy się utrzymały byłoby super.
        Czy widzisz jakieś zmiany w samopoczuciu?


        >
        > czy tsh nie jest za niskie?
        > i czy b12 jest dobre?
        > 523 (160-800)

        dobre

        >
        > w morfologii mam niskie P-LCR

        przejdzie.
        • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 28.04.11, 10:47
          hashi-tess napisała:

          >
          > nie miałaś żadnych sensacji przy zażyciu takiej dawki
          > tyroksyny?

          nie nic nie czułam brałam przez 3 dni połowę dawki a dostałam taka ze względu na wczesną...ciążesmile

          > > w piątek mam wizytę u endokrynolog a to moje wyniki z dzisiaj
          >
          >
          > w/g moich dośw. to trochę za krótki okres czasu
          > na badania od chwili wprowadzenia tyroksyny.


          doktor mówiła to samo ale ze względu na mój stansmile chciała zobaczyć jak będę tolerować dawkę
          > > tsh 0,26 (0.27-4.2)
          > > ft4 18,8 (12-22)
          > > Ft3 5,29 (3.1-6.8)
          >
          > te wyniki przeliczyłam na % normy
          > i tak wyglądają:
          >
          > FT4 68% [wynik 18.8, norma (12 - 22)]
          >
          > FT3 59.19% [wynik 5.29, norma (3.1 - 6.8)]
          >
          >
          > Gdyby te poziomy się utrzymały byłoby super.
          > Czy widzisz jakieś zmiany w samopoczuciu?

          też widzę że ft3 i ft4 mają się lepiej,trochę mnie zdziwiło to tsh niskie
          no i właśnie zmiany nie widzę w samopoczuciu choć dr powiedziała że ciąża trochę nam tu miesza bo np.zmęczona jestem dalej ale przy ciąży tak bywa.Mięśnie pobolewają,włosy może mniej wypadają fakt,jestem ogólnie zamulona i zauważyłam że bardziej mi zimno.
          Ale tak jak napisałam te
          > >
          > > czy tsh nie jest za niskie?
          > > i czy b12 jest dobre?
          > > 523 (160-800)
          >
          > dobre
          >
          > >
          > > w morfologii mam niskie P-LCR
          >
          > przejdzie.
          >
          >

          dziękujęsmile
      • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 30.12.11, 13:17
        postanowiłam kontynuować swój wątek
        od maja do dnia porodu czyli do 6 grudnia czułam się naprawdę bardzo dobrze
        tydzień przed porodem trochę podniosło mi się ciśnienie byłam wtedy na dawce 100 mg.
        W dniu porodu przeszłam na dawkę 75.
        Niestety ciśnienie nie spadało wypuścili mnie ze szpitala a z ciśnieniem 170/110 w 6 dobie po porodzie trafiłam do szpitala,tam zbili mi ciśnienie i dostałam leki do domu plus magnez i B6.
        Badania tarczycowe miałam zrobić 6 tyg po porodzie ale coś mi powiedziało zrób wcześniej.
        Badania zrobiłam 20.06
        tsh 0,315 norma 0,34-4,94
        ft3 4,90 norma 2,63-7,7 73,94%
        ft4 20,43 norma 9,01-19,05 113,75%

        czyli wpadłam w nadczynność i miałam takie objawy:nadciśnienie,pocenie się w nocy,biegunki,bóle brzucha,słabe mięśnie zwłaszcza nóg,lekkie pobolewanie stawów i najgorszy objaw odrealnienie,słabość,ospałość.

        Po rozmowie z dr odstawiłam lek na tydzień i zrobiłam badania:
        tsh 0,505
        ft3 4, 52,44%
        ft4 13,31 42,83%

        od 3 dni biore dawkę 25 mg a od 5 stycznia 50 mg i okolo 20.01 zrobię badania
        niestety samopoczucie się nie poprawia doszły drętwienia w nocy nóg i rąk,stan odrealnienia jest tak dokuczliwy że boję się zostać sama z maleństwem które ma dopiero 3 tygsad
        Do tego zaprząta mi głowę myśl czy nie miesza tu tez borelioza,choć wszyscy mówią ze to tarczyca.Czytam ze ludzie tu mają podobne objawy.
        Jestem zestresowana,brak mi nadziei że będzie lepiej.Do tego przecież jestem jeszcze w połogu.
        Ogólnie jestem silną kobietą,optymistką,cieszę się ze zdrowych dzieci,mąż pomaga.
        A ja nawet na spacer nie mogę wyjść,ostatnio zrobiło mi się gorąco i prawie zemdlałam.
        Kiedy przyjdą lepsze dni?czy czas żeby wszystko wróciło do normy jest długi
        Wyżaliłam się,ale musiałamsad
        • pies_z_laki_2 Re: prosba o interpretacje wyników 01.01.12, 12:59
          Po pierwsze - będzie dobrze!!! Myśl tylko o tym, że będzie dobrze, a na pewno będzie smile

          Po drugie nie rozumiem co napisałaś:
          > od maja do dnia porodu czyli do 6 grudnia (...)
          > Badania tarczycowe miałam zrobić 6 tyg po porodzie ale coś mi powiedziało zrób wcześniej.
          > Badania zrobiłam 20.06

          No to jak to jest dokładnie? 6 grudnia + kilka tygodni, to na pewno nie jest czerwiec smile

          > od 3 dni biore dawkę 25 mg a od 5 stycznia 50 mg i okolo 20.01 zrobię badania

          Jeśli zrobisz wcześniej, niż 4-6 tygodni po zmianie dawki, wyniki na pewno nie wyjdą miarodajnie. To po prostu za szybko, za wcześnie. Już i tak masz sporo zawirowań hormonalnych związanych z porodem, a jeszcze kolejne zmiany dawkowania hormonów tarczycowych. Masz totalną huśtawkę własnych, naturalnych hormonów plus huśtawkę sztucznych, dostarczanych z zewnątrz. Współczuję ci bardzo, domyślam się, że musisz się czuć dość paskudnie... Przydałoby się trochę stałości, spokoju, żeby organizm się wyciszył, wyregulował, żebyś wróciła do formy. Może podnieś dawkę do 50, zobacz jak się będziesz czuła i za kilka tygodni (nie za dwa, a za cztery) na tej samej dawce dopiero zrób badania.

          A poza tym - trzymaj się, na pewno będzie lepiej!!!
          • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 01.01.12, 16:43
            pies_z_laki_2 napisała:

            > Po pierwsze - będzie dobrze!!! Myśl tylko o tym, że będzie dobrze, a na pewno b
            > ędzie smile

            staram się naprawdę przecież mam w domu noworodka i starszaka którzy chcą mieć mamę
            dziękuję Ci cały czas wierzę że będzie dobrze,ale czasem....czasem się załamuję

            > Po drugie nie rozumiem co napisałaś:
            > > od maja do dnia porodu czyli do 6 grudnia (...)
            > > Badania tarczycowe miałam zrobić 6 tyg po porodzie ale coś mi powiedziało
            > zrób wcześniej.
            > > Badania zrobiłam 20.06

            no też nie rozumiem co napisałam...
            od maja do grudnia tego roku czułam się bardzo dobrze,badania miałam zrobić 6 tyg po porodzie będąc na dawce 75mg,ale wylądowałam w szpitalu z wysokim ciśnieniem,tam mi je zbili ale oprócz tsh nic nie zrobili,ale coś mnie tknęło i zrobiłam badania 20 grudnia(nie czerwca)sorki.
            >
            > No to jak to jest dokładnie? 6 grudnia + kilka tygodni, to na pewno nie jest cz
            > erwiec smile
            >
            > > od 3 dni biore dawkę 25 mg a od 5 stycznia 50 mg i okolo 20.01 zrobię bad
            > ania
            >
            > Jeśli zrobisz wcześniej, niż 4-6 tygodni po zmianie dawki, wyniki na pewno nie
            > wyjdą miarodajnie. To po prostu za szybko, za wcześnie. Już i tak masz sporo za
            > wirowań hormonalnych związanych z porodem, a jeszcze kolejne zmiany dawkowania
            > hormonów tarczycowych. Masz totalną huśtawkę własnych, naturalnych hormonów plu
            > s huśtawkę sztucznych, dostarczanych z zewnątrz. Współczuję ci bardzo, domyślam
            > się, że musisz się czuć dość paskudnie... Przydałoby się trochę stałości, spok
            > oju, żeby organizm się wyciszył, wyregulował, żebyś wróciła do formy. Może podn
            > ieś dawkę do 50, zobacz jak się będziesz czuła i za kilka tygodni (nie za dwa,
            > a za cztery) na tej samej dawce dopiero zrób badania.

            może za szybko faktycznie,ale może dr chce zobaczyć czy idę w nadczynność czy niedoczynność..hmm
            >
            > A poza tym - trzymaj się, na pewno będzie lepiej!!!

            dziękuję takie słowa to miód na moje serce,ja naprawdę dam sobie rade ze słabymi mięśniami,z pobolewaniem stawów najgorsze to odrealnienie-zakręcenie jakbym miała stracić równowagę bo boję się zostać z małą sama,a muszę,mąż musi pracować,starszak chodzić do szkoły.nawet z domu nie wychodzę bo nie czuję się na siłach.
            Niech będzie już lepiej!
      • kitka628 Re: prosba o interpretacje wyników 01.01.12, 12:03
        kornelcia, śledzę ten wątek i mam pytanko- od prawie roku diagnozujesz i leczysz się, powiedz, czy przez ten czas możesz powiedzieć że chudniesz? Wiem, ciąża, itd... to nie jest czas na odchudzanie.
        Ja od roku błądzę po lekarzach i niestety dalej jestem "zdrowa".
        Postanowiłam spróbować brać Letrox na własną rękę.
        Boję się, jeszcze nie zaczęłam, jutro sobie zorganizuję.
        Po jakim czasie można zauważyć efekty?

        mój wątek
        klik
        • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 01.01.12, 16:34
          kitka628 napisała:

          > kornelcia, śledzę ten wątek i mam pytanko- od prawie roku diagnozujesz i leczys
          > z się, powiedz, czy przez ten czas możesz powiedzieć że chudniesz? Wiem, ciąża,
          > itd... to nie jest czas na odchudzanie.
          > Ja od roku błądzę po lekarzach i niestety dalej jestem "zdrowa".
          > Postanowiłam spróbować brać Letrox na własną rękę.
          > Boję się, jeszcze nie zaczęłam, jutro sobie zorganizuję.
          > Po jakim czasie można zauważyć efekty?
          >

          zaczęłam się leczyć na początku ciąży wiem jedno mało przytyłam bo tylko 7 kg z pierwszym dzieckiem 18 kg więc na pewno to zasługa leku,teraz po porodzie zleciało mi z 10 kg,ale teraz czuje się tak marnie i nie mam apetytu.
          Ja też dla niejednego lekarza byłam zdrowa,dopiero forum naprowadziło mnie na lekarza który powiedział ze zdrowa nie jestem.
          Żałuję że nie trafiłam wcześniej,no ale cóż lepiej późno niż wcale.
          Może znajdź dobrego lekarza.Powodzenia.
    • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 09.01.12, 19:20
      wyniki z dzisiaj:
      TSH 1,452 0,34-4,94
      FT3-4,88 2,63-5,7 73,29%
      fT4-16,09 9,01-19,05 70,52%

      od 20.12 do 27.12 bez leków
      od 28.12 do 03.01- 25 mg
      od 03.01-06.01-50 mg
      po 3 dniach zmniejszyłam bo skoczyło ciśnienie i była biegunka
      i brałam/biorę 37 mg
      • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 31.01.12, 17:45
        Witam!
        dopisuje dzisiejsze wyniki na dawce 37,5 mg przez 4 tyg
        tsh 2,13 norma 0,27-4,20
        ft3 4,7 norma 3,13-6,76 43%
        ft4 17,63 norma 12-22 56%

        ca-wapń- 9,41 norma 8,8 -10,2

        krzywa cukrowa
        na czczo 100 po 2 h 115 glukoza 75 mg
        mocz czysty
        morfologia w normie

        ciśnienie się unormowało,nawet bywa za niskie więc powoli mam odstawiać lek na nadciśnienie,falami marzną mi stopy,mięśnie sa dalej słabe ale nie tak jak 3 tyg temu wtedy nie mogłam chodzić,stawy pobolewają sporadycznie są dni kiedy wcale,głównie nadgarstki,kolana,stopy.
        Stan odrealnienia,zakręcenia jest ale falami,bywają piękne godziny kiedy czuję się "nie pijana"i wtedy mogę coś zrobić,wyjdę na spacer z małą,zrobię obiad.
        Marzę żeby czuć się już dobrze na 100%.

        cieszę się że jest to forum i pomocne mi dziewczynysmile
    • kornelcia75 Re: prosba o interpretacje wyników 08.02.12, 19:01
      byłam dziś na usg tarczycy oto wynik:

      gruczoł tarczycowy prawidłowego kształtu ze śladowymi delikatnym obniżeniem echogeniczności w podtorebkowych częściach
      Unaczynienie obu płatów regularne,w normie,zmian ogniskowo nie wykryto
      płat prawy 15X17X45 lewy płat 13x14X45
      w toczeniu nie wykryto zmienionych istotnie węzłów chłonnych
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka