Dodaj do ulubionych

Problem Z Sercem [HELP!]

22.02.08, 17:58
Witam

od kilku miesiecy chodze na sztuki walki ale nie wiem czy dac sobie spokoj bo
podczas treningow, nie wyrabian, musze sie zmuszac resztkami sił aby nie
zemdleć itp..
zauważyłem tez ze czasmi mam tak ze jak np cos robie na komputerze czy jakas
inna czynnos nie wymagająca dużej siły, to biore coraz mniejsze oddechy, az
przez chcwile wstrzymuje powietrze(wszystko samoczynnie)..
czesto bez wysilku serce mi zaczyna mocno bic, kłuje mnie czasami, lub raz na
jakis czas mam tak jakby mi ktos wcisnął klatke piersiow, czuje po prostu taki
nieprzyjemny ucisk
z byle powodu moje serce barfdzo przyspiesza,a podczas wysilku juz nie jest
ciekawie, kiedys bylo w maire dobrze ale moja wytrzymalosc drastycznie spadla,


o co moze z tym wszystkim chodzic, jak ominałem jakies wazne informacje to
prosze napisac..
Obserwuj wątek
    • wirski Re: Problem Z Sercem [HELP!] 23.02.08, 00:58
      Ja przed rozpoczęciem treningów musiałem uzyskać Kartę Zdrowia
      Sportowca - bez takowej trener nie wpuszczał na matę.
      Szybko do lekarza!
      • phil3010 Re: Problem Z Sercem [HELP!] 23.02.08, 21:54
        u nas tez chcial zgode lekarza, ale tylko poszlismy z kolegami i dostalismy
        takie zgody bez badan.
        i teraz sie zastanwaiam czy to kontynuowac te cwiczneia...
        • no1teresa Re: Problem Z Sercem [HELP!] 23.02.08, 23:32
          no ale dlaczego upierasz sie, zeby sie nie badac i nie konsultowac z lekarzem?
          dlaczego ryzykujesz zdrowiem, a moze nawet zyciem?
          • phil3010 Re: Problem Z Sercem [HELP!] 23.02.08, 23:35
            nie wiem... ciagle slysze ze to dlatego ze duzo uroslem w krotkim czasie i zebym
            nie przezywal bo ze czasmi zakuje mnie cos to nic takiego...
            • wirski Re: Problem Z Sercem [HELP!] 24.02.08, 02:28
              phil3010 napisał:
              > nie wiem... ciagle slysze ze to dlatego ze duzo uroslem w krotkim
              czasie ...

              Zbyt szybki wzrost [czy tylko *szybki*] to olbrzymi wysiłek dla
              organizmu, który może się "zbuntować/załamać"!!!
              Z autopsji znam obciążenia dawane na treningach...
              Okaż trochę zdrowego rozsądku i idź do lekarza sportowego [w
              Lekarskiej Przychodni Sportowej] - jeśli w twoim mieście takowa
              istnieje. Jeśli jej nie ma, to idź do lekarza rodzinnego i opisz mu
              swe objawy. Jeżeli tego nie zrobisz, to masz duże szanse zostać
              młodym rencistą - na własne życzenie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka