Dodaj do ulubionych

zaburzenia widzenia,omdlenie?

IP: 195.117.149.* 26.08.03, 12:18
przez jakies pół godziny męczyło mnie coś w rodzaju zaburzenia świadomości
czy omdlenia,zaczęło sie od problemów ze wzrokiem i stopniowo narastało az
pole widzenia było ,mocno ograniczone na końcu po lewej stronie widziałam cos
w rodzaju pulsujacego zygzaka,po wypiciu koli i połozeniu sie z nogami do
góry przeszło.bardzo mnie to męczy czy przyczyna mogło być niedotlenienie?mam
niskie cisnienie i dodatkowo przebywalam w dusznym pomieszczeniu?
Obserwuj wątek
    • baha42 Re: zaburzenia widzenia,omdlenie? 26.08.03, 13:09
      zdarzało mi się tak samo :(
      ostatnio w dusznym sklepie,ostatkiem sił skończyłam zakupy
      i po wyjściu usiadłam bliska omdlenia,szum w uszach,widzenie
      zakłócone-tylko kontury.Kilka minut + intensywne głębokie wdechy
      i doszłam do domu.Mam z regóły bardzo niskie ciśnienie ostatnio
      mierzone 90/57 :(((.
      Boję się dusznych miejsc typu autobus itp.
      Niemiłe uczucie i dochodzi jeszcze strach.
      Chętnie przeczytam co inni o tym piszą.
      Pozdrawiam Basia

    • Gość: smutna Re: zaburzenia widzenia,omdlenie? IP: 195.117.149.* 26.08.03, 13:39
      dzieki za odpowiedz,troche mnie to uspokoiło,może ktoś miał podobne historie?
      • Gość: Krecacy Re: zaburzenia widzenia,omdlenie? IP: *.telia.com 26.08.03, 16:59
        Panie drogie,
        miewalem tak cos podobnego w latach 85 w gore,ale wystarczylo zjesc troche i
        przechodzilo.Jako ciekawostka nadmienie,ze te zjawisko wywolywane bylo przez
        dlugoitrweala prace bez jedzenia i picia.Pamietam zjadlem jablko i odrazu
        najpierw zaburzenia w zroku ,nie ostro widzialem,pozniej
        przechodzilo.Pracowalem bardzo duzo godzin dziennie.Pozniej mialem dlugie
        urlopu szczegolnie lata 90 siate po 5 tygodni w jednym rzadku.Wypoczet i
        chetnie bieglem do pracy.W 2000 zakonczylem jedna ze swoich prac te
        najciekawsza, zajalem sie miniej odpowiedzialna ,ale bardziej wyczerpujaca i
        stresujaca.Po trzech latach jak zaczelo mi sie wirowac,lekarze stwierdzxili
        zapalenie blednika z przepracoiwania.Byc moze Was czeka to samo.Zmienic tryb
        zycia,byc moze macie nerwy mapiete, stres,przepracowane jestescie.Dla kolezanki
        z niskim cisnieniem pij slaba kawe ciagle .Sprawdz poziom zelaza w krwi,moze
        masz anemie.Fakt faktem uwazajcie na siebie.Pzdr.Kreconcemu sie jeszcze w
        glowie.glowie.
    • Gość: agulha a migrenę masz? IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 26.08.03, 21:17
      Jeżeli miewasz migreny, to - to cudaczne zjawisko to mogła być aura. Aura
      polega na tym, że zanim zacznie boleć głowa i pojawią się inne typowe objawy,
      występują zaburzenia pola widzenia (np. nie widzi się 1/4 obrazu, co zresztą
      dość trudno sobie od razu uświadomić; obraz faluje i miga, a najbardziej typowe
      są właśnie pulsujące, migające, świecące zygzaki na pograniczu pola widzenia).
      Te zygzaki w dawniejszej literaturze zwano "widmami fortyfikacji", bo takie
      zębate.
      W książce to chory ma albo zawsze migreny bez aury, albo z aurą, a w życiu
      różnie. Jestem tego najlepszym przykładem - migrenę mam od ponad 20 lat, a aurę
      miałam może ze 3 razy.

      Ważna info a propos - może być aura, po której nie wystąpi ból głowy.

      Ale na koniec muszę ze smutkiem dodać, że zanim będzie wolno powiedzieć "to
      była tylko aura", wypadałoby wykluczyć inne, wredniejsze przyczyny, np.
      padaczkę i zaburzenia rytmu. Jeśli incydenty nie będą powracać, a rzecz działa
      się w dusznym pomieszczeniu, to może po prostu niedotlenienie takie, jak przy
      omdleniu?
      • Gość: kasik Re: a migrenę masz? IP: 195.117.149.* 27.08.03, 11:43
        Godzine później lekko bolała mnie głowa w części czołowej,wcześniej zdarzyło mi
        sie coś podobnego ponad rok temu po wypiciu na pusty żąłądek zimnego piwa,a w
        dzieciństwie po dość wyczerpującej grypie poszłam pół godziny stać w kolejce bo
        coś tam akurat rzucili-i cała rodzinka musiała stać.Więc chyba kurde nie jest
        ze mna tak źle.
        • donjuan Re: a migrenę masz? 27.08.03, 11:48
          Wszystko wskazuje , ze to moze byc lekka postac migreny.
          Wejdz na forum prywatne Migrena .
      • Gość: cygne Re: a migrenę masz? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 12:54
        Gość portalu: agulha napisał(a):

        > Jeżeli miewasz migreny, to - to cudaczne zjawisko to mogła być aura. Aura
        > polega na tym, że zanim zacznie boleć głowa i pojawią się inne typowe objawy,
        > występują zaburzenia pola widzenia (np. nie widzi się 1/4 obrazu, co zresztą
        > dość trudno sobie od razu uświadomić; obraz faluje i miga, a najbardziej
        typowe
        >
        > są właśnie pulsujące, migające, świecące zygzaki na pograniczu pola
        widzenia).
        > Te zygzaki w dawniejszej literaturze zwano "widmami fortyfikacji", bo takie
        > zębate.
        > W książce to chory ma albo zawsze migreny bez aury, albo z aurą, a w życiu
        > różnie. Jestem tego najlepszym przykładem - migrenę mam od ponad 20 lat, a
        aurę
        >
        > miałam może ze 3 razy.
        >
        > Ważna info a propos - może być aura, po której nie wystąpi ból głowy.
        >
        > Ale na koniec muszę ze smutkiem dodać, że zanim będzie wolno powiedzieć "to
        > była tylko aura", wypadałoby wykluczyć inne, wredniejsze przyczyny, np.
        > padaczkę i zaburzenia rytmu. Jeśli incydenty nie będą powracać, a rzecz
        działa
        > się w dusznym pomieszczeniu, to może po prostu niedotlenienie takie, jak przy
        > omdleniu?

        Bardzo dobrze to opisałas. Słyszałam również określenie "migrena oczna".
        Niestety mam cos takiego raz na jakis czas.
        Najpierw ubytki w polu widzenia w postaci czarnych, dużych plam, a później "TO"
        Mój lekarz okraśla to jako 'mogocącą linię', ale zrozumie to tylko ten co
        cierpi na coś podobnego.
        Ból głowy kiedyś po tym był straszny, teraz zdarza sie i bez bólu. Najlepiej
        usiąść , położyć się jak są warunki, wziąć coś na rozszerzenie naczyń
        i ...przeczekać :))

        pozdr.
    • Gość: kluba1 Re: zaburzenia widzenia,omdlenie? IP: *.we.client2.attbi.com 27.08.03, 16:09
      Proponuje udanie sie do lekarza na zbadanie poziomu cukru !!!
      • Gość: kas Re: zaburzenia widzenia,omdlenie? IP: 195.117.149.* 28.08.03, 11:01
        Gość portalu: kluba1 napisał(a):

        > Proponuje udanie sie do lekarza na zbadanie poziomu cukru !!!

        na czczo 86 po posiłku 101 więc cukier odpada,lekarz mówi o niedotlenieniu
        • Gość: Alterego Re: zaburzenia widzenia,omdlenie? IP: *.solcon.nl 28.08.03, 16:33
          U mnie to wystepuje/na szczescie rzadko bo mam leki/z powodu nietypowej
          padaczki,zanim ja wykryto twierdzono,ze to omdlenia,nawet na obserwacji w
          szpitalu nie mogli dojsc co jest grane...az wreszcie jeden lekarz zlecil
          odpowiednie testy/elektroencefalografie/ i sie sprawa wyjasnila.Jest to
          tzw.petit mal.Pozdrawiam
          A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka