Dodaj do ulubionych

nieleczone borelioza

23.06.08, 14:55
Kiedy mogą się ujawnić następstwa (ewentualne) nieleczonej boreliozy?

Czy jeśli po 4 latach nie widać żadnych konsekwencji, to mogą już
nie wystąpić?
Obserwuj wątek
    • truethompson Re: nieleczone borelioza 23.06.08, 18:46
      Nie, moga wystapic nawet kilkadziesiat lat pozniej.
    • iberia.pl Re: nieleczone borelioza 23.06.08, 18:53
      moga sie ujawnic podczas ciazy w postaci....powaznej wady plodu.
    • green_land Re: nieleczone borelioza 23.06.08, 20:36
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26140
      To najlepsze /wg mnie/ forum. Odpowiedzą Ci na pewno wyczerpująco.

      Inna rzecz - nieleczona borelioza. Czy podejrzewałaś ją i miałaś ku
      temu mocne powody, czy wnioskujesz jedynie na podstawie ukąszenia
      kleszcza w tzw. rejonie wysokiego ryzyka?

      Objawy boreliozy mogą wystąpić po kilkunastu, a może i więcej
      latach:/
    • mma_ramotswe Re: nieleczona borelioza 09.07.08, 18:53
      Dziękuję za odpowiedzi.
      Właśnie te 4 lata temu miałąm rumień wędrujący. Jakoś się nim nie
      przejęłam bardzo (tzn przejęłam się, ale nie na tyle by pójść do
      lekarza, miałam wtdey inne kłopoty na głowie, naprawdę poważne:( , a
      to nie bolało, więc olałam). Zniknęło po jakimś czasie i nic innego
      się nie działo.
      No i tak sobie teraz myślę, jakie mogą byc tego konsekwencje.
      Ale teraz chyba i tak już nie mogę im zapobiec, prawda?
      • truethompson Re: nieleczona borelioza 11.07.08, 04:23
        Na ogol sie nie leczy jak nie ma objawow, ale z drugiej strony ci co sie lecza pomimo braku objawow podaja, ze objawy sie w trakcie leczenia pojawiaja jako reakcja Herxeimera by pozniej w miare efektywnego leczenia zniknac.

        W kazdym razie nie ma ustalonych standardow co robic z takimi pacjentami jak ty.

        Niejako rob jak uwazasz. Masz przynajmniej 50% szanse, ze choroba ci kiedys pokaze zeby. Ale nawet kilkumiesieczne leczenie teraz nie da ci gwarancji wyrugowania choroby.
        • mma_ramotswe Re: nieleczona borelioza 11.07.08, 21:04
          Ale w zasadzie, to co ja niby miałabym teraz leczyć? Nic mi nie
          jest, na skórze też już od lat nic - nie będę z siebie pajaca robić
          • truethompson Re: nieleczona borelioza 11.07.08, 21:14
            Tez bym pewnie tak zrobil, ale jezeli kiedys pojawia ci sie jakies objawy to musisz od razu myslec o boreliozie.
            • mma_ramotswe Re: nieleczona borelioza 12.07.08, 14:08
              Ale w jakim sensie: jak mnie zacznie np. boleć gardło? Albo oko?
              Stawy?
              • marcelka123 Re: nieleczona borelioza 12.07.08, 15:11
                *gorączka, poty,
                *dreszcze,
                *fale gorąca z nieznanych powodów,
                *zmiana masy ciała (przybranie lub utrata),
                *zmęczenie (napadowe lub stałe),
                *ociężałość,
                *słaba wytrzymałość fizyczna,
                *bezsenność, płytki sen,
                *bezdech nocny,
                *wypadanie włosów z nieznanych powodów,
                *drętwienie kończyn lub tylko palców budzące ze snu (czasem bardzo
                zmienne),
                *drętwienie języka, zwłaszcza jego czubka lub warg, zaburzenia
                smaku,
                *bóle gardła,
                *bóle jąder,
                *bóle bioder,
                *bóle i kurcze mięśni,
                *tiki mięśni twarzy lub innych mięśni,
                *bóle głowy, zwykle części potylicznej,
                *bóle i obrzmienia stawów często zmienne i wędrujące,
                *sztywność stawów i kręgosłupa szyjnego; trzeszczenie szyi,
                *bóle zębów (bez wyraźnych powodów stomatologicznych),
                *nieregularna menstruacja z nieznanych powodów,
                *nieoczekiwane wytwarzanie mleka, bóle piersi,
                *podrażniony pęcherz lub zakłócenie działania pęcherza moczowego,
                *utrata sprawności seksualnej lub utrata libido,
                *bóle i podrażnienie żołądka,
                *refluks żołądkowo-przełykowy,
                *zmiana rytmu wypróżnień (zaparcia lub biegunka),
                *bóle w klatce piersiowej i w żebrach,
                *przeszywające bóle,
                *krótki oddech, kaszel, zadyszka,
                *skoki pulsu i skoki ciśnienia krwi,
                *bloki serca lub inne arytmie (zwykle zmienne i oporne na
                leczenie);szmery w sercu ,
                *kardiomiopatia przerostowa,
                *kłucia, mrowienie o zmiennym charakterze; utrata czucia jak w
                *polineuropatii; palenie skóry,
                *zapalenie nerwu trójdzielnego,
                *paraliż twarzy (paraliż Bella),
                *zaburzenia widzenia: podwójne rozmyte widzenie, czarne plamy w polu
                widzenia,
                * nadwrażliwość na światło (zwykle badanie okulistyczne nie wykazuje
                zmian),
                *zaburzenia słuchu: dzwonienie w uszach, bóle uszu, nadwrażliwość na
                dźwięk,
                *nasilona choroba lokomocyjna,
                *zawroty głowy,
                *utrata równowagi,
                *zła tolerancja alkoholu i nasilanie się objawów po alkoholu,
                *zaburzenia koncentracji i otępienie: trudności w znalezieniu
                potrzebnego słowa,
                *problemy z rozumieniem tekstu czytanego,
                *wzmożona ilość błędów ortograficznych,
                *trudności w rozumieniu dłuższych zdań lub szybkich dialogów,
                *liczne wypadki "z nieuwagi",
                *zapominalstwo, luki pamięciowe,
                *dezorientacja,
                *uczucie "odrealnienia",
                *zmiany nastroju,
                *drażliwość,
                *depresja,
                *"parkinsonowskie" drżenia rąk i innych części ciała,
                *czterotygodniowa cykliczność symptomów: dwa tygodnie lepiej, dwa
                tygodnie gorzej,
                *nadwrażliwość skóry, bolesność na dotyk,
                *idiopatyczne zapalenie prostaty,
                *nadwrażliwość na chemikalia i zapachy,
                *nietypowe ataki padaczkowe,
                *zapalenie wątroby,
                *porażenia nerwów obwodowych.

                "Powyższa lista absolutnie nie wyczerpuje wszystkich możliwych
                objawów, ale zawiera te najczęściej spotykane. Z uwagi na tak wiele
                możliwych objawów poszczególne konstelacje objawów u chorych mogą
                być bardzo różne. Dzieje się tak dlatego, że choroba atakuje głownie
                tkankę łączną, która stanowi budulec dla całego układu ruchowego
                oraz wszystkich narządów. Bakterie boreliozy są także znajdowane w
                tkance nerwowej oraz mięśniowej."

                To jest tekst skopiowany ze strony Stowarzyszenia Chorych na
                Borelioze.
                Jednak mysle, ze trzeba do tego podejsc z pewnym dystansem i nie
                diagnozowac sobie boreliozy na podstawie jednego lub kilku objawow,
                bo przeciez kazdemu moze zdarzyc sie o czyms zapomniec lub miec
                gorszy dzien, poza tym te objawy moga sugerowac wiele innych chorob.

                marcela



                • renebenay Re: nieleczona borelioza 13.07.08, 09:54
                  Najlepiej zrobic testy na istnienie kretkow i w razie czego pobrac
                  antybiotyki,same testy sa pewne w 60% i tak dla ciekawosci po pobraniu
                  antybiotykow na 2 testy mialem jeden pozytywny a drugi negatywny i lekarz orzekl
                  ze,prawdopodobnie jestem zdrowy.
                  • marcelka123 Re: nieleczona borelioza 13.07.08, 14:05
                    Kretki w przewleklej boreliozie nie zyja we krwi, wiec po 4 latach
                    od ukaszenia jest raczej male prawdopodobienstwo, ze PCR w razie
                    infekcji wyjdzie pozytywnie(bez brania przed nim antybiotyku lub
                    Citroseptu).
                • mma_ramotswe czyli na upartego 13.07.08, 10:17
                  każdy człowiek ma objawy boreliozy:)
                  • truethompson Re: czyli na upartego 13.07.08, 17:08
                    Nie kazdy, ale duzo. Ci co sie zajmuja testami diagnostycznymi DNA potwierdzili niespodziewanie dla siebie obecnosc kretkow boreliozy we krwi u tzw grupy kontrolnej, czyli u zdrowych.
                    W pobranej od tych osob mialo nie byc kretkow.

                    Po blizszym wniknieciu w szczegoly, okazalo sie, ze ci "zdrowi" lub uwazajacy sie za zdrowych mieli jednak objawy, ktore po prostu bagatelizowali. Kogos rwal lokiec, ktos inny mial dziwne bole stawu zuchwowego itp.

                    Borelioza to bomba z opoznionym zaplonem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka