Gość: Mika
IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl
03.10.03, 14:56
Od 2 tygodni biorę tabletki antykoncepcyjne Diane 35. Zasugerował mi je
dermatolog po moich skargach na straszny łojotok i ogólne problemy z włosami.
Z czuprynką już jest lepiej, ale przeraźliwie wysypało mnie na twarzy.
Dosłownie pryszcz na pryszczu! A nigdy nie miałam takich problemów, a
młodzieńczego trądziku już dawno się pozbyłam. Mam 24 lata i twarz
pryszczatego nastolatka. Ponieważ jedyną zmianą, która mogła moim zdaniem
spowodować trądzik są właśnie tabletki hormonalne, to nie wiem co robić. Ale
przecież Diane 35 stosuje się przuy leczeniu trądziku, nawet producent to
wyraźnie podkreśla na ulotce.
Czy powinnam przerwać kurację, żeby pozbyć się krostek, czy jest szansa, że
to przejdzie? Moim włosom hormony slużą, ale jeszcze nie jest na tyle dobrze,
żeby całkiem zrezygnować z leczenia.