szpagietka
11.09.08, 13:57
Moj znajomy ma objawy jak w chromaniu przestankowym -
silny "zmeczeniowy" bol jednej lydki po przejsciu kilkudziesieciu
metrow. Zdarzylo sie to juz dwa razy, za kazdym razem po tym jak
zapomnial przez tydzien brac swoich lekow zmniejszajacych
krzepliwosc krwi, i trwalo okolo miesiaca. Lekarz jednak zbadal zyly
sonarem, puls w nogach i co tam jeszcze, i stwierdzil ze wszystklo
jest w porzadku, zyly nie sa zwezone i nie jest to skrzep.
Zaordynowal tylko leki rozkurczowe i przeciwbolowe. A ja sie troche
obawiam ze to cos powazniejszego. Czy moze byc jakas inna przyczyna?