Dodaj do ulubionych

candida + co z tym zrobić?

03.03.09, 12:17
dostałam dziś wyniki z Feliksa i wyszła candida +, reszty pasożytów nie
stwierdzono. Mały ma 9 m-cy. Oczywiście, że poczytam lekturę wcześniejszych
wątków. Mały ma nasilające się azs, leczone ketotifenem plus pielęgnacja
skóry, plus bebilon pepti plus kilka produktów: dynia, ziemniak, marchew ze
sloika, kasza gryczana, jaglana, indyk, czasem dorzuce kalafiora i jabłko.To
wszystko. Jakies wskazówki od doświadczonych mam? Aha dawałam dicoflor 30, ale
niedawno odstawiłam bo zdaje sie, że po nim były rzadkie kupy.
Obserwuj wątek
    • aguska25 Re: candida + co z tym zrobić? 03.03.09, 22:53
      byłam z moimi dziećmi u dr janusa i powiedział że stwierdzenie
      candidy w kale nie świadczy o chorobie i konieczności leczenia ( to
      jakby leczyć chińczyka z powodu żółtej skory , candide ma kazdy )-
      na diagnoze składa się wiele rzeczy i o chorobie stwierdzić moze
      jedynie lekarz obeznany w temacie ! O diecie dla dzieci powiedział
      ze poza odstawieniem cukru i produktów mlecznych oraz produktów z
      oczyszczonej mąki nie należy nic innego eliminować , że zadzwia go
      ogólny szał mam na forach, które diagnozują u dzieci candide i
      stosują dietę straszną i potem się dziwią że dzieci nie rosną i maja
      problemy zdrowotne!
      • monikaps Re: candida + co z tym zrobić? 05.03.09, 00:46
        Też robiliśmy badania w Felixie i też wyszła candida. Na forum wyczytałam, że tam wszystkim wychodzi candida, a powodowane to jest sposobem zbierania próbek (przechowywanie przez kilka dni w lodówce). Daliśmy świeżą próbkę gdzie indziej - candida nie wyszła. Zastanowimy się co z tym zrobic po przeleczeniu owsików, które też nam w Felixie wyszły...
        Porozmawiaj ze swoim lekarzem i opowiedz, jak zbierane są próbki - niech sam oceni, czy badanie powtórzyc gdzie indziej.
        • anyx27 Re: candida + co z tym zrobić? 10.03.09, 10:56
          Cukier to nie tylko to białe, co widzimy w cukierniczce. I dlatego
          dieta przeciwgrzybiczna z sokami nawet tymi "bezcukrowymi" mija się
          zcelem. Oczywiście, ze cukru można uniknąć. Trzeba pamiętać, że jest
          on nawet w wędlinach, kiełbasach, pieczywie (również "ciemnym"),
          sokach. Biała mąka to też cukier. My pijemy wodę, często z cytryną
          (mieszam z nią ocet), sok własnej roboty (marchew, kiwi, kwaśne
          jabłka, seler, pietruszka, cytryny, czasem grapefruit). Wędliny ze
          sklepu ze zdrową żywnością. Nie wiem, czy wiecie, ale zwykłe
          wędliny, nawet te nazwane "szynka babuni", "wiejska", "z beczki"
          itd mają 3 linijki składu, w tym na końcu mięso. Reszta to
          konserwanty cukier itd. Polecam wybrać się do Piotra i Pawła -tam
          na etykietach przy cenie są podane składy wędlin - włosy się jeżą!
          my kupujemy takie wędliny, gdzie w składzie jest tylko mięso i
          przyprawy. Do tego piekę teraz sama chleb, ale nie w jakiejś
          maszynie, która robi sama chleb, tak samo niezdrowy, jak w sklepie.
          Chleb piekę teoretycznie raz w tyg. na zakwasie. Robię 2 blaszki, a
          pisze teoretycznie raz w tyg, bo po 3 dniach chleb znika wink dodam,
          że jestem bardzo zaprawcowana osobą, pracuję po 10-12h dziennie,
          lącznie z weekendami i czasu wiecznie brak, a pieczenie chlebka
          zajmuje naprawdę mało czasu. Co jeszcze nie ma cukru? Warzywa,
          surowe wszystkie, gotowane poza marchwia, burakami, owoce te, które
          dodaję do soku, ryby, mięso, brązowy ryż, mąka pełnoziarnista,
          niektóre kasze, nabiał (twaróg, jogurty, kefiry). można jeść bez
          cukru (nie mylić z węglowodanami, które jeść trzeba!).
    • jagabaga92 Re: candida + co z tym zrobić? 06.03.09, 10:12
      ja u siebie wypleniłam grzyba naturalnym octem jabłkowym, a walczyłam z nim
      dobrych kilka lat. Po kilkunastu dniach regularnego picia octu jabłkowego objawy
      zniknęły, jakby ręką odjął. Badań jeszcze nie robiłam, ale ocet nadal piję i
      czuje się świetnie smile
      Synkowi też daję - pije chętnie, choć to dość kwaśne smile I też widzę, że skóra
      mu się poprawia (ma azs od 3 m-ca zycia) smile
      • anyx27 Re: candida + co z tym zrobić? 06.03.09, 10:26
        Owszem, candide ma każdy, tak samo jak bakterie E.Coli w kale, a ile
        paniki przy tym wink

        Ważne, czy grzyb daje objawy. Jeśli tak, leczyć. niekoniecznie
        farmakologicznie. Dieta + preparaty naturalne + probiotyki. Zdrowa
        dieta jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Wykluczenie cukru, drożdży i
        białej mąki to podstawa. Przy takiej diecie nie ma prawa dziecko
        chorować i nie rosnąć. Bo niby dlaczego, skoro je warzywa, część
        owoców, mięso, produkty z mąki żytniej/razowej, kasze, ryż brązowy,
        ryby, produkty mleczne (jogurt naturalny, kefir). To wszystko, co
        potrzebne do szczęscia (i zdrowia), szczególnie dziecku.
        • alfa36 Ocet jabłkowy 06.03.09, 19:46
          Kupiłam naturalny ocet, ale trochę boje się to dać dziecku. Można to dać profilaktycznie? póki co drugie badanie pasożytow i candidii nic nie pokazalo.
            • taled Re: Ocet jabłkowy 06.03.09, 22:16
              a powiedzcie jak dawkujecie ten ocet? Kiedy pijecie (przed,po,w
              trakcie posilku)?

              Ja kupilam firmy develey. Ma napisane "naturalna fermentacja" i w
              skladzie tylko ocet jablkowy nic wiecej (czyli zadne tam dodatki octu
              spirytusowego itp)
              Kamis mi tez wygladal na wart uwagi
              • jagabaga92 Re: Ocet jabłkowy 07.03.09, 08:21
                Ja piję 2-3 razy dziennie 1-2 łyżki octu na pół szklanki wody z sokiem (z sama
                wodą dla mnie nie do przełknięcia sad). Dziecku (4,5 roku) daję łyżeczkę na pół
                szklanki wody z sokiem 1-2 razy dziennie.

                Co do rodzaju octu to ja kupuję w Rossmanie (4,49zł za pół litra). Ten
                faktycznie nie ma żadnych dodatków. Develey'a nie spotkalam, więc nie mogę o nim
                nic powiedzieć. Natomiast Kamis ma substancję klarującą E223, czyli pirosiarczyn
                sodu, o którym przeczytałam trochę złego sad Wybrałam więc ocet rossmanowski.
                Próbowałam też robić ocet sama, ale wyszła mi śmierdząca papka, więc nie będę
                powtarzać procederu wink - wolę kupować wink
                • anyx27 Re: Ocet jabłkowy 07.03.09, 10:50
                  Jagabaga, a z jakim sokiem podajesz? bo jak sok zawiera cukier i nie
                  stosujecie diety, to właściwie ten ocet bez sensu jest pić sad

                  Ja daje Julce na łyżkę na czczo, z niczym nie mieszam. pije, tak
                  samo jak olej.
                        • anyx27 Re: Ocet jabłkowy 07.03.09, 16:23
                          Rózne są metody. my stosujemy odrobaczanie/odgrzybianie przez
                          miesąc - takie jest założenie. plan na miesiąc jest taki - 3dawki
                          zentel, vermox, pyrantelum co 2tyg., do tego 10 dni z rzędu olej z
                          dyni, ocet jabłkowy, potem 10dni przerwy i znów 10 dni olej i ocet.
                          cały miesiąc czosnek, probiotyki, dieta.
                            • jagabaga92 Re: Ocet jabłkowy 07.03.09, 20:57
                              co w tym
                              > occie jest że przy grzybach pomaga, no i na skórę jak jedna z Was pisała

                              Ocet jest przede wszystkim kwaśny, a kwas to wróg grzyba i pasożytów. Poza tym
                              zawiera gro witamin i minerałów. Wszystko to czyni go "cudownym lekiem wink".
                              Zdecydowałam się na jego stosowanie po wielogodzinnej lekturze artykułów i
                              najróżniejszych forów internetowych.
                              Na skórę pomaga, bo kwas tępi grzyby i pasożyty, które w głownej mierze są
                              odpowiedzialne za zły stan skóry u atopików, a witaminy odżywiają m. in. skórę,
                              stąd znacząca poprawa.
                  • jagabaga92 Re: Ocet jabłkowy 07.03.09, 21:04
                    > Jagabaga, a z jakim sokiem podajesz? bo jak sok zawiera cukier i nie
                    > stosujecie diety, to właściwie ten ocet bez sensu jest pić sad

                    Zdaję sobie z tego sprawę, ale - tak jak pisałam - z samą wodą nie dam rady
                    przełknąć sad Dodaję dosłownie kilkanaście kropelek soku domowej roboty (taki
                    sok zawiera sacharozę, ale w małej ilości - tyle, aby się nie psuł) -
                    winogronowego, malinowego lub z tarniny. Poza tym w ogólnej diecie cukier jest u
                    nas gościem specjalnym wink Z pewnościa dlatego mamy efekty stosowania octu.

                    Zamierzam też wypróbować occik z sokami bezcukrowymi Fortuny (kryptoreklama wink?)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka