Dodaj do ulubionych

Sól a sód

04.11.08, 15:51
Niby sód jest w soli, więc jako osoba nadużywająca jej, powinnam
mieć go sporo. A tu niespodzianka - od jakiegoś czasu mam go mało,
dolna granica prawie. Z czego? Nie stronie od żółtych serów, od
czasu do czasu jem w knajpach.
W domu używam jedynie soli kamiennej i morskiej - może to jest
przyczyną?
Obserwuj wątek
    • d.o.s.i.a Re: Sól a sód 04.11.08, 16:18
      Wydalasz go z potem...?
      Powiem szczerze, ze nie rozumiem troche tej paranoi z nadmiarem
      soli. Bardziej skupilabym sie na braku aktywnosci fizycznej w
      diecie - dopoki bowiem ta jest zapewniona w duzej ilosci to nadmiar
      soli raczej nie grozi, wrecz przeciwnie.
      • green_land Re: Sól a sód 04.11.08, 19:45
        Uwielbiam sól, i pomijając niedługi okres "postu" naprawdę dużo
        solę. Tyle, ze sól morską albo kamienną.
        Dla norm 135-148 miałam: 144,7 - 143,7 - 139,9 - 141 - 139,7 -
        138,7... Czyli jednak zawsze dosyć nisko. Może mój organizm jest do
        niej przyzwyczajony i po prostu radzi sobie z jej nadmiarem? Moja
        prababcia też soliła okropnie, a dożyła /chyba/ 82 lat. I nie miała
        problemu nadciśnienia.
        Kiedyś trochę ćwiczyłam, ale teraz raczej niewiele.
        • maga_luisa Re: Sól a sód 04.11.08, 20:17
          Mechanizmy regulacyjne organizmu starają się nie dopuścić do wahań poziomu
          elektrolitów. W przypadku nadmiaru NaCl w pożywieniu mechanizm ten to głównie
          "zatrzymanie wody" w łożysku naczyniowym (rozcieńczenie soli), co jest jednym z
          patomechanizmów prowadzących do nadciśnienia.
          Oczywiście osoba z wydolnymi nerkami nawet jedząc mnóstwo soli nie będzie miała
          podwyższonego poziomu sodu w surowicy - właśnie dzięki tym mechanizmom
          kompensacyjnym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka