Co po zawale?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 17:26
Miałem zawał /wiek 45/, zrobiono mi angioplastykę. Potem rehabilitowałem się
w sanatorium, teraz chodzę na cwiczenia rehabilitacyjne, biorę leki
oczywiście. Ale co dalej? Ruszać się, czy raczej nie? Prowadzę siedzący tryb
życia ale przed zawałem rekreacyjnie lubiłem się poruszać: narty, tenis,
troche roweru, wycieczki górskie. Niestety, zawał był w czasie wysiłku.
Ciekaw jestem doswiadczen innych "zawałowców".
    • uve Re: Co po zawale? 24.11.03, 05:55
      Nalezy oczyszcic organizm, wzmocnic serce, wzmocnic caly organizm, i bedziesz
      jak nowy.
    • Gość: Magda Re: Co po zawale? IP: *.chello.pl 24.11.03, 08:57
      A nie jesteś ciekaw co na to kardiolog?
      Ruch, w umiarkowanej ilości. Jeżeli angioplastyka została przeprowadzona
      dobrze, tzn. nie ma już zwężenia naczyń wieńcowych, mozesz prowadzić normalny
      tryb życia. Kontrolować ciśnienie, robić lipidogram, brać leki, być pod
      kontrola kardiologa i ruszać się. Oczywiście papierosy won,Tyle. Proste.
      Pozdrawiam.
      • Gość: ar Re: Co po zawale? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 21:31
        Kardiolog, jak to lekarz, wyniki, ekg, wysiłek, recepta... Ale dzieki za
        odpowiedz, troche optymizmu się przyda,
        pozdr
    • Gość: jacek671 Re: Co po zawale? IP: *.miechow.com / 195.136.93.* 25.11.03, 22:08
      nie miałem zawału ale jestem po przeszczepie zastawki aortalnej[wszczepiona
      homogenna czyli od dawcy]i korekcie mitralnej.Od zabiegu minęło 9 lat ,cały
      czas pracuje czasami też dość ostro fizycznie . założyłem rodzine mam
      syna ,lubie sie napic ale w granicach rozsądku ,żyje tak jak przed a czasami
      mocniej.Bardzo ważne to nie nabijać sobie głowy tym co bylo,nie brac
      wszystkiego doslownie co powie lekarz, ale też nie przesadzać z pewnymi
      sprawami. Gdy już dojdziesz do siebie to najlepszym doradcą będzie twój
      organizm i on ci powie co mozesz a co nie. Ja mam przed sobą max.5 lat do
      powtórnego zabiegu i bardzo się z tego powodu cieszę ale jak wspomniałem nie
      mysle o tym i tego tobie też życze i oczywiście zdrowia.
Pełna wersja