nariolla
01.12.03, 12:30
Mam kłopot z węzłami chłonnymi na szyji .Obecnie choruję na anginę
ropną ,biorę antybiotyk zgodnie z zaleceniem lekarza .Do tego przypałętało
się jeszcze TO-węzły chłonne na szyji okropnie mi spuchły ,widać to gołym
okiem .Na dodatek wcale się nie zmniejszają -antybiotyk-tylko coraz bardziej
puchną ,zwłaszcza ten z lewej strony .Wygląda to jak chomik ?? coś
takiego .Nie wiem czy to zejdzie w końcu samo ? Czy powinnam coś z tym
robić ? To jest bolesne ,nie mogę ruszać szyją .Antybiotyk biorę od 3
dni ,kiedy byłam u lekarza on już od razu coś mówił ,że węzły są
powiększone ,ale wtedy to nawet tego nie czułam TERAZ to one są dopiero
powiększone .Co to za licho ,czy mam się niepokoić ,czy przeczekać .Poradżcie
proszę .