krowkamw
10.06.09, 22:12
szczególnie podczas oddychania i pochylania się do przodu, natomiast ustępuje
jak przestaje oddychać i tak od około 3dni z przerwami pobolewa. Dziś wypiłam
dwie szklanski kawy ale bardzo słabiutka, bardzo i znów sie zaczeło po jakimś
czasie, oczywiście wszyscy wkóło twierdzą ze to nerwobóle gdyż własnie jestem
w trakcie sesji i juz troche sie nastresowałam czy to nerwobole czy cos
powazniejszego moze byc? Dodam tez ze np dzis spałam 13godzin na chwile sie
połozyłam zeby sie zdrzemnac wstałam po południu, rodzice tez uwazaja ze sie
przemeczyłam juz wszystkim ze to od nerwow i mam sie wogole nie przejmowac.
Czy to moze być cos powaznego pobolewa, tyle spałam czy wszystko w porzadku?