gaga172
29.07.09, 16:30
Witam
Moja mama cierpi od dawna na dyskopatię, od czasu do czasu jej się
ta choroba kręgosłupa daje porządnie we znaki, nie może siedzieć i
chodzić, no i niesamowity ból. Właśnie teraz dostała jakiegoś
zapalenia tych zwyrodniałych kręgów, ból jest niesamowity, obecnie
zszedł jej w biodro i jest taki rwący. U lekarza oczywiście była,
dostała zastrzyki, już wybrała w sumie ok. 40 różnych i dalek boli.
Może już trochę mniej ale boli i nie pozwala na chodzenie. Czy to
jest normalne, ze tak długo to trwa, czy leczenie jest takie długie ?
Może ktoś z Was to miał i podzieli się informacjami na ten temat.
Pozdrawiam