Dodaj do ulubionych

nadciśnienie i wysoki puls

04.09.09, 09:04
jak wspomóc leczenie?
może jakieś zioła?
pozdrawiam i proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • bagarmosen Re: nadciśnienie i wysoki puls 04.09.09, 09:15
      pomoc-----------kardiolog sie klania!!!!!!!!! i to szybciutko!!! napewno
      teraz nie ma tragedii ale i zyc tak sie nie da na dluza mete!Ziola
      pomoga ale chwilowo np. wyciag z jemioly ,obnizy o kilka jednostek
      ale krotkotrwale na 1-2 godziny
    • green_land Re: nadciśnienie i wysoki puls 04.09.09, 10:39
      Co przepisał lekarz i co stwierdził? Jaki jest powód nadciśńienia - serce pewno
      się mocno męczy i stąd podwyższony puls.Ale to tylko takie dywagacje laika.
      Pierw dobra, porządna diagnoza poparta badaniami, potem dobranie odpowiednich
      leków /nie kazdy lek każdemu odpowiada/. Możliwe, że wypróbujesz łądnych parę
      medykamentów, zanim uda się dobrać najodpowiedniejszy dla Ciebie.
      No i ważna rzecz - najczęściej ludzie z nadciśnieniem mają nadwagę albo wręcz
      otyłość, mają kondycję do bani i stąd późniejsze problemy z ciśnieniem - trzeba
      by zacząć od diety. Aha, no i sprawdzić cholesterol z rozbiciem na frakcje. Tak
      czy siak zacząć od diety, bo w przeważającej większośći wypadków to właśnie
      przez nierozsądne żarcie nabawiamy się różnych choróbsk:)
      • prow-or Re: nadciśnienie i wysoki puls 08.09.09, 10:01
        Częśćiowo zgadzam się z tym co napisała green_land. "Porządna diagnostyka"... nic dodać nic ująć za wyjątkiem jednego elementu - skąd laik i pacjent w jednym ma wiedzieć czy jego diagnostyka jest "porządna"? Powierzamy swoje zdrowie osobom w białych kitlach z przeświadczeniem, że są fachowcami w swojej dziedzinie a przecież nie każdy nim jest. Częściowo, ponieważ w wielu źródłach można się doczytać, że dieta jest tym elementem naszego życia, który określa stan naszego zdrowia i na szczęście jest to już wiedza powszechna. Jednak tak naprawdę niewielu z nas wie na czym polega właściwie zbilansowana dieta i właściwy styl życia. A jak już wimy to często nie stać nas na ich stosowanie (zdrowa i ekologiczna żywność jest droga)lub jesteśmy zbyt leniwi aby to robić. Dlatego furorę robią tzw suplementy diety. Skorzystaliśmy w domu z jednego z suplementów z powodu kilku naszych kłopotów zdrowotnych. Najważniejszym było nadciśnienie. W efekcie z wcześniej stosowanych proszków można było zrezygnować a nadciśnienie i w drugim przypadku niskie ciśnienie przestały istnieć po kilku tygodniach. Wszyscy wiemy, że farmaceutyki zbijają tylko na określony czas ciśnienie i później znowu trzeba sięgać po kolejną dawkę "lekarstwa" szkodząc głównie wątrobie i trzustce. I tak do końca swojego, zwykle skróconego życia. Suplementy naturalne nie niosą takiego zagrożenia i warto po nie sięgać
    • bagarmosen Re: nadciśnienie i wysoki puls 04.09.09, 12:20
      grenn masz racje ale z postu wynika ,ze nigdzie nie byla!!!!!!!!
      • easyblue Re: nadciśnienie i wysoki puls 04.09.09, 18:09
        Zapytała jak wspomóc leczenie, wiec zakładam, ze jednak poszła:/
    • sarkoidosis Re: nadciśnienie i wysoki puls 04.09.09, 13:53
      No trzeba na pewno ograniczyć sól i przestrzegać podstawowych zasad dobrej diety, a jeśli chcesz wspomóc swoje efekty to musisz się suplementować, tutaj masz linka do bardzo dobrego rozwiązania www.suplementymbm.pl/shop/?id=3, myślę że znakomicie może pomóc w problemach z nadciśnieniem
      • baska192 Re: nadciśnienie i wysoki puls 04.09.09, 17:53
        Sprawdz tarczyce TSH,FT3,FT4.Idz do kardiologa.
        • wanilia39 Re: nadciśnienie i wysoki puls 04.09.09, 21:24
          BARDZO< BARDZO Wam dziękuję!
          byłam u lekarza I kontaktu, bo to nie pierwszy epizod z cisnieniem.
          OCZYWIŚCIE jestem gruba.
          Dostałam leki:
          ACCUPURO - rano
          TERTENTIF - rano
          CARVETRENOL 2x1/2 tabl
          AMLOZEK - wieczorem
          Niestety badań ani konsultacji nie zalecił mi jeszcze nigdy :(
          • easyblue Re: nadciśnienie i wysoki puls 04.09.09, 22:18
            To wróć do niego i nie wychodź bez skierowania do kardiologa! A jak nie będzie
            chciał, zażądaj zaświadczenia na piśmie, ze nie chce Ci wydac takiego skierowania.
            Jakie badania Ci zlecił? Czy sprawdził poziom potasu? To ważne, bo przy jego
            braku są problemy z sercem, no i dodatkowo przepisał Ci lek moczopędny.
            Trochę tych leków Ci przepisał, aż dwa na to samo schorzenie, nie znalazłam info
            o carvetrenolu - może jakaś totalna nowość.
            Nie za bardzo podoba mi się takie leczenie - mnóstwo leków, żadnych badań, brak
            skierowania do specjalisty... Mój rodzinny przepisał mi lek na serce
            /częstoskurcz/, ale równocześnie z tym dostałam pilne skierowanie do kardiologa.
            A lek był po to, by serce poradziło sobie do czasu wizyty.
            • mimiszka Re: nadciśnienie i wysoki puls 04.09.09, 22:46
              Przestancie gadać glupoty ,żeby z kazdym problemem latac do specjalisty. A co
              lekarz pierwszego kontaktu to jakiś nieuk i nie wie co przepisać na
              nadcisnienie, Nadcisnienie ma tysiące ludzi spowodowane złą dietą małą iloscią
              ruchu ,paleniem fajek i nadużywaniem alkoholu i najpierw trzeba to wszystko
              wykluczyć brać leki przepisane przez lekarza i wszystko wróci do normy.Na całym
              swiecie specjalista jest od skomplikowanych przypadków ,kiedy lekarz pierwszego
              kontaktu nie daje rady ,a u nas wszyscy sie nauczyli ,że byle palec spuchnie już
              chce wizyty u specjalisty,albo wszyscy są lekarzami i dają glupie rady.Jeszcze
              raz specjalista jest od trudnych przypadków .
              • cccykoria Re: nadciśnienie i wysoki puls 04.09.09, 22:59
                [b]Nikt nie gada glupot.Przynajmiej dr rodzinna powinna
                zrobic ekg nieprawdaz?

                Ja przy wysoikm pulsie poszlam jak zwylke co roku po
                skierowanie do endyk...Dr mowi zaraz najpierw sprawdzimy
                serduszko i dala na ekg. Potem cholesterol rsh itp Oczywiscie
                cos tam wyszlo i skierowanie do kardiologa ,bo odmowilam
                skierowania do szpitala brrrr.Kardiolog ze to najpierw
                powinnam isc do endyk a potem do niej ,a endy ,ze nie ta
                szybko i tak w kolko.Trzeba miec zdrowie ,zeby sie leczyc:)
              • easyblue Re: nadciśnienie i wysoki puls 05.09.09, 09:17
                Mimiszka, przeczytaj uważnie, co Autorka napisała, ok?
              • bardu Re: nadciśnienie i wysoki puls 06.09.09, 01:11
                > Przestancie gadać glupoty ,żeby z kazdym problemem latac do specjalisty.
                Po to są specjaliści. A nadciśnienie to nie głupota - nieleczone może się źle
                skończyć.
                • mimiszka Re: nadciśnienie i wysoki puls 06.09.09, 17:27
                  Nadcisnienie nie jest głupotą ,ale jak lekarz pierwszego kontaktu diagnozuje
                  nadcisnienie i widzi jakie prawdopodobne przyczyny są tej choroby i przepisuje
                  leki i zaleca diete i odstawienie używek i wskazuje co jeszcze zrobić ,aby
                  cisnienie wyregulować ,to pacjent jak chce się leczyć to musi się do tego
                  stosować. I wtedy nie ma co biegać po kardiologach ,bo on nic innego nie
                  wymysłi. specjalista jest od bardziej zlozonych przypadków ,gdzie faktycznie są
                  potrzebne rózne badania specjalistyczne ,których nie jest w stanie przeprowadzić
                  lekarz pierwszego kontaktu. I gdyby tak podchodzili do leczenia wszyscy pacjenci
                  ,nie byloby problemu z dostępem faktycznie potrzebujących do specjalistow i nie
                  byłoby skandalicznie długich kolejek. Samo bieganie do specjalistow nie wyleczy.
                  • easyblue Re: nadciśnienie i wysoki puls 06.09.09, 17:37
                    Czy naprawdę tak trudno przeczytać to, co napisała Autorka wątku???
                  • cccykoria Re: nadciśnienie i wysoki puls 06.09.09, 19:19
                    mimiszka napisała:

                    > Nadcisnienie nie jest głupotą ,ale jak lekarz pierwszego kontaktu
                    diagnozuje
                    > nadcisnienie i widzi jakie prawdopodobne przyczyny są tej choroby
                    i przepisuje
                    > leki i zaleca diete i odstawienie używek i wskazuje co jeszcze
                    zrobić ,aby
                    > cisnienie wyregulować ,to pacjent jak chce się leczyć to musi się
                    do tego
                    > stosować. I wtedy nie ma co biegać po kardiologach ,bo on nic
                    innego nie
                    > wymysłi. specjalista jest od bardziej zlozonych przypadków ,gdzie
                    faktycznie są
                    > potrzebne rózne badania specjalistyczne ,których nie jest w stanie
                    przeprowadzi
                    > ć
                    > lekarz pierwszego kontaktu. I gdyby tak podchodzili do leczenia
                    wszyscy pacjenc
                    > i
                    > ,nie byloby problemu z dostępem faktycznie potrzebujących do
                    specjalistow i nie
                    > byłoby skandalicznie długich kolejek. Samo bieganie do
                    specjalistow nie wylec
                    > zy.

                    Pewnie ze dr rodzinny POTRAFI ,przepisywac leki i nie
                    szukac przyczyny chorobowej... dokladnie
                    Oczywiscie tu nie mam na mysli wszystkich dr o NIE ,ale sa
                    takie pojedyncze przypadki a moze wiecej leczac inaczej.Jedne
                    tabsy nie pomoga dokladaja drugie potem trzecie a w
                    najgorszym wypadku czwarte no i lykaj sobie ,a potem
                    nastepny dr powie ,ze od tabsow masz polekowe zapalenie
                    watroby.Samo zycie. Niekiedy dieta i tabletki itp nie
                    wystarczy ,aby obnizyc cisnienie.... itd
                    • mimiszka Re: nadciśnienie i wysoki puls 06.09.09, 22:14
                      Kardiolog jest cudotworcą i od razu wskaze dobre leki.
                      • green_land Re: nadciśnienie i wysoki puls 06.09.09, 22:30
                        Nie, kardiolog jest lekarzem zajmujacym się tym:
                        pl.wikipedia.org/wiki/Kardiologia
                        Lekarz rodzinny nie jest specjalistą. Może i powinien przepisywać leki na serce,
                        ale pierw musi UMIEĆ zdiagnozować. Jak ogranicza się do przepisania trzech leków
                        na to samo, bez wykonania podstawowych badań, to lepiej niech próbuje takiego
                        leczenia na sobie, a nie na pacjentach, po co oni mają płacić za jego ignorancję.
                        • franc_tireur Re: nadciśnienie i wysoki puls 07.09.09, 18:56
                          Otóż całkowicie nie masz racji. Lekarz rodzinny jest specjalistą. I to akurat
                          takim, który bardzo dobrze zna sie na leczeniu nadciśnienia tętniczego i wie
                          wobec tego coś, czego Ty najwyraźniej nie wiesz - że ponad 90% przypadków
                          nadciśnienia tętniczego to nadciśnienie tętnicze pierwotne, które nie wymaga
                          żadnej diagnostyki co do przyczyn - wymaga za to włączenia leków i zmiany stylu
                          życia. Umie też (na ogół) odróżnić przypadki, w których nadciśnienie tętnicze
                          może być wtórne do innych schorzeń i wysłać pacjenta do odpowiedniego
                          specjalisty, jeśli jest to konieczne.
                          I, owszem, czasem leczenie nadciśnienia należy rozpocząć od 3 leków na raz,
                          jeżeli chory tego wymaga.
                          • easyblue Re: nadciśnienie i wysoki puls 07.09.09, 19:39
                            > Lekarz rodzinny jest specjalistą
                            Od czego? Od diagnozowania "na oko" i przepisywania mnóstwa leków na dzień dobry
                            bez wykonania podstawowych badań? W takim razie, skoro uwazasz, ze taki lekarz
                            nadaje się do leczenia chorób serca, to lepiej i taniej wyjdzie, jeżeli
                            wszystkim kardiologom podziękujemy.

                            > Ty najwyraźniej nie wiesz - że ponad 90% przypadków
                            > nadciśnienia tętniczego to nadciśnienie tętnicze pierwotne, które > nie wymaga
                            > żadnej diagnostyki co do przyczyn - wymaga za to włączenia leków i > zmiany
                            stylu życia.
                            Czyli te 10% nie ma nawet cienia szansy na normalną diagnozę, bo doc przyjmuje
                            na dzień dobry, że pacjent na pewno mieści się w tych 90%, no i oczywiście od
                            początku zakłada, ze to nadciśnienie pierwotne? Czyli jak mam dziurę w zębie i
                            OB 20 to lekarz takze z mety przyjmuje, ze bez sensu jest szukać dalej, bo
                            przyczyna już jest i pasuje? Bo jak pacjentka jest otyła/ma nadwagę, to nawet i
                            cholesterolu sprawdzać nie trzeba, bo można to - z dużą dozą prawdopodobieństwa
                            - założyć? A może potrzebuje leków na zbicie cholesterolu? No ale co, tam.
                            Diagnoza postawiona, trzeba jedynie pacjenta do niej dopasować...
                            • franc_tireur Re: nadciśnienie i wysoki puls 07.09.09, 20:08
                              > Od czego?

                              Od medycyny rodzinnej - to bardzo szeroka i wymagająca specjalizacja.

                              >Od diagnozowania "na oko"

                              Tak - na oko, na ucho, na dotyk i na rozmowę, czyli anamnezę - jest to 90 %
                              skutecznej diagnozy.

                              >skoro uwazasz, ze taki lekarz
                              > nadaje się do leczenia chorób serca, to lepiej i taniej wyjdzie, jeżeli
                              > wszystkim kardiologom podziękujemy.

                              Ja tak nie uważam, ja to wiem - większość chorób serca może być leczona przez
                              lekarza rodzinnego oraz wstępnie przez niego diagnozowana. Ale mówimy w końcu o
                              nadciśnieniu tętniczym, które nie do końca jest chorobą serca, a także czymś, co
                              autorka wątku określa jako "wysoki puls", a co zapewne jest szybkim pulsem i
                              może wynikać z mnóstwa różnych przyczyn, niekoniecznie kardiologicznych.

                              > Czyli te 10% nie ma nawet cienia szansy na normalną diagnozę, bo doc przyjmuje
                              > na dzień dobry, że pacjent na pewno mieści się w tych 90%, no i oczywiście od
                              > początku zakłada, ze to nadciśnienie pierwotne?

                              Jak już napisałam - specjalista medycyny rodzinnej ma niezbędna wiedzę, która
                              pozwala mu odróżnić te niecałe 10% od reszty, ponadto dysponuje czymś, bez czego
                              Ty nieustannie wydajesz opinie - bada pacjenta i przeprowadza z nim wywiad
                              lekarski, bez czego nawet dysponując niezbędną wiedzą, nie ma się
                              wystarczających danych, żeby o czyimś schorzeniu i tym, czy wymaga takiej czy
                              śmakiej diagnostyki cokolwiek mądrego powiedzieć.
                              • julimama79 Re: nadciśnienie i wysoki puls 07.09.09, 22:46
                                Daj spokój, nie tłumacz, forumowy ekspert wie lepiej.
                              • easyblue Re: nadciśnienie i wysoki puls 08.09.09, 15:29
                                bada pacjenta i przeprowadza z nim wywiad
                                > lekarski, bez czego nawet dysponując niezbędną wiedzą, nie ma się
                                > wystarczających danych, żeby o czyimś schorzeniu i tym, czy wymaga takiej czy
                                > śmakiej diagnostyki cokolwiek mądrego powiedzieć.
                                Masz rację - tylko problem polega na tym, czy lekarzowi się chce. Bo to, że sie
                                tego uczył to jedno, a to, czy chce i potrafi takiej wiedzy użyć to już inna
                                bajka...
                                Lekarz z mojej przychodni bada na siedząco, bo... jest tak otyły, że nie chce mu
                                się nawet wstać. Nigdy, gdy przychodziłam z jakimiś infekcjami - nie zajrzał mi
                                do gardła, nigdy nie sprawdził, czy mam powiększone węzły - jedynie parę
                                /dosłownie/ puknięć po klatce piersiowej i plecach i recepta na antybiotyk. A
                                napiszę jeszcze, że jestem dośc wysoka, więc takie badanie wygląda dość
                                komicznie:) Nawet jak mówię o objawach, to daje dość wyraźnie do zrozumienia, ze
                                go to niewiele obchodzi, i zanim skońćzę mówić, już leży przede mną wypisana
                                recepta. Czy nie ma wiedzy, jak się przeprowadza badanie i wywiad? Oczywiście,
                                ze wie, ale rutyna robi swoje... Dlatego gdy wiem, że nie wystarczy antybiotyk,
                                idę do innego lekarza, któremu mimo "swoich lat" wciąż chce się rzetelnie
                                podchodzić do pacjenta.

                                > Ja tak nie uważam, ja to wiem - większość chorób serca może być leczona przez
                                > lekarza rodzinnego oraz wstępnie przez niego diagnozowana.
                                Oczywiście, ze tak. Gdy miałam już dagnoze i czekałam za zabieg nie musiałam
                                biegać po kardiologach za receptami, ale szłam do rodzinnego, który nie tylko
                                wypisał receptę ale i ekg co jakiś czas zrobił. Radziłam się też w zw. ze
                                mniejszeniem dawki a potem i odstawieniem leku - do tego nie był mi potrzebny
                                kardiolog.
                                Ale bez dobrej diagnozy, wykluczającej inne poważniejsze schorzenia, leczenie
                                może być wręcz szkodliwe. I o to mi chodziło, radząc Autorce wątku wizytę u
                                specjalisty /w domyśle - kardiologa/.
                                • evee1 Re: nadciśnienie i wysoki puls 09.09.09, 06:30
                                  To sobie zmien lekarza pierwszego kontaktu na takiego, ktory jest
                                  dobrym lekarzem pierwszego kontaktu. Wtedy nie bedziesz musiala z
                                  kazda pie... latac do specjalisty i dawac podobne rady innym
                                  ludziom.
                                  • green_land Re: nadciśnienie i wysoki puls 09.09.09, 10:23
                                    :)

                                    Częstoskurcz nadkomorowy nie jest pierdołą:) I dzięki lekarzowi pierwszego
                                    kontaktu mam go dobrze zdiagnozowany, bo doc nie leczył "na oko", ale wysłał do
                                    owego specjalisty, czyli kardiologa.

                                    Wyluzuj:) Wakacje się wprawdzie skończyły, ale wciąż jest lato:)
                                    • evee1 Re: nadciśnienie i wysoki puls 09.09.09, 10:35
                                      > Częstoskurcz nadkomorowy nie jest pierdołą:) I dzięki lekarzowi
                                      pierwszego
                                      > kontaktu mam go dobrze zdiagnozowany, bo doc nie leczył "na oko",
                                      ale wysłał do
                                      > owego specjalisty, czyli kardiologa.
                                      Alez ja nie sugeruje zaniechania wykonywania badan i leczenia na
                                      oko, tylko wlasnie chodzenie do DOBREGO lekarza pierwszego kontaktu,
                                      tak by nie musiec ciagle chodzic do specjalisty :-). A jak to ocenic
                                      czy lekarz jest dobry? Autorka watku dobrze wie, bo juz ocenila
                                      swojego lekarza i to dosc negatywnie. Ja sie tylko zastanawiam po co
                                      nadal do niego chodzi?

                                      > Wyluzuj:) Wakacje się wprawdzie skończyły, ale wciąż jest lato:)
                                      E tam, u mnie to akurat jest wlasnie zima :-0.
                                      • easyblue Re: nadciśnienie i wysoki puls 09.09.09, 13:31
                                        > Ja sie tylko zastanawiam po co
                                        > nadal do niego chodzi?
                                        Bo może nie ma wyboru, a doc nie dając przekazu do specjalisty pozbawia ją tej
                                        możliwości. Ja niby mam kilku rodzinnych do wyboru, ale jak mam powazniejszy
                                        problem niż przeziębienie... idę do jednego z nich prywatnie. Bo z NFZ przyjmuje
                                        on głownie dzieci, a mi głupio jest zajmować im kolejkę. Głupie, co?
                                        Tak po prawdzie to na bodaj 5 wizycie kardiologowi się przypomniało, że nie
                                        powiedziął mi, co mam robić w przypadku arytmii /masowanie tętnicy szyjnej,
                                        kaszlnięcie itd./ :) A młody był /całkiem dobry doc/, więc chyba go skleroza
                                        nie brała:P
                                        • evee1 Re: nadciśnienie i wysoki puls 10.09.09, 01:10
                                          > Tak po prawdzie to na bodaj 5 wizycie kardiologowi się
                                          przypomniało, że nie
                                          > powiedziął mi, co mam robić w przypadku arytmii /masowanie tętnicy
                                          szyjnej,
                                          > kaszlnięcie itd./ :)
                                          He, he, czyli jak widac pojscie do specjalisty niekoniecznie
                                          gwarantuje odpowiednie zajecie sie pacjentem ;-). Zdrowia zycze :-).
                            • julimama79 Re: nadciśnienie i wysoki puls 07.09.09, 22:44
                              Przede wszystkim lekarz rodzinny to taki, który ukończył
                              specjalizację z medycyny rodzinnej,a więc JEST SPECJALISTĄ. Widać
                              jak mierna jest Twoja wiedza na temat tej specjalizacji,momentami
                              Twoje wypowiedzi są baaardzo żenujące. Masz jakieś kompleksy?
                              Niespełnione marzenia? To Ty "na oko" stawiasz diagnozy na
                              forum,piszesz bzdury, ręce opadają. Jak już chcesz się bawić w
                              eksperta mam propozycję-poczytaj troszkę.
                              • easyblue Re: nadciśnienie i wysoki puls 08.09.09, 14:41
                                Julia, wyluzuj:) Chyba nie najlepiej wpływa na Ciebie macierzyństwo, bo pamietam
                                Cię sprzed ładnych paru miesięcy i nie było w Tobie jędzowatości. Bez urazy.

                                > JEST SPECJALISTĄ. Widać
                                > jak mierna jest Twoja wiedza na temat tej specjalizacji,
                                Nie zartuj, ze nie wiesz, o jakiego specjalistę mi chodzi. Piszac o
                                specjaliscie, miałam na myśli lekarza, który ma specjalizację kardiologiczną. Bo
                                specjalistą jest też dentysta, nieprawdaż?
                                Ty patrzysz na to z punktu widzenia lekarza, ja pacjenta. Solidarność lekarzy
                                jest znana - jak jeden coś spieprzy, to inni i tak uważają ze był święty, nawet
                                jeśli pacjent kończy 2 metry pod ziemią. Skazanie lekarza za błąd w sztuce
                                graniczy z cudem, bo który kolega będzie chciał wykazać ze tamten miał gdzieś
                                pacjenta i nie chciało mu się nawet na podstawowe badania wysłać, bo przeciez
                                "na oko" diagnoza jest najlepsza.

                                Ani ja, ani wy nie znacie przypadku Autorki wątku. Odesłanie jej do kardiologa
                                uważacie za... no właśnie? Za niepotrzebne narażanie NFZ na straty? Na
                                zawracanie głowy lekarzowi? Za podważanie kompetencji jakiegoś lekarzyny, który
                                nawet podstawowych badań nie zrobił, bo... wie lepiej i z góry?
                                Ileż to znam przypadków, gdy lenistwo i totalny brak kompetencji skutkował
                                utratą zdrowia ale i życia pacjenta. Bo komuś tam się nie chciało, albo
                                diagnozował jak lekarz Autorki - bez żadnych badań! Czy chciałabyś, by Twoje
                                dziecko było na takiej samej zasadzie diagnozowane? Więc postaw się w roli tych,
                                co o medycynie większego pojęcia nie mają, a musza słuchac takich właśnie
                                "wszystkowiedzących" konowałow.

                                • julimama79 Re: nadciśnienie i wysoki puls 09.09.09, 23:01
                                  Prawda zabolała, co? A może powiesz,że nie uważasz się za eksperta?
                                  Hmm,to ciekawe, bo widzę,że masz gotową odpowiedź na dosłownie każde
                                  pytanie. AAA kotku do Twojej wiadomości, macierzyństwo bardzo dobrze
                                  na mnie wpływa, mam super rodzinkę, interesującą pracę, jestem
                                  szczęśliwą kobietą. Spojrzyj raczej na siebie.
                                • yola13 Re: nadciśnienie i wysoki puls 11.09.09, 03:48
                                  easyblue napisała:

                                  > Ani ja, ani wy nie znacie przypadku Autorki wątku. Odesłanie jej
                                  do kardiologa
                                  > uważacie za... no właśnie? Za niepotrzebne narażanie NFZ na
                                  straty? Na
                                  > zawracanie głowy lekarzowi? Za podważanie kompetencji jakiegoś
                                  lekarzyny, który
                                  > nawet podstawowych badań nie zrobił, bo... wie lepiej i z góry?
                                  > Ileż to znam przypadków, gdy lenistwo i totalny brak kompetencji
                                  skutkował
                                  > utratą zdrowia ale i życia pacjenta. Bo komuś tam się nie chciało,
                                  albo
                                  > diagnozował jak lekarz Autorki - bez żadnych badań! Czy
                                  chciałabyś, by Twoje
                                  > dziecko było na takiej samej zasadzie diagnozowane? Więc postaw
                                  się w roli tych
                                  > ,
                                  > co o medycynie większego pojęcia nie mają, a musza słuchac takich
                                  właśnie
                                  > "wszystkowiedzących" konowałow.
                                  >

                                  Popieram!
                      • cccykoria Re: nadciśnienie i wysoki puls 07.09.09, 13:30
                        mimiszka napisała:

                        > Kardiolog jest cudotworcą i od razu wskaze dobre leki.

                        Kardiolog zrobi badania ekg ,wysilkowe "usg" itp i tym sie
                        rozni od dr 1 kontaktu.
                        Ostatnio czekajac na wysilkowe byl facet ,ktory przy
                        wysilkowym musial przerwac badanie(cisnienie tak mu
                        skoczylo) ,podano tabletke i potem znowu i niestey nie
                        zrobil tego badania.Tak zaczal "harczec" ze az na korytarzu
                        bylo slychac ,wiec nie gadaj glupot.Nie mowie ze wysokie
                        cisnienie to "wina serca" ,a moze innego organu ? ,ale
                        czesto poczatek tabsy i THE END nie ma diagnostyki itd
                        • franc_tireur Re: nadciśnienie i wysoki puls 07.09.09, 18:58
                          Co to jest Twoim zdaniem wysiłkowe USG i co fakt, że jakiś pacjent, którego
                          podejrzałaś w drzwiach (nieładnie) nie mógł wykonać tego badania ma wspólnego z
                          tym, co o zupełnie innej sytuacji pisała mimiszka?
                          • cccykoria Re: nadciśnienie i wysoki puls 07.09.09, 20:11
                            franc_tireur napisała:

                            > Co to jest Twoim zdaniem wysiłkowe USG i co fakt, że jakiś
                            pacjent, którego
                            > podejrzałaś w drzwiach (nieładnie) nie mógł wykonać tego badania
                            ma wspólnego z
                            > tym, co o zupełnie innej sytuacji pisała mimiszka?

                            Ja go nie podejrzalam tylko siedzialam grzecznie z nim i
                            jego malzonka i innymi pacjentami.Wyszedl bo mial straszne
                            dusznosci bol pieczenie w klatce itp i skoczylo mu cisnienie
                            wysoko podczas WYSILKU biegal sobie na biezni.Po tabletce
                            spadlo mu cisnienie ,ale nie zrobil wysilkowego 2 raz i dr
                            przerwala i prawidlowo zlapaly go takie bole i dusznosci
                            poniala ze nie sapal tylko charczal ....Nie wiem co bylo
                            przyczyna serce czy pluca ,bo zaraz weszlam po nim...

                            Mniszka moze sobie pisac ,ja znam dr ,ktorzy lecza tylko
                            tabletkami bez zadnych badan dodatkowych -no coz zwalaja to
                            na wiek ...,lub stres ....







                            • franc_tireur Re: nadciśnienie i wysoki puls 07.09.09, 21:44
                              No, niesamowita historia z tym gościem od badania wysiłkowego, tylko co to ma
                              wspólnego z tematem wątku?

                              > Mniszka moze sobie pisac ,ja znam dr ,ktorzy lecza tylko
                              > tabletkami bez zadnych badan dodatkowych -no coz zwalaja to
                              > na wiek ...,lub stres ....

                              Większość lekarzy leczy tylko tabletkami. Niektórzy jeszcze inwazyjnie. Badania
                              dodatkowe natomiast nie leczą.
                              • cccykoria Re: nadciśnienie i wysoki puls 07.09.09, 22:10
                                franc_tireur napisała:

                                > No, niesamowita historia z tym gościem od badania wysiłkowego,
                                tylko co to ma
                                > wspólnego z tematem wątku?
                                >
                                > > Mniszka moze sobie pisac ,ja znam dr ,ktorzy lecza tylko
                                > > tabletkami bez zadnych badan dodatkowych -no coz zwalaja to
                                > > na wiek ...,lub stres ....
                                >
                                > Większość lekarzy leczy tylko tabletkami. Niektórzy jeszcze
                                inwazyjnie. Badania
                                > dodatkowe natomiast nie leczą.

                                Wiesz co nadcisnienie nie boli nie wiedzialas o tym? to
                                niesamowite!!!

                                Dodatkowe " badania w kierunku serca" pozwalaja wykluczyc
                                choroby serca lub "potwierdzic".Skoro wykluczaja co dalej?
                                lykac tabsy.... ? Tabsy trzeba lykac ale trzeba
                                znalesc "winowajce" ale to juz zalezy od dr..... czy bedzie
                                chciala?
                                • evee1 Re: nadciśnienie i wysoki puls 09.09.09, 06:40
                                  > Tabsy trzeba lykac ale trzeba
                                  > znalesc "winowajce" ale to juz zalezy od dr..... czy bedzie
                                  > chciala?
                                  Juz Ci napisano, ze 90% nadcisnienia to nadcisnienie pierwotne. Ono
                                  nie ma przyczyny, nie ma "winowajcy" (w postaci chorob serca czy
                                  nerek). Ot, po prostu czlowiek ma za wysokie cisnienie (jak ja) i
                                  juz. Mozna probowac sobie pomagac zdrowa dieta, utrzymywaniem
                                  zdrowej wagi, uprawianiem sportu i prowadzeniem bezstresowego trybu
                                  zycia (ha!!), ale niekoniecznie musi to miec wystarczajacy efekt i
                                  pozostaja niestety tabletki. One co prawda nie lecza przyczyn
                                  nadcisnienia pierwotnego(bo ich nie ma), ale przynajmniej
                                  zapobiegaja skutkom.
                                  Poza tym jakie problemy z sercem macie na mysli, ktore powoduja
                                  wzrost cisnienia? Chyba nie wspomniany w tym watku wysoki
                                  cholesterol?
                                  I ktore badania wedlug Was zaleci kardiolog w celu "diagnozowania
                                  przyczyn wysokiegio cisnienia", ktorych nie moze zalecic lekarz
                                  rodzinny?
                                  • green_land Re: nadciśnienie i wysoki puls 09.09.09, 10:20
                                    > I ktore badania wedlug Was zaleci kardiolog w celu "diagnozowania
                                    > przyczyn wysokiegio cisnienia", ktorych nie moze zalecic lekarz
                                    > rodzinny?
                                    No właśnie:) Bo rodzinny nic nie zlecił:)
                                  • cccykoria Re: nadciśnienie i wysoki puls 09.09.09, 10:39
                                    evee1 napisała:

                                    > > Tabsy trzeba lykac ale trzeba
                                    > > znalesc "winowajce" ale to juz zalezy od dr..... czy bedzie
                                    > > chciala?
                                    > Juz Ci napisano, ze 90% nadcisnienia to nadcisnienie pierwotne.
                                    Ono
                                    > nie ma przyczyny, nie ma "winowajcy" (w postaci chorob serca czy
                                    > nerek). Ot, po prostu czlowiek ma za wysokie cisnienie (jak ja) i
                                    > juz. Mozna probowac sobie pomagac zdrowa dieta, utrzymywaniem
                                    > zdrowej wagi, uprawianiem sportu i prowadzeniem bezstresowego
                                    trybu
                                    > zycia (ha!!), ale niekoniecznie musi to miec wystarczajacy efekt i
                                    > pozostaja niestety tabletki. One co prawda nie lecza przyczyn
                                    > nadcisnienia pierwotnego(bo ich nie ma), ale przynajmniej
                                    > zapobiegaja skutkom.
                                    > Poza tym jakie problemy z sercem macie na mysli, ktore powoduja
                                    > wzrost cisnienia? Chyba nie wspomniany w tym watku wysoki
                                    > cholesterol?
                                    > I ktore badania wedlug Was zaleci kardiolog w celu "diagnozowania
                                    > przyczyn wysokiegio cisnienia", ktorych nie moze zalecic lekarz
                                    > rodzinny?

                                    Autorka watku nie miala zleconych ZADNYCH BADAN
                                    Na jakiej podstawie twierdzisz ,ze jest to cisnienie
                                    pierwotne? a moze to jest wtorne a morze jest szerokie i
                                    glebokie:)
                                    Co robi dr ,aby okreslic jaki to typ cisnienia ?statystyki?
                                    opiera sie na nich?Autorka napisala ze jest otyla ,czy to
                                    wystarczy? a dlaczego jest otyla ,a moze podstawowe badania
                                    zaczac od cukru?A moze okulista? potrafi okreslic stopien
                                    cisnienia? a dlaczego nie cholesterol itp oszczednosc a
                                    dlaczego nie badania w kierunku nerek itp?
                                    Czy wszyscy ,ktorzy maja wysoki cholesterolol maja
                                    miazdzyce ,a moze przy niskich cholest..... mozna miec tez?odp
                                    A rtg pluc nie pokaze powiekszonego serca ,a dlaczego jest
                                    powiekszone?

                                    Pewne to stek bzdur ,ale taka tepa nie jestem ,bo wiem
                                    troche i nieraz nie prosze sie o badania tylko robie
                                    prywatnie CHODZI TU MNIE O OSOBY NIEPELNOSPRAWNE itd

                                    Co moze kardiolog?
                                    a co moze rodzinny? -ekg i dodatkowe badania cukier i
                                    dobrze zebrany wywiad zalecic pomiar cisnienia 2 razy
                                    codziennie badania w kierunku tarczycy (wysoki puls) itp
                                    Kardiolog podczas wysilku moze ocenic "prace serca" moze
                                    zrobic echo i moze dac na koronografie i wiele innych
                                    mozliwosci.


                                    To wszystko kosztuje ,a ile jest osob ktorzy maja
                                    nadcisnienie i nie wiedza o tym?Czyto ich wina itd

                                  • osmanthus do Evee1 09.09.09, 17:58
                                    Ooo, a co lykasz?
                                    Atacand?

                                    pzdr z wiosennej Canberry
                                    • evee1 Re: do Evee1 10.09.09, 01:12
                                      Nie, Karvezide. Przez dwa lata jadlam tylko Karvea, ale nie dzialala
                                      tak dobrze. Teraz w polaczeniu z diuretykiem jest pieknie ;-).
                            • yola13 Re: nadciśnienie i wysoki puls 11.09.09, 03:51
                              cccykoria napisała:
                              ja znam dr ,ktorzy lecza tylko
                              > tabletkami bez zadnych badan dodatkowych -no coz zwalaja to
                              > na wiek ...,lub stres ....

                              niestety takich lekarzy jest pełno
          • osmanthus Re: nadciśnienie i wysoki puls 05.09.09, 01:46

            > BARDZO< BARDZO Wam dziękuję!
            > byłam u lekarza I kontaktu, bo to nie pierwszy epizod z
            cisnieniem.

            A jakie masz cisnienie?
            Czy mierzysz sobie regularnie (prowadzisz dzienniczek?)
            skalibrowanym przez lekarza aparatem?
            Robilas badania krwi, w tym cholesterol, TSH, elektrolity, itd.
            Ile masz tej nadwagi?
            Ruszasz sie?
            Dieta?
            Ile masz lat?

            • osmanthus Re: nadciśnienie i wysoki puls 05.09.09, 01:51
              OK, przeczytalam w Twoim blogu, ze mialas 165/110.
              U lekarza.
              Mierzyl na poczatku wizyty czy po 10' spokojnej z Toba rozmowy?
              Czy poszlas do niego z powodu wysokiego cisnienia?
              Czy te wszystkie leki przepisal Ci, tak z marszu, po tym jednym
              zmierzeniu cisnienia?
              Jezeli tak to moze zmien lekarza...
              • wanilia39 Re: nadciśnienie i wysoki puls 05.09.09, 08:47
                Lek carvetrenolu jest na obniżenie pulsu
                na ciśnienie (niestety z przerwami leczęsie około2 - 3 lat
                badań dodatkowych ani skierowań do pecjalisty NIGDY- nie dostałam.
                mam 43 lata i dużą nadwagę,nie palę
                a dziś od rana głowa mi peka :( , rano cisnienie 138 na 99 puls 66

                wanilia39.blox.pl/html
                • easyblue Re: nadciśnienie i wysoki puls 05.09.09, 09:16
                  Więc wysoki puls mógł być spowodowany stresem - miałam tak, potrafił skakać do 120.
                  Nie znam się na tym, ale jak doc mógł przepisać 3 różne leki na to samo, nawet
                  nie diagnozując? Ja rozumiem, że zrobił by to kardiolog, ale lekarz rodzinny? Ja
                  bym już więcej do tego gościa nie poszła, bo albo wie coś co uprawnia go do
                  takiego zaordynowania leczenia, albo to jakiś idiota.

                  Co do Twojego dzisiejszego ciśnienia - puls bardzo ładny, ciśnienie trochę
                  wysokie /nawet nie pierwsza wartość, ale druga. 10 mniej i było by ok/. Musisz
                  zwrócić uwagę czy rano jest wysokie, czy też podwyższa się np. wieczorem. No i
                  czy zawsze miałaś podwyższone, czy odczuwasz zmiany ciśnienia i czy źle się
                  czujesz przy wyższym, czy też specjalnie tego nie czujesz.
                  Ból głowy może być z ciśńienia, ale przy bardzo wysokim boli podobno tył głowy.
                  Jeżeli boli cała, to raczej z nerwów - próbowałaś zwykła neospasminę? Obniża
                  ciśńienie i uspokaja.
                  • baska192 Re: nadciśnienie i wysoki puls 06.09.09, 17:18
                    Zasadniczym problemem jest to ,ze w tym kraju nie leczy sie
                    przyczyny tylko skutki.Przepisanie tabl na nadcisnienie to zaden
                    problem.Jak nie trafi sie w jedne czy drugie to trafi w trzecie.A
                    problem pozostaje.I moze 1 lekarz na 100 prawidlowo potrafi
                    poprowadzic pacjenta aby go zdiagnozowac.A kardiolog uwazam jest
                    tutaj konieczny bo z nadcisnieniem nie ma zartow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka