ptakun
14.04.11, 21:03
Moja córcia mimo, że ma już 8 lat posikuje w dzień, w nocy nigdy się to nie zdarzało. Wielokrotnie zwracałam się do pediatry o pomoc, ten jednak twierdzi, że dziecko przetrzymuje mocz i nie chce mu się chodzić do łazienki, pewnie z tego wyrośnie.
Uparłam się w końcu i wczoraj prywatnie zrobiłam usg brzuszka: pęcherz po mikcji nie został do końca opróżniony z 220 ml zostało 30 ml, doktor wykonujący usg określił pęcherz jako rozciągnięty, w badaniu moczu pojawiły się krwinki czerwone.
Morfologia: OB 47, WBC 11,0 NE 42,3 LY 47,5 MO 7,0 EO 2,1 BA 1,1 HGB 12,8 MCV 81,4 MCH 27,5. Dziecko zgłasza bóle brzuszka, nie trwają cały czas, mam wrażenie że boli najczęściej po sikaniu, nie ma pieczenia, swędzenia. W ubiegłym tygodniu pojechałam z nią wieczorem do szpitala, tak ją bolało. Doktor zbadał i odesłał do domu. Córka przez cały czas ma temperaturę ponad 37 stopni, jest blada jak ściana, wiecznie zmęczona i najchętniej nie wstawałaby z łóżka, o spacerach nie ma mowy. A ja za chwilę oszaleję! Boję się o dziecko i nie wiem co mam robić, do kogo iść. Pozdrawiam.