slodki-maus
02.08.11, 20:20
mój czteromiesięczny syn miał robioną wczoraj cystografię. Synek oczywiście miał fizjologiczną stulejkę i pani przygotowująca do badania musiała mu rozerwać skórę (aż krew się polała) aby dokładnie odkazić.
Teraz siusiak syna to obraz rozpaczy. Skórka popękana z czterech stron, napuchnięta, czerwona końcówka, naokoło jest żółtawa (od rivanolu) wydzielina (na zewnątrz a nie w środku siusiaka) prawdopodobnie będą się tworzyć strupki. kontaktowałam się z pediatrą i opisałam sytuację ... moczymy siusiaka 2 razy dziennie w rivanolu, pryskamy octaniseptem, staram się nieco wietrzyć siusiaka, zmieniam pieluszki nawet jak nasiusia tylko kropelkę, jutro idziemy do nefrologa, i zrobimy badanie moczu na cito, dostaje furagin, nurofen czopki...
jak jeszcze mogę pomóc mojemu dziecku????