chwilka13
10.08.12, 15:36
witajcie!
bardzo proszę o radę, bo skołowana jestem...
jakieś dwa m-ce temu przeleczałam Synka na lamblie metronidazolem. po kuracji zalecono nam usg brzuszka. zrobiliśmy i dr dopatrzyła się - cytuję:
"po stronie prawej miedniczka rozsunięta na ok. 5 m. (granica normy)"
oraz "uwidoczniono przypęcherzykowy odcinek moczowodu prawego wypełniający się przelotnie do szerokości ok. 4 mm (fala perystaltyczna? odpływ pęcherzowo-moczowodowy?) mikcja pełna"
reszta parametrów w normie. zaleciła nam zrobienie posiewu moczu. wyszły ecoli 10^5 w badaniu og wszystko ok, w osadzie nabłonki płaskie poj ckpw oraz leukocyty poj ckpw, bakterie mierne. zgodnie z zaleceniem idziemy do nefrologa, ale to niestety dopiero po długim weekendzie.
dzisiaj przez chwilę młody miał 37,6. posszłam do przychodni. dostał 2x1 furaginy oraz 2x 3ml amoksiklav.
furaginę już dałam... nie wiem, czy stosować się do zaleceń, czy poczekać na wizytę u nefrologa. dałam też dzisiaj posiew powtórnie, ale o wynik mam się dowiadywać dopiero we wtorek...