mamaata
08.03.05, 16:02
Witam!
Dziś zostawiłam małą w przedszkolu w IKEA. Powiedziałam jej, że jeśli będzie
musiała do toalety ,to poprosi pania żeby zadzwoniła po mnie. Mała tak
zrobiła, lecz "pani" zabrała ją do toalety i ... posadziła.
Gdy mała mi to opowiedziała poszłam do opiekunki. Ona stwierdziła,że nie
będzie dzwonić, bo rodzice zwykle nie są zadowoleni gdy muszą przerwać
zakupy...
Proszę napiszcie jak Wasze maluchy korzystaja z publicznych toalet?
Jak Wy reagujecie na taki brak poszanowania woli małego człowieka?
Pozdrawiam.