Dodaj do ulubionych

toalety publiczne.........

08.03.05, 16:02
Witam!
Dziś zostawiłam małą w przedszkolu w IKEA. Powiedziałam jej, że jeśli będzie
musiała do toalety ,to poprosi pania żeby zadzwoniła po mnie. Mała tak
zrobiła, lecz "pani" zabrała ją do toalety i ... posadziła.
Gdy mała mi to opowiedziała poszłam do opiekunki. Ona stwierdziła,że nie
będzie dzwonić, bo rodzice zwykle nie są zadowoleni gdy muszą przerwać
zakupy...
Proszę napiszcie jak Wasze maluchy korzystaja z publicznych toalet?
Jak Wy reagujecie na taki brak poszanowania woli małego człowieka?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • grazka8 Re: toalety publiczne......... 08.03.05, 16:45
      To ci dopiero numer ja osobiście bym się wściekła tym bardziej że jesteśmy na
      tym punkcie przeczulone ale gdzie jak nie w publicznym WC możemy najszybciej
      załapać bakterie.U mnie w pracy jest babsztyl który staje nogami na sedes i
      dosłownie z lotu ptaka leje dla mnie osobiście to szok że łamie się prawo
      dziecka po są te głupie gąski żeby spelniac polecenia nie tylko dzieci ale i
      rodzica ja bym opierdzieliła zgóry na dół
    • azosiolek Re: toalety publiczne......... 08.03.05, 21:50
      Zgadzam sie z Toba, ze pani wykazala sie tutaj - hm, jakby to powiedziec
      dyplomatycznie - nonszalancją. Ale swoją drogą to ja bym chyba uprzedziła tez
      panią, że w takim wypadku ma do Ciebie zadzwonić. Teraz w każdym razie na pewno
      tak zrobię.
    • lukcisowy Re: toalety publiczne......... 09.03.05, 00:36
      Moja myszka ma 2 latka i 2 miesiące, więc zawsze chodzę tam z nią.
      Trzymam małą nad sedesem, gdy siusia.Wyobrażam sobie, że później
      trzeba nauczyć podściełać sobie duuużo papieru toaletowego, jeśli
      musi usiąść.
      Nie pamiętam już, jak to było ze mną, gdy rodzice nie już nie chodzili razem do
      kibelka, a ja jeszcze nie byłam wystarczająco wysoka, żeby sikać z wysoka.
      A opiekunka nie nadawała się na opiekunkę i oberwała by ode mnie.
    • madziulec Re: toalety publiczne......... 09.03.05, 07:56
      Dla mnie zachowanie karygodne!!!!!
      No bo jak mozna posadzic dziecko w miejscu, gdzie az roi sie od bakterii????

      Swoja droga ciekawe czy sa takie plastikowe podkladki na sedesik jak dla
      doroslych????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka