madziulec 22.03.05, 14:58 Myszol ogolnie jest zdrowy. Przez rok mial dwa razy katar, mimo ze karmiony praktycznie caly czas butelka. Poza tym tylko ten nieszczesny refluks, no i zum-y... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
azosiolek Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 22.03.05, 15:03 Niestety - Mati jest dosc podatny. Oprocz ZUMu w 5 miesiacu zycia, od tej pory: 3 katary, jeden zakonczony kaszlem i antybiotykiem, wirusowka z sensacjami przewodu pokarmowego, ostatnio biegunka (na szczescie tylko 1 dzien) i ropien na pupie. Pomimo, ze caly czas karmiony piersia... Odpowiedz Link
grazka8 Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 22.03.05, 15:18 Amelka strasznie podatna na infekcje wystarczy na nią kichnąć wiecznie katar (podejrzenie o astmę)i nie ma miesiąca bez antybiotyku.A zumy miała do 8 miesiąca bez przerwy łącznie z ropomoczem,pokonała to i narazie odpukać,ale wiesz wydaje mi się,że gdyby nie brała antybiotyków to zumy by wracały,a tak jest pod osłoną antybiotyków druga sprawa to to że Hanka,albo Nastka wiecznie coś przyprowadzą ze szkoły i mała jest przez to podatna na różne infekcje a na dodatek ta jej alergia,ale wolę to niż zum.))))))))))) Odpowiedz Link
aniawroclaw1 Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 22.03.05, 15:33 Odpukać ! Mogę mówić o szczęściu. ZUM - raz jak miała 4,5 m-ca katar - miała 9 m-cy po trzydniowym ( pierwszym i ostatnim ) pobycie w żłobku trzyniówka - 14 m-cy katar - 22 m-ce a dziś ma 2,2 latka. Więc tylko raz brała antybiotyk. No i oczywiście refluks obustronny II st Odpowiedz Link
ana002 Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 22.03.05, 15:45 Ola była karmiona piersią przez półtora roku, jednak nie miało to znaczącego wpływu na jej odporność. ZUM miała raz, za to anginy i inne infekcje dróg oddechowych przechodzą jedna w drugą (też wolę to niż zum). Odkąd poszła do przedszkola, praktycznie nie ma miesiąca bez choroby, a leczenie trwa z reguły trzy tygodnie. Preparaty wspomagające system immunologiczny bierze od lat (różne: Bioaron, Ribomunyl, Luivac, Ecomer, Echinacea...), bez efektów. Lekarze nie wiążą tego bezpośrednio z refluksem, ale... faktem jest, że znacznie bardziej niż innym dzieciom poci jej się główka, a to na pewno sprzyja łapaniu różnych bakcyli. A jak jest z potliwością u Waszych dzieci? Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link
mami7 Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 22.03.05, 16:30 Nie wiem w jakim wieku jest Ola, nie doczytalam, wybacz, ja mam synka 3,5 latka. Uwielbia się pocić. Jest faktycznie niezwykle zywiołowy, ale nie mam juz pomysłów jak go ubiearć, żeby było dobrze. Jaka jest Twoja teoria na temat pocenia, ana002? Pierwsza infekcja Patryka w 9 miesiącu życia: ZUM w szpitalu i przy okazji (zupelnie) w trakcie zapalenie płuc, oczywiście leczenie antybiotykami. Potem długo nic..jedno przeziębienie, szybkie, leczone objawowo. Kolejne, chyba ze dwa, ale też leczone objawowo. Maj 2004 ospa, załapana od matki, koszmar!!!! Potem przez jakieś 4 miesiące łapały Patryka jakies katarki i niewinne przeziebienia, wszystko leczone domowo i objawowo. Młody przez rok karmiony był piersią, ale jakąś alergię ma. Nie wiem na co, no coś wiem ))) Na kakao, winogrona, proszek do pieczenia, polepszacze w pieczywie i jeszcze coś... Objawy skórne, dość mocne. Ale od kiedy wiemy czego nie może jeść, jest w porządku. Nic na to nie łykał, chociaż 2 razy wypił Zyrtec, po którym wszystko się pogorszyło. Odpowiedz Link
ana002 Re: do mami7 23.03.05, 10:01 Ola ma 4,5 roku i też jest baaardzo ruchliwa. Co do pocenia, to zadawałam to niewygodne pytanie wielu lekarzom, ale nikt mi niczego konkretnego się nie dowiedziałam ("pewnie jest przegrzana" albo "taka jej uroda"). Badania krwi są w porządku, niedoboru witamin też nie podejrzewam. Ostatnio lekarka powiedziała mi dość ogólnikowo, że dzieci z problemami ukł. wydalniczego miewają takie dolegliwości. Niestety nikt nie wie jak sobie z tym radzić, poza lżejszym ubieraniem, a jak pisałaś trudno z tym trafić. Najbardziej jednak dziwi mnie to, że ona najczęściej nie poci się cała, a tylko głowa (jak śpi, to ma mokry materac, poduszki nie kładę, żeby nie grzała). Ja myślę, że może mieć to związek z refluksem, ale to tylko odczucie, nie poparte wiedzą. Ania Odpowiedz Link
grazka8 Re: do mami7 23.03.05, 10:06 Co do pocenia to mój lekarz także mówi,że dzieci z problemami ukłdu moczowego pocą się bardziej,ale to dlategoże muszą wypijać więcej płynów niz zdrowe dzieci natomiast kiedy to tyczy się osoby starszej mogą to być przyczyny chorób płuc. Odpowiedz Link
azosiolek Potliwosc glowki 23.03.05, 10:10 Kurcze, wiesz ze faktycznie mojemu maluchowi glowka tez sie poci - w czasie snu, jedzenia, w ogole wysilku wiekszego... Nie laczylam tego z problemami refluksowymi, ale moze...??? Ciekawa sprawa... Odpowiedz Link
madziulaw Re: Potliwosc glowki 23.03.05, 10:40 a może mają wyższe ciśnienie krwi....Madziulec coś o tym pisał na następnej wizycie poproszę chyba o zmierzenie... Odpowiedz Link
edie28 Re: Potliwosc glowki 23.03.05, 10:47 Nie sądzę, żeby ciśnienie krwi miało coś z tym wspólnego ?? Moja córka ma ciśnienie ok i też się poci i wydaje mi się, że to taka już uroda tych dzieciaków. Co prawda Kaja nie ma refluksu i może to ma związek z tym, że te dzieci się bardziej pocą .... ?? Jedna z was pisała, że więcej wypijają i to na pewno ma z tym związek. Większa ilość płynów = większe pocenie. Jakoś trzeba sobie z tym radzić Na pole ubieram na cebulkę, w razie czego można coś ściągnąć ) Pozdrawiam, Odpowiedz Link
co-jest-grane Re: Potliwosc glowki 23.03.05, 11:24 Wiecie, jak Was czytam, to też mi się przypomniało, że mieliśmy problem z wiecznie mokrą główką w tym wieku. Ale nie kojarzę, żeby to miało związek z ilością przyjmowanych płynów. Natomiast co do ciśnienia krwi - to raczej podwyższone jest przy już uszkodzonych, ew.niewydolnych nerkach, więc myślę/mam taką nadzieję, że naszych dzieciaczków w większości to nie będzie dotyczyć. Oczywiście zmierzyć warto, ale dzieciątko musi być przy tym spokojne (a to czasami trudne), bo inaczej wynik wychodzi nieprawidłowy. Pozdrawiam,Aga Odpowiedz Link
madziulaw Re: Potliwosc glowki 23.03.05, 11:36 Aga, a moze to jest związane z faktem, ze małe dzieci mają w ogóle wyższą temperaturę ciała... Odpowiedz Link
co-jest-grane Re: Potliwosc glowki 23.03.05, 15:37 To chyba trzebaby zrobić ankietę wśród zupełnie zdrowych dzieciaczków? ))) Odpowiedz Link
mami7 Re: Potliwosc glowki 23.03.05, 20:05 Patryk się poci, ostatnio mniej, ale jakoś nie powiem żeby główka szczególnie, właściwie to najmniej Odpowiedz Link
co-jest-grane Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 22.03.05, 15:45 W trzecim miesiącu - zapalenie płuc, w tym roku dwa razy katar (lekki).Poza tym przez 4,5 roku absolutnie nic, oprócz ok. 10 ZUMów . Pozdrawiam,Aga Odpowiedz Link
madziulaw Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 22.03.05, 17:37 Mikołaj, obecnie 16 miesięcy, prawie 17... Właściwie choruje rzadko, katar ma tylko przy infekcjach, szybko łapie infekcje wirusowe - ale jak już chorujemy - to wszyscy. 1/ 3,5 miesiąca życia - zum (potwierdzony bad ogólnymi moczu), wysoka temperatura, antybiotyk podany szybko pomógł natychmiast(choć co dziwne bakteria, która wyszla w moczu Odpowiedz Link
lola211 Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 23.03.05, 16:32 Moja to typowy zdechlak, choc nie wyglada na taka.Oprócz refluksu ma alergie pokarmowa i poczatki astmy- stale na lekach.Co miesiac chora, tak sie to ciagnie od 4 lat, czyli odkad skonczyla 2,5 roku.Nikt nam jakos nie umie pomóc. 4 zap. pluc, niezliczone oskrzeli, to strasznie meczace i mam chwile zalamania, bo to bardzo komplikuje mi zycie, nie mówiac oczywiscie jak ja to meczy. Aha, niegdy sie nadmiernie nie pocila. Odpowiedz Link
madziulaw Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 23.03.05, 19:46 Lola, to pewnie od tej alergii. wykluczyliście pewnie pasożyty... a jak z odpornością, jak zelazo? Odpowiedz Link
joln Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 23.03.05, 17:29 Iga raczej jest z tych niechorujacych: 10 mies- trzydniowka obecnie (rok) - przyziebienie zadnych zumow, antybiotykow... no ale zeby nie bylo tak rozowo to: 3 mies- szpital, bo krew w kupie, podejrzenie wady ukladu pokarmowego, skonczylo sie na czopkach i wyleczniu szczeliny przy pupce nie wspomne o refluksie cos pojawilo sie w temacie alergii, nie wiem jeszcze na co Odpowiedz Link
karola_28 Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 23.03.05, 19:53 jak tak czytam wasze wypowiedzi to kojarze fakty, moj Mikolaj mial 1 zum i to wszystko, ma teraz 9 miesiecy ale faktycznie jemu tez sie poci glowka teraz mniej, ale jak byl malutki to bardzo, szczegolnie przy cycusiu czy ma refluks, nie wiem? modle sie, zeby nie 1.IV mamy cystografie pierwsza i mam nadzieje, ze ostatnia pozdrawiam Odpowiedz Link
maniakow Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 23.03.05, 20:56 Emilka miała 2 ZUMy, w tym jeden ciężki, 3 razy katar - jednak po znalezieniu alergenu (mleko krowie) i zastapieniu preparatem mlekozastępczym katarki od razu zniknęły (coś w tym musi być, ja myślę, że to były katarki alergiczne), no i ostatnio podłapała infekcję gardła - jeszcze do tej pory w nosku coś furczy a minęły prawie 2 tygodnie. Odpowiedz Link
antonina_74 Re: jak chorowite sa nasze dzieci? 25.03.05, 01:42 Jak każde inne. Z poprawką na starszego brata przedszkolaka. A więc przez 18 miesięcy: 1 zum, 2x rotawirus, katar od przypadku do przypadku, 1 ospa wietrzna, 2-3 infekcje górnych dróg oddechowych przywleczone przez brata z przedszkola. Odpowiedz Link