Dodaj do ulubionych

Badanie urodynamiczne - kto mial?

23.03.05, 09:52
No wlasnie - po konsultacji z nefrologiem okazalo sie, ze przed ewentualnym
powtornym ostrzyknieciem trzeba zrobic Matiemu urodynamike. Termin mamy na
przyszly wtorek.
Przeczytalam juz opis "teoretyczny" badania, ale mam teraz pytania praktyczne
do mam (i tatusiow) ktorzy juz to przeszli. Czy naprawde badanie jest takie
straszne (tak wynikalo z postu jakiejs mamy, ale nie pisala, dlaczego)? Czy
dziecko duzo czasu spedza unieruchomione/na lezaco? Czy konieczne jest
przygotowanie go w jakis sposob?
Obserwuj wątek
    • szwedka_kredka Re: Badanie urodynamiczne - kto mial? 23.03.05, 10:16
      Mój pieciolatek przyjął to spokojnie, nie wiem, ile ma Twoje dziecko.
      Trzeba dużo pić, ale nie za wcześnie zacznijcie, my poszliśmy na 9. 30, a
      weszliśmy dopiero po godzinie!
      Badanie nie jest zbyt stresujące, kiedy dotarliśmy na miejsce, okazało się, że
      wiele dzieci czeka na to badanie, piją, czasem nie mogą już wytrzymać z
      sikanie, więc starsze biegają, żeby "zapominieć". Kiedy Mikołaj zobczył, że nie
      jest sma w takiej sytuacji, było OK.
    • ana002 Re: Badanie urodynamiczne - kto mial? 23.03.05, 10:24
      A jakie?
      Ola miała dwa rodzaje badań:
      1) "podstawowe" - nic strasznego, dziecko robi siusiu na specjalny sedesik
      podłączony do komputera, a potem lekarz sprawdza zaleganie moczu w pęcherzu
      (usg). Trwa to chwilę.
      2) cystometria wodna - niestety wiąże się z wprowadzeniem cewnika, ale nie jest to
      bardzo długie badanie. Dzień przed badaniem ok. 16 należy podać czopek
      glicerynowy i furagin osłonowo. Jeśli lekarz Ci tego nie powiedział, to pewnie nie
      będzie cystometrii smile) Aha, warunkiem dopuszczenia do badania jest jałowy posiew
      moczu.
      Powodzenia
      Ania
    • katarzyna.br Re: Badanie urodynamiczne - kto mial? 23.03.05, 10:48
      W porównaniu z cystografią badanie urodynamiczne jest bardzo przyjemne.
      Zakładają szybko cewniczek, dziecko sobie leży, może się bawić, nawet wskazane
      jest zabawianie go, wstrzykują do pęcherza płyn, czekają aż się wysiusia i cały
      czas obswrwują na komputerze skurcze pęcherza, ciśnienie itd. I po sprawie.
      Badanie trwa około 10 minut i dla dziecka nie jest prawie wogóle (oprócz
      cewnika) stresujące.

      Pozdrawiam
    • azosiolek Po badaniu urodynamicznym 30.03.05, 11:33
      Dziękuję wszystkim mamom za informacje.
      Badanie przeszliśmy wczoraj - faktycznie była to cystometria, z wprowadzaniem
      cewnika itd. Badanie wcale nie jest straszne, tylko nasze przewrażliwione już
      dziecko postanowiło zaprotestować i bardzo płakało - najbardziej na widok
      pielęgniarki, więc raczej nie z bólu, tym bardziej że cewniczek był bardzo
      cieniutki.
      Poza tym - pan doktor szczegółowo wszystko wyjaśnił i badanie okazało się
      bardzo przydatne.
    • rogaliki7 Re: Badanie urodynamiczne - kto mial? 29.04.05, 15:35
      niestety nasza córka nie przeszła tego badania tak bezstresowo
      bała się wysikać (niecałe 3 latka)nie pomagały zagadywanki a zdenerwowana była
      strasznie nie wspominając że rzeczywiście trzeba czekać
      czopek podaje się aby dziecko wypróżniło się dzień wcześniej chyba że zrobiło
      to samoistnie to nie ma konieczności podawania czopka

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka