Dodaj do ulubionych

Co robić?

    • igorgo Re: Co robić? 06.09.05, 10:14
      Witam! i proszę o pomoc . 19.08. Igorek skończył brać augumentin,po antybiotyku
      zrobiony posiew i analiza moczu była w porządku, zapobiegawczo dostał bactrim
      3mml na noc. Ponowne badania 05.08 wykazuja leukocyty 20-40 wpw ,
      erytrocyty 1-3 świeże, brak białka , liczne pasma śluzu, pola usiane
      bakteriami.Mocz kwaśny, ciężar 1,025 .Pobrałam mocz na posiew, będzie w środę.
      Lekarz przepisał furaginę 3 razy natomiast zrezygnował z Bactrimu, dodam że
      lekarz pediatra, z nefrologiem dopiero kontakt w środę . Czy to wystarczy ,
      bardzo się boję żeby się nie rozniosło bardziej
      • agace1 Re: Co robić? 06.09.05, 13:12
        Hej ja miałam identyczną sytuację. Był baktrim no i fatalne wyniki. Potem
        nefrolog (my możemy dzwonić do niej w każdej chwili i chwała bogu) dała nam 3
        razy dziennie 1/2 furaginy. Po dwóch dniach zrobiłam wyniki zarówno ogólny jak
        i posiew był w porządku. Wiesz u nas na począ tku też było strasznie dużo
        takich zakażeń. ale pocieszam bo po 3-4 miesiącach sytuacja się
        ustabilizaowała. tak jakby mały się poprostu uodpornił. Wiesz u nas nerka jest
        zniszczona i to też ma wpływ na takie sprawy. A czy wy robiliście małemu USG
        przynajmniej tej nereczki z przetoką ? a tak poza tym pozdrawiam. Zobaczysz
        wszystko się ustabilizuje wierzę w to. Będzie dobrze. Buźka
        • igorgo Re: Co robić? 06.09.05, 13:50
          Dzięki za dobre słowa. My robiliśmy USG nerek , nerka lewa jest zdrowa
          natomiast prawa ma zmiany co było widać na usg. Pani nefrolog trochę mnie
          uspokoiła mówiąc że jej stan tz neki może się poprawić, muszę w to wierzyć , bo
          i tak trudno się z tym wszystkim pogodzić. pozdrowienia.
          • agace1 Re: Co robić? 07.09.05, 08:36
            masz rację strasznie ciężko się z tym pogodzić. tzn. czas leczy rany i człowiek
            się przyzwyczaja ale czasami jak sobie o tym pomyślę to brrr. a może będzie
            dobrze. także życzę wam dużo zdrówka. my mamy scyntygrafię 21.XII w CZD i czas
            pokaże co i jak.
            • igorgo Re: Co robić? 08.09.05, 13:11
              U mojego małego znowu Klebsiella species średniowrażkiwa na amox+kw. kwalunowy
              Nefrolog przepisła Zinnat? Bakteria nie jest na niego wrażliwa. Co robić?
              podawać? proszę o radę.
              • odp Re: Co robić? 08.09.05, 13:44
                witaj:
                powiedz:
                1.czy jest na wyniku informacja o mechanizmie opornosci :ESBL oraz o AmpC
                2.podaj inne wrazliwosci jaki dostalas.
                informacja o mechanizmie opornosci jest b.wazna, gdyz moze nastapic indukcja
                betalaktamazy i okaze sie ze antybiotyk po paru podaniach jest nieskuteczny.
                • igorgo Re: Co robić? 08.09.05, 14:15
                  wychodowanoszczep wytwarza beta laktamazę o rozszerzonym spektrum
                  substaratowym. jest oporny na wszystkie penicyliny( bez połączeń z
                  inhibitorami,cefalosporyny i monobaktymy.
                  Jak napisałam wcześniej jest tylko średniowrażliwy na amox+ kwas kwaluanowy
                  pozostałe antybiotyki niewrażliwe.Tz amikacyna, amoxycylina, ampicyl+sulbactam,
                  ampicylina, cefalotyna, cefotaksym, cefuroksym, gentamecyna,biseptol,
                  netromecyna, pipercylina. Bakteria jest też średniowrazliwa na
                  nitrofurantoinę.nie wiem o co chodzz AmpC
                  • odp Re: Co robić? 08.09.05, 14:38
                    AmpC jest to mechanizm opornosci warunkujacy opornosc bakterii rowniez na
                    polaczenia betalaktamow z inhibitorami betalaktamaz (np: wlanie na amox+ kwas
                    klawulanowy) jesli mozesz zadzwon do laboratorium i zapytaj sie czy robili tast
                    na AmpC. a swoja droga to bardzo dziwny wzor opornosci. wskazuje raczej na
                    enterobacter spp. podobnie wyglada na plytce jak klebsiella.
                    czy maly ma teraz jakies inne objawy zum? bo jesli nie, to powtorz jeszcze dzis
                    badanie moczu mikrobiologiczne.
                    • igorgo Re: Co robić? 08.09.05, 14:45
                      powtórzyłam badania na posiew. dziękuję.zadzwoniłam do laboratorium i
                      powiedziano mi że ta bakteria nie wydziela Ampc
                      • odp Re: Co robić? 08.09.05, 14:47
                        czy masz jakis komunikator? np gg albo tlen?
                        • igorgo Re: Co robić? 08.09.05, 14:48
                          nie mam
                          • odp Re: Co robić? 08.09.05, 14:56
                            zaraz ci wysle maila.
                            • odp Re: Co robić? 08.09.05, 15:14
                              wlasnie poslalem ci maila.
                              • odp Re: Co robić? w sprawie klebsielli 08.09.05, 21:37
                                poslalem ci jeszcze jednego maila
    • agace1 Re: Co robić? 12.09.05, 11:23
      Hej jak tam Igorek??
      • igorgo Re: Co robić? 12.09.05, 12:09
        Dzięki za pamięć. Nie mam dobrych wiadomości. walczymy z klebsiellą. nie wiem
        czy uda się ją wyleczyć w domu. jestem w ciągłym kontakcie z nefrolog. dzisiaj
        będę miała powtórne badania z posiewu tz wiem że coś wyrosło że miano jest duże
        10 do 8 pałeczek gram ujemnych ale będzie wrazliwość. poza tym wokół przetoki
        są jakieś liszaje nie wiem co to jest dziś się dowiem. czy może Twój Igorek
        miał coś takiego. Pielęgnuję przetokę, zmieniam pampersy co dwie godziny ,
        kąpię w nadmanganianie potasu i nic. Może to zaniedbanie ze strony babci.
        chodzi mi tu o zmianę pieluch.Mam nadzieję że u Was wszystko w porządku.
        Pozdrowienia alicja . Tak się boję szpitala.

        • agace1 Re: Co robić? 13.09.05, 13:31
          Hej ja raz też miałam taką sytuację z małym. Przetoka była taka, że myślałam że
          wylądujemy na chirurgii. Nam na szczęście pomógł "Balsam Szostakowskiego" który
          na tą okoliczność przepisałam nam Pani nefrolog. Oleisty i nie wygodny w
          użytkowaniu ale niezwykle skuteczny. Po 3 dniach 3x dziennego smarowanie skórka
          super i tak jest dotychczas. Co do bakterii to oby mały był wrażliwy na jakiś
          antybiotyk który można stosować w domu i z głowy. Zobaczysz i okres z
          bakteriami minie napewno. Najgorsze są początki.... Zdrówka Igorkowi życzę .
          Pozdrawiam
        • odp Re: Co robić? 13.09.05, 14:09
          a co dostaje teraz?
          jesli chcesz napisz maila.
          • igorgo Re: Co robić? 18.09.05, 14:22
            od 12.09. jesteśmy w szpitalu, Igor dostaje Meronen , jak wrócimy to sie odezwę.
            • agace1 Re: Co robić? 23.09.05, 14:30
              Hej jak tam wyszliście już ze szpitala?? Jak tam zdrówko?? Mój Igor miał grypę
              i się że tak powiem też posypał. zrobiliśmy posiewi mamy baktertię proteus
              mirabilis. Brrrr. Narazie tylko leki w domu bo badanie ogólne jest ok.
              pozdrawiam serdecznie. Napisz co u Was
    • igorgo Re: Co robić? 27.09.05, 13:26
      Witam! Dnia 26.09. wyszliśmy ze szpitala po 14 dniowej kuracji meronemem .
      Jestem wykończona , oczywiście koczowałam przy łóżku 24 godziny na dobę.
      Badania Ok! Usg raczej pozytywne tz. Poszerzenie zmniejsza się suksesywnie. A
      Jak u Igorka ? Czy możesz powiedzieć jak bardzo miał poszerzoną miedniczkę
      przed operacją a jak jest teraz? Pozdrowienia.
      • agace1 Re: Co robić? 27.09.05, 14:22
        Hej super cieszę się że wszystko dobrze. a przynajmniej lepiej. O to dobrze że
        przetoka działa. U igora było tak że tuż po wyłonieniu przetoki wodonercze
        ustąpiło. jak robiliśmy usg w czerwcu to kielichy były delikatnie zaakcentowane
        (czyli po pół roku właściwie wszystko ustąpiło). najlepszy dowód na to, to to,
        że mały nie ma zapaleń nerki no i coraz mniej zakażedń bakteryjnych. Proponuję
        ci abyś podawała mu dodatkowo vitabutin (żurawinę). mój mały jakoś (być może to
        tylko zbieg okoliczności) ma mniej zakażeń bakteryjnych, może i wam pomoże.
        widzisz igorgo lekarz w CZD powiedział że to że maluchy nie mają zakażeń to nie
        znaczy że pielonefryt nie będzie postępował. poprostu trzeba czekać. i to
        własnie martwi mnie najbardziej. W CZD powiedzieli nam że jezeli scyntygrafia
        wykaże poniżej 10% pracy nerki to ją usuwają, jeżeli mniędzy 10 a 15% to się
        zastanowią a powyżej to ją zostawiają. ot i tak. jeszcze raz życzę dużo zdrówka
        igorkowi. Napisz co tam u was jeszcze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka