Dodaj do ulubionych

Cystoskopia?

12.01.06, 21:16
Czytam Wasze posty i mam pytanie:co to za badanie ta cystoskopia,na czym
polega i co z niej wynika?Dodam że my miałyśmy tylko urografię i cystografię
czy któreś z nich jest podobne do cystoskopii?Muszę się jakoś przygotować do
wizyty u lekarza?
Obserwuj wątek
    • azosiolek Re: Cystoskopia? 13.01.06, 09:56
      Cystoskopia to wziernikowanie pęcherza. Badanie u małych dzieci wykonuje się
      pod narkozą (nie mam pojęcia, czy u większych dzieci i dorosłych też).
      Pacjentowi zakłada się cewnik i przez niego wprowadza wziernik, przy pomocy
      którego lekarz ogląda cewkę moczową, wnętrze pęcherza i ujścia moczowodów.
        • sybillka1 Re: Cystoskopia? 13.01.06, 16:46
          Czyli to jest bardziej dokładne badanie niż te które miała Oliwka?Bo słyszałam
          że cystografia jest ciężka do odczytania i dlatego ja mam wątpliwości czy
          Oliwka ma rzeczywiście refluks aż 4-5st?Cystoskopia na pewno dokładniej pokaże
          przyczyny refluksu?Ciekawe dlaczego nam jej nie zaproponowali?Jak czytam Wasze
          posty to żałuję że nie mieszkam gdzieś w okolicach Warszawy,bo widzę że tam
          jest o wiele więcej dobrych specjlistów niż na Śląsku!
          • co-jest-grane Re: Cystoskopia? 13.01.06, 19:37
            To nie jest bardziej dokładne badanie, tylko całkiem inne badanie, nie
            zastępuje cystografii, chociaż pewne szczegóły anatomiczne uwidacznia
            dokładniej. Cystoskopia pozwala m. in. na zobaczenie ujść moczowodów (przy
            wyższym refluksie są zazwyczaj "ziejące", czyli otwarte),ale to właśnie na
            podstawie cystografii określa się stopień refluksu.
            Nie da się od razu wykonać wszystkich możliwych badań, bo byłoby to zbyt dużym
            obciążeniem dla dziecka.
            Zajrzyj na stronę:
            reflux-moczowy.w.interia.pl/
            Znajdziesz tam szczegółowe opisy większości badań, w tym cystoskopii.
            • sybillka1 Re: Cystoskopia? 13.01.06, 19:57
              Ok.zgadzam się co do obciążenia dziecka,ale ona nawet nie wspomniała o czymś
              takim jak cystografia,bad.urodynamiczne nic tylko PRZETOKA i koniec! A
              prof.Fryczkowski z Zabrza powiedział że na to zawsze jest czas i można
              spróbować cewnikowania."I bądż tu mądra i pisz wiersze",a ciekawe co
              powiedziałby trzeci lekarz? Nie mam do nich zupełnie zaufania!I tak szczerze
              powiedziawszy to nie wiem co mam z tym wszystkim dalej robić?
              • co-jest-grane Re: Cystoskopia? 13.01.06, 20:41
                Wiesz, ja myślę, że tak naprawdę to za leczenie dziecka, wszystkie decyzje, i
                tak efekcie odpowiadają rodzice, i nikt, nawet najlepszy lekarz, nie zdejmie
                ciężaru odpowiedzialności z ich barków. Dlatego myślę, że największą szansę na
                optymalne wybory (lekarza, leczenia) daje wiedza i orientacja w temacie oraz
                odrobina intuicji (oparta na tej wiedzy i codziennej obserwacji dziecka).

                Trudne to bardzo i nie ma gotowych recept na sukces...
                • sybillka1 Re: Cystoskopia? 13.01.06, 21:59
                  Dzięki za te słowa,ale mnie pocieszyłaś!Tyle to ja też wiem,to są strasznie
                  trudne decyzje i masz rację że taka rola rodziców.Zobaczymy jak będzie
                  dalej.Pozdrawiam!
                  • co-jest-grane Re: Cystoskopia? 13.01.06, 22:47
                    > Dzięki za te słowa,ale mnie pocieszyłaś!

                    wink)
                    Takie są realia, cóż począć?wink A ja wolę gorzką prawdę, niż owijanie w bawełnę
                    i złudzenia - tak mnie nauczyło życie...
                    Trzymaj się twardo! smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka