Dodaj do ulubionych

Ukraina...

27.07.04, 20:02
Ukraina w rekach Putina, a gdzie nasz koles Kwasniewski, co czuwal nad nia,
poniosł fiasko? Myslal, ze jak kilka kielichow wypil to juz wszystko okej?
Zaspal, zapomnial, nie przypomninal,???, a gdzie on w ogole jest? taka cisza,
oj zebysmy sie nie obudzili z reka w nocniku. :-((( Czyli na razie
przedmurzem my, niewesolo!
Obserwuj wątek
    • parkowy Re: Ukraina... 27.07.04, 21:47
      Przecież nie można było się spodziewać niczego innego,kiedy na Ukrainie jawnie zabija się dziennikarzy na polecenie prezydenta.Kwaśniewski obiecał gruszki na wierzbie Kuczmie w sytuacji co najmniej dwuznacznej.Od przyjmowania do Nato czy Unii jest raczej Bruksela niż Beldewer.
    • toja50 Re: Ukraina... 27.07.04, 22:23
      Hehe, to na B i tamto na B. A powaznie mowiac to obiecal lobbowac? obiecal, a
      co robi? To ciezka praca i wiadomo, ze nie od razu i tylko tyle. A od poczatku
      nie bylo wiadomo, niestety:-)
      • naata Re: Ukraina... 27.07.04, 23:04
        Nie znam się na wielkiej ..no na żadnej polityce ;) ale gołym okiem widac, że
        Putinowi marzy sie powtórka z potęgi... Beszczelne wystapienie do Polaków o
        złożenie podania, daje złe prognozy na dobrosąsiedzkie stosunki, i chociaż
        Ciosek zdenerwowanie naszych polityków określa za
        przeproszeniem, "prowincjonalizmem", to jak określić zachowanie Putina?
        Niestety wielcy tego świata nie moga byc przykładem układnych manier, a co
        najgorsze i zdrowego rozsądku. A z Kuczmy wylazła dusza....
        • chetor Re: Ukraina... 28.07.04, 07:43
          Wyszło szydło z worka. Na początku Kwachu chciał pokazać zachodowi jaki z niego
          sprawny polityk. Narobił szumu, naobiecywał, a teraz, wiadomo, koniec kadencji
          i szuka sobie jakiejś intratnej posadki. Belka mu w tym pomoże. Kuczma to dla
          mnie żaden polityk a raczej kacyk, którem udało się "poprezydentować" w nowych
          czasach. Teraz wraca do macierzy a Car cieszy się z tego pokazując "fucka"
          Polsce i zachodowi. Po prostu rośnie w siłę Putinek.

          Kwachu przminął tak samo jak disco polo, z którym startował do wyborów.
          • toja50 Re: Ukraina... 28.07.04, 11:33
            Swiete slowa, Chetor, masz racje!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • parkowy Re: Ukraina... 28.07.04, 19:28
              Pomijając już naszych polityków,jestem ciekawy reakcji zachodu,tego po drugiej stronie Odry na to spotkanie P z K.Gdyby rzeczywiście chcieli Ukrainę widzieć w Unii to łatwo nie odpuszczą.Pewnie czekają na wyniki wyborów.Tu mogą się trochę przeliczyć,Kuczma ma przykład z Białorusi jak załatwiać takie sprawy.
              • toja50 Re: Ukraina... 28.07.04, 19:48
                Taaaak, ten Zach. Nas tez przyjmowali i przyjmowali i sie usmiechali i
                obiecywali...a trwalo to... Ech! polityka, ale kreowac Putina nie powinni,
                widac pamiec ludzka krotka jest.
                • naata Re: Ukraina... 30.07.04, 10:04
                  Puti, były wojskowy, przyzwyczajony do dawania rozkazów, nie znoszący sprzeciwu
                  i krytyki, były KGB-owiec? Co może oznaczać dojście do władzy człowieka
                  wychowanego w systemie byłego CCCP? Nowa odmiana ZSRR?
                  • chetor Re: Ukraina... 30.07.04, 10:22
                    Niemcy i Farcja zawsze będą poklepywać rosyjskiego niedźwiedzia po plecach. Dla
                    nich Rosja jest ważniejsza od Polski. Zawsze tak było i będzie.
                    • toja50 Re: Ukraina... 30.07.04, 10:38
                      To wiemy, ale jakie sa tego skutki tez wiemy, tylko te panstwa nie maja
                      pojecia,moze go nie chca miec, moze tak wygodniej, ot polityka, moze by im sie
                      jaki doradca z Polski przydal?hehe, bufony nadete,! nie pojma tego nigdy,
                      ech,toz to juz wszystko widac jak na dloni do czego to zmierza, A gdzie jest
                      nasz prezydent? znowu na urlopie, zadnego komentarza? Oto caly on, tu sie na
                      okraglo gadac nie da:-(((
    • toja50 Re: Ukraina... 13.09.04, 11:37
      A moj domowy gdzies taaaaam, daleko, na zieloną U. pojechal po zdrowie, hehe
      widocznie tam przyjazniej i swojsko sie czuje. Cos nic nie pisze, widocznie tak
      jest.:-)
      • chetor Re: Ukraina... 13.09.04, 12:14
        Życzę mu zdrowia od stóp do głowy i niech nam wraca zdrowy :-))
        Jak go znam to dorwie gdzieś kompa i skrobnie nam coś.
        Pozdrawiam
        • romanroz Re: Ukraina... 13.09.04, 16:32
          A ja wlasnie jestem na Ukrainie, tam gdzie nasz brodnicki kolega -Krym.I
          napisze tylko ,ze jest mi dobrze i cieplo.Ale nad tutejsze pifko przedkladam
          tutejsze winko, ktore chce sie pic w nieumiarkowanych ilosciach - co juz sie
          zdarzylo a kto wie czy sie nie powtorzy.Bardzo wszystkich pozdrawiam.
          • toja50 Re: Ukraina... 13.09.04, 16:37
            Popatrz, popatrz, wywolala wilka z lasu hehe i prosze uwazac na glowke! :-)
            • naata Re: Ukraina... 13.09.04, 16:43
              Ocho! Nasz podróżnik dał znać, jak miło! Pozdrawiam serdecznie Romka ;-)

              Toju, po winie ponoć umysł jaśniejszy, w końcu napój bogów he he he


              • parkowy Re: Ukraina... 13.09.04, 21:18
                Dzięki za ciepłe pozdrowionka ze słonecznej Ukrainy!:) Nie będę powtarzał po dziewczynach,ale co tam,jak winko dobre to pić!!:)
                • chetor Re: Ukraina... 14.09.04, 10:35
                  Jak widać miałem rację, dorwał kompa. Ale tego winka to baaardzo zazdraszczam.
                  Super pozytywna kuracja, baaaaardzo. Szkoda, że tam nie jestem ;-))
                  Pozdrawiam serdecznie
                  • naata Re: Ukraina... 14.09.04, 16:52
                    Taaaaa..kuracja niczego sobie ;-))) Pozdrawiam milutko ;-)
                    • chetor Re: Ukraina... 21.09.04, 12:13
                      Czuję, że zbliża się powrót. Mam nadzieję, że znakomicie pomogła ta winna
                      terapia ;-))
                      Pzdr
                      • toja50 Re: Ukraina... 21.09.04, 12:26
                        Oj, zbliza sie, tez to czuje:-)))
                        • chetor Re: Ukraina... 21.09.04, 14:19
                          Taaaa, czuć to czerwone wińsko ;PPP
                          • chetor Re: Ukraina... 24.09.04, 10:04
                            Zapachy się roznoszą po mieście
                            Gdy Toja miesza bakalie w cieście
                            Nadchodzi wielka przecie godzina
                            Wszak zjedzie na łikend cała rodzina
                            ;-))
    • toja50 Re: Ukraina... 24.09.04, 10:46
      Mam ekstra katar wiec nic nie czuje:-)))
    • toja50 Re: Ukraina... 24.09.04, 10:48
      Zapomnialam dodac, ze ladnie Ci sie dzisiaj rymuje.
      • naata Re: Ukraina... 24.09.04, 15:03
        Kurczę, narobiłes mi Chetorku apetytu, chyba wezmę się za pieczenie ciasta,
        aleeee to takie tuczące ;( no i czasu nie mam ..
        Pozdrowienia dla Tojki i Jej powracających ;-0
        • naata Re: Ukraina... 24.09.04, 15:04
          miało być ładnie -

          " ;-))) "
    • toja50 Re: Ukraina... 27.09.04, 14:09
      Ukraina juz na swoim miejscu, dochodzi do siebie :-)
      • chetor Re: Ukraina... 27.09.04, 14:28
        Pozdrawiam "Jasia" wędrowniczka, mam nadzieję podleczonego i "napitego"
        ukraińskim winkiem. A może coś dowiozłeś dla skosztowania ??????????
        ;-))
        • toja50 Re: Ukraina... 27.09.04, 14:31
          Zapomnial!!!!!!!!!!!!!!!:-)))
          • chetor Re: Ukraina... 27.09.04, 14:31
            To niech wraca albo napisze żeby mu przysłali ;-)))
            • chetor Re: Ukraina... 28.09.04, 11:34
              Dzięki Foto za fotki. Czy aby na pewno to było sanatorium ???
              Pozdrawiam :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka